Pszczółki

22 – 26 czerwca

 

Temat tygodnia: Wakacje

 

 

Drodzy Rodzice, kochane Pszczółki

 

Przed nami ostatni tydzień nauki. A potem już tylko WAKACJE! 🙂 Mam nadzieję, że będą to wakacje, podczas których będziecie mogli korzystać w pełni z wolnego czasu. Może ktoś z Was pojedzie w podróż? A może spędzicie je w domu, a przecież przebywając na świeżym powietrzu, można wspaniale spędzić czas. Tego Wam życzę. 

Dlatego chciałabym, aby dzieci utrwaliły zasady bezpieczeństwa podczas wakacji. Poznały znaki informacyjne i ostrzegawcze, które występują na szlakach turystycznych. Poznały najważniejsze pasma górskie w Polsce oraz nazwy miejscowości położonych w górach. Żeby porozmawiali Państwo z dziećmi na temat planowania podróży – aby zastanowiły się, o czym należy pamiętać, gdy wyrusza się w podróż, będą mogli stworzyć listę rzeczy, które są niezbędne, np. na wycieczce w górach, na wakacjach nad morzem, na wycieczce w lesie, nad wodą, na łące. Dzieci będą mogły utrwalić wiadomości o środkach transportu, którymi można udać się w podróż.

Porozmawiajcie Państwo z dziećmi  o czekającym je rozstaniu z przedszkolem. Mogą określić, co najbardziej lubiły robić w przedszkolu, które zajęcia były najbardziej interesujące, czego się nauczyły. Porozmawiajcie również o sposobach, w jakich można podtrzymywać kontakty z kolegami i koleżankami z grupy.

 

Jak mogą Państwo w codziennych aktywnościach wesprzeć swoje dziecko?

Warto zwracać uwagę dzieci na wszelkie zagadnienia dotyczące bezpieczeństwa podczas wakacji – omawiać znaki i piktogramy informujące o zalecanych sposobach zachowania w różnych miejscach odwiedzanych w wakacje, przypomnieć numery alarmowe i sposób wzywania pomocy. Warto wspólnie przygotować się do wakacji – przeglądać przewodniki, informatory, mapy, wspólnie ustalać plan wycieczek (nawet w najbliższej okolicy). Warto zachęcić dziecko do samodzielnego spakowania swoich rzeczy przed podróżą.

Podczas rozmów na temat pójścia dziecka do pierwszej klasy warto budować w nim pozytywny obraz szkoły, lecz jej nie idealizować, a tym bardziej nie straszyć dziecka szkołą. Warto rozmawiać z dzieckiem na temat jego oczekiwań i obaw związanych z rozpoczęciem nowego etapu edukacyjnego. Dobrym pomysłem jest wspólna wizyta w szkole oraz wspólne gromadzenie wyprawki szkolnej.

 

 

Dzień 1    Temat: W górach

 

Cel:

– utrwalenie zasad bezpieczeństwa, w tym bezpiecznego poruszania się po szlakach turystycznych.

 

 

Zestaw ćwiczeń gimnastycznych:

  1. „Rajd rowerowy” – dziecko kładzie się na plecach i naśladuje jazdę rowerem do słów rymowanki: Jedzie rowerek na spacerek, jaki z tyłu ma numerek. Następnie wjeżdża pod górkę – zwalnia, zjeżdża z górki – przyśpiesza, jedzie po prostej – bardzo szybko. Na koniec po kolei wymienia wakacyjne miejsca, do których przyjechało.
  2. „Łodzie” –Dziecko siada w klęku na złożonym na pół kocyku. Kocyk to łódź, a rączki dziecka to wiosła. Dziecko płynie, odpychając się od podłogi, w wakacyjną podróż. Po drodze napotyka różne trudności i przeszkody. Musi przepłynąć np. pod krzesłem,następnie przejść i przenieść swoją łódź nad krzesłem, pokonać slalom między słupki.
  3. „Zamki z piasku” – dziecko buduje zamek z klocków z gąbki (jeśli jest taka możliwość w domu) i różnych pomocy gimnastycznych.
  4. „Pszczółki do ula” – dziecko naśladuje pszczołę. Na komendę Rodzica: Pszczółki na łące biega po całym dywanie, a na komendę: Pszczółki do ula chowa się do domku (pod krzesłem)

5.„Powódź i samolot” – dziecko ruchem naśladuje powódź – wchodzi na krzesło, potem samolot – leży tyłem na podłodze, ręce w bok. Rodzic bardzo szybko zmienia komendy.

 

 

„Góry to…” – zabawa w skojarzenia. Rodzic umieszcza plansze z mapą fizyczną Polski. Dziecko mówi, z czym kojarzą mu się góry. Rodzic zadaje pytania: Czy byłeś w górach? Jak się nazywają góry w Polsce? Jak wyglądają góry? Czym się od siebie różnią? Co można robić w górach? Jakie zwierzęta i rośliny można spotkać w górach? Jak powinniśmy się zachowywać na szlaku turystycznym?. Rodzic pomaga dziecku zlokalizować na mapie Góry Świętokrzyskie, Karpaty, Sudety, prezentuje pejzaż górski.

 

 

Góry, nasze góry   Janina Porazińska – słuchanie wiersza, wytłumaczenie pojęć: hale, baca.

 

Góry, nasze góry. Hale, nasze hale.

Kto was zna tak dobrze, jako my, górale.

Góry, nasze góry. Wy, wysokie szczyty.

Kto was przewędrował? Góral rodowity.

 

Rozmowa z dzieckiem: Kto to jest góral? Gdzie według wiersza góral wypasa owce?, Co to są hale?, Jak nazywa się góral, który zajmuje się wypasem owiec na halach?

Rodzic prezentuje napisy: hale, baca, owce, Tatry, dziecko je czyta, następnie układa z liter Alfabetu lub zapisuje na kartce.

 

 

 

„W górach” – zapoznanie dziecka z nazwą najwyższych polskich gór i ich szczytami. Rodzic pokazuje dziecku na mapie Polski pasmo Tatr. Prezentuje napis Tatry, który dziecko odczytuje. Następnie dziecko stara się odczytać nazwy rzek, które mają swoje źródła w Tatrach, oraz nazwy miejscowości z tego regionu. Następnie Rodzic z dzieckiem omawia góralskie tradycje: stroje ludowe, gwarę i potrawy.

 

 

„Na górskim szlaku” – Rodzic tworzy tor przeszkód imitujący górski szlak. Podczas jego pokonywania mogą pojawić się przeszkody, np. przejście po kamieniach (woreczki gimnastyczne), skok przez kałuże (obręcze), przejście przez kładkę nad strumykiem (równoważnia), wąska ścieżka (długi sznurek / skakanka).

 

 

„Górski pejzaż” – praca plastyczna. Potrzebne będą: duży arkusz papieru, pędzle i farby. Zadaniem dziecka jest  namalowanie górskiego pejzażu.

 

 

Praca z KP4.43a – wycinanie dwustronnych puzzli, układanie wybranego obrazka, naklejanie go na kartce.

 

 

 

 

Dzień 2   Temat: Nad wodą

 

Cel:

  • określanie głoski w nagłosie i wygłosie słów związanych z morzem, tworzenie łańcucha skojarzeń językowych.

 

 

 

„Słoneczny łańcuch skojarzeń” – łańcuch skojarzeń. Zabawa polega na tworzeniu łańcucha skojarzeń. Rodzic  mówi słowo: słońce i prosi, aby dziecko powiedziało słowo, które kojarzy się ze słońcem. Następnie dziecko wypowiada kolejne słowo związane z poprzednim. Zabawę można przeprowadzić z wykorzystaniem słownictwa w języku obcym, np. angielskim (słońce – sun, gorąco – hot, lato – summer, piasek – sand, plaża – beach).

 

 

„Nad morzem” – Rodzic prezentuje  na mapie Polski obszar Morza Bałtyckiego. Zachęca dziecko do podawania nazw państw, które mają dostęp do morza, odczytuje nazwy polskich rzek, które do niego uchodzą. Następnie Rodzic prezentuje ilustracje przedstawiające krajobraz morski: mewy, fale i wiatr. Zadaniem dziecka jest rozpoznawanie i wyodrębnienie głoski w nagłosie i wygłosie słów: mewy, fale, wiatr i ułożenie nowych słów zaczynających się od wyodrębnionych głosek (słowa powinny być związane z morzem). Rodzic zwraca uwagę, że w języku polskim nie występują wyrazy zaczynające się od głoski y.

 

 

„Plażowe zagadki” – Rodzic wskazuje dziecku żółty materiał ułożony w pobliżu tablicy i zwraca uwagę na przedmioty, które są pod nim schowane. Wyjaśnia, na czym będzie polegała zabawa: Wiatr wiejący na plaży przykrył piaskiem różne przedmioty. Twoim zadaniem jest odgadnięcie za pomocą dotyku, co ukryło się pod piaskiem.  Następnie dzieli jego nazwę na sylaby i głoski, przelicza je, podaje pierwszą, kolejną i ostatnią głoskę, podaje słowo, które się rymuje z daną nazwą, układa zdanie z daną nazwą,

 

 

„Zapamiętaj ten wzór” – Rodzic układa ze sznurka na dywanie wzór fali. Dziecko chodzi wzdłuż sznurka drobnymi kroczkami. Następnie Rodzic usuwa sznurek, a dziecko idzie według zapamiętanego wzoru.  

 

 

„Panie Rekinie, czy możemy przepłynąć przez morze?” – Rodzic wyznacza linami dwa brzegi morza. Rodzic stoi w morzu i jest rekinem. Dziecko znajduje się na jednym brzegu i pytaj Panie rekinie, czy mogę przepłynąć przez morze? Rekin odpowiada: Tak, jeśli masz coś w kolorze… i wymienia kolor. Jeśli dziecko ma coś w tym kolorze, może spokojnie przejść na drugi brzeg. Jeśli nie, musi tam dotrzeć w taki sposób, by nie złapał go rekin. 

 

 

„Morskie memory” – zabawa na spostrzegawczość. Dziecko  na kartkach rysuje po dwie takie same muszle. Rodzic miesza je i układa na podłodze obrazkami do dołu. Dziecko  wskazuje po jednej parze obrazków, szuka par.

 

 

„Rekin i krab” – zabawa ruchowa orientacyjna. Rodzic układa na podłodze linię ze skakanek. Umawia się z dzieckiem, że z jednej strony linii jest morze, z drugiej – piasek. Na hasło Rodzica: krab! Dziecko musi

uciec z piasku przed krabem – przeskoczyć na morze. Na hasło Rodzica rekin! dziecko ucieka z morza na piasek. Rodzic podaje hasła coraz szybciej, może je przeplatać innymi hasłami dla zmylenia.

 

 

 

„Tacki z piaskiem” – zabawy grafomotoryczne z wykorzystaniem tacek z piaskiem do rysowania. Dziecko wykonuje rysunki według własnego pomysłu – palcem, patykiem, drugą stroną kredki. Następnie odwzorowuje gotowy obrazek na papierze. Może także posmarować wybrane elementy obrazka klejem i posypać je piaskiem.

 

 

 

Praca z KP4.44a – łączenie liczb od najmniejszej do największej, rysowanie rybek według instrukcji, zapisywanie i obliczanie działania.

 

Praca z KP4.44b – podawanie nazw obrazków, dzielenie nazw na sylaby, pisanie sylab po śladzie, dopisywanie brakujących sylab.

 

 

 

Dzień 3   Temat: Bezpieczne wakacje

 

Cele:

  • utrwalenie zasad bezpiecznego zachowania się nad wodą, w lesie, w górach;
  • wdrażanie do rozpoznawania symboli i znaków oraz podawania ich nazw.

 

 

 

„Wyruszamy w podróż” – rozmowa kierowana na temat planowania podróży. Rodzic pyta: O czym należy pamiętać, gdy wyrusza się w podróż? Dziecko  tworzy listę rzeczy, które są niezbędne, np. na wycieczce w górach, na wakacjach nad morzem, na wycieczce w lesie, nad wodą, na łące. Następnie Rodzic omawia środki transportu, którymi można udać się w podróż. Prezentuje bilety lotnicze, autobusowe i kolejowe. Wspólnie z dzieckiem odczytuje informacje o podróży zamieszczone na biletach. Rodzic pokazuje dzieccku różne przewodniki turystyczne. Zwraca uwagą na atrakcje turystyczne danego regionu, miejsca, które warto zobaczyć.

 

 

 

Wakacyjne rady   Wiera Badalska – wysłuchanie wiersza i rozmowa na temat jego treści.

Głowa nie jest od parady,

służyć ci musi dalej.

Dbaj więc o nią i osłaniaj,

kiedy słońce pali.

Płynie w rzece woda

chłodna, bystra, czysta,

tylko przy dorosłych

z kąpieli korzystaj.

Jagody nieznane,

gdy zobaczysz w borze:

Nie zrywaj! Nie zjadaj! –

bo zatruć się możesz.

Urządzamy grzybobranie,

jaka rada stąd wynika:

Gdy jakiegoś grzyba nie znasz,

nie wkładaj go do koszyka.

Biegać boso jest przyjemnie,

ale ważna rada:

– idąc na wycieczkę pieszą

dobre buty wkładaj!

 

W trakcie rozmowy z dzieckiem Rodzic prosi o wymienienie i omówienie wszystkich rad, które się w nim znalazły, dziecko notuje je w dostępny sposób (rysuje lub pisze), po skończeniu proponuje i notuje inne wakacyjne rady.

 

 

  • „Przestrzegaj zasad” – rozmowa na temat bezpiecznego zachowania podczas wakacji. Przypomnienie numerów alarmowych: 112, 999, 998, 997. Rodzic rozkłada na podłodze ilustracje i przypomina zasady dotyczące bezpiecznego zachowania podczas wakacji. Dziecko przyporządkowuje każdą zasadę do odpowiedniej ilustracji, układając je pod napisami. Przykładowe ilustracje: Dzieci bawiące się pod parasolem. Dzieci kąpiące się w obecności rodziców. Palenie ogniska w dozwolonym miejscu. Sprzątanie śmieci po wypoczynku w lesie.

 

 

„Pomocne znaki” – nauka odczytywania znaków. Rodzic prezentuje znaki, które informują, co wolno robić, lub zakazują różnych aktywności ze względu na możliwe niebezpieczeństwa. Dziecko próbuje samo  sformułować, co oznaczają konkretne znaki, np.: pole namiotowe, plaża strzeżona, punkt informacji turystycznej, zakaz kąpieli, zakaz rozpalania ognisk. Dziecko porównuje kształty i kolory znaków. Rodzic pokazuje także sposób oznaczenia szlaków turystycznych oraz kolory i znaczenie flag na kąpieliskach.

 

 

 

„Park wodny” – samodzielna praca z KZ 82–83, opowiadanie o ilustracji, czytanie tekstu wyrazowo-obrazkowego.

 

Praca z KP4.45a – podawanie nazw przedmiotów i zwierzęcia na obrazkach, wpisywanie liter do właściwych okienek, odczytywanie hasła.

 

Praca z KP4.45b – poruszanie się po planszy zgodnie z kodem, rozmowa na temat miejsc przedstawionych na zdjęciach.

 

Praca z KP4.48 – kącik grafomotoryczny, pisanie wyrazów po śladzie, łączenie wyrazów z obrazkami, wyjaśnianie wieloznaczności podanych wyrazów.

 

 

Dzień 4   Temat:  Moi przyjaciele

 

Cele:

  • przygotowanie do rozstania z przedszkolem i przedszkolnymi przyjaciółmi;
  • wskazanie sposobów na podtrzymanie kontaktu z przyjaciółmi z grupy.

 

 

„Mój przyjaciel” – rozmowa na temat przyjaciół, próba określania, kto to jest przyjaciel. Rodzic zadaje pytania naprowadzające: Kogo nazywamy przyjacielem? Czym przyjaciel różni się od kolegi? Jak powinien się zachowywać przyjaciel? Co to znaczy, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie? Czy ty masz przyjaciela? Następnie dziecko kończy zdanie: Mój przyjaciel jest… – stara się dodać jak najwięcej określeń.

 

 

„Telefon z wakacji” – zabawa słuchowa. Rodzic mówi dziecku dowolne zdanie związane z wakacjami, np. Ciocia Krysia serdecznie pozdrawia ze spływu kajakowego; Wujek Tomek przesyła uśmiechnięte pozdrowienia ze słonecznych Tatr.  Dziecko mówi je głośno, dzieli na słowa i na sylaby.

 

 

Zabawy ruchowe przy piosence Po łące biega lato

 

 

Praca z KP4.46a – czytanie zdań, rysowanie lodów, wykonywanie obliczeń, łączenie podpisów z właściwymi obrazkami.

 

Praca z KP4.46 b – podawanie nazw przedmiotów na ilustracjach, wyszukiwanie nazw w wykreślance.

 

 

 

 

 

Dzień 5   Temat:  Wakacje

 

Cele:

  • rozwijanie koordynacji wzrokowo-ruchowej poprzez zabawy ruchowe;
  • dzielenie się z innymi swoimi planami wakacyjnymi.

 

 

Zestaw ćwiczeń gimnastycznych:

  1. „Rajd rowerowy” – dziecko kładzie się na plecach i naśladuje jazdę rowerem do słów rymowanki: Jedzie rowerek na spacerek, jaki z tyłu ma numerek. Następnie wjeżdża pod górkę – zwalnia, zjeżdża z górki – przyśpiesza, jedzie po prostej – bardzo szybko. Na koniec po kolei wymienia wakacyjne miejsca, do których przyjechało.
  2. „Łodzie” –Dziecko siada w klęku na złożonym na pół kocyku. Kocyk to łódź, a rączki dziecka to wiosła. Dziecko płynie, odpychając się od podłogi, w wakacyjną podróż. Po drodze napotyka różne trudności i przeszkody. Musi przepłynąć np. pod krzesłem,następnie przejść i przenieść swoją łódź nad krzesłem, pokonać slalom między słupki.
  3. „Zamki z piasku” – dziecko buduje zamek z klocków z gąbki (jeśli jest taka możliwość w domu) i różnych pomocy gimnastycznych.
  4. „Pszczółki do ula” – dziecko naśladuje pszczołę. Na komendę Rodzica: Pszczółki na łące biega po całym dywanie, a na komendę: Pszczółki do ula chowa się do domku (pod krzesłem)

5.„Powódź i samolot” – dziecko ruchem naśladuje powódź – wchodzi na krzesło, potem samolot – leży tyłem na podłodze, ręce w bok. Rodzic bardzo szybko zmienia komendy.

 

 

 

 

„Zakończenie roku” – Rodzic rozmawia z dzieckiem na temat kończącego się roku przedszkolnego: Co najbardziej utkwiło ci w pamięci z tego roku, który minął? Z kim najbardziej lubiłeś/ łaś się bawić? Czym lubiłeś/ łaś się bawić? Czego się nauczyłeś/ łaś w tym roku? Dokąd pójdziesz po wakacjach? Czym szkoła różni się od przedszkola? Ważne, by Rodzic budował w dzieciach pozytywne skojarzenie ze szkołą, zachęcał do podtrzymywania przedszkolnych znajomości.

 

Lato wreszcie! Urszula Kozłowska  – wysłuchanie wiersza i rozmowa na temat jego treści.

Już walizki w bagażniku,

torba, plecak, pięć koszyków…

Czy na pewno wszystko mamy?!

Bo za chwilę wyjeżdżamy!

Tata już przy kierownicy,

denerwuje się i krzyczy.

Szkoda przecież każdej chwili!

Jedźmy w końcu, moi mili!

Lato, lato, lato wreszcie

Nie będziemy siedzieć w mieście!

Wszyscy więc wsiadają prędko:

Dziadek Władek z wielką wędką,

Babcia z kotem, pies nasz, Ciapek,

Mama (niosąc stos kanapek),

Moja siostra z parasolką

i braciszek z deskorolką,

potem ja z piłkami dwiema…

lecz już dla mnie miejsca nie ma!

Lato, lato, lato wreszcie,

Czy będziemy siedzieć w mieście?

Tata mówi: – Nie ma strachu,

jeszcze miejsce jest na dachu.

Więc mi trochę zrzedła minka:

– Ja na dachu? Ja… dziewczynka?

Tata tylko kręci głową:

– Cóż za pomysł, daję słowo?!

Oj! Córeczko moja mała,

coś ty sobie ubzdurała?

Lato, lato, lato wreszcie,

Nie będziemy siedzieć w mieście!

Już na dachu stos bagaży,

a ja uśmiech mam na twarzy.

Siedzę sobie obok mamy,

no i wreszcie wyjeżdżamy!

Słońce nam wskazuje drogę –

już doczekać się nie mogę!

Wiem, że w dali na nas czeka

Las szumiący, łąka, rzeka…

Lato, lato, lato wreszcie,

Nie będziemy siedzieć w mieście!

 

Rozmowa z dzieckiem: O czym jest wiersz? Dokąd wyjeżdżają bohaterowie wiersza? Co ze sobą zabierają? Jak ty chciałbyś spędzać czas na wakacjach?

 

 

 

  • „Moja wyspa” – praca techniczna. Rodzic przygotowuje materiał plastyczny i przyrodniczy: piasek, kamyki, patyczki, kawałki kory, piórka, masę solna, plastelinę. Daje dziecku także rolkę po papierze toaletowym, plastikowe zakrętki, plastelinę, drobne koraliki. Dziecko przygotowuje swoją wyspę na talerzyku jednorazowym, wypełnia go grubą warstwą masy solnej z piaskiem, którą zagospodarowuje według własnego pomysłu. Wyspę układa na oceanie zrobionym na pogniecionej przezroczystej folii, pod którą wkłada muszle, kamyki i cienkie paski zielonej krepiny. Na koniec opowiada o swojej wyspie– co się na niej znajduje, jak można spędzić na niej czas, z kim chciałby się tam znaleźć.
  • Praca z KP4.47a – rozwiązywanie rebusów i rysowanie po śladzie i według instrukcji.
  • Praca z KP4.47b – rysowanie wakacyjnych planów.
  • Praca z KP4.48b – kącik grafomotoryczny, łączenie liczb od najmniejszej do największej, kolorowanie liter, odczytywanie napisu.

 

Pozdrawiam serdecznie i życzę wspaniałych wakacji moi kochani!

Wasza pani Marzenka 🙂

 

 

 


 

15 – 19 czerwca

Temat tygodnia: Lato

 

 

Drodzy Rodzice, kochane Pszczółki

 

Nadchodzący tydzień przyniesie dzieciom rozwijanie kompetencji językowych poprzez wdrażanie do rozumienia żartów słownych i obrazkowych. Dzieci będą mogły oglądać obrazy przedstawiające różne krajobrazy, starać się opowiadać, co widzą. Stworzą własne prace plastyczne. Będą eksperymentować z kolorami, tworząc nowe kolory z kolorów podstawowych. Będą mogły obserwować barwy w przyrodzie, po­dawać nazwy kwiatów i innych roślin, następnie rozmawiać na temat zaobserwowanych zmian w przyrodzie związanych z porą roku. Dzieci będą rozmawiać o zjawiskach atmosferycznych charaktery­stycznych dla poszczególnych pór roku. Zapoznają się z różnymi zjawiskami pogodowymi i ich sym­bolami a następnie mogą stworzyć mapy pogody. Dzieci będą mogły również wykonać eksperyment, dzięki któremu lepiej poznają sposób powstawania burzy i tęczy. Poznają i omówią zjawiska pogodowe, sformułują hipotezy i sprawdzą je. Stworzą własną prognozę pogody i utrwalą zasady bezpiecznego zachowania się podczas burzy.

 

Jak mogą Państwo w codziennych aktywnościach wesprzeć swoje dziecko?

Aby utrwalić wiadomości o zmianach atmosferycznych możecie Państwo wspólnie z dzieckiem obejrzeć lub przeczytać prognozę pogody na najbliższe dni. Warto rozmawiać z dzieckiem na te­mat bezpiecznego zachowania nie tylko podczas burzy, ale także w czasie wichury i gradu. Należy przypominać dziecku o konieczności zabezpieczania się kremami z filtrem podczas przebywania na słońcu.

 

Dzień 1   Temat: Kolory lata

 

Cel:

– rozwijanie kompetencji językowych poprzez wdrażanie do rozumienia żartów słownych i obrazkowych.

 

Rozmowa z dzieckiem: Jaką mamy porę roku? Jakie zmiany zauważyłeś/ łaś w przyrodzie? Czy wiesz jakie zmiany zachodzą latem w parku, lesie i na polu? Posłuchaj uważnie piosenki i zastanów się, w jakim miejscu – zgodnie z piosenką – można spotkać lato.

 

Piosenka „Po łące biega lato”  https://www.youtube.com/watch?v=QHR9URbvf_E

 

Po wysłuchaniu piosenki Rodzic prosi dziecko o opowiedzenie, gdzie można spotkać lato. Następnie zaprasza dziecko, aby powtarzało tekst piosenki wers po wersie i ilustrowało ruchem jego treść. Dziecko próbuje śpiewać piosenkę.

 

„Lato czarodziej” – Rodzic gra rolę pory roku Lato. Lato trzyma bębenek lub talerze, dzięki którym będzie mogło czarować. Dziecko porusza się po dywanie zgodnie z charakterem nagrania: marsz, bieg, podskok. Jeżeli Lato zagra na instrumencie, dziecko się zatrzymuje, a Rodzic wyłącza muzykę. W tym momencie Lato mówi, w co ma zamienić się dziecko np.: Samolot!, Żaba!, Wąż!, Piłka!. Dziecko stara się odzwierciedlić ruchem to, co zaproponowało Lato. Naśladowanie trwa tak długo, dopóki Lato ponownie nie uderzy w instrument (wówczas Rodzic włącza muzykę i zabawa rozpoczyna się od początku).

 

„Obrazy lata” – ćwiczenie spostrzegawczości, logicznego myślenia. Rodzic kładzie na stoliku różne obrazki, a dziecko wyszukuje wśród nich te, które kojarzą się z latem, np. motyle, słońce, muszla, morze, wiaderko i łopatka, rower, leżak, maliny, truskawki, kwiaty, zieleń, biedronka, okulary, wiśnie. Dziecko wybiera jeden obrazek i podpisuje go słowem „lato”. Nie ma tu jednej właściwej odpowiedzi. Jeśli dziecko potrafi uzasadnić swój wybór – każda odpowiedź jest właściwa.

 

„Przetwory owocowe” –Dziecko otrzymuje kopertę z po­ciętym na części obrazkiem przedstawiającym owoce na krzaczkach: poziomki, truskawki, jagody, maliny. Dziecko układa obrazki i podaje nazwy owoców. Rodzic zadaje pytania:

Jakie letnie owoce znajdziemy w lesie? (jagody, poziomki, maliny)

Jakie owoce rosną latem w ogrodzie? (truskawki, poziomki, maliny)

– Co można zrobić z letnich owoców? (soki, dżemy, konfitury, kompoty, galaretki).

 

Praca z KP4.39a – poznanie znaczenia niektórych przysłów i związków frazeologicznych. Rodzic od­czytuje zdania: 1. Mieć dwie lewe ręce; 2. Mieć muchy w nosie; 3. Siedzieć jak na szpilkach; 4. Spać jak kamień. Dziecko wpisuje obok obrazków numery właściwych zdań. Następnie dziecko odczytuje zdania z poznanych liter, wpisują numer obrazka, który ilustruje dane zdanie. Na koniec ilustruje przysłowie „Myśleć o niebieskich migdałach.

 

„Poranny trening śpiewu ptaków” – ćwiczenia narządów artykulacyjnych. Dziecko Wciela się w rolę ptaków, które ćwiczą głos przed porannym śpiewem. Rodzic za pomocą określonych gestów pokazuje dziecku, jakie ma wydobywać dźwięki:

– wysoko uniesiona ręka – dzieci wysoko piszczy: Pi, pi, pi…;

– zataczanie koła palcem wskazującym – dziecko naśladuje odgłos: Trr… na różnych wysokościach;

– rytmiczne poruszanie palcem wskazującym – dziecko rytmicznie wypowiada: Czy, czy, czy…;

– falisty ruch ręką – dzieci mówią: Fi ju, fi ju, fi ju… na różnych wysokościach.

 

 

Dzień 2   Temat: Burza

 

Cel:

– utrwalanie zasad bezpiecznego zachowania się podczas burzy, ćwiczenie umiejętności matematycznych poprzez odtwarzanie treści opowiadań ilustrowanych, wspomaganie rozwoju umysłowego poprzez eksperymentowanie, sprawdzanie i weryfikowanie hipotez.

 

Zestaw ćwiczeń gimnastycznych:

  1. „Plażowanie” – dziecko stawia stopę na woreczku gimnastycznym (lub czymś, co imituje woreczek gimnastyczny). Na dany sygnał podnosi woreczek palcami stopy. Ćwiczenie wykonuje raz jedną, raz drugą nogą. Następnie w siadzie prostym podpartym przekłada palcami prawej stopy woreczek leżący przy lewej stopie i na odwrót. Na koniec rzuca woreczkami do celu – dużego pojemnika.
  2. „Orzeźwienie” – Rodzic daje dziecku pustą butelkę plastikową. Dziecko w siadzie klęcznym kładzie butelkę przed kolanami, dłonie na butelce – odsuwa butelkę szybkim ruchem w przód i przysu­wa do kolan. Potem w leżeniu przodem zgina ręce w łokciach, dłonie trzyma na ziemi przy barkach, butelkę stawia w małej odległości od twarzy. Robi głęboki wdech nosem i silny wy­dech ustami w stronę butelki. Powtarza ćwiczenie kilkakrotnie, starając się silnym wydechem przewrócić butelkę. Następnie w leżeniu przodem trzyma butelkę w jednej ręce i przekazuje ją ruchem okrężnym z ręki do ręki przed twarzą i za plecami w jednym i w drugim kierunku (ręce cały czas proste w łokciach). Na koniec w leżeniu tyłem trzyma oburącz butelkę za głową. Bu­telka leży poziomo. Podnosi nogi i ręce i stara się dotknąć stopami butelkę, po czym wraca do pozycji wyjściowej.
  3. „Pokrzywa” – Rodzic rzuca piłkę dodziecka, wymieniając nazwy warzyw, owoców, krzewów. Na słowo „pokrzywa” dziecko nie może złapać piłki. Jeśli się pomyli, robi trzy pompki.

 

Burza – zagadka. Zagadka  Marcina Przewoźniaka.

Co się dzieje tam u góry?

Wielką wojnę toczą chmury?

Wciąż na siebie nacierają

I strzelają, i błyskają?

Co się tam na górze dzieje?

Że się nam na głowy leje?

Od błyskawic niebo trzeszczy,

A nam w butach chlupie deszczyk.

Ciemne niebo dudni, świeci…

Co się dzieje tam na górze?

Wiedzą to na pewno dzieci:

Oglądamy groźną… (burzę).

 

Po przeczytaniu zagadki Rodzic prosi dziecko, aby nazwało dźwięki, które w niej opisano. Następnie pro­wadzi rozmowę: Jak należy się zachować w czasie burzy? Dziecko formułuje swoje przypuszczenia lub dzieli się swoją wiedzą. Następnie Rodzic podsumowuje zdobyte informacje.

 

Podczas burzy:

należy unikać wysokich obiektów;

nie wolno przebywać w wodzie ani na odkrytym terenie, chować się pod drzewami;

należy unikać metalowych przedmiotów i nie przebywać w ich pobliżu;

nie wolno rozmawiać przez telefon komórkowy.

 

„Co słyszysz?” – ćwiczenia słuchowe. Rodzic włącza nagranie z odgłosami: ulewy, grzmotu, małego deszczyku, wichury. Dziecko stara się rozpoznać, co słyszy, i podać nazwy tych zjawisk.

 

„Kapie, pada, leje” – szukanie wyrazów mówiących o tym, co robi deszcz: kapie, pada, leje, mży, kropi, siąpi. Kojarzenie dźwięków:

– uderzenia palcami w bębenek – kapie, kropi,

– przesuwanie palcami po bębenku – siąpi, mży,

– uderzanie pałeczką – pada,

– mocne uderzanie pałeczką – leje.

Ilustrowanie rodzaju deszczu ciałem:

– mżawka – pocieranie dłońmi o uda,

– silniejszy deszcz – klepanie dłońmi w uda,

– ulewa – tupanie nogami.  

 

„Uwaga, burza!” – zabawa ruchowa. Rodzic rozkłada na dywanie obręcz hula-hoop. Dziecko porusza się po sali do dźwięków deszczu – szeleszczącej folii. Na dźwięk bę­benka i hasło: Burza! dziecko wchodzi do obręczy.

 

„Skąd się bierze burza?” – eksperyment. Do  przeprowadzenia doświadcze­nia, będą potrzebne: szklanka, blaszane denko (pokrywka puszki), balonik, kawałek weł­nianej tkaniny. Rodzic przygotowuje instrukcję obrazko­wo-wyrazową, na podstawie której dziecko wykonuje eksperyment. Rodzic prosi, by dziecko zapisywało lub rysowało wyniki eksperymentu.

  • Instrukcja obrazkowa: 1. Na suchej szklance umieszczamy blaszane denko, 2. Nadmuchujemy ba­lonik, 3. Pocieramy energicznie balonik wełnianą szmatką i kładziemy go na denku, 4. Zbliżamy palec do brzegu blachy. Po zakończeniu eksperymentu i zapisaniu wniosków Rodzic pyta dziecko: Co zauważyłeś/ łaś? (przepływ prądu) Jak to wytłumaczyć? (W wyniku pocierania balonika wytworzyły się ładunki elektryczne – prąd, i przeskoczyła iskra, którą można porównać do małej błyskawicy). Rodzic wspólnie z dzieckiem sprawdza notatki dotyczące eksperymentu i wyjaśnia dziecku zaobserwo­waną sytuację i zjawisko fizyczne, które nastąpiło.

 

„Burza” – przypomnienie poznanych wiadomości o burzy. Rodzic pyta dziecko:

– Jak należy zachować się podczas burzy, gdy jesteśmy w domu? (pozamykać okna, wyłączyć: te­lewizor, komputer, radio, nie rozmawiać przez telefon, ponieważ uderzenie pioruna w urządzenie elektryczne lub telekomunikacyjne może spowodować porażenie)

– Co należy zrobić, gdy burza zaskoczy nas poza domem? (schronić się w bezpiecznym miejscu, w budynku, w jaskini, w aucie itp.)

– Co chroni budynki przed uderzeniem pioruna? (piorunochron)

– Czego należy unikać podczas burzy? (nie wolno chować się pod drzewami, nie wolno stać w wo­dzie itp.)

 

Praca z KP4.39b – poruszanie się zgodnie z kodem, kolorowanie obrazków.

 

 

Dzień 3   Temat: Tęcza po deszczu

 

Cele:

– wspomaganie rozwoju umysłowego poprzez eksperymentowanie, sprawdzanie i weryfikowanie hipotez;

– rozwijanie spostrzegania wzrokowego poprzez uzupełnianie ilustracji według podanego wzoru.

 

Tęcza cza, cza, cza    https://www.youtube.com/watch?v=5kJKnuffZEQ

sł. Anna Bernat, muz. Aleksander Pałac

Koleżanko, kolego

popatrz czasem na niebo.

Czasem zdarzyć się może,

cud, zjawisko w kolorze.

Ref.: Tęcza, tęcza cza, cza, cza,

czarodziejska wstążka ta.

Wiąże niebo z ziemią,

o, jaki kolorowy splot.

Tęcza, tęcza cza, cza, cza,

czarodziejska wstążka ta.

Przez tę tęczę cały świat

kolorowy uśmiech ma.

Narysuję tę tęczę

i na zawsze ci wręczę.

By ci było tęczowo,

tęczę noś kolorową.

Ref.: Tęcza, tęcza cza, cza, cza…

Śpiewaj z nami o tęczy,

Kiedy nuda cię dręczy.

W domu, w szkole, po burzy

Tęcza minę rozchmurzy.

Ref.: Tęcza, tęcza cza, cza, cza…

Po zakończeniu piosenki dziecko układa na podłodze tęczę z kolorowych pasków bibuły lub wstą­żek, zgodnie z kolejnością występowania kolorów. Aby pomóc dziecku w tym zadaniu, Rodzic może umieścić zdjęcie tęczy. Następnie dziecko wymienia kolej­no nazwy kolorów, które tworzą tęczę. Zabawę tę można przeprowadzić w języku obcym, np. an­gielskim (tęcza – rainbow, czerwony – red, pomarańczowy – orange, żółty – yellow, zielony – green, niebieski – blue, granatowy – dark blue, fioletowy – violet).

 

„Zapamiętaj kolory” – zabawa językowa. Rodzic prosi dziecko o przypomnienie nazw kolorów, które tworzą tęczę w odpowiedniej kolejności. dziecko określa głoskę w nagłosie tych nazw. Rodzic zachęca dziecko do tego, by tworzyło zdania, które ułatwią zapamiętanie kolejności kolorów tęczy (pierwsze głoski kolejnych słów odpowiadają pierwszym głoskom nazw kolorów tęczy). Jest przy tym mnóstwo  śmiechu 🙂

 

Zabawy badawcze – wykonanie tęczy.

  1. „Tęcza w wodzie” – dziecko nalewa wody do miski i wkłada do środka lusterko tak, by opie­rało się o ściankę. Kieruje snop światła latarki na część tafli znajdującej się pod wodą. Na kartce trzymanej za latarką obserwuje tęczę.
  2. „Jak sprowadzić tęczę?” – dziecko kładzie na stole kartkę papieru, w odległości około 10 cm nad papierem trzyma szklankę z wodą. Po chwili na stole powinna pojawić się tęcza.

Rodzic pyta dziecko: Jak myślisz skąd się wzięła tęcza? Dziecko próbuje wnioskować, po czym Rodzic wyjaśnia, że wiązka światła białego odbija się od lustra. Gdy wychodzi z wody, załamuje się. Tęcza powstaje na skutek załamania i odbicia światła słonecznego w kroplach wody. Widzimy ją w postaci barw­nego łuku na tle chmur deszczowych lub po deszczu. Powstaje także we mgle wodnej przy wodo­spadach i fontannach. Znika, kiedy wszystkie krople wody opadną lub wyparują.

 

„Tęcza” – praca plastyczna. Dziecko maluje tęczę na dużym arkuszu papieru za pomocą gąbek, wycina elementy z papieru kolorowego i nakleja pod tęczą, tworząc dowolny krajobraz.

 

Praca z KP4.40a – rysowanie wyniku przeprowadzonego eksperymentu.

 

Praca z KP4.40b – kolorowanie mozaiki zgodnie z kodem.

 

 

Dzień 4    Temat: Letnia pogoda

 

Cele:

– wspomaganie umiejętności matematycznych rytmicznych poprzez stosowanie nazw dni tygodnia;

 – tworzenie kalendarza letniej pogody;

– doskonalenie umiejętności różnicowania samogłosek i spółgłosek.

 

Opowiadanie   „Pogoda”  autor: Bożena Forma

Adaś ciągle spogląda w okno. Dzisiaj z grupą przedszkolaków jedzie na wycieczkę. Ale co z tą pogodą? Czy wycieczka się uda? Mają jechać bryczką i grać w piłkę.

– Mamusiu, nie widać słońca. po niebie płyną ciemne chmury – chłopiec ze smutkiem spo­gląda w okno.

– Może zabiorę grubszą kurtkę, a może wyciągnę z plecaka krótkie spodnie, pewnie ich nie założę – coraz bardziej denerwuje się Adaś.

– Nie martw się, popatrz, termometr wskazuje wysoką temperaturę – tłumaczy mama.

– Jest ciepło, chociaż trochę parno. Włączymy telewizor i zaraz dowiemy się, jaka będzie pogoda – na ekranie pojawiła się mapa Polski.

– Mieszkamy tutaj, gdzie widać słońce zza chmur – tłumaczy Adasiowi mama. – Wprawdzie widać czasami padający deszcz, jednak to tylko przelotne opady.

Adaś wpatruje się w mapę pogody.

– Trochę podobna do naszego kalendarza pogody. Codziennie wspólnie z panią zaznaczamy na nim pogodę, jaką zaobserwowaliśmy w drodze do przedszkola. Wybieramy chmurki, krople deszczu, ugięte na wietrze drzewa.

Zegar wybija ósmą godzinę.

– Na nas już czas – mama z Adasiem idą do przedszkola.

– Będzie wspaniale, zobaczysz. Przebierz się w krótkie spodenki, jest coraz cieplej.

Pogoda dopisała. Chociaż było pochmurno, nie spadła ani jedna kropla deszczu. Były spacer nad jezioro, przejazd bryczką i oczywiście gra w piłkę. Dzieci wróciły bardzo zadowolone, cho­ciaż trochę zmęczone.

 

Rozmowa: Gdzie wybierał się Adaś? Dlaczego chło­piec był zmartwiony? Jaką pogodę wskazywała prognoza w telewizji? Jaka pogoda była na wy­cieczce?

 

 

„Zjawiska atmosferyczne” – Rodzic rozmawia z dzieckiem o zjawiskach atmosferycznych charaktery­stycznych dla poszczególnych pór roku. Pyta: Czym różni się lato od innych pór roku? Co dzieci robią w lecie, jaki to dla nich czas? Prezentuje dziecku piktogramy zjawisk kojarzących się z latem: słonko, wiatr, upał, piorun, ulewa. Dziecko dopasowuje nazwy do poszczególnych ilustracji. Następ­nie układa nazwy z liter Alfabetu, rozpoznaje i nazywa spółgłoski i samogłoski.

 

„Prognoza pogody” – tworzenie mapy pogody. Rodzic prezentuje mapę Polski, przypina na niej sym­bole zjawisk pogodowych. Wspólnie z dzieckiem odczytuje z mapy prognozę pogody. Nazywa i wska­zuje kierunki na mapie: północ, południe, wschód, zachód. Następnie zapowiada pogodę na następ­ne trzy dni, a dziecko samodzielnie tworzy na jej podstawie mapę pogody.

 

„Prezenter pogody” – zabawa parateatralna. Dziecko staje przed mapą i zapowiada po­godę (Rodzic zwraca uwagę na stosowanie czasu przyszłego).

 

 Praca z KP4.41a – łączenie w pary obrazka z cieniem, odszukiwanie i odczytywanie liter, tworze­nie z nich wyrazów.

 

Praca z KP4.41b – uzupełnianie ilustracji symbolami pogody, czytanie globalne nazw dni tygo­dnia.

 

 

Dzień 5   Temat: Lato w sztuce

 

Cele:

– kształtowanie wrażliwości estetycznej poprzez kontakt z dziełami malarskimi;

– doskonalenie umiejętności określania kierunków na kartce papieru;

– rozwijanie kompetencji językowych poprzez analizę i syntezę głosek w słowach.

 

Zestaw ćwiczeń gimnastycznych:

  1. „Plażowanie” – dziecko stawia stopę na woreczku gimnastycznym (lub coś co imituje woreczek gimnastyczny). Na dany sygnał podnosi woreczek palcami stopy. Ćwiczenie wykonuje raz jedną, raz drugą nogą. Następnie w siadzie prostym podpartym przekłada palcami prawej stopy woreczek leżący przy lewej stopie i na odwrót. Na koniec rzuca woreczkami do celu – dużego pojemnika.
  2. „Orzeźwienie” – Rodzic daje dziecku pustą butelkę plastikową. Dziecko w siadzie klęcznym kładzie butelkę przed kolanami, dłonie na butelce – odsuwa butelkę szybkim ruchem w przód i przysu­wa do kolan. Potem w leżeniu przodem zgina ręce w łokciach, dłonie trzyma na ziemi przy barkach, butelkę stawia w małej odległości od twarzy. Robi głęboki wdech nosem i silny wy­dech ustami w stronę butelki. Powtarza ćwiczenie kilkakrotnie, starając się silnym wydechem przewrócić butelkę. Następnie w leżeniu przodem trzyma butelkę w jednej ręce i przekazuje ją ruchem okrężnym z ręki do ręki przed twarzą i za plecami w jednym i w drugim kierunku (ręce cały czas proste w łokciach). Na koniec w leżeniu tyłem trzyma oburącz butelkę za głową. Bu­telka leży poziomo. Podnosi nogi i ręce i stara się dotknąć stopami butelkę, po czym wraca do pozycji wyjściowej.
  3. „Pokrzywa” – Rodzic rzuca piłkę do dziecka, wymieniając nazwy warzyw, owoców, krzewów. Na słowo „pokrzywa” dziecko nie może złapać piłki. Jeśli się pomyli, robi trzy pompki.

 

„Letnie krajobrazy” – dziecko siada na dywanie, na którym znajdują się zdjęcia przedstawiające różne letnie krajobrazy. Rodzic krótko rozmawia z dzieckiem na temat zdjęć – podaje nazwę środowiska przyrodniczego i krajobrazu (np. morski, górski, las, łąka, jezioro, rzeka). Następnie proponuje dzie­cku namalowanie farbami akwarelowymi letniego pejzażu. Dziecko zamyka oczy i przy nagraniu Lato A. Vivaldiego https://www.youtube.com/watch?v=Tq1I4qD6h8U  wyobraża sobie krajobraz, jaki chciałoby namalować. Rodzic zachęca dziecko do tworzenia nowych barw przez mieszanie ko­lorów, tak jak robią to malarze.

 

Po łące biega lato – zabawa muzyczno-ruchowa do piosenki. Dziecko  słucha­ utwór i interpretuje ruchem jego treść. Rodzic może proponować pewne gesty, odpowiadające słowom piosenki, może również zachęcić dziecko do swobodnej interpretacji.

 

„Paluszkowy twister” – zabawa w parach z wykorzystaniem KZ 80–81.

 

Praca z KP4.42a – odszukanie wśród liter ukrytych wyrazów i dopasowanie ich do obrazka.

 

Praca z KP4.42b – nazywanie przedmiotów, pisanie pierwszej i ostatniej litery nazwy obrazka.

 

Pozdrawiam serdecznie 🙂

Marzena Żurman

 

 


 

8 – 12 czerwca

 

Temat tygodnia: Zwierzęta duże i małe

 

Drodzy Rodzice, kochane Pszczółki

 

Przed nami tydzień, w którym dzieci będą  zdobywać wiadomości o zwierzętach – poznawać ich nazwy, wy­gląd, zwyczaje, a także miejsca ich występowania. Na podstawie opowiadania M. Bennewicza Zwierzęta małe i duże poznająnazwy umaszczenia koni. Będą tworzyć zbiory zwierząt zgodnie z podanymi kategoriami, porównywać liczbę zwierząt w zbiorach. Poznają znak odejmowania, będą ćwiczyć zapisywanie działań z wykorzystaniem tego znaku. Rozwinąkompetencje językowe poprzez analizę i syntezę głosek w słowach, wyod­rębnianie głosek na początku, w środku i na końcu wyrazu.

Samodzielnie będą poszukiwać informacji o zwierzętach w różnych źródłach (książki, ilustracje, al­bumy). Będą wypowiadać się o zwyczajach zwierząt na podstawie własnych spostrzeżeń. Przypomną sobie zasady bezpiecznego poruszania się po lesie, a także zasady bezpieczeństwa podczas kon­taktu z nieznajomymi zwierzętami. Stworzą kodeks właściwego zachowania się wobec nieznanych zwierząt.

 

Jak Rodzice mogą w codziennych aktywnościach wesprzeć swoje dziecko?

Aby utrwalić wiadomości o zwierzętach możecie udać się z dzieckiem do zoo, obejrzeć film przyrodniczy lub przejrzećalbumy ze zwierzętami. Dziecko powinno próbować odczytywać sa­modzielnie nazwy zwierząt. Warto także ćwiczyć z dzieckiem przeliczanie obiektów w najbliższym otoczeniu, a także dodawanie i odejmowanie w zakresie 10.

 

 

Dzień 1   Temat: Zwierzęta z całego świata

 

Cel:

– rozwijanie kompetencji matematycznych poprzez wprowadzenie znaku „–”

 

 

Zestaw ćwiczeń porannych nr 20.

 

  1. 1. „Pułapka na myszy” – ćwiczenia z elementem czworakowania. Rodzic stoi na szeroko rozstawionych nogach, tak by można było swobodnie prze­chodzić pod nim na czworakach. Dziecko jest myszką. Na sygnał R.: Klap myszka do norki– dziecko przechodzi pod nogami Rodzica.
  2. 2. „Kaczki na wodzie” – ćwiczenia tuł Dziecko wykonuje przysiady, podnosi wyimaginowany kamień i naśladujepuszczenie „kaczki” na wodzie – rzuty prawą i lewą ręką.
  3. „Kto silniejszy” – ćwiczenia siłowe w parach. Para siedzi przodem do siebie w siadzie rozkrocz­nym, stopy zwarte ze stopami współćwiczącego. Trzymają wspólnie szarfę (lub linę) za końce. Jedna osoba z pary obniża plecy do leżenia tyłem – przeciągając współćwiczącego do skłonu w przód, po czym następuje zmiana ról. Na sygnał R.: Kto silniejszy? para stara się przeciągnąć partnera na swoją stronę.
  4. 4. „Zanurzamy się” – zabawa skoczna. Dziecko wykonuje kilka sprężystych podskoków obunóż w miejscu i przysiad podparty – zanurza się w wodzie.
  5. „Niedźwiedź zasypia” – ćwiczenia uspokajające. Dziecko w siadzie skulnym, z głową zbliżoną do kolan robi wydech. Następnie w siadzie prostym, ze wzniesionymi ramionami robi wdech.

 

 

Opowiadanie „Zwierzęta małe i duże „    Maciej Bennewicz.

 

– Osa! – Ada zaczęła nerwowo machać rękami, żeby odgonić owada.

– To nie jest osa, tylko pszczoła – stwierdziła spokojnie babcia. – Przestań machać, to spokoj­nie odleci i nic ci nie zrobi. A jak machasz, to możesz ją tylko zdenerwować. Pomyśli, że chcesz jej zrobić krzywdę.

– Skąd wiesz, babciu, że to pszczoła? – spytała Ada.

– Mój tata był pszczelarzem, a teraz mój brat, Stanisław, również zajmuje się pszczelarstwem. Całe dzieciństwo mieszkaliśmy z pszczołami. Osy są dłuższe i jaśniejsze od pszczół. A pszczółki są krępe, grubiutkie i ciemne. Mają teżwięcej brązowych włosków. Pewnie szukała tutaj pyłku kwiatów. Pszczoły rzadko kogoś żądlą bez powodu, to bardzo pożyteczne owady.

– Wiem, babciu, robią miód – stwierdziła Ada.

– Tak, aniołku. – Babcia czasem w ten miły sposób zwracała się do Ady. – Pszczoły wytwa­rzają miód z pyłku kwiatów. Muszą się dużo napracować, żeby zebrać zapasy. Jeden słoiczek miodu to praca setek pszczół. – Babciu, a skąd pszczoły wiedzą, dokąd mają lecieć po ten pyłek, z którego robią miód – spytał Adam. – Przecież nie potrafiąmówić. Nie mogą spytać o drogę, nie mają też map ani nawigacji.

– Pszczoły wylatują z ula na zwiad. Jeśli któraś z nich znajdzie pole pełne smakowitego pyłku kwiatowego, na przykład kwitnącego rzepaku, lub aleję lip, wówczas zbiera pyłek i wraca do ula. Na miejscu informuje pozostałe pszczoły w ich specjalnym, tajemniczym języku.

– W tajemniczym języku? – zdziwił się Adam.

– Tak – przytaknęła babcia. – Pszczółka tańczy i w ten sposób pokazuje innym pszczołom, którędy lecieć na pole obfite w pyłek, jak jest daleko i jakie znaki po drodze wskażą właściwy kierunek.

– Tańczy? – powtórzyła Ada.

– Tak jest, macha skrzydełkami, wykonuje specjalne kroki i to jest tajemnicza mowa pszczół. Inne się przyglądają, a potem, żeby zapamiętać trasę, naśladują ruchy mądrej przewodniczki. I już kilka chwil później pole jest pełne pszczół, które zbierają pyłek. Pszczoły przenoszą pyłek z kwiatu na kwiat, dzięki czemu zapylają kwiaty, a te mogą potem zmieni się w owoce.

– A przy okazji z pyłku powstaje miód – dodała Ada.

– Znakomicie – pochwaliła ją babcia.

– Pszczoła jest prawie takiego samego koloru jak żyrafa – stwierdził Adam, który przeglądał właśnie książkę o zwierzętach. – Czy żyrafy też zapylają kwiaty? – Chłopiec wskazał fotografię, na której długi język żyrafy dotykał liści na wysokim drzewie.

– Nie, syneczku – odpowiedziała babcia, która była biologiem, dlatego znała się na zwierzę­tach jak nikt w rodzinie. – Żyrafy jedzą liście. Muszą szybko obgryźć jedno drzewo akacji, gdyż ta roślina potrafi ostrzegać inne w pobliżu przed intruzami.

– Babciu, w jaki sposób akacje ostrzegają się nawzajem? – spytała Ada.

– Po kilku minutach obgryzania sok w liściach robi się gorzki i przestaje żyrafom smakować. Dzięki temu akacja traci tylko trochę liści. Gdyby nie ten ochronny zabieg, mogłaby stracić ich zbyt wiele i nie przeżyć. Jednak dzięki mechanizmowi obronnemu chroni siebie i inne drzewa w pobliżu, które na sygnał także gorzknieją.

– Bardzo mądre te akacje – stwierdziła Ada.

– Ciekawe, czy na świecie są jeszcze inne zwierzęta w podobnym kolorze jak pszczoły i żyrafy – zamyślił się Adam.

– Nie mówi się „w kolorze” tylko w podobnym umaszczeniu, prawda, babciu? – Ada zrobiła mądrą minę.

Adam wzruszył ramionami i ostentacyjnie odwrócił się, zakrywając książkę.

– Można mówić, jak się chce – żachnął się.

– Zamiast się kłócić i robić sobie przykrość, poszukajcie zwierząt podobnych do pszczół, czy­li żółto-pomarańczowo-brązowych – zarządziła babcia.

Pogłaskała Adama po głowie i poprosiła o przyniesienie kilku książek. Po chwili na stole pojawiły się zdjęcia i rysunki tygrysa, szerszenia, kota domowego, psa, kameleona i konia.

– Co do słowa „umaszczenie” to prawda, tak się mówi – stwierdziła babcia. – Kolor zwierzę­cia to inaczej jego umaszczenie. Hodowcy koni nazywają w bardzo ciekawy sposób różne kolo­ry, czyli umaszczenia tych zwierząt. Na przykład koń, który wydał się wam podobny do pszczo­ły, nosi nazwę srokacz albo inaczej koń maści srokatej.

Adam wstał i po chwili przyniósł kolejną książkę, tym razem z fotografiami koni.

– Naucz nas, babciu, maści koni – zaproponował i wskazał palcem jasnobrązowego konia z ciemnobrązową grzywą.

– To koń gniady – odpowiedziała babcia, poprawiając okulary.

Adam przerzucił kilka kartek i w końcu jego palec trafił na szarobiałego konia w czarnobrą­zowe ciapki.

– Wygląda jak lody straciatella – ucieszyła się Ada. – Uwielbiam ten smak.

– To jest maść taranta albo tarantowata – stwierdziła babcia.

Adam wskazał czarnego konia.

– To koń kary – odpowiedział babcia. – Ten ma granatowy połysk, więc mówi się o nim koń kruczy, bo ma umaszczenie podobne do tego ptaka. U koni mówimy o umaszczeniu, u ptaków – o upierzeniu.

– A kruki, babciu, co to za ptaki? – spytała Ada.

– Kruki żyją bardzo długo. Najstarszy żył ponoć w Londynie na zamku Tower. Miał 44 lata. Kruki łączą się w pary na całe życie. Potrafią bronić swego terytorium i są wszystkożerne, czyli jedzą, co im do dzioba wpadnie. – Babcia zaśmiała się i wyciągnęła z szafki herbatniki.

– Super, znamy już cztery umaszczenia koni! – Adam aż klasnął w ręce z radości. – Srokacz, gniady, taranta i kary.

– Oraz zwyczaje pszczół, żyraf i kruków – uzupełniła Ada.

– Proponuję małe powtórzenie. Wydrukujemy czarno-białe rysunki koni, a wy pokoloruje­cie je zgodnie z poznanym umaszczeniem.

– Super! – ucieszyły się dzieciaki.

– Babciu, a można narysować srebrnego konia – spytała Ada. – Takiego jak jednorożec?

– Oczywiście, że tak, koń o srebrnym umaszczeniu to maść siwa lub biała, a lekko kremowa to jeleniowata.

Srokacz, gniady, taranta i kary

Gdy razem ustawisz – będą dwie pary.

W jednym powozie cztery koniki,

Jadą w zaprzęgu zwanym kwadryga.

A piąty konik jak jednorożec

Siwą ma grzywę i białe nozdrza.

Cały jest biały, to umaszczenie

Czasem nazywa się maścią jelenia.

 

Rozmowa z dzieckiem: O jakich zwierzętach opowiadała bab­cia? Czy zapamiętałeś, czym różni się pszczoła od osy? Skąd pszczoły wiedzą, gdzie mają lecieć po pyłek kwiatowy? Jak myślisz, czy takie naśladowanie ruchów pszczoły jest proste? Jakie inne zwierzęta mają kolor” podobny do pszczół? Czy wiesz dlaczego zwierzęta mają paski? (Paski służąza kamuflaż i zapewniają ochronę przed drapieżnikami. Pomagają też regulować temperaturę ciała –czarne paski pochłaniają ciepło, a jasne je oddają).

 

Pszczółki” – zabawa ruchowa. Dziecko naśladuje bzyczenie pszczoły, staje na środku dywanu i używając rąk, zaczyna naśladować lot pszczoły. Unosi i opuszcza ręce, zatacza koło i siada na kwiatku. Dziecko, unosząc ręce bzyczywysokim głosem, a opuszczając, niskim. Kiedy „pszczoła” siada na kwiatku, zastyga w milczeniu.

 

Przeszkoda” – zabawa ruchowa. R. układa z linek dwie równoległe linie stanowiące rów. Po jed­nej stronie rowu wyznacza pastwisko dla zwierząt, po drugiej – wodopój. Dziecko naśladuje zwie­rzę i biegnie z pastwiska do wodopoju i z powrotem, za każdym razem prze­skakując przez rów. Gdy już pokona przeszkodę, rów można poszerzyć. Dzieckobawi się przy dźwiękach finału Karnawału zwierząt Camille’a Saint-Saensa.

https://www.youtube.com/watch?v=k2RPKMJmSp0

 

 

Zwierzęta” – zabawa matematyczna z ilustracjami zwierząt. Dziecko nazywa zwierzęta widoczne na ilustra­cjach. Można poprowadzić tę część zabawy w języku angielskim (bocian – stork, słoń – elephant, żyrafa – giraffe, lew – lion, wąż – snake, jaszczurka – lizard, żaba – frog). Następnie R. zaprasza dziecko do ilustrowania opowiadania obrazkami: Poproszę, abyś wybrał ze swojego zestawu wszystkie ptaki. Ile ich jest? Na jednym podwórku spotkały się cztery ptaki, połóż je na swoich dywani­kach: sikorka, wróbel, gołąb i gęś. Ile ich było? Nagle z domu wyszła gospodyni i to wystraszyło sikorkę i wróbla. Te dwa ptaki odleciały, odejmę je z zestawu. Ile ich zostało? Rodzic ilustruje opowiadanie przyczepiając obrazki na np. tablicy lub kładzie na dywanie. Po zakończeniu opowieści R. prosi dziecko, aby wyjęło cyfry, które ilustrują liczbę ptaków na początku i na końcu historii. Pomiędzy nimi R. przyczepia znak odejmo­wania i prosi dziecko, by zrobiło to samo. Czy pamiętasz, jak zapisywaliśmy znak pokazujący nasz wynik liczenia? Znajdź go i połóż znak równości tam, gdzie ja. Ile ptaków zostało? Ułóż wynik.

  1. proponuje jeszcze kilka ćwiczeń tego rodzaju, za każdym razem prosząc dziecko, by ułożyło rów­nież zapis liczbowy.

 

Jak wygląda znak odejmowania? – zabawa ruchowa. R. prezentuje dziecku sposób pisania znaku odejmowania. Następnie prosi, by spróbowało go pokazać za pomocą różnych części ciała.

 

Jakie słyszysz zwierzę?” – zabawa dźwiękowa. Rodzic odtwarza nagranie odgłosów wydawanych przez różne zwierzęta (małpa, tygrys, słoń, papuga, foka). Zadaniem dziecka jest odgadnięcie, jakie zwierzę właśnie słyszało.

 

Praca z KP4.34a – przeliczanie zwierząt, zapisywanie odejmowania.

 

Praca z KP4.34b – wykluczanie ze zbioru, odszukiwanie zwierzęcia, które nie pasuje do pozostałych. Rysowanie zwierzęcia zgodnie z instrukcją.

  

 

 

Dzień 2   Temat:  Z wizytą w zoo

 

Cele:

– doskonalenie umiejętności rozpoznawania kontynentów na mapie;

– tworzenie kolekcji zwierząt na podstawie mapy świata, rozwijanie umiejętności matematycznych poprzez posługiwanie się modelami monet i banknotów.

 

 

Prezentacja zwierząt: https://afryka.biz.pl/zwierzeta-afryki/

 

Porządkujemy zoo”– Rodzic podaje nazwę wybranego zwierzęcia zamieszkującego zoo: małpa, ze­bra, wilk, lis, antylopa, hipopotam, papuga i inne, których nazwy są zgodne fonetycznie z zapisem i nie zawierają znaków diakrytycznych. Dziecko dzieli nazwę na sylaby, wyodrębnia głoskę w nagłosie i wygłosie. Układa nazwę korzystając z liter Alfabetu z poprzednich dni.

 

Mapa świata” – rozmowa kierowana. Rodzic prezentuje dziecku mapę świata, wskazuje kontynenty i podaje ich nazwy. Prezentuje fotografie zwierząt zamieszkujących różne kontynenty. Wspólnie z dzieckiem odszukuje na mapie Afrykę. Prezentuje fotografie zwierząt afrykańskich. Zwraca uwagę na ich wygląd, sposób poruszania się, budowę. Pyta dziecko, co wie na temat zwierząt przedsta­wionych na fotografiach. Następnie opowiada o najbardziej niebezpiecznych zwierzętach, które nazwano „Wielką Piątką Afryki” (Big Five): lwa, słonia afrykańskiego, nosorożca czarnego, lampar­ta, bawoła afrykańskiego. Zwraca uwagę na przystosowanie się zwierząt do środowiska, w którym żyją.

Lew – łapy zakończone ostrymi pazurami, silne szczęki doskonałe do powalania i zabijania nawet bardzo dużych zwierząt, groźnie wyglądająca grzywa, która zwiększa przewagę samca broniącego terytorium stada, stanowi naturalnąochronę głowy i szyi podczas walki.

Słoń afrykański– duże uszy wykorzystywane do chłodzenia, długa trąba zakończona dwoma pal­czastymi wyrostkami służąca do oddychania, wąchania, picia, kąpieli, zbierania pożywienia i zry­wania gałęzi z wyższych partii drzew, ciosy służące do obrony, miękka i delikatna spodnia strona stóp, dzięki czemu słoń może poruszać się bezszelestnie. Po kąpieli słonie obsypują wilgotną skórę piaskiem, a powstała w ten sposób warstwa kurzu i błota pomaga im chronić sięprzed słońcem i owadami.

Nosorożec czarny – żywi się zróżnicowanym pokarmem roślinnym, ma szerokie i płaskie zęby trzo­nowe służące mu do rozcierania liści. Róg wykorzystuje do obrony. Gruba skóra stanowi ochronny pancerz a tarzanie się w błocie pomaga utrzymać niską temperaturę ciała i chroni przed pasożyta­mi. Nosorożec biega bardzo szybko.

Lampart – dzięki ubarwieniu jest prawie niewidoczny wśród traw lub liści drzew. Ma szerokie łapy z ostrymi pazurami. Cechują go niebywała zwinność i siła – lamparty potrafią się wspinać, wcią­gnąć na drzewa ofiary trzy razy cięższe od siebie. Lampart potrafi świetnie pływać i wykonywać siedmiometrowe skoki.

Bawół afrykański jest roślinożercą o ogromnej wadze (zwykle od 500 do 900 kg). Osadzone na du­żej głowie potężne, ostre rogi służą do obrony i ataku. Bawoły mają silne kończyny, które są zakoń­czone dwoma palcami pokrytymi racicami).

 

Rodzic zadaje pytanie: Dlaczego zwierzęta z Wielkiej Piątki Afryki uważa się za najniebezpieczniejsze zwierzęta świata? Dziecko mówi swoje pomysły. (Te zwierzęta są znane z waleczności, zwłaszcza gdy bronią młodych lub zostaną zranione).

 

 

Zoo – masaż do fragmentu wiersza Bolesława Kołodziejskiego. Ćwiczenie w parach: jedna osoba z pary leży na brzuchu, druga wykonuje masaż jego pleców. Potem następuje zmiana ról.

 

Zoo

Bolesław Kołodziejski

Tu w zoo zawsze jest wesoło, (masujemy plecy otwartymi dłońmi)

tutaj małpki skaczą wkoło, (wykonujemy ruchy naśladujące skoki po okręgu)

tutaj ciężko chodzą słonie, (naciskamy płaskimi dłońmi)

biegną zebry niczym konie, (lekko stukamy pięściami)

żółwie wolno ścieżką człapią, (powoli, lekko przykładamy płaskie dłonie)

w wodzie złote rybki chlapią. (…) (muskamy raz jedną, raz drugą ręką)

 

Plan zoo” – wykonanie w grupach planu zoo. Dzieci rysują na szarym papierze wybiegi dla zwie­rząt, basen hipopotama, ptaszarnie, małpiarnie itd. Wklejają sylwety zwierząt.

 

 

Praca z KP4.35a – czytanie wyrażeń, dopasowywanie ich do ilustracji zwierząt.

 

Praca z KP4.35b – podawanie nazw zwierząt, podpisywanie ilustracji po śladzie, ćwiczenia artykulacyjne.

 

Praca z KP4.38a – kącik grafomotoryczny, pisanie nazw zwierząt po śladzie.

 

 

 

Dzień 3  Temat:  Świat zwierząt w Polsce

Cele:

– wdrażanie do samodzielnego poszukiwania informacji o zwierzętach w różnych źródłach (książki, ilustracje, albumy);

– rozwijanie kompetencji językowych poprzez analizę i syntezę głosek w słowach;

– określanie głoski w nagłosie i wygłosie słów o prostej budowie fonetycznej.

 

 

Zestaw ćwiczeń gimnastycznych :

  1. „Wesołe powitanie jeża” – dziecko skulone – udaje śpiącego jeża. Na określony sygnał dziecko ma za zadanie wstać, przeciągnąć się i wykonać jakieś ćwiczenie gimnastyczne (np. pajacyki, koci grzbiet, podskoki, skłony).
  2. „Małpi gaj” – Rodzic rozkłada tor przeszkód (np. tunel z krzeseł, podest, zjeżdżalnia, drewniana ławeczka). Dziecko ma za zadanie zamienić się w małpkę, którego ulubionym zaję­ciem jest wspinanie się na przeszkody. Dziecko przechodzi po torze. Rodzic zwraca uwagę na poprawność poruszania się po każdym elemencie i właściwy zeskok obunóż z ławeczki.
  3. „Taniec dzikich zwierząt” – zabawa ruchowa przy muzyce. Dziecko naśladuje ruchy wybranych zwierząt. Rodzic podpowiada, np. lew, tygrys, małpa. Dziecko może się podczas tej zabawy wygłupiać.
  4. „Uciekaj myszko” – Zabawa w parach, jedna osoba z pary jest kotem, a druga wciela się w role myszki. Rodzic rozkłada hula-hoop. Kółko jest domkiem myszki. Rodzic odtwarza nagranie Uciekaj myszko do dziury. Gdy muzyka gra, dziecko (myszka) biegnie zgodnie z poleceniem Rodzica: na palcach, gło­śno tupiąc, unosząc wysoko ręce, na czworakach itp. Gdy muzyka cichnie, dziecko (myszka) musi szybko wskoczyć do domku (kółka), żeby schronić sięprzed kotem.

 

 

Wiersz  Tylko raz     Mieczysława Buczkówna

 

Chcą żyć jak i ty żyjesz,

Wszystkie na świecie zwierzęta –

I mrówki, i żaby, i żmije,

I pszczoła wiecznie zajęta.

I paź królowej – motyl

Niech fruwa tęczowozłoty,

I ślimak środkiem dróżki

Niech pełznie, wystawia różki…

Przypatrz się z bliska dżdżownicy,

Biedronce, jak kropki liczy,

Jaskółce, jak gniazdko kleci,

Jak pająk rozsnuwa sieci.

Niech skacze pasikonik,

Niech świerszczyk w trawie dzwoni…

Dla nich kwitnie łąka, dla nich rośnie las.

Jak i ty – żyją tylko raz.

 

 

Rozmowa z dzieckiem: O jakich zwierzętach jest mowa w wierszu? Gdzie moż­na je spotkać? Co jest ich wspólnym marzeniem? Rodzic podkreśla, że nie­zależnie od gatunku, każdy ma prawo do życia i każdy jest potrzebny, dlatego należy mu się szacunek.

 

 

„Jakie to zwierzęta?” – praca plastyczna. Wycinanie ilustracji po śladzie, np. z gazet lub narysowanych przez siebie, układanie i na­klejanie na kartkę. Wspólna rozmowa na temat ilustracji – zwierząt żyjących w polskich lasach.

 

 

Samodzielna praca z KZ 78–79 – utrwalenie informacji o zwierzętach, które dziko żyją w Polsce. Rozmowa na temat parków narodowych w Polsce i ich symboli. Odnajdywanie na mapie symboli parków narodowych.

 

 

Praca z KP4.36a – nazywanie zwierząt, dzielenie nazw na głoski, zapisywanie pierwszej i ostatniej litery.  

 

Praca z KP4.36b – pisanie wyrazów po śladzie, odczytywanie prostych wyrazów, nazywanie zwierząt i łączenie ich z odpowiednim wyrazem.

 

 

Dzień 4   Temat: Groźni mieszkańcy polskich lasów.

 

Cele:

– poznanie zasad bezpiecznego poruszania się po lesie;

– wspomaganie rozwoju intelektualnego poprzez przyporządkowanie ilustracji usłyszanym dźwiękom

 

„Kim jestem?” – zabawa ruchowo-naśladowcza. Dziecko naśladuje poruszanie się poszczególnych zwierząt w rytm muzyki: niedźwiedź – porusza się na czworakach, zając – skacze, dzięcioł – uderza ręką o podłogę, wiewiórka – skacze i je orzeszki, dzik – ryje w ziemi (na czworakach udaje, że pociera nosem o podłogę).

 

„Zwierzęta leśne” – Rodzic kładzie zdjęcia przedstawiające zwierzęta zamieszkujące las. Dziecko opisuje poszczególne zwierzęta. Mówi, które zna, a których nie, następnie odczytuje nazwy z podziałem na zwierzęta roślinożerne i drapieżniki.

Roślinożerne: sarna, jeleń, zając, wiewiórka, dzik.

Drapieżniki: wilk, lis, kuna, borsuk, sowa.

 

Rozmowa z dzieckiem: Jak myślisz, co jedzą zwierzęta roślinożerne, a czym odżywiają się drapieżniki? Jak powinniśmy zachowywać się w lesie? Jak należy się zachować, kiedy zobaczymy w lesie dzikie zwierzę?

Rodzic prosi dziecko o uzasadnienie, dlaczego kontakt z dzikimi zwierzętami może być niebezpieczny: Co może się stać, gdy napotkamy żmiję, niedźwiedzia, wilka, dzika? Rodzic zwraca uwagę również na to, że dzikie zwierzęta atakują ludzi wyłącznie w sytu­acji zagrożenia. Raczej chronią się przed ludźmi niż wychodzą im naprzeciw.

 

„Stary niedźwiedź mocno śpi” – zabawa ruchowa.

 

sł. i muz. tradycyjne

Stary niedźwiedź mocno śpi, stary niedźwiedź mocno śpi.

My się go boimy, na palcach chodzimy,

jak się zbudzi, to nas zje, jak się zbudzi, to nas zje.

Pierwsza godzina – niedźwiedź śpi.

Druga godzina – niedźwiedź chrapie.

Trzecia godzina – niedźwiedź łapie!

 

„Krzyżówka ze zwierzętami” – zabawa językowa w parach. Potrzebne będą wycięte literki z alfabetu.  Rodzic układa z liter nazwę zwierzęcia. Dziecko dokłada kartoniki z literami tak, aby utworzyć nazwę innego zwierzęcia. Na koniec dziecko odczytuje ułożone nazwy zwierząt, podaje informacje na temat danego zwierzęcia – gdzie żyje, jak wygląda, co je itp. Rodzic dla ułatwienia może podać ilustracje przedstawiające różne gatunki zwierząt, np. Ssaki, Ptaki, Gady i pła­zy, Owady, Zwierzęta klimatu gorącego, Zwierzęta klimatu zimnego.

 

 

Praca z KP4.37a – odnalezienie ukrytych zwierząt i zaznaczenie ich.

 

Praca z KP4.38b – kącik grafomotoryczny, rozwiązywanie działań, zapisywanie

 

 

Dzień 5     Temat: Nieznajome zwierzę.

 

Cele:

– utrwalenie zasad bezpieczeństwa podczas kontaktu z nieznajomymi zwierzętami;

– poszerzanie zasobu słownictwa o pojęcia związane z pierwszą pomocą

 

 

Zestaw ćwiczeń gimnastycznych :

  1. „Wesołe powitanie jeża” – dziecko skulone – udaje śpiącego jeża. Na określony sygnał dziecko ma za zadanie wstać, przeciągnąć się i wykonać jakieś ćwiczenie gimnastyczne (np. pajacyki, koci grzbiet, podskoki, skłony).
  2. „Małpi gaj” – Rodzic rozkłada tor przeszkód (np. tunel z krzeseł, podest, zjeżdżalnia, drewniana ławeczka). Dziecko ma za zadanie zamienić się w małpkę, którego ulubionym zaję­ciem jest wspinanie się na przeszkody. Dziecko przechodzi po torze. Rodzic zwraca uwagę na poprawność poruszania się po każdym elemencie i właściwy zeskok obunóż z ławeczki.
  3. „Taniec dzikich zwierząt” – zabawa ruchowa przy muzyce. Dziecko naśladuje ruchy wybranych zwierząt. Rodzic podpowiada, np. lew, tygrys, małpa. Dziecko może się podczas tej zabawy wygłupiać.
  4. „Uciekaj myszko” – Zabawa w parach, jedna osoba z pary jest kotem, a druga wciela się w role myszki. Rodzic rozkłada hula-hoop. Kółko jest domkiem myszki. Rodzic odtwarza nagranie Uciekaj myszko do dziury. Gdy muzyka gra, dziecko (myszka) biegnie zgodnie z poleceniem Rodzica: na palcach, gło­śno tupiąc, unosząc wysoko ręce, na czworakach itp. Gdy muzyka cichnie, dziecko (myszka) musi szybko wskoczyć do domku (kółka), żeby schronić sięprzed kotem.

 

„Pies przyjacielem człowieka” – Rodzic pokazuje ilustracje ze zdjęciami psów różnych ras, podaje na­zwy ras (owczarki, labradory, teriery, husky, mopsy, rottweilery, amstaffy, yorki). Dziecko rozpoznaje wśród zdjęć wymienione rasy. Następnie układa podpisy do ilustracji (zdjęć) przedstawiających psy (czytanie globalne): kundel, bokser, labrador, mops, spaniel, seter itd. Rodzic przedstawia też zdjęcia psów nierasowych, mieszańców, i zachęca do zgadywania, do jakiej rasy są podobne .

Rodzic pyta czy prawdziwe jest powiedzenie: Pies przyjacielem człowieka. Jeśli tak, to w jakich sytuacjach przejawia się ta przyjaźń? Dziecko podaje przykłady. Następnie zastanawia się, w jaki sposób należy dbać o psa.

 

„Bądźmy bezpieczni” – tworzenie z dzieckiem kodeksu właściwego zachowania się wobec niezna­nych zwierząt. Rodzic kładzie duży arkusz papieru i flama­stry, następnie razem z dzieckiem ustala zasady, jakich należy przestrzegać wobec nieznanych zwierząt. Rodzic zadaje pytania pomocnicze: Czy wszystkie psy są przyjazne? Czy można pogłaskać nieznanego psa? Czy należy uciekać przed psem, który nas goni? Czy można odwracać się tyłem do dużego psa? Czy można patrzeć psu prosto w oczy? Jaką pozycję przyjąć w razie ataku psa? W jakich sytuacjach psy bywają groźne, agresywne? Dziecko opowiada, czego nie wolno robić, kiedy spotka się na swojej drodze obcego psa (podchodzić zbyt blisko, zacze­piać, zabierać czegoś, uciekać), dziecko rysuje lub zapisuje daną zasadę na arkuszu papieru. Rodzic mówi: Pies, gdy zamierza zaatakować, wysyła następujące sygnały: jeży sierść, „kładzie” uszy, stoi na sztywnych łapach, ma uniesiony ogon, ma odsłonięte, dobrze widoczne zęby, warczy. Jeśli pies zaatakuje, należy: Zachować spokój. Wezwać pomoc (jeśli to możliwe i ktoś dorosły jest w pobliżu). Nie uciekać (pies ma wrodzony instynkt drapieżcy i podejmie pogoń). Nie szarpać się (zwierzę zaciśnie szczęki jeszcze mocniej). Nie patrzeć mu w oczy (zwierzę poczuje się drażnione i prowokowane). Przyjąć pozycję „żółwia”. Rodzic prezentuje pozycję „żółwia”. Dziecko powtarza ćwiczenie kilkakrotnie:

 

-spleść dłonie do wewnątrz,

-schować kciuki do środka,

-założyć ręce na kark i osłonić nimi również uszy,

-przykucnąć,

-przyciągnąć głowę do kolan,

-rozstawić stopy na zewnątrz.

 

„Uwaga, zły pies!” – zabawa orientacyjno-porządkowa. Dziecko biega po dywanie, a na sygnał Rodzica przybiera pozycję „żółwia”.

 

„Niebezpieczna dżungla” – zabawa muzyczno-ruchowa. Dzieci maszeruje po dywanie przy akompaniamencie bębenka – wybiera się do dżungli, w której czyha wiele niebezpieczeństw. Na hasło Rodzica wykonuje  wcześniej otrzymane instrukcje:

Śpiący lew – chodzi cicho na palcach (nie może obudzić lwa).

Zwisający wąż – schyla się i idzie pochylone blisko podłogi.

– Rwący strumień – ostrożnie przeskakuje po kamieniach.

 

„Moje zwierzątko” – przestrzenna praca plastyczna. Potrzebne będą: rajstopy, gumki recepturki, wypełniacz do maskotek lub watę, mazaki, papier kolorowy, klej, nożyczki, wstążki, druciki kreatywne. Dziecko zastanawia się, jak z zebranych przedmiotów zrobić psa, kota lub inne zwierzątko. Następnie dziecko przystępuje do pracy, korzystając ze wszystkich zgromadzonych materiałów.

 

„Znawca zwierząt” – quiz. Rodzic wspólnie z dzieckiem układa pytania i odpowiedzi do quizu o zwierzętach. Wyodrębniają kategorie: zwierzęta dzikie i hodowlane. Tworzą bank pytań, które Rodzic zapisuje na pojedynczych karteczkach. Na koniec Rodzic przeprowadza quiz.

 

Praca z KP4.37b – zaznaczanie sytuacji, w których nie należy podchodzić do nieznajomego psa, otaczanie pętlą obrazków przedmiotów potrzebnych podczas spaceru z psem.

 

 

Pozdrawiam serdecznie 🙂

Marzena Żurman

 


 

1 – 5  czerwca

 

Temat tygodnia:  Dzień Dziecka

 

 

Drodzy Rodzice, kochane Pszczółki

 

Przed nami tydzień, w którym dzieci zapoznają się z prawami i obowiązkami dzieci na całym świecie. Poznają piosenkę O prawach dziecka. Będą mogły zastanowić się co różni, a co łączy dzieci na ca­łym świecie, dlaczego jedne dzieci są wesołe, a inne smutne. Będą mogły również zapoznać się z dostęp­nymi sposobami pomocy dzieciom z biednych rejonów świata. Samodzielnie wyszukiwać infor­macji na temat różnic i podobieństw rówieśników w różnych krajach. Będą mogły opowiedzieć o marzeniach, zastanawiając się nad tym co to są marzenia, czy są potrzebne, i czy wszystkie się spełniają. Poopowiadać o swoich ulubionych zajęciach i zabawach. Zapoznać się z zabawami dzieci z różnych stron świata. Będą Rozwijać kompetencje językowe poprzez analizę i syntezę głosek i sylab w słowach.

 

Jak Rodzice mogą w codziennych aktywnościach wesprzeć swoje dziecko?

 

Aby utrwalić wiadomości o prawach dziecka możecie Państwo wspólnie z dzieckiem przeczy­tać książkę lub inną publikację o prawach dziecka. Codzienne aktywności i zdarzenia będą również dobrym pretekstem do rozmowy i do utrwalania wiedzy o prawach dziecka. Warto podkreślać, że prawa zawsze idą w parze z obowiązkami, wspólnie ustalić codzienne obowiązki dziecka. Podczas rozmowy na temat dzieci (i dorosłych) innej narodowości warto zwracać uwagę na to, co nas łączy.

 

 

Dzień 1   Temat: nasze prawa i obowiązki

 

Cele:

– zapoznanie dzieci z uniwersalnymi prawami i obowiązkami dzieci na całym świecie;

– rozpoznawanie i identyfikowanie symboli graficznych;

– doskonalenie umiejętności przeliczania słów w zdaniach;

– doskonalenie umiejętności czytania.

 

Ćwiczenia fizyczne

 

„Taniec kolorów” – Potrzebne będą np. papierowe koła w różnych kolorach. Rodzic włącza muzykę i wypowiada nazwę koloru, a wtedy dziecko tańczy z kołem w wyznaczonym kolorze.

 „Malowanie” – ćwiczenia dużych grup mięśniowych. Dziecko wciela się w role malarza. Rodzic wydaje trzy różne odgłosy, np.: klaskanie w dłonie, tupanie, klaskanie w uda. Przy dźwiękach pierwszego dziecko wspina się na palce i po­kazuje gestami, że maluje sufit. Gdy słyszy drugi, staje na całych stopach i udaje, że maluje ścianę. Przy trzecim kuca i odgrywa rolę, że maluje podłogę. Po zakończonej zabawie Rodzic daje wyraź­ny sygnał o wyjściu z roli.

 „Malowanie oburącz” – ćwiczenie motoryki dużej. Dziecko w powietrzu rysuje dowolne obrazki, powtarzając słowa: Gdy wspólnie pracują ręce, możesz napisać więcej.

 „Marsz na piętach” – zabawa uspokajająca. Dziecko maszeruje na piętach po obwodzie koła w rytm muzyki.

„Stop-klatka” – zabawa z elementami dramy. Rodzic prosi dziecko, by spróbowało przy­pomnieć sobie sytuację, która wiąże się z przyjemnym lub nieprzyjemnym uczuciem. Następnie dziecko odwraca się do Rodzica plecami. Na umówiony sygnał odwraca się i przybiera pozę oraz minę związaną z tym zdarzeniem. Stoi bez ruchu. Gdy Rodzic dotknie dziecko, ożywa i może opowiedzieć o sytuacji, którą pokazywało, oraz o swoich uczuciach. Rodzic  może się umówić z dzieckiem, że wszystkie przedstawiane sytuacje będą dotyczyć przedszkola.

 

 

 

Piosenka o prawach dziecka – wysłuchanie piosenki. https://www.youtube.com/watch?v=SJgGFpxh6kY

 

Piosenka o prawach dziecka   sł. i muz. Jerzy Kobyliński

Mam prawo żyć,

Mam prawo być sobą,

Czuć się bezpiecznie, wolną być osobą.

Mam prawo kochać i kochanym być,

Nie można mnie krzywdzić, poniżać i bić.

Mogę się śmiać,

Może się dziać pięknie,

Pragnę być zdrowy, rosnąć w swoim tempie.

Mam prawo wybrać sam przyjaciół swych,

Nie można mnie zmuszać do uczynków złych.

Ref.: Dziecka prawa poważna sprawa,

Dziecka prawa to nie zabawa.

 

Mam prawo śnić, mam prawo być inny,

Mogę być słabszy, lecz nie czuć się winny.

Mam prawo śpiewać głośno, kiedy chcę,

Mam prawo płakać cicho, gdy mi źle.

Ref.: Dziecka prawa poważna sprawa,

Dziecka prawa to nie zabawa.

 

Rodzic prosi dziecko, by opowiedziało, o czym jest piosenka, o jakich prawach dziecka jest w niej mowa.

 

 

„Prawda – nieprawda” – zabawa ćwicząca logiczne myślenie. Rodzic wypowiada różne zdania. Jeśli zdaniem dziecka zdanie jest prawdziwe, klaszcze, jeśli nieprawdziwe – tupie nogami. Przykładowe zda­nia:

Nikt nie może mnie zmuszać do robienia złych rzeczy.

Mogę zmusić kolegę, żeby grał ze mną w piłkę.

Nikt nie może czytać moich listów bez pozwolenia.

Mogę bawić się tylko z kolegami, których wybierze (imię dziecka).

Mogę uczyć się wszystkiego, co mnie zaciekawi.

Mam prawo do tajemnic i własnego zdania.

Mogę bawić się tylko z koleżankami, które wybierze (imię dziecka).

Nikt nie może mnie poniżać, krzywdzić i bić.

 

 

„Nasze prawa” – zabawa plastyczna. Rodzic do dziecka: twoim zadaniem jest stworzenie plakatu, który będzie pokazywał, jakie prawa dzieci są dla ciebie najważ­niejsze. Możesz rysować, pisać, wyklejać i ozdabiać dowolnie plakat. Spróbuj skorzystać rów­nież z podpisów przygotowanych przeze mnie. Po zakończeniu pracy omówimy treść plakatów. Podczas pracy dziecka Rodzic może włączyć Piosenkę o prawach dziecka, wspierać dziecko, służyć radą i pomocą, pomaga czytać napisy. Po zakończonej pracy dzieci prezentują efekt wspólnej pracy, dzie­lą się też wrażeniami z procesu ich tworzenia.

Podpisy np. Prawo do zabawy, Prawo do nauki, Prawo do życia w rodzinie, Prawo do życia bez przemocy, Prawo do wyrażania swoich uczuć, Prawo do odpoczynku.

 

 

„Prawa i obowiązki” – praca z KZ. Dziecko przygląda się ilustracjom na s. 74, opowiada, co widzi na zdjęciach i jakie prawa dziecka ilustrują te zdjęcia. Następnie omawia zdjęcia na s. 75. Dziecko łączy zdjęcia w pary przedstawiające prawa i obowiązki dzieci (prawo do zabawy – obowiązek sprzątania po zabawie; prawo do opieki lekarskiej – obowią­zek dbania o własne zdrowie; prawo do życia w rodzinie – obowiązek dzielenia się z najbliższymi, troski o nich; prawo do nauki – odpowiedzialność za własną wiedzę.

 

Zabawy muzyczno-plastyczne do utworu Piosenka o prawach dziecka – dziecko, słuchając pio­senki, rysuje pastelami ilustrację do niej.

 

 

Praca z KP4.29a – dopasowywanie treści przeczytanej przez nauczyciela do obrazka:

  1. prawo do wychowania w rodzinie, 2. prawo do ochrony przed przemocą, 3. prawo do zabawy i wypoczynku, 4. prawo do wyrażania własnych poglądów, 5. prawo do opieki zdrowotnej, 6. pra­wo do edukacji.

 

Praca z KP4.29b – odczytywanie krótkich zdań, łączenie ich z odpowiednimi obrazkami, rysowa­nie swoich obowiązków w domu i podczas zajęć

 

 

                                                  

Dzień 2    Temat:  Dzieci na świecie

 

Cel:

– wspomaganie rozwoju intelektualnego poprzez rozmowy i dyskusje dotyczące przestrzegania praw dzieci na całym świecie.

 

 

Zestaw ćwiczeń gimnastycznych

 „Razem” – ćwiczenie w parach – podawanie piłki górą. Para siedzi w rozkroku tyłem do siebie, stykając się plecami. Pierw­sze z pary podaje górą piłkę drugiemu, ten dotyka piłką podłogi (na wyciągniętych rękach w skłonie) i z powrotem podaje górą pierwszemu  z pary. Następnie pierwsze z pary podaje piłkę bokiem w prawo, drugie – bokiem w lewo itd. Ćwiczenie powtarzamy kilka razy.

„Celowanie” – ćwiczenie celności. Rodzic ustawia na środku sali dużą piłkę (najlepiej lekarską). Trzy metry od niej po dwóch stronach stoją dwie drużyny. Pierwsi zawodnicy otrzymują małą pi­łeczkę (np. tenisową) i mają za zadanie trafić nią w dużą piłkę. Po nich trafiają kolejni zawodnicy itd. Wygrywa drużyna, której zawodnicy więcej razy trafili w dużą piłkę.

„Złap mnie, jeśli potrafisz” – ćwiczenie precyzji ruchów i refleksu. Dziecko staje przy ścianie. Dziecko  ma odbić piłkę od ściany i złapać. Następnie musi wykonać dodatkowe zadanie przed złapaniem piłki, np. klasnąć, złapać się za włosy, dotknąć kolan, skrzyżować dłonie na piersiach.

„Szczur” – ćwiczenie zwinności. Skakanie przez skakankę.

 

 

Wiersz „Dzieci świata”   Wincenty Faber

W Afryce w szkole na lekcji,

Śmiała się dzieci gromada,

Gdy im mówił malutki Gwinejczyk,

Że gdzieś na świecie śnieg pada.

A jego rówieśnik Eskimos,

Też w szkole w chłodnej Grenlandii,

Nie uwierzył, że są na świecie

Gorące pustynie i palmy.

Afryki ani Grenlandii

My także jak dotąd nie znamy,

A jednak wierzymy w lodowce,

W gorące pustynie, w banany.

I dzieciom z całego świata,

chcemy ręce uścisnąć mocno

i wierzymy, że dzielni z nich ludzie,

jak i z nas samych wyrosną.

 

Rodzic: Z czego śmiały się afrykańskie dzieci i dlaczego? Gdzie mieszkają Eskimosi? Rodzic zwraca uwagę, że nazwa Eskimos obecnie uchodzi za obraźliwą, zamiast niej używamy nazwy Innuit. O czym nie wiedziały dzieci w Grenlandii? Co łączy dzieci na całym świecie? Rodzic prowadzi rozmowę, zachęcając dziecko do swo­bodnych wypowiedzi o dzieciach z różnych zakątków Ziemi: Czy byłeś kiedyś w innym kraju? Czy byłeś kiedyś na innym kontynencie? Jakich ludzi tam spotkałeś? Jakie dzieci spotkałeś? Czy wszyscy mówili tym samym językiem, co ty? Co ich od ciebie różniło? Co było podobne? Pod­kreśla, że nie wszystkie kontynenty są tak samo zaludnione i że na niektórych nie mieszkają ludzie (Antarktyda).

 

 

„Dzieci z różnych stron świata” – oglądanie zdjęć przedstawiających dzieci z różnych stron świa­ta oraz ich domów, wypowiadanie się dziecka na temat wyglądu rówieśników z innych krajów.

https://www.addicted2travel.pl/2016/06/01/dzieci-z-roznych-stron-swiata-dzien-dziecka/

 

https://drive.google.com/file/d/0BzD2URs2Hx4eT0o5Y2RveFBMMFk/view  

 

Ważne, by nie były to stereotypowe, schematyczne wyobrażenia o mieszkańcach innych krajów i kontynen­tów. Warto podkreślić, że dzieci z Afryki czy Azji, mieszkające w miastach, mają domy i ubrania po­dobne do tych, które znamy. Rodzic zadaje pytanie: Co różni, a co łączy dzieci na całym świecie? Dziecko na podstawie zdjęć wypowiada się na temat podobieństw i różnic w wyglądzie dzieci z różnych stron świata. Powinno zwrócić uwagę na kolor włosów, karnację, wzrost, sylwetkę, nastrój. Rodzic zadaje pytania: Dlaczego jedne dzieci są wesołe, a inne smutne? Jak możemy pomóc tym, które wyglądają na smutne? Z jakich krajów mogą pochodzić te dzieci? Rodzic może podać krótką informację, np.: Wiele dzieci mieszka w krajach biednych. Muszą pracować, aby pomóc rodzicom w utrzymaniu rodziny. W Ameryce Południowej dzieci pracują w kopalniach, pchają ciężkie wózki załadowane węglem. Mali Afrykanie najczęściej spędzają czas na pastwiskach, pasąc bydło. Dziecko wymienia różne sposoby pomocy niektórym dzieciom z biednych rejonów świata (kupowanie produktów ze spe­cjalnym znaczkiem, akcje charytatywne, zbieranie darów itp.).

 

 

„Mój portret” – dziecko przegląda się w małym lusterku, zwracając uwagę na kolor włosów, oczu, uczesanie, cechy charakterystyczne (pieprzyk). Wymyśla i pokazuje w lusterku różne miny wyrażające radość, smutek, strach, zdziwienie, złość. Rodzic omawia sposób wykonania portretu (dziecko będzie rysować tylko głowę i ramiona). Wyróżnia z dzieckiem części głowy, twarzy, szyję, ramiona. Dziecko rysuje swój portret kredkami świecowymi na okrągłym kartonie (z kartonu A4 wycinamy jedno duże koło). Gotowy portret podpisuje swoim imieniem samodzielnie.

 

 

Praca z KP4.30a – uzupełnianie ilustracji nalepkami, rozmowa na temat praw dziecka.

 

Praca z KP4.30b – uzupełnianie tabeli nalepkami, czytanie zdań z poznanych liter, zapisywanie i obliczanie działania.

 

 

 

 

Dzień 3   Temat: Z wizytą u moich rówieśników

 

Cel:

– kształtowanie rozwoju poznawczego poprzez samodzielne wyszukiwanie informacji na temat różnic i podobieństw rówieśników w różnych krajach.

 

„Różnię się od ciebie…, jestem do ciebie podobny …” – rozmowa kierowana. Rodzic rozpoczyna roz­mowę z dzieckiem, zachęcając je do dostrzegania podobieństw i różnic między dziećmi i ludźmi. Rodzic podsumowuje rozmowę: Popatrz, każdy z nas ma nos, oczy, usta, uszy, włosy. Wszyscy mamy te same części ciała, ale przecież każdy z nas jest inny. Ludzie różnią się między sobą: jedni mają oczy niebieskie, inni zielone czy brązowe. Różnimy się między sobą nie tylko kolorem oczu czy kształtem nosa. Nosimy różne imiona. Mamy różne zdolności. Jedno dziecko umie ładnie rysować, drugie – śpie­wać. Pomimo różnic każdy z nas jest tak samo ważny.

 

 „Kto to jest?” – zabawa polisensoryczna z udziałem innych domowników. Rodzic zawiązuje oczy dziecku. Ma ono za zadanie rozpoznać domowników jedynie zmysłem dotyku. W tym celu dotyka ich włosów, twarzy, ubrania. Po skończonej zabawie Rodzic zadaje pytania: W jaki sposób rozpoznawałeś swoich bliskich? Skąd wiedziałeś, kogo dotykasz? Co by było, gdyby wszyscy mieli takie same oczy, nosy, włosy? Czy chciałbyś żyć w świecie takich samych ludzi? Czy ludzie w innych krajach wy­glądają tak samo jak ludzie w Polsce? Czym się różnią?

 

 

 Kolorowy pociąg – wysłuchanie wiersza S. Daraszkiewicza i rozmowa na temat jego treści. Rodzic kładzie na dywanie kolorowy pociąg składający się z pięciu wagonów. Każdy wagon jest ozna­czony flagą innego państwa oraz ilustracją dzieci różnych narodowości. Następnie czyta wiersz.

 

Kolorowy pociąg  S. Daraszkiewicz

Jedzie, jedzie pociąg dookoła świata,

w barwnych chorągiewkach, kolorowych kwiatach.

A w pociągu olbrzymia gromada,

i na każdej stacji ktoś jeszcze dosiada.

Wsiadajcie pasażerki i pasażerowie,

lecz niech każdy o sobie opowie.

Ja jestem Murzynka, mam kręcone włosy,

daję wam w podarku dwa duże kokosy,

a może nie wiecie, co to znaczy kokos?

To palmowy orzech, co rośnie wysoko

W niskim ukłonie czoło chylę,

mam dla was figi i daktyle.

Przyjeżdżam do was na wielbłądzie,

kto ma odwagę, niech wsiądzie.

Mam dwie pałeczki zamiast łyżeczki

i pałeczkami jem ryż z miseczki.

Piszą pędzelkiem, sypiam na matach,

a mój podarek – chińska herbata.

Na zielonym stepie stado wołów pasam,

łapię dzikie konie za pomocą lassa.

Lasso to jest długa, bardzo długa lina,

a moja ojczyzna zwie się Argentyna.

Francja jest złota i zielona,

Francja ma słodkie winogrona.

Rodacy moi z tego słyną,

że robią wino, dobre wino.

Jedzie, jedzie pociąg dookoła świata,

w barwnych chorągiewkach, w kolorowych kwiatach.

Kolorowy pociąg wesoła muzyka,

a więc proszę wsiadać, proszę drzwi zamykać.

Już ruszył nasz pociąg i gwiżdże, i mknie.

Jak dobrze, jak milo, że zabrał i mnie.

Śpiewamy piosenkę, bębenka nam brak,

a koła wirują: tak, tak, tak, tak, tak.

 

Rozmowa: Jakiej narodowości dzieci wsiadały kolej­no do pociągu? Jak nazywają się kraje, z których pochodziły? Czy pamiętasz, w jakiej kolejności wsiadały dzieci? Kto pierwszy wsiadł do pociągu? Kto wsiadł ostatni? Ja myślisz, kto przyjechał na wielbłądzie? Kto je ryż pałeczkami? Jak się jeszcze przedstawiło chińskie dziecko? Jak spędza dzień dziecko w Argentynie? Z czego słynie Francja? Co można powiedzieć o dziecku z Polski – jak wygląda, co lubi robić, co lubi jeść? Czy wszystkie dzieci w Polsce są takie same? Czy w rzeczywi­stości dzieci opisane w wierszu zawsze tak wyglądają i się zachowują? Rodzic zwraca uwagę na to, że dzieci w wierszu są przedstawione w bardzo uproszczony sposób. W rzeczywistości niezależnie od regionu świata, który zamieszkują, mogą różnie wyglądać, lubić różne rzeczy. Wszystkie dzieci na świecie łączy chęć zabawy, miłość do opiekunów itp.

 

 

 

„Kraje i ich mieszkańcy”– zabawa językowa. Rodzic kładzie koperty, w których znajdują się nazwy krajów i ich mieszkańców. Dziecko dobiera napisy pasujące do siebie, np. Polska – Polak, An­glia – Anglik, Francja – Francuz, Turcja – Turek. Po rozmowie o tym, jakie są różnice w znaczeniu tych pojęć, Rodzic układa napis Polska. Prosi dziecko o jego odczytanie i ułożenie napisu z pojedynczych liter. Dziecko układa wyrazy Polka i Polak.

 

 

Kolorowe dzieci – wysłuchanie piosenki Majki Jeżowskiej. https://www.youtube.com/watch?v=Y_kIVuTfVk4

Kolorowe dzieci  muz. Majka Jeżowska, sł. Jerzy Bielunas

Gdyby, gdyby moja mama

Pochodziła z wysp Bahama,

To od stóp po czubek głowy

Byłabym czekoladowa.

Mogłam przyjść na świat w Cejlonie,

Na wycieczki jeździć słoniem

I w Australii mieć tatusia,

I z tatusiem łapać strusie.

 

Ref.: Nie patrz na to w jakim kraju,

Jaki kolor dzieci mają

I jak piszą na tablicy,

To naprawdę się nie liczy!

Przecież wszędzie każda mama,

Każdy tata chce to samo,

Żeby dziś na całym świecie

Mogły żyć szczęśliwie dzieci!

 

Mogłam małą być Japonką,

Co ubiera się w kimonko

Lub w Pekinie z rodzicami

Ryż zajadać pałeczkami.

Od kołyski żyć w Tunisie,

Po arabsku mówić dzisiaj

Lub do szkoły biec w Mombasie,

Tam gdzie palmy rosną w klasie.

Ref.: Nie patrz na to…

Los to sprawił lub przypadek,

Że Hindusem nie był dziadek,

Tata nie był Indianinem

I nie w Peru mam rodzinę.

Ref.: Nie patrz na to…

 

 

Praca z KP4.31a – odszukiwanie obrazków postaci na podstawie ich sylwet.

 

Praca z KP4.31b – odnajdywanie wspólnych cech dzieci na zdjęciach, rysowanie symboli.

 

 

Dzień 4   Temat:  Nasze marzenia

 

Cele:

– rozwijanie fantazji i wyobraźni;

– rozwijanie zdolności językowych poprzez tworzenie rymów do słów;

– doskonalenie umiejętności matematycznych poprzez rysowanie symetrycznych figur.

 

 

 

Moja fantazja – wysłuchanie nagrania piosenki i omówienie jej treści. https://www.youtube.com/watch?v=fJKRESz8ZhE

 

Moja fantazja muz. Krzysztof Marzec, sł. Ewa Chotomska

Ref.: Bo fantazja, fantazja, bo fantazja jest od tego,

 aby bawić się, aby bawić się, aby bawić się na całego.

To szkiełko wszystko potrafi,

na każde pytanie odpowie.

Wystarczy wziąć je do ręki

i wszystko będzie różowe.

Wystarczy wziąć je do ręki,

dosypać ziarnko fantazji

i już za chwilę można

dolecieć aż do gwiazdy.

Ref.: Bo fantazja, fantazja…

To szkiełko nigdy nie płacze,

Zawsze jest w dobrym humorze.

To szkiełko wszystko rozumie,

Każdemu chętnie pomoże.

Wystarczy wziąć je do ręki,

Ziarnko fantazji dosypać

i już za chwilę można

z panem Kleksem w świat pomykać.

Ref.: Bo fantazja, fantazja…

 

Rozmowa: Jakie było szkiełko z piosenki? Co sprawiło, że można było dolecieć aż do gwiazd? Jak inaczej możemy nazwać fantazję? Rodzic odtwarza jeszcze raz nagranie piosenki, a dziecko stara się zaśpiewać refren. Rodzic: Co to są marzenia? Czy ty masz jakieś marzenia? Czy wszystkie marzenia się spełniają? Czy marzenia są potrzebne? Rodzic zwraca uwagę, że wszyscy mamy marzenia, ale nie wszystkie mogą się spełnić.

 

„Taniec marzyciela” – zabawa ruchowa. Improwizacja ruchowa z wykorzystaniem kolorowej wstążki do utworu Marzenie miłosne Franciszka Liszta.  https://www.youtube.com/watch?v=H0kCVZV6qRM

 

„Pociąg marzeń” – przygotowanie gazetki. Z czasopism, gazet, kolorowanek dziecko wycina ob­razki przedstawiające różne sprzęty i przedmioty do zabawy (np. piłki, drabinki, skakanki) i nakleja na kartkę w formacie A4. Może dorysować niektóre elementy lub ramki, komponować obraz tech­niką kolażu.

 

„Po drugiej stronie tęczy” – zabawa ruchowo-twórcza inicjowana opowiadaniem Rodzica. Rodzic mówi: Po założeniu różowych okularów wybierzemy się do wymarzonego świata, znajdującego się po drugiej stronie tęczy. Każdy, kto chce wejść do bajkowej krainy, musi przejść przez bramę. Aby to zrobić, trzeba wymyślić jakieś ciekawe ruchy. Popatrz, jak tu pięknie i kolorowo. Rozej­rzyj się dookoła, a zobaczysz nad sobą różnobarwne motyle. Motylki siadają ci na ramio­nach, dalej, zdmuchnij je delikatnie. Teraz sam zamień się w motylka i lataj od kwiatka do kwiatka. Jakim zwierzątkiem chcesz się jeszcze stać? (naśladowanie ruchów wykonywanych przez wymyślone zwierzęta). Ojej, zrobiło się późno, musimy wracać. Wymyśl ruchy, które pozwolą ci  ponownie przekroczyć bramę i wrócić do naszego świata. Rodzic  wyraźnie zaznacza zakończenie zabawy i wyjście z roli.

 

 „Na Wyspę Marzeń zabiorę…” – ćwiczenie pamięci. Rodzic  mówi: Na Wyspę Marzeń zabiorę… Dziecko  kończy zdanie nazwą przedmiotu. Rodzic powtarza nazwę po­daną przez dziecko i dodaje swoją itd. Zabawa trwa do czasu, aż ktoś się pomyli.

 

„Skarby z Wyspy Marzeń” – zabawa sensoryczna. Rodzic przygotowuje pudełko z wyciętym otwo­rem. Wkłada do niego różne przedmioty. Dziecko rozpoznaje przedmiot jedynie po dotyku. Podaje jego nazwę, dzielą ją na sylaby i próbuje wymyślić do niej rym.

 

Praca z KP4.32a – podawanie nazw obrazków, odczytywanie wyrazów, łączenie ze sobą tych, które się rymują, rysowanie schematu skrzydła motyla.

 

Praca z KP4. 32b – rysowanie po śladzie, kolorowanie obrazka.

 

 

 

Dzień 5   Temat: Nasze zabawy

 

Cel:

-poszerzanie zasobu słownictwa, rozwijanie koordynacji wzrokowo-ruchowej poprzez zabawy ruchowe, rozwijanie kompetencji społecznych.

 

 

Zestaw ćwiczeń gimnastycznych

 „Razem” – ćwiczenie w parach – podawanie piłki górą. Para siedzi w rozkroku tyłem do siebie, stykając się plecami. Pierw­sze z pary podaje górą piłkę drugiemu, ten dotyka piłką podłogi (na wyciągniętych rękach w skłonie) i z powrotem podaje górą pierwszemu  z pary. Następnie pierwsze z pary podaje piłkę bokiem w prawo, drugie – bokiem w lewo itd. Ćwiczenie powtarzamy kilka razy.

„Celowanie” – ćwiczenie celności. Rodzic ustawia na środku sali dużą piłkę (najlepiej lekarską). Trzy metry od niej po dwóch stronach stoją dwie drużyny. Pierwsi zawodnicy otrzymują małą pi­łeczkę (np. tenisową) i mają za zadanie trafić nią w dużą piłkę. Po nich trafiają kolejni zawodnicy itd. Wygrywa drużyna, której zawodnicy więcej razy trafili w dużą piłkę.

„Złap mnie, jeśli potrafisz” – ćwiczenie precyzji ruchów i refleksu. Dziecko staje przy ścianie. Dziecko  ma odbić piłkę od ściany i złapać. Następnie musi wykonać dodatkowe zadanie przed złapaniem piłki, np. klasnąć, złapać się za włosy, dotknąć kolan, skrzyżować dłonie na piersiach.

„Szczur” – ćwiczenie zwinności. Skakanie przez skakankę.

 

 

„Zabawy dzieci z różnych stron świata” – rozmowa z dzieckiem  na temat jego ulubionych zajęć, zabaw oraz zabaw dzieci innych narodowości. R. opowiada o zabawach, które znane są również w Polsce, ale pod innymi nazwami. Prosi dziecko, aby spróbowało odgadnąć ich nazwy. Następnie przeprowadza z dzieckiem kilka zabaw pochodzących z różnych stron świata. Wskazuje kraje na mapie i przyczepia w odpowiednie miejsca ich flagi.

 

  1. „Rzeka słów” – zabawa z Indii (Azja). Rodzic ustala zakres słów, np. zwierzęta, rośliny. Podaje pierw­sze słowo, a dziecko dodaje kolejne. Każde słowo musi zaczynać się głoską, którą kończyło się poprzednie, np. tygrys – smok. Także w Polsce dzieci często grają w tę grę i nazywają ją „Podaj słowo”.

 

  1. „Ciepło – zimno” – zabawa z Liberii (Afryka). Jedna osoba chowa jakiś przedmiot i daje wskazów­ki pozostałym – w wersji polskiej słowami: „ciepło”, jeśli dana osoba zbliża się do przedmiotu, lub „zimno”, jeśli się od niego oddala; w wersji z Liberii miejsce ukrycia przedmiotu sygnalizuje się nie słowami, ale klaskaniem z różnym natężeniem, w zależności od odległości kryjówki.

 

  1. „Ojciec Szymon każe” – zabawa z Panamy (Ameryka Środkowa). Na dywanie stoi ojciec Szy­mon i pokazuje wymyślone przez siebie figury, które druga osoba musi wykonać. Potem następuje zamiana. W polskich przedszkolach dzieci bawią się w tę zabawę, ale pod nazwą „Jeż”. R. może zaproponować, by zabawa była prowadzona w języku angielskim, a dziecko podawało nazwy czynności do pokazywania przez grupę (Szymon każe – Simon says, jedz – eat, skacz – jump, pij – drink, tańcz – dance, czytaj – read).

 

  1. „Skakanie w workach” – zabawa dzieci kolumbijskich plantatorów kawy, którzy mają pod do­statkiem parcianych worków na ziarenka kawy. Dziecko skacze w worku do celu i wraca na miejsce. Utrudnieniem może być skakanie w kapeluszu – plantatorzy noszą białe lub słomkowe kapelusze. Jeśli dziecko zgubi kapelusz, musi założyć go na głowę, zanim zacznie kontynuować skoki.

 

 

„Enchoque” (czyt. enczioke) – praca plastyczna, wykonanie zabawki pochodzącej z Boliwii. Rodzic wy­jaśnia, że Boliwia leży w Ameryce Południowej, jest ponad trzy razy większa niż Polska, mieszkają tam

Indianie. Może pokazać ten kraj na mapie lub na globusie. Następnie proponuje dziecku wykonanie enchoque. Oryginalne enchoque składa się z drewnianego kijka i drewnianej kuli połączonych sznurkiem. W kuli jest wydrążony otwór. Gracz trzyma kijek i stara się, podrzucając kulkę w powietrze, nadziać ją na pa­tyk. Enchoque można zrobić z papierowego lub plastikowego kubeczka, kawałka cienkiego sznurka i folii aluminiowej (ew. z orzechem włoskim w środku). Dziecko odcina ok. 50–60 cm sznurka, koń­cówkę kładzie na kawałku folii aluminiowej, a następnie zgniata folię tak, by powstała kulka, a sznurek trzymał się w środku. Rodzic robi grubą igłą lub szpikulcem otwór w dnie kubeczka, przewleka nitkę i zawiązuje supeł.

 

„Rangoli” – zabawa z Pakistanu. Rodzic rysuje kredą lub patykiem dowolny kształt lub wzór, łatwy do wypełniania. Może to być duży kwiat, fantazyjny domek czy mandala. Zadaniem dziecka jest „pokolorowanie” obrazu: trawą, kamyczkami, płatkami kwiatów, listkami itp.

 

Praca z KP4.33a – pisanie wyrazów po śladzie, łączenie zdjęcia z podpisem, kolorowanie, odnale­zienie w książkach i albumach informacji na temat zabaw dzieci z różnych krajów.

 

Praca z KP4.33b –układanie wyrazów z rozsypanki literowej, łączenie wyrazów z obrazkami.

 

 

Pozdrawiam serdecznie

Marzena Żurman

 


 

25 – 29 maja

 

Temat tygodnia: Święto Mamy i Taty

 

Drodzy Rodzice, kochane Pszczółki

 

Przed nami tydzień o rodzinie. Bardzo ważne jest wzmacnianie poczucia przynależności do ro­dziny. Można to robić poprzez opisywanie osób słowami, ruchem, gestem, a także odgrywanie scenek z życia ro­dzinnego. W tym tygodniu dzieci będą mogły utrwalić znajomość nazw związanych z relacjami w rodzinie: rodzice, rodzeń­stwo, dziadkowie, krewni itp. Będą mogły rozwinąć kompetencje językowe poprzez analizę i syntezę głosek i sylab w słowach. Usprawnić słuch rozwiązując zagadki słuchowe. Dzieci będą mogły rozwijać umiejętności matematyczne poprzez określanie lewej i prawej strony w przestrzeni w odniesieniu do własnego ciała i innych obiektów. A przy tym Ćwiczyć przeliczanie obiektów, dodawanie w zakresie 10, kontynuować rytmy. Będą mogły uczestniczyć w zabawach ruchowych do piosenek, tworzyć do nich akompaniamenty i ilustrowały je ruchem. Dzieci będą mogły stworzyć maskotki dla rodzeństwa lub rodziców oraz różne prace plastyczne.

 

Jak Rodzice mogą w codziennych aktywnościach wesprzeć swoje dziecko?

Aby utrwalić wiadomości o rodzinie, możecie Państwo przeglądać fotografie i powtarzać nazwy związane z pokrewieństwem: siostra, brat, wujek, ciocia itp. Warto też podczas codziennych aktywności utrwalać orientację dziecka w przestrzeni w odniesieniu do własnego ciała i innych obiektów (moja prawa / lewa strona – czyjaś prawa / lewa strona), wspólnie przeliczać, doda­wać i odejmować obiekty w najbliższym otoczeniu, zachęcać dzieci do odczytywania prostych tekstów.

 

 

 

Dzień 1   temat: Moja Mama

 

Cele:

– poszerzanie słownika czynnego i biernego dzieci o skojarzenia ze słowem „mama”;

– rozwijanie umiejętności matematycznych poprzez utrwalenie orientacji w schemacie ciała.

 

 

„Jaka jest moja mama?” – rozmowa kierowana. Zadaniem dziecka jest opisanie swojej mamy jednym zdaniem. Następ­nie dziecko przelicza słowa w wypowiedzianym zdaniu.

 

 

 „Znajdź mamę” – zabawa ruchowa. Rodzic przygotowuje poznane przez nas litery. Dziecko znajduje w litery M i A. Rodzic prosi, by dziecko ułożyło z nich wyraz mama i przeczytało go. Następnie Rodzic mówi: Wybierz proszę z Alfabetu po 4 litery M i A. Ułóż je na podłodze w 4 rzędach jeden pod drugim, po 4 kartoniki. Postaraj się układać litery dość daleko od siebie, by pomiędzy nimi można było zmieścić stopę. Układaj litery wielkie i małe. Dziecko przystępuje do pracy, Rodzic może pomóc układać litery. Dalej Rodzic objaśnia zasady zabawy: Za chwilę będziesz poruszać się po planszy z li­ter, którą stworzyłeś. Ja będę mówić wskazówki dotyczące kierunków np. w lewo, w prawo, do przodu, do tyłu, powinny doprowadzić cię do ułożenia wyrazu mama. Kiedy dziecku uda się zebrać litery, należy uzupełnić planszę i zamienić się rolami. Jeśli dziecko sprawnie radzi sobie z tym zadaniem, można  zaproponować użycie również innych liter.

 

„Co lubię robić z moją mamą?” – zabawa naśladowcza. Rodzic prosi dziecko, by zastanowiło się, co najbardziej lubi robić ze swoją mamą. Zadaniem dziecka jest pokazanie  gestami tej czynności .

 

 „Kolory mojej mamy” – Rodzic rozkłada wiele kolorowych krążków (np. papierowych kół). Wydaje polecenia: Stań na kolorze, który…, np. :

– podoba się twojej mamie,

– przypomina sukienkę twojej mamy,

– pasuje do oczu twojej mamy,

– przypomina kapelusz twojej mamy,

– nie pasuje do twojej mamy.

Dziecko staje na wybranym krążku. Rodzic nie wymaga od dziecka uzasadnienia dotyczącego wybra­nego koloru.

 

Mama w kuchni – zabawa ruchowa do piosenki  https://www.youtube.com/watch?v=vlDHyfQ4920

 

Mama w kuchni

sł. Ewa Zawistowska, muz. Stanisław Marciniak

Mama krząta się w kuchni od rana,

myśli wciąż o niebieskich migdałach.

Gdy pytamy, co ugotowała:

„Dziś dla was pieczeń mam z hipopotama!”.

Ref.: Nasza mama, mama zadumana,

mama zadumana cały dzień.

Błądzi myślami daleko,

codziennie przypala mleko,

    na łące zrywa kwiaty,

i sól sypie do herbaty.

Nasza mama niezwykła kucharka

krokodyla wrzuciła do garnka,

krasnoludek wpadł jej do sałaty,

a w piecu piecze się zegarek taty.

Ref.: Nasza mama, mama zadumana…

Ten krokodyl, co uciekł z ogródka,

w przedpokoju chciał zjeść krasnoludka,

choć zegarek czuje się fatalnie,

to obiad był dziś bardzo punktualnie.

Ref.: Nasza mama, mama zadumana…

 

Dziecko tańczy, śpiewając zwrotki piosenki. Podczas refrenu zatrzymuje się i klaszcze rytmicznie w dłonie.

Dziecko pro­ponuje gesty, które pomogą wypowiadać tekst rytmicznie np. tupanie, klaskanie, podskakiwanie, przeskakiwanie z nogi na nogę itp.

 

„Bukiet dla mamy” – zabawa matematyczna. Na dywanie leżą ilustracje przedstawiające wazony z kropkami (1–9). Zadaniem dziecka jest ułożenie w wazonach tylu kwiatów, ile wskazuje liczba kropek. Następnie dziecko układa wazony w kolejności od najmniejszej liczby kwiatów do największej. Następnie można zmienić kolejność –  dziecko układa wazony w kolejności od największej liczby kwiatów do najmniejszej.

 

„Układanie bukietów dla mamy” – rysowanie bądź malowanie farbami kwiatów dla mamy.

 

„Zbieramy kwiatki dla mamy” – zabawa ruchowa przy piosence „Nasza mama”. Na podłodze leżą kwiatki. Dziecko biega ostrożnie po dywanie w trakcie trwania melodii. Gdy muzyka ucichnie, zatrzymuje się i uważnie słucha poleceń Rodzica, np. Zbierz tyle kwiatów, ile usłyszysz klaśnięć.

 

 

Praca z KP4.24a – meblowanie i dekorowanie pokoju zgodnie z instrukcją, czytanie prostych wyrazów.

 

 Praca z KP4.24b – czytanie tekstu z poznanych liter, pisanie wyrażeń po śladzie, rysowanie mamy i tego, co lubi mama .

 

 

 

Dzień 2   Temat: Mój Tata

 

Cele:

– utrwalenie umiejętności opisywania postaci słowami, ruchem, gestem; kształtowanie kompetencji językowych poprzez wypowiadanie się zdaniami złożonymi;

– Rozwijanie percepcji wzrokowej poprzez wyróżnianie elementów ilustracji z tła.

 

 

Zestaw ćwiczeń gimnastycznych:

  1. „Dla mamy” – ćwiczenie w parach. Para wykonuje gesty, o których mowa w wierszu: naśladuje falujące morze, wielką burzę, następnie podają sobie obie ręce, które mocno ściskają, i razem naśladują kołyszącą się łódkę.

 

Gdy na morzu wielka burza, Mama zawsze ze mną jest.

Gdy na morzu wielka burza, Mama zawsze ze mną jest.

Mocną ręką trzyma mnie, łódka nie kołysze się.

 

Gdy na morzu wielka burza, Mama zawsze ze mną jest.

2.„Taniec dla rodziców” – para  tańczy do wybranej muzyki na gazecie, tak by nie wyjść stopami poza jej granice. Rodzic wypowiada komendy: Na prawej nodze, Na lewej nodze, W kółeczko.

3.„Rzucamy piłki” – rzuty kul z gazety do kosza. Dziecko tworzy jedną dłonią w powietrzu kulę z gazety.

 

 

Wiersz „Mój tato”   Bożena Forma

Chodzimy z tatą na długie spacery,

mamy wspaniałe dwa górskie rowery.

Po parku na nich często jeździmy

i nigdy razem się nie nudzimy.

Gdy mroźna zima nagle przybywa

i ciepłym szalem wszystko okrywa,

bierzemy narty i śnieżne szlaki

wciąż przemierzamy jak szybkie ptaki.

Często chodzimy razem do kina,

lubimy obaj, gdy dzień się zaczyna.

Takiego mieć tatę to wielkie szczęście

– życzeń mu składam dziś jak najwięcej.

 

Rozmowa z dzieckiemJak ma na imię twój tatuś? Jak wygląda?  Jaki jest? Co robisz wspólnie z nim? Kim jest z zawodu twój tatuś? Jakie ma hobby?

 

„Kim jest mój tata?” – pantomima. Dziecko naśladuje jakiś zawód, Rodzic próbuje odgadnąć jego nazwę. Potem dziecko podaje korzyści, jakie daje ten zawód innym. Rodzic pyta dziecko, dlaczego praca jest ważna w życiu ludzi.

 

„Mój tata w pracy” – praca plastyczna dowolną techniką, dziecko przedstawia swojego tatę w pracy. Na koniec dziecko opowiada o swoim rysunku. Rodzic podkreśla, że praca każdej osoby jest bardzo ważna.

 

Piosenka „Tata czarodziej” https://www.youtube.com/watch?v=hiYZStxAZpI

sł. Danuta Zawadzka, muz. Stefan Gąsieniec

 

Łatwo poznasz mego tatę,

bo koszule nosi w kratę.

I na nosie okulary

(chociaż wcale nie jest stary!).

Włosy krótko przystrzyżone,

lekko na bok ułożone.

Ot, zwyczajny tata! Ale…

drzemie w nim magiczny talent.

Ref.: Mój tata jest czarodziejem,

bo kiedy on się śmieje, znikają chmury,

 ucieka deszcz. Wychodzi słońce…

Świat piękny jest!

 

Łatwo poznasz mego tatę,

w pracy chodzi pod krawatem.

Z miną srogą i poważną

(bo ma pracę bardzo ważną!)

Marynarka i w kant spodnie

(bo tak modnie i wygodnie).

Ot, zwyczajny tata, ale…

drzemie w nim magiczny talent.

Ref.: Mój tata jest czarodziejem,

bo kiedy on się śmieje, znikają chmury,

 ucieka deszcz. Wychodzi słońce…

Dobrze, że jest!

 

Praca z KP4.25a – odnajdywanie różnic między ilustracjami, przeliczanie pieniędzy, tworzenie zbiorów.

 

Praca z KP4.25b – czytanie zdań opisujących tatę, pisanie po śladzie, rysowanie zgodnie z in­strukcją.

 

 

 

Dzień 3    Temat: Brat i siostra

 

Cele:

– utrwalenie nazewnictwa związanego z relacjami w rodzinie: rodzice, rodzeństwo, dziadkowie, krewni itp.;

– rozwijanie umiejętności matematycznych poprzez określanie lewej i prawej strony w przestrzeni w odniesieniu do własnego ciała i innych obiektów.

 

„Podskocz 3 razy jeśli…” – zabawa ruchowa. Zadaniem dziecka jest podskoczyć 3 razy jeśli odpowiedz na pytanie jest twierdząca:  Podskocz 3 razy jeśli:

masz tylko braci,

masz tylko siostry,

masz siostrę i brata,

nie masz rodzeństwa,

– masz młodszą siostrę  itp.

 

 

„Rodzina” – opowiadanie ilustrowane ruchem.

Za każdym razem, gdy dziecko usłyszy słowo brat –robi przysiad. Kiedy pojawi się słowo siostra –podskakuje. Dodatkowo dziecko stara się wykonywać ruchy opowiedziane przez Rodzica w opowiadaniu:

 

 Pewnego dnia rodzeństwo – brat i siostra – wybrało się na spacer do parku. Wyszli ze swego domu i zrobili 3 kroki do przodu (dziecko przesuwa się do przodu, robiąc trzy kroki). Następnie brat zauważył ślimaka na liściu akacji i cofnął się o jeden krok. Siostra z kolei usłyszała szelest w gałązkach bzu i przesunęła się o dwa kroki w lewo. Oddzielili się od siebie. Co muszą teraz zrobić brat i siostra, żeby się spotkać? Ile kroków i w którą stronę muszą wykonać? Dziecko szuka rozwiązania, sprawdza jego poprawność. Rodzic kontynuuje. Udało się! Brat z siostrą wspólnie wędrują do parku. Zrobili pięć kroków do przodu i trzy kroki w prawo. Siostra zauważyła nadchodzącą babcię i zrobiła jeszcze dwa kroki do przodu. Brat dołączył do niej, ale szedł inną drogą, więc wykonał dwa kroki w lewo i kolejne dwa kroki do przodu…

 

„Maskotki” – praca plastyczna, wykonywanie maskotki dla brata, siostry lub rodziców. Materiały: skarpetki, włóczki, kolorowe guziki, kolorowy papier lub materiał, klej, wstążeczki, wata do wypełnienia skarpetki. Dziecko  wypełnia skarpetkę watą. Z włóczki o dowolnym kolorze dziecko robi czuprynkę stworka i przykleja ją do skarpety. Może związać włoski wstążką. Przykleja oczy z guzików. Z kolorowego materiału (papieru) wycina buźkę. Ozdabia maskotkę według wła­snego pomysłu. Tak przygotowaną maskotkę można wykorzystać jako pacynkę w teatrzyku.

 

 

Piosenka „Zabiorę brata”  sł. Ewa Chotomska, muz. Krzysztof Marzec

https://www.youtube.com/watch?v=ewYgrFUwr5I

 

Ten mały to mój starszy brat,

On zawsze bardzo mało jadł,

Marudzi już od rana,

Bo nie chce jeść śniadania.

Więc martwi się rodzina,

Że ma „niejadka” syna.

Przepadam wprost za bratem,

I straszę czasem tatę.

Ref.: Zabiorę brata na koniec świata,

Znajdziemy wyspę jak Robinson.

Zabiorę brata na koniec świata,

Tam zbudujemy wspólny dom.

W szałasie będzie można spać

I pomarańcze z drzewa rwać,

Codziennie jeść banany,

U stóp wspaniałej liany.

A mleko pić z kokosa,

Co rośnie koło nosa.

Nie będzie nikt narzekał,

Że nie pijemy mleka.

Ref.: Zabiorę brata na koniec świata…

Wakacje będą cały rok,

Gorąca plaża już o krok,

Powietrze, słońce, woda,

Beztroska i wygoda.

A jeśli za rodziną

Na wyspie zatęsknimy,

Wyślemy list w butelce,

Do siebie zaprosimy.

Ref.: Zabiorę brata na koniec świata…

 

Dziecko może opowiedzieć, dokąd chciałoby zabrać swoje rodzeństwo (prawdziwe lub wymyślone), co by tam robili.

 

Praca z KP4.26a – odszukiwanie osób na fotografii na podstawie przeczytanych zdań oraz tekstu przeczytanego przez N.: Ciocia Julki stoi z lewej strony mamy Julki. Siostra Julki jest ubrana na zie­lono. Babcia Julki stoi z lewej strony cioci.

 

Praca z KP4.26b – rozpoznawanie emocji, wymyślanie rozwiązań konfliktów pomiędzy rodzeń­stwem, kontynuowanie rytmów.

 

Praca z KP4.28a – kącik grafomotoryczny, pisanie po śladzie nazw członków rodziny.

 

 

 

Dzień 4    Temat: Z rodziną najlepiej

 

Cele:

– wzmacnianie poczucia przynależności do rodziny;

– identyfikowanie i nazywanie członków rodziny, określanie głoski w nagłosie słów związanych z rodziną.

 

 

„Rodzina” – rozmowa o rodzinie. Rodzic prezentuje dziecku zdjęcia różnych rodzin, pro­wadzi rozmowę z dzieckiem: Czy umiesz podać nazwy członków każdej z rodzin? Czym różnią się te rodziny? Czym różnią się członkowie rodziny? (płcią, wiekiem, wyglądem itd.) Kim jest dla ciebie mama mamy i mama taty? Kim ty jesteś dla nich? Kim jest dla ciebie tata mamy i tata taty? Kim ty jesteś dla nich? Kim jest dla ciebie siostra mamy i siostra taty? Kim jest dla ciebie brat mamy i brat taty? Jak spędzasz czas wolny z rodziną? Co najbardziej lubisz robić z rodziną? Jak dzielicie obowiązki w swoich rodzinach? Pytania na temat struktury rodziny. Ile osób ma twoja rodzina? Policz je. Kto to są dziadkowie? Jak mają na imię twoje babcie i twoi dziadkowie? Ile dzieci mają twoi rodzice? Ile masz rodzeństwa, ile sióstr, ilu braci? Jak się nazywają? Zabawę można przeprowadzić w języku obcym, np. angielskim. N. prosi, aby dzieci obej­rzały dokładnie zdjęcia rodzin, a następnie odpowiedziały na pytania, używając słów określających członków rodziny (mama – mother, tata – father, babcia – grandmother, dziadek – grandfather, ciocia – aunt, wujek – uncle, siostra – sister, brat – brother, rodzeństwo – siblings)

 

 „Co słychać w domu?” – zagadki słuchowe. Rodzic odtwarza nagranie odgłosów wiercenia wiertarką, przybijania gwoździa, śmiechu mężczyzny, płaczu dziecka, pracy w kuchni, a dziecko próbuje odgad­nąć, co usłyszało.

 

„Które przedmioty należą do mamy, a które do taty” – wyodrębnianie głosek w słowach. Rodzic po­kazuje dziecku przedmioty, które mogą należeć do taty i / lub do mamy. Prosi, by dzie­cko wskazało te przedmioty, które bardziej pasują do taty (lub do mamy). Uwaga, różne przedmioty mogą należeć do różnych osób! Gdy dziecko wskaże przedmiot, powinno podać jego nazwę, wyodrębnić głoskę w nagłosie i wygłosie słowa.

 

„Podskocz, jeśli usłyszysz głoskę…” – zabawa ruchowa. Dziecko  ma podsko­czyć, kiedy usłyszy wyraz rozpoczynający się głoską m. Rodzic podaje różne słowa. Gdy słowo nie rozpoczy­na się na m, dziecko stoi nieruchomo. Głoski można dowolnie zmieniać.

 

„Scenka rodzinna” – zabawa dramowa w parach. Para przygotowuje scenkę sytuacyjną, w której biorą udział członkowie rodziny. Dziecko  losuje przygotowane wcześniej przez Rodzica kartoniki z przykładowymi scenkami: „Ja i mama”, „Ja i tata”, „Siostra i brat”, „Mama i tata”, „Dziadek i ja”, „Babcia i ja” itp. i próbuje ją odczytać.

 

Piosenka „Moja wesoła rodzinka”  sł. Stanisław Karaszewski, muz. Tomasz Strąk https://www.youtube.com/watch?v=9CAEhPUDlA4

 

My rodzinę dobrą mamy,

zawsze razem się trzymamy!

I choć czasem czas nas goni,

my jak palce jednej dłoni!

Ref.: Mama, tata, siostra, brat

i ja – to mój mały świat!

Dużo słońca, czasem grad –

 to wesoły jest mój świat!

Mama zawsze kocha czule,

ja do mamy się przytulę,

w bólu, żalu i rozterce,

bo ma mama wielkie serce!

Ref.: Mama, tata, siostra, brat…

Z tatą świetne są zabawy,

z nim świat robi się ciekawy!

Tata ma pomysłów wiele,

jest najlepszym przyjacielem!

Ref.: Mama, tata, siostra, brat…

Gdy napsocę i nabroję,

siedzę w kącie, bo się boję!

Tata skarci, pożałuje,

a mamusia pocałuje!

Ref.: Mama, tata, siostra, brat…

Kiedy nie mam taty, mamy,

wszyscy sobie pomagamy!

I choć sprzątać nie ma komu,

jest wesoło w naszym domu!

Ref.: Mama, tata, siostra, brat…

 

„Dom to…” – zabawa w skojarzenia. Dziecko kończy zdanie: Dom to…

 

Praca z KP4.27a – czytanie zdań, kolorowanie ramek prawidłowych podpisów ilustracji.

 

Praca z KP4.27b – rysowanie po śladzie, wyklejanie obrazka kawałeczkami kolorowego papieru.

 

Praca z KZ 74 – 75 – opowiadanie treści ilustracji, czytanie tekstu z poznanych liter.

 

 

 

Dzień 5    Temat: Piknik rodzinny

 

Cele:

– rozwijanie wrażliwości emocjonalnej – obdarowywanie innych;

–  utrwalenie informacji o sposobach dbania o bezpieczeństwo swoje i innych podczas uroczystości.

 

 

Zestaw ćwiczeń gimnastycznych:

  1. „Dla mamy” – ćwiczenie w parach. Para wykonuje gesty, o których mowa w wierszu: naśladuje falujące morze, wielką burzę, następnie podają sobie obie ręce, które mocno ściskają, i razem naśladują kołyszącą się łódkę.

 

Gdy na morzu wielka burza, Mama zawsze ze mną jest.

Gdy na morzu wielka burza, Mama zawsze ze mną jest.

Mocną ręką trzyma mnie, łódka nie kołysze się.

Gdy na morzu wielka burza, Mama zawsze ze mną jest.

 

2.„Taniec dla rodziców” – para  tańczy do wybranej muzyki na gazecie, tak by nie wyjść stopami poza jej granice. Rodzic wypowiada komendy: Na prawej nodze, Na lewej nodze, W kółeczko.

3.„Rzucamy piłki” – rzuty kul z gazety do kosza. Dziecko tworzy palcami jednej dłoni w powietrzu (to bardzo ważne) kulę z gazety i rzuca ją do jakiegoś wyznaczonego pojemnika, np. kosza.

 

„Jedziemy z rodzicami na wycieczkę” – rozpoznawanie głosek w słowach. Rodzic  trzyma w dłoni plecak, do którego trzeba włożyć przedmioty potrzebne na wy­cieczce. Dziecko może zabrać tylko jedną rzecz i to taką, której nazwa rozpoczyna się pierw­szą literą jego imienia. Musi też powiedzieć, dlaczego wybrało taki, a nie inny przedmiot. Np. Basia powie: Zabieram na wycieczkę bułkę, bo mogę zgłodnieć; albo: Zabieram klocki, żeby się nie nu­dzić w razie deszczu. Po zakończeniu wypowiedzi, dziecko podaje plecak Rodzicowi. Zabawę może rozpocząć Rodzic.

 

„Nasze ulubione piosenki” – przypomnienie słów poznanych piosenek. Piosenki można wyko­rzystać podczas zabaw piknikowych, podanych poniżej.

 

„Piknik z rodziną” – wypowiedzi na dany temat. Rodzic pokazuje dziecku zdjęcie rodziny na pikniku, np.: https://pl.freepik.com/premium-zdjecie/radosna-rodzina-siedzi-na-kocu-i-patrzy-oni-sie-usmiechaja-kazdy-z-nich-ma-szklanke-z-sokiem-pomaranczowym-pokazuja-podobny-symbol_6738305.htm   Pyta, co przedstawia zdjęcie oraz do czego służą przedstawione na nim elementy. Rozmowa o tym, co warto zabrać na piknik, korzystając z własnych doświadczeń. Rodzic zwraca uwagę na zasady bezpieczeństwa podczas pikniku – pilnowanie się rodziny, jedze­nie i picie tylko produktów polecanych przez rodzinę, zrywanie owoców tylko za zgodą rodziców, zachowanie bezpiecznej odległości podczas kontaktu ze zwierzętami, używanie kremu z filtrem, noszenie nakrycia głowy.

 

 „Co mam w koszu?” – zabawa sensoryczna. Rodzic ukrywa w koszu przedmioty i produkty, które można zabrać na piknik, np. jabłko, gruszkę, kubek, papierowe talerzyki. Zadaniem dziecka jest roz­poznanie ich za pomocą dotyku i opowiedzenie, jakie cechy ma dany przedmiot. Zabawę można również poprowadzić z wykorzystaniem słownictwa języka obcego, np. angielskiego (miękki – soft, twardy – hard, długi – long, krótki – short, duży – big, mały – little itp.).

 

„Przygody na pikniku” – zabawa matematyczna. Potrzebne będą liczmany, np. nakrętki po napojach. Następnie Rodzic wyciąga z kosza z poprzedniej zabawy po jednej rzeczy i układa zadanie na jej temat, np.: Na piknik zabrałam 3 jabłka. Moja koleżanka przyniosła jeszcze 2 jabłka. Ile mamy razem jabłek? Dziecko układa liczmany, dodaje i odejmuje w zakresie 10.

 

„Letni piknik” – zabawa dydaktyczna. Rodzic rozkłada na dywanie koc. Na nim kładzie kosz pikniko­wy, a obok niego na jednorazowych talerzykach różne skarby wiosenno-letnie: owoce, zioła, trawę, gałązki, patyczki, sztuczne owady (biedronki, mrówki) itp. (co jest w domu dostępne). Zaprasza dziecko do stworzenia z nich na swoich talerzykach różnych obrazów i kompozycji. Ważna jest pomysłowość i kreatywność dziecka.

 

„Pamiątka z pikniku” – zabawa badawcza. Dziecko pokrywa grubą warstwą masy solnej jednorazowe talerzyki. Odciska w niej różne skarby, by sprawdzić, jakie wzory powstaną. Następnie tworzy kompozycję z masy solnej i materiałów z zabawy „Letni piknik”. Rodzic  pozostawia pracę do wyschnięcia.

 

 

Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo zdrówka

Marzena Żurman

 


 

18 – 22 maja

Temat tygodnia: Wrażenia i uczucia

 

Drodzy Rodzice i kochane Pszczółki

 Uczucia i emocje towarzyszą każdemu człowiekowi podczas różnych aktywności. Identyfikacja oraz nazywanie uczuć i emocji jest bardzo ważna a dla dzieci trudna. Dzieci muszą nauczyć się od­czytywać emocje swoje oraz kolegów i koleżanek. Podam ćwiczenia, które pomogą ćwiczyć odporność emocjonalną, sposoby reagowania podczas wygranej i przegranej. Przedstawię jak stworzyć własną grę planszową i rozgrywać ją w pa­rach. Dzieci będą mogły słuchać opowiadań i wierszy oraz rozmawiać o własnych uczuciach i reagowaniu na nie. Będą mogły również utrwalić informacje dotyczące akceptacji wszystkich uczuć oraz radzić sobie z tymi, które są dla dzieci trudne. Na podstawie opowiadania dzieci będą mogły utrwalić treść i znaczenie przysłowia „Prawdzi­wych przyjaciół poznaje się w biedzie”.

 

Jak Rodzice mogą w codziennych aktywnościach wesprzeć swoje dziecko?

Podczas codziennych aktywności warto rozmawiać z dzieckiem o jego uczuciach i emocjach. Warto podkreślać, że wszystkie uczucia są potrzebne, ważne i dorośli odczuwają je podobnie. Należy wskazywać dziecku takie możliwości złagodzenia napięcia podczas odczuwania trudnych emocji, które są akceptowalne społecznie. Można wspierać się literaturą dla dzieci, filmami, bajka­mi itp. Podczas słuchania, opowiadania czy oglądania bajek warto pytać dziecko: Co bohater czuje w tej chwili? Dlaczego? Pozwoli to wesprzeć rozwój emocjonalny dzieci. Warto również pamiętać o tym, że nasze dzieci uczą się przede wszystkim przez naśladowanie wzorców. Warto poprzez odpowiednie reagowanie w trudnych sytuacjach być takim wzorem dla swojego dziecka.

 

 

Dzień I    Temat: Uczymy się wyrażać emocje

Cele:

– doskonalenie umiejętności odróżniania emocji i podawania ich nazw;

– doskonalenie umiejętności wyrażania uczuć w niewerbalny sposób

 

https://www.youtube.com/watch?v=kRJFN6V7TB4   Na początek w ramach wprowadzenia piosenka „Nasze emocje”.   Zadaniem dziecka jest opowiedzieć o czym była treść piosenki.

 

 

 

Opowiadanie Wrażenia i uczucia Maciej Bennewicz

– Co się stało? – spytał wujek Alfred.

– Na klatce schodowej zgasło światło – odpowiedziała babcia. – Adaś bardzo się przestra­szył, ponieważ nie mogliśmy znaleźć włącznika. Najpierw upadła mi siatka z zakupami, potem Dragon się wyrwał i pobiegł na parter. W końcu torebka i jej cała zawartość wraz z kluczami wysypała się na schody. Zdaje się, że w tym całym zamieszaniu Ada też się nieźle wystraszyła.

Wujek spojrzał najpierw na Adama, a potem na Adę. Raz jeszcze na Adama i znów na Adę. Rzeczywiście oboje mieli nietęgie miny. Adam spoglądał na czubki butów, jakby zauważył tam coś bardzo ciekawego. Ada natomiast wierciła się niespokojnie, oblizując łyżeczkę po jogurcie, którą oblizała już sto razy.

– Nie lubię ciemności – stwierdził Adam po chwili.

– Ja też nie lubię – zawtórowała mu Ada.

– Co takiego jest w ciemności, że jej nie lubicie? – spytał wujek Alfred.

– Nie lubię ciemności, bo wtedy nic nie widać – stwierdził Adaś po długiej chwili milczenia.

– A ty, dlaczego nie lubisz ciemności? – Wujek zwrócił się do Ady.

– Bo nic nie widać, tak jak powiedział Adam. A oprócz tego w ciemności jest pełno strachów.

– Strachów? – zdziwił się Alfred.

– No tak – odpowiedziała Ada. – Nie wiadomo, co w ciemności czyha. Z różnych dziur i ką­tów mogą wyleźć wstrętne licha.

– No proszę – ucieszył się wujek. – Ada potrafi układać wierszyki: „Nie wiadomo, co w ciem­ności czyha. Z różnych dziur i kątów mogą wyleźć wstrętne licha”.

I kiedy wujek rytmicznie wyrecytował wierszyk Ady, strojąc przy tym głupie miny, wszyscy parsknęli śmiechem.

– W takim razie nie ma innego wyjścia, musimy zrobić bardzo ważny eksperyment – zarzą­dził Alfred.

Po chwili na środku salonu stało sześć krzeseł, szczelnie opatulonych czterema kocami w taki sposób, że powstał długi i ciemny tunel. Wujek ze swojego plecaka wyjął latarkę i powiedział:

– W tunelu, który zbudowaliśmy z koców, jest ciemno, prawda? – Wszyscy wraz z babcią przytaknęli głowami. Wujek kontynuował: – Ale w salonie jest jasno. Jak powstała ciemność?

– Z koców? – spytała Ada.

– Z krzeseł? – dodał Adam.

– Oczywiście, ciemność powstała z koców i krzeseł. Sami zrobiliśmy ciemny korytarz! – za­krzyknął Alfred, zapalił latarkę i dał nura do tunelu. Po chwili był po drugiej stronie salonu, uśmiechnięty wymachiwał włączoną latarką. – Kto następny da nura w ciemność? Oczywiście należy mieć zapaloną latarkę!

Ada podbiegła do Alfreda i podobnie jak on przed momentem zanurkowała pod kocami. Po chwili była po drugiej stronie salonu, szczęśliwa i dumna. Eksperyment powtórzyła babcia, za nią pies Dragon i na końcu, trochę się ociągając – Adam.

– W takim razie czas na drugi eksperyment: przejście przez tunel z latarką w ręce, ale wy­łączoną. W każdej chwili można ją włączyć i ciemność zniknie. Można jednak przejść ciemny przesmyk bez włączania latarki. Na końcu i tak jest jasno.

Po chwili wszyscy odważnie zaliczyli nowy eksperyment. Trzecia próba była najtrudniejsza: przejście przez tunel bez latarki. Wujek Alfred wymyślił jednak jeszcze coś dziwniejszego. Gdy Ada jako druga przechodziła przez tunel na czworakach w całkowitej ciemności i to bez latarki, wujek zerwał środkowy koc i zakrzyknął:

– Ta dam! Stała się jasność!

– Już wiem – zawołał Adam. Ciemność to nie tylko koce i krzesła. Ciemność to brak świa­tła. W ciemności wszystko jest takie samo, tylko brakuje światła. Kocami odgrodziliśmy się od światła w pokoju!

– W takim razie czego się bałeś? – spytał wujek.

– W takim razie bałem się tego, czego nie widziałem.

– A ja bałam się tego, co sobie wyobrażałam – stwierdziła Ada.

– Stąd powiedzenie, że strach ma wielkie oczy, gdyż oczy robią się szerokie, gdy sobie wy­obrażamy coś okropnego albo gdy nie znamy prawdy – powiedziała babcia.

– Co w takim razie robić w przyszłości, gdy się czegoś boimy? – spytał wujek.

– Nosić latarkę? – zastanawiał się Adam, drapiąc się po głowie.

– A może ciągle zrywać koce, żeby nie było ciemno – stwierdziła Ada, lecz po chwili doda­ła: – Ale tak się nie da. Koce to był eksperyment, a normalnie jest ciemno i już, strasznie i tyle.

– Już wiem – ucieszył się Adam – kiedy przychodzi strach, warto spytać kogoś dorosłego, co się stało.

– Znakomicie – przytaknął wujek.

– Można też spytać czy to, czego się boimy, na pewno jest groźne, czy tylko tak nam się wy­daje? – uzupełniła Ada.

– Racja – ucieszył się wujek.

– Wujku, a jak coś jest takie nie wiadomo jakie i bardzo trudno o tym opowiedzieć, bo nie wiadomo, co to jest, to co wtedy? – spytał Adam.

– W takim razie kolejny eksperyment przed nami. Nauczymy się, co robić, gdy coś jest nie wiadomo jakie.

Wujek i babcia na chwilę zniknęli i kiedy znowu pojawili się w pokoju, oboje mieli pomalo­wane twarze.

– Co czujesz, kiedy teraz na mnie patrzysz? – spytał wujek i dotknął palcem serduszka Ady.

– Jest mi trochę jakby smutno – odpowiedziała niepewnie.

– I robi się jakby szaro i troszkę groźnie – dodał Adam. – Wyglądasz, wujku, jak ktoś zupeł­nie inny. Zawsze jesteś taki wesoły, a teraz wydajesz się poważny. Trochę jak wampir z filmów albo niebezpieczny złodziej.

– W takim razie opiszcie dokładnie, co widać na mojej twarzy – powiedział Alfred.

– Masz ciemno umalowane oczy i spuszczone kąciki ust – odpowiedziała Ada.

– Na czole masz ciemną zmarszczkę i zrobiłeś takie bardzo poważne oczy, jakbyś się złościł albo raczej zmartwił – uzupełnił Adam.

Wujek zrobił sobie zdjęcie telefonem i starł makijaż.

– Znakomicie – stwierdził. – Moja twarz wyrażała smutek i żal. Można również powiedzieć, że widać było powagę, skupienie, zmartwienie, a nawet trochę grozy. Uczucia ludzi doskonale widać na ich twarzach. Wystarczy przez moment się przypatrzyć, a potem zapytać siebie same­go: co czuję? Wtedy najczęściej ani trochę się nie mylimy. Odpowiedź przychodzi sama. Wystar­czy opisać słowami to, co się czuje, gdy patrzy się na twarz drugiego człowieka, i już wiadomo, jakie uczucia w nas budzi oraz jakie przekazuje. Użyliśmy z babcią farb i kosmetyków, żeby podkreślić rysy twarzy i uczucia, lecz na co dzień i bez tego widać, co wyrażają twarze ludzi do­rosłych i dzieci. Wystarczy uważnie się przyjrzeć. A teraz kolej na babcię. Opiszcie, co czujecie, gdy na nią patrzycie.

– Ja czuję zdziwienie i jakby babcia troszeczkę się wygłupiała. – Ada przekrzywiła główkę, uważnie przyglądając się twarzy babci.

– Czuję, że babcia zaraz powie coś śmiesznego – stwierdził Adam. – I jeszcze, że za chwilę zacznie skakać albo wariować po całym mieszkaniu.

– Świetnie – ucieszyła się babcia. – Moja mina wyrażała rozbawienie, wesołość, może trochę szaleństwa, ochotę do zabawy i płatania figli.

– Super – pochwalił spostrzegawczość dzieci wujek. – I tym razem opiszcie, co widać na twa­rzy babci – zachęcił.

– Jedna brew babci jest podniesiona, a druga trochę w bok, usta są wymalowane do góry. – Adam starał się precyzyjnie opisać minę babci. – Policzki są różowe, a włosy trochę rozwi­chrzone – dodał.

– Oprócz tego babcia kilka razy zamrugała i zrobiła taką minę, jakby miała ochotę opowie­dzieć dowcip – stwierdziła Ada.

– Nauczyliście się opisywać i wyrażać uczucia, brawo – powiedział Alfred.

Zabawa trwała do późnego wieczoru. W końcu role się odwróciły i tym razem Ada i Adam zaczęli – z pomocą mamy Adama – malować twarze, by uwydatnić różne emocje. Babcia, wujek, a potem również mama Ady zgadywali, co wyrażają kolejne miny i makijaże. Były tam przy­jemne uczucia, takie jak: radość, podekscytowanie i duma, oraz te nieprzyjemne, na przykład: złość, rozdrażnienie i obraza. Pod koniec pojawiły się nawet bardzo trudne, jak: tajemniczość, zdziwienie i zmęczenie.

Dzieci na zmianę z dorosłymi pokazywały kolejne uczucia, wyrażając je makijażem, odpo­wiednimi minami, ruchami i całym ciałem. Tym sposobem wymyślili nowe kalambury. Za­miast zgadywania filmów lub znanych postaci odgadywali uczucia.

Wujek stwierdził, że wszyscy na co dzień gramy w podobne kalambury, bo przecież wystar­czy chwila uwagi, by dostrzec, że koleżance jest smutno, że komuś wyrządziliśmy przykrość głupim żartem lub szturchaniem albo że kolega jest dumny, że wykonał zadanie. Widać, że inny kolega potrzebuje pomocy, a jeszcze inny – świętego spokoju, bo źle się czuje. Wystarczy uważnie się przyglądać koleżankom i kolegom, mamie i tacie, znajomym i krewnym, by poczuć, co z tego przyglądania wynika, jakie pojawia się uczucie. I już wiadomo!

Strach ma wielkie oczy,

Więc z latarką warto skoczyć

Prosto w paszczę ciemnej dziury,

Żeby dostrzec, że kot bury.

W kącie zdawał się potworem,

Co ma ślepia niby zmora.

A tymczasem mała kicia

Łapką bierze się do mycia.

Bo ma pyszczek oprószony

Okruchami żółtej słomy.

 

Rozmowa z dzieckiem: Jakie zdarzenie wywołało rozmowę o uczuciach? W jaki sposób wujek Alfred pokazał dzieciom, że najbardziej boimy się tego, czego nie znamy? Czy miał rację? Jak babcia i wujek Alfred pokazali dzieciom, co zrobić, gdy nie wie­my, jak się czują osoby, z którymi przebywamy? Jak wyglądają osoby wesołe? Jaki wyraz twarzy najczęściej mają osoby smutne? A jak opisałbyś/ opisałabyś wyraz twarzy osoby zdenerwowanej? Czy zdarzają się takie sytuacje, że możemy się pomylić, bo ktoś nietypowo wyraża swoje uczucia?

 

 

„Nastroje z opowiadania” – praca plastyczna malowana farbami. R. czyta dziecku fragmenty opowiadania Wrażenia i uczucia opowiadające o tym, jak wyglądali babcia i wujek po specjalnej charakteryzacji. Zadaniem dziecka jest odtworzenie wizerunku smutnej i wesołej osoby w swojej pra­cy. Tekst opowiadania jest słowną instrukcją dla dziecka.

 

 

„Ułóż zdanie z tym słowem” – Potrzebne będą obrazki lub zdjęcia przedstawiające ludzi w różnym wieku i nastroju. Zasady zabawy: Twoim zadaniem jest ułożenie jednego zdania, w którym użyjesz nazwy nastroju wi­docznego u osoby na obrazku, np. Pani w czerwonym kapeluszu jest smutna, bo zgubiła ulubiony parasol. Postaraj się powiedzieć coś o wyglądzie osoby, jej nastroju i jego przyczynie.

 

 

„Lustro emocji” – zabawa w parach. Jedna osoba z pary jest dyrygentem, druga osoba jego lustrzanym odbiciem. Należy użyć obrazków, które były używane podczas zabawy „Ułóż zdanie z tym słowem”. Jedna osoba z pary losuje obrazek. Nie pokazując obrazka  – stara się gestem i mimiką odzwierciedlić emocje widoczne na ilustracji. Druga osoba odgaduje. Następuje zamiana ról.

 

 

 

https://www.youtube.com/watch?v=TcLK9ZBUsDs   Polski program UBU, rozmowa o uczuciach i emocjach.

 

 

 

 

Dzień II   Temat: W płaczu nie ma nic złego

 

Cele:

– kształtowanie wrażliwości emocjonalnej, empatii, komunikacji interpersonalnej;

– rozwijanie kompetencji językowych;

– określanie głoski w nagłosie i wygłosie słów o prostej budowie fonetycznej.

 

 

„Dokończ zdanie” – dziecko losuje obrazek przedstawiający mimikę jednej z osób (np. kartoniki z zabawy „Ułóż zdanie z tym słowem”) i kończy zdanie: Jestem… (tu wstawiamy nazwę emocji widocznej na obrazku), gdy…. Dziecka wypowiedzi nie należy kwestionować. Każdy może czuć się inaczej w danej sytuacji. Zabawę można przeprowa­dzić z wykorzystaniem słownictwa języka obcego, np. angielskiego (szczęśliwy – happy, smutny – sad, dumny – proud, rozzłoszczony – angry).

 

 

 

Opowiadanie „Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie” (fragment)

Renata Piątkowska

– No, Łukasz, co z tobą? – Babcia podeszła do wnuczka, który zwinął się w kłębek na kanapie, i pogłaskała go po głowie.

– Babciu, przecież ty wiesz, że ja się nauczyłem tego wiersza. Umiałem go! Jeszcze wczoraj mówiłem go z pamięci bez jednego błędu!

– To prawda – przyznała babcia.

– No widzisz. A na występie, gdy przyszła moja kolej, wszystko zepsułem. Początkowo szło mi nawet dobrze. Gdy powiedziałem jedną linijkę, zaraz wiedziałem, jak zaczyna się następna. Aż doszedłem do miejsca, w którym Słoń Trąbalski pozapominał imiona swoich dzieci, żony, a nawet własne. Wybrał się więc do doktora, adwokata, szewca i rejenta, lecz nie pamiętał, o co mu chodzi. Powiedziałem słowa: „Dobrze wiedziałem, lecz zapomniałem, może kto z panów wie, czego chciałem?”.

I tu koniec. Nie wiedziałem, co dalej. Nie mogłem sobie przypomnieć, jak zaczyna się następ­na zwrotka. Zapomniałem, jak się nazywam. W głowie miałem pustkę. – Widać było, że Łukasz bardzo przeżywa swój nieudany występ.

– Wiem, że nauczyłeś się tego wiersza, ale dopadła cię trema. To się zdarza nawet prawdzi­wym aktorom na scenie – pocieszała babcia.

– Nie wyszło mi z tym wierszem, ale największą przykrość zrobił mi Witek – rozżalił się Łukasz.

– A co on ma z tym wspólnego? – spytała babcia.

– Witek przepytywał mnie z tego wiersza przed występem, a potem siedział w pierwszym rzędzie i miał trzymać za mnie kciuki. I kiedy na scenie zapomniałem, co mam dalej mówić, na sali zapadła cisza. Przeciągała się coraz bardziej, a ja byłem coraz bardziej przerażony. Szu­kając ratunku, spojrzałem na Witka. Myślałem, że może mi podpowie, jak zaczyna się następna zwrotka. A wtedy Witek zaczął się ze mnie śmiać. Pokazał na mnie palcem i zawołał:

– Mówi wiersz o zapominalskim słoniu, a sam zapomniał, jak ma być dalej. Łukasz Trąbal­ski, zapominalski! Ha-ha-ha! – Witek śmiał się głośno i złośliwie, a razem z nim cała sala. Ten śmiech słyszałem nawet za kulisami. Nigdy mu tego nie zapomnę. Przyjaciel się tak nie zacho­wuje – stwierdził Łukasz z żalem.

– No cóż, jak mówi przysłowie, prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Ty, będąc w kłopocie, zawiodłeś się na swoim przyjacielu, ale nie zawsze tak bywa. Trudna sytuacja może być okazją, aby ktoś poznał nas z najlepszej strony.

Rozmowa z dzieckiem: Jak miał na imię boha­ter opowiadania? Co mu się przytrafiło? Na czyją pomoc liczył Łukasz? Jak myślisz, jak się wtedy czuł? Co oznacza przysłowie Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie? Co mogłoby pomóc poprawić nastrój Łukaszowi? Czy ty też kiedyś byłeś/ aś w podobnej sytuacji?

  •  
  •  
  •  

„Co mogłoby pomóc Łukaszowi?” – zabawa dramowa. Dziecko zastanawia się, co mogłoby pomóc Łukaszowi – bohaterowi opowiadania, który czuje się bardzo źle z powodu zachowania przyjaciela. Rodzic tak kieruje rozmową, by pojawiła się również odpowiedź, że Łukasz mógłby płakać, smucić się, wyżalić się komuś bliskiemu, np. babci. R. podkreśla, że płacz często pomaga nam uporać się z trudnymi emocjami, reguluje je. Mówi, że nie wolno wyśmiewać się z płaczących osób. Wyjaśnia, że dorośli też czasem się boją, smucą, płaczą i to jest w porządku. Dziecko może przedstawić za pomocą gestów, w jaki sposób można pomóc chłopcu.

  •  

 

 

Zestaw ćwiczeń gimnastycznych nr 35:

„Figurki” – dziecko biega po pokoju w rytm muzyki. Gdy muzyka zostanie zatrzymana, R. mówi: Figurko, figurko zamień się w… − tutaj pada nazwa przedmiotu, zwierzęcia lub rośliny. Dziecko mus zastygnąć bez ruchu w pozie wymienionej postaci.

 

„Woreczki uczuć” – R. przygotowuje tor z dwóch lin/skakanek/ taśmy papierowej. Dziecko otrzymuje woreczek gim­nastyczny, który układa w różnych pozycjach i próbuje przejść cały tor tak, by woreczek nie upadł. Najpierw wyobraża sobie coś smutnego i powoli idzie z woreczkiem na głowie. Następnie wkłada woreczek między kolana, wyobraża sobie coś przyjemnego, radosnego i skacze w taki sposób, by woreczek nie wypadł. Na koniec wyobraża sobie coś strasznego i idzie w podporze tyłem z woreczkiem na brzuchu.

 

„Kraina radości” – dziecko słucha muzyki i wykonuj masaż na plecach np. Rodzica, rysując spirale, figury geometryczne i inne kształty jednym palcem, kilkoma palcami albo całą dłonią. Następnie para siedzi po turecku naprzeciw siebie i wymyśla wspólny ta­niec dłoni do utworu, porozumiewając się ze sobą bez słów.

 

„Koszyk emocji” – R. układa koszyki na obwodzie koła, w każdym koszyku umieszcza piłki inne­go koloru. Dziecko bierze piłkę z jednego koszyka, toczy ją nogą do kolejnego, zamienia na inny kolor itd.

 

 „Ukryte słowa” – R. tłumaczy dziecku zasady zabawy: Mamy w języku polskim takie słowa, które zawierają w sobie inne, krótsze słowa. Będę mówić słowo, a twoim zadaniem jest znale­zienie w nim innego słowa. Kiedy dziecko poda nowe, krótsze słowo, R. prosi o określenie głoski na początku, na końcu i głosek w środku. Przykładowe słowa: laska, parasolka, serce, słońce, malina, tulipan, burak.

 

Praca z KP4.21a – rysowanie propozycji pomocy innym.

 

Praca z KP4.21b – pisanie po śladzie wyrazów, które odpowiadają stanom emocjonalnym osób na ilustracjach.

 

 

„Piłka ciężka jak kamień” – zabawa ruchowa. Rodzic  podaje dziecku piłkę i mówi: Podaję ci ciężki kamień. Uważaj, nieś go powoli i nisko, by nie spadł ci na sto­pę. Przekazują  sobie piłkę w taki sposób, jakby naprawdę była ciężkim kamieniem. Kolejne propozycje: Podaję piłkę jak lekkie piórko, Podaję piłkę jak gorące jajko, Podaję piłkę jak delikatny wazonik itp.

 

 

 

 

Dzień III   Temat: Oswajamy się z ciemnością

 

Cele:

– wdrażanie do odróżniania świata fikcji od rzeczywistości;

– kształtowanie umiejętności matematycznych poprzez poruszanie się w przestrzeni według instrukcji słownej.

 

 

„Poruszamy się jak…” – ruchowa zabawa dramowa. Dziecko chodzi swobodnie po pokoju. Rodzic uderza w bębenek i wydaje kolejne instrukcje: Chodzimy jak ludzie zmęczeni, Chodzimy jak ludzie smutni, Chodzimy jak ludzie weseli itp.

 

 

Wiersz „Czarna jama”      Joanna Papuzińska

Nie wie tata ani mama,

że jest w domu czarna jama…

Czarna, czarna, czarna dziura

bardzo straszna i ponura.

Gdy w pokoju jestem sam

lub gdy w nocy się obudzę,

to się boję spojrzeć tam.

Tam jest chyba mokro, ślisko,

jakby przeszło ślimaczysko…

Musi żyć tam wstrętne zwierzę,

co ma skołtunione pierze,

i do łóżka mi się wepchnie!

To jest gęba rozdziawiona,

wilczym zębem obrębiona,

coś w niej skrzeknie, chrypnie, wrzaśnie

i ta gęba się zatrzaśnie…

Ła!

Ojej, tato, ojej, mamo,

uratujcie mnie przed jamą!

Nie zamykaj, mamo, drzwi,

bo jest bardzo straszno mi.

A w dodatku

w tamtej jamie

coś tak jakby mruga na mnie,

że mam przyjść…

Może tkwi tam mała bieda,

która rady sobie nie da?

Którą trzeba poratować?

Może leżą skarby skrzacie?

Więc podczołgam się jak kot.

Ja – odważny, ja – zuchwalec

wetknę w jamę jeden palec.

I wetknąłem aż po gardło,

ale nic mnie nie pożarło.

Więc za palcem wlazłem cały.

Wlazłem cały!

No i już.

Jaki tu mięciutki kurz.

Chyba będę miał tu dom.

Chyba to jest pyszna nora,

nie za duża, lecz dość spora.

Latareczkę małą mam.

Nie ma

w domu

żadnych jam!

 

Rozmowa z dzieckiem: Czy narratorem wiersza jest chłopiec, czy dziewczynka? Po czym to poznałeś/aś? Czego boi się bohater wiersza? Co to jest „lęk”? Czy to dobrze, czy źle się bać? Jakie są sposoby poradzenia sobie z lękiem przed niezna­nym? Czym jest „czarna jama” z opowiadania? Dlaczego ciemność budzi w nas lęk?

 

 

 

„Co widzisz w ciemności?” – R. proponuje, by dziecko schowało głowę pod kocem i doświadczyło ciemności. W zabawie uczestniczą dzieci, które tego chcą, Po zabawie dziecko dzieli się wra­żeniami na temat tego, co widziało w ciemności.

 

 

„Budujemy czarną jamę” – przestrzenna praca plastyczna. Zadaniem dziecka jest wyko­nanie „czarnej jamy”, w której następnie schowa swoje lęki i obawy. Jama powinna być wykonana z gazet i mieć przestrzenną formę. Musi być na tyle duża, żeby mogło się w niej schować dziecko. Dziecko ma do dyspozycji dużą liczbę gazet, taśmę klejącą przezroczystą i pa­pierową, nożyczki, klej. R. może zasugerować, że dobrze byłoby zbudować jamę na jakiejś konstruk­cji, np. na krześle, budowli z klocków. Po skoń­czonej pracy dziecko wchodzi do „czarnej jamy” i symbolicznie zostawia w niej swoje lęki.

 

 

 

„Nasze uczucia” – samodzielna praca z KZ (s. 72–73) – czytanie prostych wyrazów, oglądanie ilustracji

 

 

Praca z KP4.22a – łączenie kropek zgodnie z instrukcją, rysowanie linii po śladzie według symbo­licznych wskazówek.

 

 

Dzień IV   Temat: Jak pozbyć się strachu?

Cel:

– kształtowanie odporności emocjonalnej; identyfikowanie i podawanie nazw stanów emocjonalnych.

 

 

„Piórka naszych uczuć” – Potrzebne będą kolorowe piórka. Zadaniem dziecka jest wyrazić emocje, o których opowiada R., za pomocą układu piórek i rąk. R. wyja­śnia zasady zabawy: Jak się czujesz, kiedy np.: boisz się wielkiego psa, bawisz się z koleżankami/ kolegami w przedszkolu, stłukłeś kolano, zgubiłeś ulubioną zabawkę, przytula cię mama.

 

 

„Tajemnicza przesyłka” – Rodzic przygotowuje paczkę i prosi dziecko o sprawdzenie, co się w niej znajduje. Mówi, by jeszcze nie rozpakowywać zaklejonego pudełka, lecz sprawdzić jego zawartość przez włożenie ręki w otwór widoczny z boku. Cała zaimprowizowana sytuacja ma doprowadzić do nazwania przez dziecko emocji, które towarzyszą mu w trakcie poznawania zawartości pudełka. R. pomaga dziecku podsumować tę część zabawy pytaniami: Czy to było przyjemne doświadczenie – sięgać ręką do pudełka, w któ­rym nie wiedziałeś, co się znajduje? Co czułeś w tym momencie? Czy może odczuwałeś niepokój lub strach? Co mogliśmy zrobić inaczej, żeby zmniejszyć napięcie i lęk towarzyszący nie­znanemu doświadczeniu? Po rozmowie z dzieckiem następuje otwarcie pudełka. W środku znajdują się materiały niezbędne do stworzenia gry planszowej „Stonoga”: brystole, mazaki, obrazki przed­stawiające mimikę osób wyrażających różne emocje, guma mocująca, kostka do gry.

 

 

„Stonoga” – Rodzic prezentuje przygotowaną wcześniej instrukcję obrazkową lub zdjęciową, w której po­kazano, jak stworzyć grę planszową „Stonoga”. Przykładowa instrukcja: 1. Zdjęcie lub obrazek przed­miotów niezbędnych do pracy – brystol, mazak, obrazki przedstawiające emocje, kostka do gry, pionki, guma mocująca; 2. Rysowanie na brystolu kształtu dużej stonogi. Przy jej głowie napis START, przy odwłoku napis META. 3. Podzielenie kształtu stonogi na pola planszy tak duże, by zmieściły się na nich pionki: 2. Przyczepianie za pomocą masy mocującej na niektórych polach 8–10 obrazków wyrażających emocje. Po zakończeniu pracy nad planszą R. prosi dziecko, aby spróbowało opowie­dzieć, na czym może polegać ta gra. Dzieci tworzy zasady gry i przystępuje do rozgrywki.

 

 

Lisi ogon –wiersz z opowiadania M. Bennewicza Lisi ogon

 

Bo strach to tylko przebranie,      (gest rozkładania rąk, dłonie otwarte, wyprostowane)

I groźne zakłada maski                  (dotykanie twarzy, przesuwanie dłoni od czoła do brody)

lecz zadaj sobie pytanie,               (gest rozkładania rąk, dłonie otwarte, wyprostowane)

na jakie czeka oklaski?                 (składanie dłoni jak do oklasków)

Stres karmi się naszym strachem (podnoszenie dłoni do ust, pokazywanie gestu jedzenia)

Jak gołąb na dachu bułką.            (podnoszenie dłoni do ust, pokazywanie gestu jedzenia)

Wystarczy jednym zamachem     (gest zrzucania czegoś z półki, szeroki zamach jedną,                                                      

Przegonić go jak kurz z półki.         następnie drugą ręką na zmianę)

 

 

„Nie rozśmieszaj mnie” – zabawa w parach. Uczestnicy siadają naprzeciwko siebie. Jedno z nich usi­łuje być poważne i za wszelką cenę stara się nie uśmiechać. Drugie ma za zadanie rozśmieszyć part­nera. Kiedy mu się to uda, następuje zamiana ról. Po zakończeniu ćwiczeń dziecko próbuje odpowiedzieć na pytania: Co czułeś/czułaś w trakcie tego ćwiczenia? Czy łatwo było zachować powagę? Co ci w tym pomagało, a co utrudniało to zadanie?

 

 

Praca z KP4.22b – kolorowanie ilustracji według kodu, określanie przyczyn zdenerwowania.

 

Praca z KP4.23a – kreślenie drogi w labiryncie, pisanie wyrazów po śladzie

 

 

Dzień V   Temat: Muzyczne opowieści

Cele:

– rozwijanie wrażliwości estetycznej, muzycznej; wizualizacje muzyczno-ruchowe;

– doskonalenie analizy i syntezy wzrokowej.

 

 

 

Comedians galop –  https://www.youtube.com/watch?v=liwMkLSp4LE

Rodzic zaprasza dziecko do wysłuchania utworu. Wprowadza dziecko w temat utworu, podając jego tytuł. Zachęca dziecko, by zamknęło oczy i wyobraziło sobie, jakie wydarzenia i emocje wyraża muzyka. Po wysłuchaniu utworu R. prosi dziecko, aby krótko opowiedziało o swoich uczuciach.

 

 

„Lustra” – zabawa w parach, jedna z osób jest „lustrem”. Zadaniem „lustra” jest jak najdokładniejsze odtworzenie ruchów i mimiki drugiej osoby, która się w nim odbija. R. określa i mierzy czas zabawy, np. klepsydrą lub minutnikiem. Po upływie tego czasu następuje zamiana ról.

 

„Ilustrujemy ruchem” – zabawa muzyczno-ruchowa do utworu P. Czajkowskiego Walc kwiatów. Dziecko dostaje białą wstążkę lub pasek białej bibuły. Dziecko podczas słuchania utworu porusza się po pokoju, ilustrując ruchem i gestem dźwięki muzyki.

 

Zestaw ćwiczeń gimnastycznych nr 35:

„Figurki” – dziecko biega po pokoju w rytm muzyki. Gdy muzyka zostanie zatrzymana, R. mówi: Figurko, figurko zamień się w… − tutaj pada nazwa przedmiotu, zwierzęcia lub rośliny. Dziecko mus zastygnąć bez ruchu w pozie wymienionej postaci.

 

„Woreczki uczuć” – R. przygotowuje tor z dwóch lin/skakanek/ taśmy papierowej. Dziecko otrzymuje woreczek gim­nastyczny, który układa w różnych pozycjach i próbuje przejść cały tor tak, by woreczek nie upadł. Najpierw wyobraża sobie coś smutnego i powoli idzie z woreczkiem na głowie. Następnie wkłada woreczek między kolana, wyobraża sobie coś przyjemnego, radosnego i skacze w taki sposób, by woreczek nie wypadł. Na koniec wyobraża sobie coś strasznego i idzie w podporze tyłem z woreczkiem na brzuchu.

 

„Kraina radości” – dziecko słucha muzyki i wykonuj masaż na plecach np. Rodzica, rysując spirale, figury geometryczne i inne kształty jednym palcem, kilkoma palcami albo całą dłonią. Następnie para siedzi po turecku naprzeciw siebie i wymyśla wspólny ta­niec dłoni do utworu, porozumiewając się ze sobą bez słów.

 

„Koszyk emocji” – Rodzic układa koszyki na obwodzie koła, w każdym koszyku umieszcza piłki inne­go koloru. Dziecko bierze piłkę z jednego koszyka, toczy ją nogą do kolejnego, zamienia na inny kolor itd.

 

 

 

„Jak to wygląda?” – tworzenie kredkami ilustracji do utworu Comedians galop.

 

 

Praca z KP4.23b – pisanie po śladzie nazw wybranych emocji.

 

Praca z KP4.28b – kącik grafomotoryczny, kolorowanie pól zgodnie z zauważoną regułą.

 

Pozdrawiam serdecznie  🙂

 


 

11 – 15 maja

Temat tygodnia: W krainie muzyki

Drodzy Rodzice, kochane Pszczółki

 

Przed nami tydzień o muzyce a przecież muzyka towarzyszy nam wszystkim w życiu codziennym. W najbliższych dniach drogie dzieci, będziecie uczestniczyć w wielu zaba­wach dźwiękowych, tworzyć instrumenty, poznawać różne rodzaje ekspresji muzycznej. spróbujecie nazywać uczucia, które wam towarzyszą podczas słuchania i tworzenia muzyki. Będziecie uczestniczyć w zabawach badawczych, wykonacie eksperyment pokazujący drganie fal dźwiękowych. Poznacie odpowiednik piosenki „Sto lat” w języku angielskim. Nauczycie się rozpoznawać lite­rę h, H, pisać ją po śladzie i samodzielnie. Spróbujecie  wyrażać treść utworu poprzez ruch i środki plastyczne. Utrwalicie informacje dotyczące bezpiecznego poziomu głośności dźwięków, dowiecie się, jak dbać o słuch. Chętni namalują ilustrację do utworu Walc kwiatów P. Czajkowskiego. Może niektórzy stworzą gitarę według instrukcji obrazkowej? Zapraszam.

 

Jak Rodzice mogą w codziennych aktywnościach wesprzeć swoje dziecko?

Warto razem z dziećmi podejmować wiele aktywności muzycznych: śpiewanie, konstruowanie instrumentów, układanie i odtwarzanie muzycznych rytmów, słuchanie różnych rodzajów muzyki itp. Pomoże to dzieciom rozwinąć słuch muzyczny, a to z kolei wesprze je w nauce czytania i pisa­nia. Warto również rozmawiać z dzieckiem o tym, w jaki sposób dbać o słuch, oraz jakie są konse­kwencje przebywania w hałasie.

 

Dzień I    Temat: Instrumenty muzyczne

Cele:

kształtowanie wrażliwości muzycznej poprzez eksperymentowanie z rytmem i dźwiękami;

– kształtowanie umiejętności matematycznych poprzez tworzenie zbiorów obiektów ze względu na określone cechy;

– wprowadzenie litery H, h.

 

 

Ćwiczenia usprawniające aktywność fizyczną:

 

„Podaj woreczek” – zabawa w parach. Para stoi tyłem do siebie, dotykając się ple­cami, pośladkami i nogami. Nogi w lekkim rozkroku, stopy mocno przylegają do podłogi. Jedno z pary z pary trzyma w ręku woreczek gimnastyczny. Na sygnał Hop para przekazuje sobie woreczek, wykonując skręt tułowia raz w lewą, raz w prawą stronę. Należy zwrócić uwagę, by dziecko starało się nie odrywać stóp od podłoża.. Zabawa może być prowadzona w różnym tempie.

„Miesiące w roku” – dziecko wysuwa jedną nogę do przodu z podskokiem, następnie zamienia nogi. Podczas przeskakiwania z nogi na nogę wymawia kolejno nazwy miesięcy. Zabawa może być prowadzona w różnym tempie.

 „Rulony” –dziecko otrzymuje stronę z gazety lub dużą chustę. Dziecko leży na brzuchu, dłonie trzyma na gazetach/chustach. Na hasło Rodzica Zwijamy rulony podnosi ramiona, łokcie i dłonie i stara się zwinąć gazetę/chustę w rulon. Ćwiczenie powtarzamy 4–5 razy.

„Sufit – podłoga” – dziecko maszeruje po pokoju w rytm dźwięków wystukiwanych przez Rodzica na bę­benku. Podnosi wysoko kolana. Na hasło Rodzica Sufit staje na palcach i podnosi ręce. Na hasło Podłoga kładzie się na brzuchu.

 

 

„Najlepszy instrument”  Wojciech Próchniewicz

Jest taki instrument na świecie,

Dostępny nawet dla dzieci.

Wygrywa wszystkie melodie

Najładniej, najłagodniej.

Gdy nutki wpadną do ucha,

On ucha bardzo się słucha.

Bo najgrzeczniejszy jest przecież,

Słucha się w zimie i w lecie,

W upał i gdy deszcz leje,

On wtedy nawet się śmieje!

Chodzi wraz z tobą wszędzie

już tak zawsze będzie.

Nawet za złota trzos

Nie zniknie — bo to TWÓJ GŁOS.

Więc gdy jest ci nudno, nie ziewaj.

Pamiętaj o nim — zaśpiewaj!

On się natychmiast odezwie

I zagra czysto i pewnie.

Opowie ci zaraz radośnie

Na przykład o słonku lub wiośnie.

Bo lubi i dobrze zna cię,

Twój wierny, dźwięczny przyjaciel.

 

Rozmowa z dzieckiem: Co autor wiersza nazywa najlepszym instrumentem? Czy każdy z nas ma taki instrument? W jakich sytuacjach, według autora, możemy go używać? Czym się różni od tradycyjnych instrumentów? W czym jest podobny?

Jeśli dziecko ma trudność z odpowiedzią na któreś pytania, Rodzic może przeczytać odpowiedni frag­ment wiersza jeszcze raz.

 

 

 

„Grająca woda” – zabawa badawcza. Dziecko siedzi przy stoliku. Przed  nim  stoi kieliszek na nóżce, a na stoliku butelka lub inne naczynie z wodą. R. prosi, aby dziecko suchym palcem pocierało wokół krawędzi kieliszka – szybko i powoli. Pyta: Czy słyszysz jakiś dźwięk? Suchym palcem nie wydobędziemy dźwięków z kieliszka. Następnie dziecko wykonuje tę samą czynność, ale tym razem palec powinien być mokry. Należy trzymać kieliszek mocno za nóżkę, żeby się nie przesuwał, ale nadal powinien stać na stole. R.: Czy teraz słyszysz  dźwięk? Jeśli dziecko wykonało ćwiczenie prawi­dłowo – usłyszy dźwięk. Następnie dziecko wlewa do kieliszka trochę wody i ponownie próbuje grać na nim mokrym palcem. Z kieliszka wydobywa się dźwięk. Dziecko może spróbować porównać dźwięki, jeśli np. do trzech kieliszków wleje różną ilość wody. Rozmowa z dzieckiem: Jak myślisz, dlaczego, gdy pocieraliśmy kieliszek suchym palcem, nie było słychać dźwięków? A dlaczego dźwięki są różne, gdy wlejemy mniej i więcej wody? Co to jest fala dźwiękowa? Palec wprawia w drganie szkło kieliszka, które z kolei pobudza do drgań powietrze znajdujące się w środku. Wewnątrz kieliszka powstają fale dźwiękowe. Gdy do kieliszka nalewamy więcej wody, wysokość dźwięku się obniża.

Aby pokazać drgania szkła, Rodzic może przyczepić do kieliszka piłeczkę pingpongową na nitce i za­demonstrować dziecku raz jeszcze wprawianie kieliszka w drganie. Podczas pocierania palcem brzegu kieliszka piłeczka będzie się odchylać.

 

 

 

„H jak harfa” – prezentacja litery w wyrazie. Rodzic prezentuje  literę h, H. wskazuje ilustrację, następnie model wyrazu harfa z podziałem na sylaby. Prosi dziecko o wyklaskanie słowa zgodnie z modelem sylabowym: har-fa, jednocześnie wskazuje kolejne pola na planszy. Dziecko liczy sylaby w wyrazie. Inny gest, który pozwoli łatwo pokazać podział na sylaby, np. tupanie, dotykanie podłogi palcem.

Następnie R. wskazuje model głoskowy wyrazu z pól niebieskich (spółgłoski) i czer­wonych (samogłoski)  harfa, i prowadzi zabawę z analizą głoskową tak jak wcześniej z sylabową. Dziecko przelicza głoski, wspomagając się polami widocznymi na planszy.

  1. prezentuje sposób pisania liter H, h. Prosi dziecko, by napisało litery palcem na dywanie i w powietrzu. Zwraca uwagę na kierunek pisania litery oraz na jej miejsce w liniaturze. W tym celu może narysować na tablicy trzy linie zwieńczone dachem. Środkową linię powinien pogrubić – to jest parter. Linia pod nią – to piwnica, a nad nią – strych. R. pisząc wielką i małą literę, może po­sługiwać się określeniami „strych”, „piwnica”, „parter”, aby obrazowo utrwalić miejsce litery H, h w liniaturze.

 

Plansza z literą H h  https://eduzabawy.com/nauka-pisania/alfabet/litera-h/plansza-edukacyjna-litera-h-z-kierunkiem-pisania/

 

 

„Spacer po h” – R. układa z lin kształt litery h w różnych rozmiarach (3–4 litery, w oddaleniu od siebie). Prosi dziecko o zdjęcie kapci i spacer stopa za stopą po linie, zgodnie z kierunkiem pisania. Po napisaniu linii pionowej należy cofnąć rękę, analogicznie trzeba zrobić podczas chodzenia po śladzie.

 

 

 

„Walc kwiatów” – taniec ze wstążką według pomysłu dziecka do utworu Piotra Czajkowskiego Walc kwiatów.

 

 

 

Praca z KP4.16a – identyfikowanie i zakreślanie liter H, h, rysowanie pętli wokół obrazków.

 

Praca z KP4.16b – pisanie liter H, h po śladzie, czytanie zdań metodą sylabową.

 

Pisanie po śladzie i samodzielnie: https://eduzabawy.com/nauka-pisania/alfabet/litera-h/pisanie-po-sladzie/

 

 

Dzień II   Temat: Mała orkiestra

 

Cel:

– rozwijanie słuchu fonemowego poprzez tworzenie i odtwarzanie rytmów słuchowych zawierających nazwy określonych instrumentów muzycznych.

 

 

 

Głowa, ramiona – zabawa ruchowa do piosenki.

Zabawę można przeprowadzić również w języku obcym, np. angielskim (np. na podstawie piosenki: Head, shoulders, knees and toes).

 

https://www.youtube.com/watch?v=JDSQlxZ_scY     wersja polska piosenki

Głowa, ramiona Marta Bogdanowicz

Gimnastyka, dobra sprawa,

Dla nas wszystkich to zabawa.

Ręce w górę, w przód i w bok,

Skłon do przodu, w górę skok.

Głowa, ramiona, kolana, pięty,

Kolana, pięty, kolana, pięty.

Głowa, ramiona, kolana, pięty, (2 razy)

Oczy, uszy, usta, nos.

 

 

https://www.youtube.com/watch?v=WX8HmogNyCY   wersja angielska piosenki

Head, shoulders, knees and toes

Head, shoulders, knees and toes,

Knees and toes.

Head, shoulders, knees and toes, (3 razy)

Knees and toes.

And eyes, and ears, and mouth,

And nose.

Head, shoulders, knees and toes,

Knees and toes.

 

 

 

„Kraina muzyki” – oglądanie ilustracji w KZ (s. 70–71), tworzenie zbiorów według instrukcji, czy­tanie prostych wyrazów związanych z instrumentami.

 

 

 

Zestaw ćwiczeń gimnastycznych nr 34:  

„Instrumenty” – dziecko wyobraża sobie jakiś instrument i udaje, że na nim gra. Rodzic odgrywa rolę dyrygenta i zaczyna dyrygować. Muzykant śledzi pałeczkę dyrygenta i przyśpie­sza albo zwalnia ruchy rąk czy palców. Gra w milczeniu i bez uśmiechu. Dyrygent próbuje rozśmieszyć dziecko. Jeśli muzyk się uśmiechnie, musi przestać grać. Może nastąpić zamiana ról.

„Muzyczne powitania” – R. włącza dowolną muzykę, do której dziecko swobodnie tańczy. Co pewien czas R. zatrzymuje nagranie i wydaje polecenie wykonania krótkich działań w ruchu, np.: Uściśnij  moje ręce, Uściśnij kostki u nóg, Spójrz mi  głęboko w oczy.

„Perkusja” – dziecko siedzi w siadzie skrzyżnym, plecy proste, ręce na kolanach. R. włącza szybką, rytmiczną muzykę. Dziecko wystukuje rytmy: klaszcze, uderza w kolana, uderza dłońmi o pod­łogę itp. Wykonuje te czynności po dwa razy, potem po cztery itd.

„Pląsy muzyczne” – zabawa relaksacyjna, masażyk. Ćwiczenie w parze. Jedna osoba z pary wyko­nuje masaż pleców osoby siedzącej przed sobą zgodnie z instrukcją:

Idą słonie (na plecach kładziemy na przemian całe dłonie),

potem konie (piąstki),

panieneczki na szpileczkach (palce wskazujące)

z gryzącymi pieseczkami (szczypanie).

Świeci słonko (zataczamy dłońmi kółka),

płynie rzeczka (rysujemy linię),

pada deszczyk (naciskamy wszystkimi palcami).

Czujesz dreszczyk? (łaskoczemy).

 

 

 

Praca z KP4.17a – rysowanie linii po śladzie, łączenie odpowiednich rysunków z podpisami.

 

Praca z KP4.17b – wyklaskiwanie sylab według wzoru, łączenie sylab w wyrazy, pisanie nazw in­strumentów po śladzie.

 

 

 

Dzień III   Temat: Muzyka wokół nas

 

Cele:

– rozwijanie zainteresowań dźwiękami wydawanymi przez przedmioty inne niż typowe instrumenty;

– kształtowanie wrażliwości muzycznej i wyobraźni

 

 

 

„Jaki to instrument?” –R. zaprasza dziecko do zabawy słuchowej: Przygotuj, proszę, swoje uszy do słuchania. Za chwilę włączę nagranie dźwięków kilku instrumentów. Twoim zadaniem jest odgadnąć, jaki instrument słyszysz. Rodzic odtwarza nagranie dźwięków instrumentów. Jeśli dziecko ma trudność ze znalezieniem odpowiedzi, R. może je naprowadzać poprzez opisywanie wyglądu instrumentów.

 

Nagranie z dźwiękami instrumentów  https://www.youtube.com/watch?v=6y0LGu724lY

 

 

 

 

„Orkiestra kuchenna” – Potrzebne będą: drewniane łyżki, pokrywki od garnków, garnki i metalowe kubki. Rodzic wystukuje na bębenku prosty rytm. Dziecko powtarza go na swoich instrumentach. Dziecko też 

może sterować zabawą jako dyrygent. Jeśli podniesie ręce – dzieci Rodzic gra głośno, jeśli je opuści – gra cicho, delikatnie.

 

 

 

 

 

„Malowanie muzyki” – Potrzebne będą:  kartki formatu A3 lub A4, farby, pędzel i kubek na wodę. Włącza utwór „Walc kwiatów”(kilka razy) i prosi dziecko o zastanowienie się, jaki kolor kojarzy mu się z tą muzyką, czy linie, które obrazowałyby ten utwór, byłyby łagodne czy ostre itp. Dziecko słucha utworu i maluje muzykę.

 

 

 

Comedians galop – zabawa muzyczna do utworu Dmitrija Kabalevskiego.

https://www.youtube.com/watch?v=liwMkLSp4LE

 

 

 

Praca z KP4.18a – łączenie liniami ilustracji z napisem wyrażającym dźwięk.

 

Praca z KP4.18b – odtwarzanie rytmów narysowanych w zadaniu.

 

 

 

 

Dzień IV   Temat: Muzyka okolicznościowa

 

Cel:

– rozwijanie zainteresowań muzyką okolicznościową – właściwą na urodziny, do tańca, relaksu, na uroczystości itp.

 

 

Ćwir, czyli kiedy wejdziesz między wrony, musisz krakać jak i one

Agnieszka Frączek

 

Wróbel w gości wpadł do wron.

I już w progu, jak to on,

bardzo grzecznie: – Ćwir, ćwir! – rzekł.

Wrony na to w dziki skrzek:

– Co on gada?!

– Kra, kra, kra!

– Tyś słyszała to, co ja?

– Jakiś jazgot?

– Zgrzyt?

– I brzdęk?

– Co to był za dziwny dźwięk?!

Wróbel: Ćwir! – powtórzył więc.

Wtedy wrony: buch, bam, bęc!

po kolei spadły: bach!

z przerażenia wprost na piach.

A gdy otrzepały puch,

oczyściły z piachu brzuch,

skrzydła, dzióbek oraz pięty,

rzekły: – Biedak jest ćwirnięty.

 

Rozmowa z dzieckiem:  Dlaczego wrony były takie zdenerwo­wane, że wróbel wydaje inne dźwięki niż one? Jak myślisz, dlaczego chciały, żeby wszyscy mówili tak samo? Czy dźwięki „kra” były lepsze lub gorsze od „ćwir”, jak myślisz? Co może oznaczać przysłowie „Kiedy wejdziesz między wrony, musisz krakać jak i one”? Czy pasuje ono do każdej sytuacji? Czy wszystkim ludziom musi podobać się to samo? Co to znaczy, że mamy różny gust, różne upodobania? Czy te upodobania mogą być lepsze albo gorsze, tak jak chciały wrony?

 

 

 

 

„Jaka muzyka pasuje?” – R. zachęca dziecko do wypowiadania się na temat różnych rodzajów mu­zyki: Opowiedz, proszę, słowami, jaka muzyka, twoim zdaniem, najbardziej pasuje do tańca? Jaki jest najbardziej znany utwór, który śpiewamy na urodzinach? Czy w każdym kraju ten utwór brzmi tak samo? Jeśli chcesz odpocząć, jaki rodzaj muzyki wybierzesz? Czy dźwięki płynące z lasu, rzeki, szum morza to też muzyka? W jakich okolicznościach śpiewamy „Mazurka Dąbrowskiego”?

 

 

 

„Rytm z nakrętek” Potrzebne przedmioty:10–12 nakrętek od butelek typu PET w trzech kolorach. Jedna osoba z pary układa rytm 3–4-elementowy, a druga odtwarza ten rytm ruchem w taki sposób, że ten sam symbol odpowiada temu samemu ruchowi.

 

 

 

Happy Birthday – R. zachęca dziecko, by zaśpiewało Sto lat bez podkładu muzycznego. Prosi je, by opowiedziało, w jakich okolicznościach śpiewa się w Polsce tę piosenkę. R. dąży do tego, by dzie­cko nie poprzestało jedynie na wyjaśnieniu, że Sto lat śpiewamy na urodzinach, ale również z okazji jubileuszów, rocznic, wtedy gdy składamy życzenia. Następnie R. odtwarza odpowiednik życzeń urodzinowych w wersji angielskiej. Zaznacza, że Happy Birthday śpiewa się wyłącznie z okazji urodzin, nie tak jak Sto lat w Polsce.

 

 

Sto lat   tradycyjny utwór okolicznościowy, autor nieznany

Sto lat, sto lat

niech żyje, żyje nam.

Sto lat, sto lat

niech żyje, żyje nam.

Jeszcze raz, jeszcze raz,

niech żyje, żyje nam,

niech żyje nam.

 

Happy Birthday

Happy birthday to you,

Happy birthday to you,

Happy birthday dear (Teddy),

Happy birthday to you!

 

 

 

 

„Nasza gitara” – Rodzic gromadzi wszystkie przedmioty potrzebne do skonstruowania gitary: opakowa­nie po wyjmowanych chusteczkach higienicznych, kolorowy samoprzylepny papier, nożyczki, kil­ka gumek recepturek, kawałek grubego kartonu (np. z pudła), czarny marker, taśma samoprzylepna. Zaprasza dziecko do wykonania gitary. Dziecko najpierw okleja pudełko kolo­rowym papierem, następnie mocuje gumki, tak by przechodziły nad otworem w pudełku (pudełko odgrywa rolę pudła rezonansowego). Na rantach pudełka R. może wykonać niewielkie nacięcia no­żykiem, by struny się nie przesuwały. Następnie dziecko wycina z kartonu gryf oraz główkę gitary, przykleja je za pomocą taśmy. Rysuje na nich markerem progi i struny.

 

Inne propozycje wykonania prostych instrumentów muzycznych:

 

https://dzikajablon.wordpress.com/2014/01/27/dom-pelen-dzwiekow-dziecko-na-warsztat/

 

http://www.ourtime.pl/robotki-reczne-grzechotki/

 

https://www.powerofmelody.com/blog/12-instrumentow-muzycznych-do-zrobienia-samemu-za-grosze/

 

 

 

 

Praca z KP4.19a – pisanie po śladzie, zapisywanie dodawania

 

Praca z KP4.20b – kącik grafomotoryczny, kolorowanie pól z właściwym układem nut.

 

 

 

 

 

Dzień V   Temat: Jak dbać o słuch?

 

Cele:

– kształtowanie poczucia odpowiedzialności za własne samopoczucie i zdrowie;

– zapoznanie dzieci z trudnościami wynikającymi z uszkodzenia słuchu; pobudzanie wrażliwości i empatii.

 

 

 

„Co słychać w hałasie?” – Dziecko próbuje czytać w skupieniu zdania z KZ (s. 70–71). W tym czasie część Rodzic może śpiewać Sto lat, tupać, albo głośno opowiadać, jakie są jego ulubione instrumenty muzyczne. Po 2–3 minutach takiej zabawy R. prosi dziecko o opowiedzenie treści tego, co obejrzało i przeczytało. Rodzic nadal hałasuje. Naj­prawdopodobniej dziecko niewiele zapamiętało podczas samodzielnej pracy. Teraz Rodzic  rozmawia z dzieckiem w ciszy na temat tego, w czym może nam przeszkadzać hałas. Naprowadza dziecko na wniosek, że hałas jest nie tylko niemiły, lecz także niebezpieczny dla zdrowia.

 

 

 

Hałasowanie

Grzegorz Kasdepke

Kuba i Buba musieli przyznać, że pan Waldemar, przyjaciel babci Joasi, to rzeczywiście bar­dzo kulturalny pan. Do tego stopnia, że czasami wręcz wstydził się chodzić z naszymi sympa­tycznymi bliźniakami po mieście – i to tylko dlatego, że, dajmy na to, naszła je ochota pobić się lub powyzywać. Ale któregoś razu to pan Waldemar narobił Kubie i Bubie wstydu – i to w muzeum!

– Jak tam w szkole?! – ryknął, gdy już się spotkali przed kasą muzeum.

Kuba i Buba aż podskoczyli z wrażenia. Babcia Joasia przygryzła wargi i dyskretnie rozejrza­ła się dookoła. Pani bileterka, ogłuszona doniosłym głosem pana Waldemara, przetykała sobie właśnie ucho.

– Nadal macie najwięcej uwag w całej klasie?!… – ryczał pan Waldemar. – Nie martwcie się, za moich czasów kazano klęczeć na grochu!… Może dlatego mam teraz takie powykręcane kolana!…

Pani bileterka pospiesznie skręcała kulki z papieru – najwyraźniej zamierzała wepchnąć je sobie w uszy.

– Dlaczego pan Waldemar tak hałasuje? – szepnął Kuba, zerkając ze zdziwieniem na babcię Joasię. – Zawsze był taki kulturalny…

– Chyba wyczerpały się baterie w jego aparacie słuchowym – westchnęła zarumieniona bab­cia.

– To pan Waldemar jest kulturalny na baterie?! – osłupiała Buba.

Ale babcia nie zdążyła nic odpowiedzieć, bo pan Waldemar podszedł właśnie do kasy – no i trzeba było zająć się zemdloną bileterką.

 

 

Rozmowa z dzieckiem: Czy zapamiętałeś/aś, dokąd wybrali się Kuba i Buba? Kto im towa­rzyszył? Dlaczego pan Waldemar tak głośno mówił? Czy to jest kulturalne zachowane, gdy mó­wimy bardzo głośno w publicznych miejscach? Dlaczego? Jeśli dziecko ma trudność z odpowiedzią na któreś pytanie, R. może przeczytać raz jeszcze odpowiedni fragment tekstu.

 

 

 

 

 

„Układam sylaby” – zabawa językowa z wykorzystaniem karteczek z literami: H, h, a, e, i, o, u, y,. Rodzic: Za chwilę będę mówić różne słowa, które rozpoczynają się głoską h. Twoim zadaniem będzie ułożenie pierwszej sylaby, którą usłyszysz w tych słowach. Układaj sylaby jedna pod drugą, aby można było łatwo sprawdzić poprawność wykonania zadania. Przykładowe słowa: hamak, haki, huba, Helena, hipopotam, hura­gan, hycel. Jeśli dziecko sprawnie radzi sobie z tym ćwiczeniem, można  proponować słowa, które nie mają znaczeń (są trudniejsze), np. harana, hoseta, herina, hurafo. Jeśli natomiast dziecko ma trudność z wyko­naniem podstawowego ćwiczenia, Rodzic może wymawiać słowa, przeciągając samogłoski, ewentualnie poprzez analizę sylab zaznaczać podział słów.

 

 

Praca z KP4.19b – rysowanie odpowiednich symboli pod obrazkami przedstawiającymi sytuacje związane z hałasem.

 

„Kącik grafomotoryczny” – praca z KP4.20a, samodzielne pisanie liter h, H, pisanie zdań po śladzie.

 

 

Pozdrawiam serdecznie

 


 

4 – 8 maja

Temat tygodnia: Tajemnice książek

Drodzy Rodzice, kochane Pszczółki

Przed nami tydzień z książką. Wspaniały materiał, bo książka to cudowny sposób na spędzanie wolnego czasu. Odpowiemy sobie na pytania: jakie miejsce zajmują książki w naszym życiu, do cze­go służą, jakie informacje można w nich znaleźć? Kilkukrotnie już uczestniczyliśmy w wycieczkach do biblioteki publicznej, gdzie poznaliście zasady korzystania ze zbiorów. Mam wielką nadzieję, że jeszcze będziemy mogli  wybrać się razem do biblioteki.  Oprócz tego poznacie literę f, F, nauczycie się ją pisać samodzielnie i po śladzie oraz układać jej kształt z fragmentów tkaniny. Będziecie rozwiązywać wie­le zagadek językowych a chętne dzieci nauczą się na pamięć wiersza Wielki skarb. Na podstawie opowiadania Jak powstaje książka? poznacie krótką historię papieru i książek. Podam też link do mądrej piosenki, zachęcającej do czytania.

Podam też instrukcje do wykonania papieru czerpanego. Sama taki wykonałam, robi się go szybko, jedynie etap schnięcia jest długi. A malowanie na własnoręcznie wykonanym papierze jest mega zabawą, jak się przekonała moja córka 🙂 Serdecznie polecam!

Drodzy Rodzice, warto w codziennych aktywnościach wesprzeć swoje dziecko.

Przede wszystkim, aby wszechstronnie rozwijać zdolności, wrażliwość, empatię i zaintereso­wanie literaturą – warto dziecku czytać książki, zgodnie z jego zainteresowaniami. Można prosić dziecko, aby opowiedziało treść znanej baśni lub wymyśliło własną. Jeśli w pobliżu przedszkola czy domu znajduje się biblioteka, warto tam pójść z dzieckiem, założyć kartę czytelnika i jak najczęściej z niej korzystać – oczywiście kiedy tylko będzie to możliwe. Niektóre dzieci w naszej grupie mają już kartę czytelnika 🙂

 

I dzień   Temat: Moje ulubione książki

Cel:

– wprowadzenie litery F, f.

 

Na początek piosenka „Mała książka, wielki człowiek” https://www.youtube.com/watch?v=rFxKrl1n550   Piosenka powstała w ramach kampanii zachęcającej do czytania dziecku od narodzin.

 

 

 

Ćwiczenia ruchowe:

„Tęcza” – siad skrzyżny (po turecku). Pada deszcz – dziecko trzyma np szarfę (pasek )za końce, plecy proste, ręce wyprostowane nad głową. Robi skłony w bok, raz w prawo, raz w lewo – po deszczu pojawiła się tęcza.

 „Nie wpadnij do kałuży” – zabawa z elementem skoku. Po deszczu powstały kałuże, dziecko prze­skakuje po kamieniach tak, by nie wpaść do wody.

„Niedźwiadki obudziły się z zimowego snu” – zabawa z elementem czworakowania. Dziecko – niedźwiadek – czworakuje po całym pokoju. „Niedźwiadki wygrzewają się na słonku” – leżenie na ple­cach, machanie uniesionymi nogami i rękami.

 „Krecik wychodzi z kretowiska” – zabawa z elementem pełzania. Dziecko próbuje przedo­stać się na drugą stronę tunelu utworzonego przez inne dzieci stojące w rozkroku.

„Obserwujemy bociana” – ćwiczenia tułowia. Leżenie na brzuchu, nogi przyklejone do podłogi, dziecko z palców robi „lornetkę”, odrywa łokcie i obserwuje bociana spacerującego po łące, tak by go nie spłoszyć.

„Wąchamy kwiaty” – ćwiczenia uspokajające. Dziecko leży na podłodze w dowolnej pozycji. Wdy­cha wolno i spokojnie powietrze nosem i wydycha ustami.

 

 

 

„Gdzie jest f?” – Dziecko ma kartkę papieru formatu A4, ok. 10 np. klocków i 2 koralików. Rodzic: Będę wymieniać słowa, które zawierają głoskę f – na początku, w środku lub na końcu. Twoim zadaniem jest ułożenie na kartce tylu kasztanów, ile głosek mają te słowa. Poproszę, abyś w miejsce głoski f zamiast kasztana ułożył koralik. Rodzic może przygotować wcześniej karteczki z modelem analizy głoskowej słów – kropki w miejsce głosek i litera f na właściwym miejscu. Podczas sprawdzania Rodzic przyczepia schemat np. na tablicy, na szafce i prosi dziecko, aby porównało swoją odpowiedź z rysunkiem. Proponowane słowa: fotel, farba, flaga, foka, kufer, lufa, telefon, kartofel, żyrafa, elf, fotograf, klif, gryf.

 

 

 

„Fotelik” – zabawa ruchowa w parze. Rodzic siada za dzieckiem. Obejmuje  je ramionami i nogami. Wspól­nie kołyszą się w „foteliku”. Po chwili następuje zamiana ról.

 

 

 

 

„Ulubiona książka” – Dziecko zastanawia się, jaka jest jego  ulubiona książka, kto jest jej głównym bohaterem i jaką historię w niej przedstawiono. Rodzic ustala czas przeznaczony na re­fleksję, ustawia klepsydrę lub minutnik. Po upływie tego czasu rozmawia z dzieckiem. Następnie prosi, by zastanowiło się, z czego są zrobione książki. Następnie kieruje rozmowę w taki sposób, by dziecko doszło do wniosku, że książki mogą być też elektroniczne – do czytania lub do słu­chania. Rodzic prezentuje różne rodzaje książek: albumy, atlasy, beletrystykę, książki obrazkowe, komiksy, książki elektroniczne – e-booki i audiobooki.

 

 

 

 

„F jak fotel” – prezentacja litery w wyrazie. Plansza z prezentacją litery f (sylaby fo-tel, głoski fotel) Dziecko liczy sylaby zawarte w wyrazie, wyklaskując, wytupując itp.

Następnie Rodzic wskazuje model głoskowy wyrazu z pól niebieskich (spółgłoski) i czerwonych (samo­głoski), i prowadzi zabawę z analizą głoskową tak jak wcześniej z analizą sylabową (dziecko tupie, klaszcze). Dziecko przelicza głoski, wspomagając się polami na planszy.

  1. prosi dziecko o podanie skojarzeń związanych z kształtem litery F, f. Prezentuje sposób pisania liter F i f na tablicy, zwraca uwagę dziecka na kierunek pisania litery https://eduzabawy.com/nauka-pisania/alfabet/litera-f/plansza-edukacyjna-litera-f-z-kierunkiem-pisania/  oraz na jej miejsce w liniaturze  https://eduzabawy.com/nauka-pisania/alfabet/litera-f/pisanie-po-sladzie/    aby wydrukować należy nacisnąć „Kliknij tutaj aby wydrukować grafiki”.

 

 

 

„Falbanka z f” – Potrzebne będą kawałki firanki. Zadaniem dziecka jest ułożenie z fragmentu firanki kształtu litery f i narysowanie jej palcem po tkaninie. Jeśli dziecko ma trudność z ułożeniem kształtu litery, Rodzic może napisać f na kartce i zaproponować dziecku, by dopasowało kształt swojej firanki do tego szablonu.

 

 

 

Praca z KP4.5a – zaznaczanie głoski f w słowach, zaznaczanie liczby głosek w nazwach obrazków.

 

Praca z KP4.5b – pisanie litery F, f po śladzie, otaczanie pętlą litery F, f znalezionej wśród innych liter, czytanie tekstu z poznanych liter, rysowanie ilustracji do tekstu.

 

 

http://bystredziecko.pl/karty-pracy/nauka-pisania/3/f-nauka-literek.pdf

 

https://eduzabawy.com/nauka-pisania/alfabet/litera-f/pisanie-po-sladzie/  pisanie w liniaturze

 

 

 

„Papier czerpany” Instrukcje  kolejnych czynności:

 

  1. Darcie papieru na drobne kawałki i wrzucanie ich do mi­ski

 

  1. Zalewanie masy gorącą wodą. Trzeba odczekać dłuższą chwilę, żeby papier dobrze się namoczył.

 

  1. Dokładne rozdrabnianie blenderem.

  1. Odsączanie jak największej ilości wody z papierowej masy przez sitko. Można wyciskać dłonią, jak widać na zdjęciach.         

  1. Równomierne rozkładanie masy na ściereczce. Można rozwałkować wałkiem do ciasta. Dzięki temu masa ściśnie się jeszcze bardziej.

  1. Osuszanie za pomocą kawałków papierowego ręcznika. Trzeba odsączyć jak najwięcej wody żeby papier czerpany szybciej wysechł.

    

 

  1. Suszenie. Masę należy zostawić do następnego dnia, masa schnie długo.

 

 

 

 

 Dzień II   Temat: Jak powstaje papier?

 

Cele:

– rozwijanie kompetencji poznawczych i myślenia logicznego przez ukazanie procesu powstawania papieru;

– rozwijanie umiejętności matematycznych podczas zapisywania prostych działań arytmetycznych.

 

 

 

Film przedstawiający w prosty sposób “Jak powstaje papier” https://papierowydizajn.pl/mamo-skad-sie-bierze-papier/  film jest niestety z napisami, które należy czytać dzieciom.

 

Teleranek zabierze was do tartaku i papierni. Zapraszam i ja 😉  https://abc.tvp.pl/39733264/jak-powstaje-papier-odc-75

 

 

Pod tym linkiem też znajdziecie profesjonalne informacje ,w jaki sposób powstaje papier  https://slideplayer.pl/slide/843788/

 

 

„Papier jest… „– zabawa badawcza.

Zasłaniamy dziecku oczy opaską. Na tacy rozkładamy różnego rodzaju kawałki papieru. Dziecko bada papier przez dotyk, z pomocą rodzica określa jego fakturę, np. gładki, chropowaty, pomarszczony, śliski, szeleszczący, sztywny, miękki, itp.

Następnie dziecko zdejmuje opaskę z oczu i próbuje określić zastosowanie badanych kawałków papieru, np.: do rysowania, do wycierania nosa, do czytania, do wycinania, do pakowania, itp.

 

 

 

Ćwiczenia gimnastyczne

1.„Tajemnicza książka”. Dziecko staje na wyznaczonej linii, kładzie na głowę książkę i stara się utrzymać ją w tej pozycji, pod­czas gdy Rodzic wydaje kolejno polecenia: Obracamy się, tańczymy, chodzimy bokiem, kucamy, chodzimy do tyłu… Jeśli książka spadnie z głowy, wraca na linię i wykonu­je zadanie od nowa.

 

  1. „W księgarni”. Dziecko zajmuje dowolne miejsce na dywanie. Leży na boku. Na hasło N.: Książka się otwiera przechodzi do leżenia na wznak, wyciąga na boki wyprostowane ręce i nogi. Na hasło: Kartki się przewracają klaszcze w dłonie. Rodzic mówi, ile stron ma książka, a dziecko tyle razy klaszcze. Na hasło: Książka się zamyka dziecko powraca do pozycji wyjściowej. Leżenie na bokach, nogi podkurczone. Gdy Rodzic powie: Książka stoi na regale, dziecko przechodzi do sta­nia na baczność.

 

  1. „Odgadywanie tytułów bajek”. Dziecko przedstawia Rodzicowi za pomocą gestów, ruchów i rekwizytów postać z bajki (np. Kubuś Puchatek, Król Lew, Śpiąca królewna, 101 dalmatyńczyków). Gdy padnie poprawna odpowiedź, następuje zmiana ról.

 

  1. „Nasze nogi”. Ćwiczenie w parach. Leżenie na plecach. Rodzic i dziecko dotykają się stopami w taki sposób, aby nogi zgięte w kolanach tworzyły w powietrzu kąt prosty. „Siłują się” stopami, pró­bując wyprostować nogi. Ćwiczenie wykonują tak, żeby nie odrywać stóp od stóp partnera. Następnie odpychają się od siebie stopami. Następnie zbliżają się do siebie ponownie, nie odrywając pleców od podłogi.

 

  1. „Baba Jaga patrzy”. Jedna osoba jest Babą Jagą, druga stoi w wyznaczonym miejscu. Baba Jaga jest odwrócona tyłem, ma zakryte oczy i powtarza słowa: Raz, dwa, trzy, baba Jaga patrzy. W tym czasie np. dziecko biegnie w jej stronę. Baba Jaga się odwraca, a dziecko musi się zatrzymać i stać bez ruchu.

Baba Jaga sprawdza, czy dziecko się nie rusza (może rozśmieszać dziecko). Jeśli się poruszy, wraca na start.

 

 

 

„Chodzimy po f” – Rodzic układa na dywanie kształt liter F i f ze sznurka lub liny i prosi dziecko, aby stopa za stopą poruszało się po linii. Wskazane jest, by dziecko zdjęło do tej zabawy kapcie.

 

 

 

„Opowiadanie o papierze” – dziecko dostaje kartkę A4 i ołówek. Rodzic opowiada o po­wstawaniu papieru w taki sposób, by wpleść działania matematyczne do wykonania przez dziecko. Zadaniem dziecka jest zapisanie działań. Przykładowe opowieści:

W pewnym lesie stały obok siebie cztery drzewa – wysokie i stare. Pewnego dnia drwale ścięli jedno z nich. Ile drzew zostało?,

Ciężarówka wiozła do tartaku osiem ściętych drzew. Po drodze zatrzymała się w miej­scu wycinki i pracownicy zapakowali na ciężarówkę jeszcze jedno drzewo. Ile drzew było razem na przyczepie ciężarówki?

Dziecko może zapisywać liczbę drzew cyframi, symbolami, np. kropkami lub rysunkami. Nie należy mu podpowiadać, w jaki sposób ma wykonać to zadanie – wszystkie od­powiedzi są poprawne, jeśli prowadzą do właściwego wyniku.

 

 

 

„Mój własny papier” stworzenie pracy plastycznej na wykonanym wcześniej papierze. Można malować farbami lub rysować miękkimi kredkami. U nas taki efekt:

 

                      

 

 

Praca z KP4.10a – kącik grafomotoryczny, samodzielne pisanie liter f, F, pisanie wyrazów po śla­dzie.

 

„Kropki, kreski i litery” strona 6  (szlaczki, litera F,f  po śladzie i samodzielnie)

 

 

Dzień III      Temat: Jak powstaje książka?

Cele:

wprowadzenie słownictwa określającego nazwy zawodów związanych z powstaniem książki: autor, redaktor, ilustrator, drukarz, wydawca itp.;

– rozwijanie kompetencji językowych poprzez analizę i syntezę głosek w słowach.

 

 

Krótki film opowiadający jak powstaje książka. https://www.youtube.com/watch?v=icdV3QZb10Q

 

 

„Powiedz mi, jak to ułożyć” – zabawa w parach. Każdy bierze 8 klocków typu lego. Ważne, by zestawy klocków odpowiadały sobie kolorem i kształtem. Jedno z pary, od­wrócone plecami do drugiego, układa prostą wieżę ze wszystkich ośmiu klocków. Następ­nie zadaniem konstruktora jest opowiedzenie słowami, w jaki sposób powstała wieża, np. Pierwszy jest klocek czerwony z sześcioma wypustkami, na nim mały żółty itp. Drugi uczestnik z pary układa swoje klocki w sposób, o którym opowiada konstruktor. Po skończonej pracy para sprawdza poprawność wykonania zadania i zamieniają się rolami. Można wykorzystywać słownictwo z języ­ka angielskiego podczas podawania nazw kolorów, wielkości klocków i słów określających miejsce w przestrzeni.

 

 

 

„Kto tworzy książkę?” – Ilustracja w KZ 66–67. Dziecko  odszu­kuje na ilustracjach postaci, których nazwy zawodów będzie wymieniać. Rodzic dokonuje analizy głosek nazw zawodów związanych z powstaniem książek: autor, redaktor, grafik, drukarz. Dziecko wskazuje ilustracje, określa, jakie czynności wykonuje ta osoba w procesie powstawania książki, i próbuje dokonać analizy głosek niektórych czasowników, np. pisanie, rysowanie, drukowanie  (głoskowanie w tych wyrazach jest już trudniejsze, ponieważ „i” przed samogłoską nie jest samodzielną głoską, a jedynie zmiękcza poprzedzającą spółgłoskę, tzn. pisanie: p-i-s-a-n’-e ; rysowanie: r-y-s-o-w-a-n’-e; drukowanie: d-r-u-k-o-w-a-n’-e.)

 

 

 

Opowiadanie „Jak powstaje książka” Maciej Bennewicz

 

Pan drukarz zaczerpnął białą maź i wylał ją na kwadratowe sito.

– To jest pulpa – powiedział uroczystym tonem. – Dawniej robiło się ją ze starych szmat – rozdrobnionych i rozpuszczonych, a teraz robi się ją z drewna. Te białe włókna to celuloza. Nadmiar wody ocieka i po wyschnięciu tworzy się papier.

Dzieci z niecierpliwością przyglądały się ruchom pana drukarza. Drewniany kołowrót po­dobny do dziadka do orzechów, tylko większy, zgrzytnął i dwie grube deski ścisnęły sitko, na które przed chwilą wylała się papierowa pulpa.

– Oto wyschnięta pojedyncza kartka. – Pan Borys, pracownik muzeum, podał dzieciom dwie grube kartki. – Właśnie z powodu sposobu, w jaki powstawał dawniej papier, nazwano go papierem czerpanym. Był bardzo drogi. Dlatego także książki były bardzo drogie. Wszystko wykonywano ręcznie. Z kotła zaczerpywano pulpę, a następnie na sicie, przygnieciona prasą, czyli ciężkimi deskami, ociekała z wody. Po wyschnięciu powstawała kartka, jak ta.

Najpierw Ada, a potem Adam zaczerpnęli białą maź z beczki, a potem po kolei kręcili wiel­kim kołowrotem prasy, aby wycisnąć z sita nadmiar wody. Po chwili ich kartki schły na sznurku.

A taki sposób powstawały pierwsze książki. Pan drukarz usiadł przy wielkim biurku, za­ostrzył gęsie pióro, umoczył w atramencie w specjalnym zbiorniczku zwanym kałamarzem i napisał imiona: Ada i Adam.

– A teraz wasza kolej – powiedział i dodał: – Każde pióro służyło do innego rodzaju atra­mentu. Kolory atramentów wytwarzano ze sproszkowanych roślin i minerałów. Najdroższy był niebieski. Najdroższy, gdyż najtrudniej było zdobyć odpowiednie minerały.

Dzieci napisały gęsim piórem swoje imiona. Adam narysował również uśmiechniętą buźkę, Ada zaś pyszczek kota. Wujek Alfred złożył zamaszysty podpis z piękną literką A, którą ozdobił gałązką i kwiatkiem.

– Prawdziwa rewolucja w drukarstwie nastąpiła jednak znacznie później, w XV wieku, kiedy to Johann Gutenberg wymyślił specjalną maszynę, a właściwie sposób układania literek. – Pra­cownik muzeum wskazał wielkie drewniane urządzenie z kołowrotem, z czymś w rodzaju stołu i ogromną drewnianą ramą. Urządzenie przypominało Adamowi samochód wojskowy, Ada natomiast miała wrażenie, że patrzy na wielkiego smoka, który rozdziawia paszczę.

– Od czasów wynalazku pana Gutenberga literki układało się w specjalnych ramkach w od­biciu lustrzanym, literka po literce, słowo po słowie, zdanie po zdaniu. Była to żmudna praca, ale dzięki niej można było drukować wiele egzemplarzy książki. Przy ręcznym pisaniu pisarczyk, czyli skryba, często przez wiele lat pisał jedną książkę. Gęsim piórem, literka po literce. Dlatego książki były tak rzadkie i drogie.

– A dlaczego trzeba drukować w odbiciu lustrzanym? – spytał Adam.

Pan Borys pokazał odciśniętą stronę i powiedział:

– Prasa Gutenberga działa jak pieczątka. Widzicie czasem na ulicach karetki pogotowia albo straży pożarnej. Mają odwrócone napisy, prawda?

– Żeby można było je odczytać w lusterku samochodowym – ucieszył się Adam.

– No właśnie, tę samą zasadę odkrył prawie sześćset lat temu Gutenberg i w ten sposób zre­wolucjonizował drukarstwo. Odbicie lustrzane; pieczątka jak napis na karetce; prasa, która do­ciska literki do papieru czerpanego i jest książka – podsumował drukarz.

Adam z pomocą wujka przekręcił długą dźwignię prasy, pociągnął specjalną wajchę i strona była gotowa. Po chwili swoją pierwszą stronę do książki wydrukowała również Ada. Zebrani nagrodzili ją oklaskami, gdyż dzielnie sama wprawiła w ruch prasę drukarską Gutenberga.

Ada odczytała fragment z wydrukowanej przez siebie strony:

Czcionce pięknie tej podziękuj.

Atramentu zręczny taniec

Złożył z liter długie zdanie.

– A teraz – oznajmił wujek – cofamy się do samego początku. Książka powstawała na papie­rze, papier musiał być zadrukowany. Potem introligator ją zszywał tak jak krawiec tkaninę. Dziś robi to maszyna. Wcześniej wszystko wykonywano ręcznie i stopniowo ulepszano. Współcze­śnie książkę pisze się na komputerze i można ją wydrukować w domu. Literki można zmieniać, wklejać obrazki, rysować na pulpicie.

– Można robić, co się chce – stwierdził Adam. – Wystarczy myszka albo rysik.

– Albo nawet sam palec – dodała Ada. – Palec to najlepszy rysik.

– Zgadza się – stwierdził Alfred – ale każdą książkę trzeba najpierw wymyślić. A kto wymy­śla, a potem pisze książki?

– Skryba? – zaproponował Adam.

– Drukarz? – zastanawiała się Ada. I po chwili dodała z entuzjazmem: – Już wiem, autor!

– Tak jest, autor, czyli pisarz. W takim razie cofamy się do samego początku, czyli do chwili, gdy książka powstaje w głowie autora. A zatem…

– A zatem… – powtórzyła Ada.

– A zatem, drodzy Ado i Adamie, również wy zostaniecie autorami i napiszecie swoją pierw­szą prawdziwą książkę.

– Ale jak to zrobimy? – Zastanowił się Adam, połykają pyszne ciasto drożdżowe, które poda­wano w barze obok muzeum.

– Już wam mówię. Trzeba zacząć od pomysłu. A pomysł to coś…

– Coś, coś… – zastanawiała się Ada.

– Coś, o czym chce się opowiedzieć innym ludziom, jakaś bardzo ciekawa historia – stwier­dził Adam.

– Znakomicie. W takim razie zastanówcie się, o jakiej pasjonującej, superciekawej historii chcielibyście opowiedzieć innym ludziom, na przykład dzieciom ze swojej klasy, rodzicom, pani nauczycielce, mamie, tacie albo babci. Potem zamiast gęsiego pióra i papieru czerpanego użyje­my telefonu i dyktafonu. A na koniec wszystko spiszemy i wydrukujemy, a właściwie zrobi to za nas program, który zmieni wasz głos w gotowy tekst. Potem go tylko poprawimy i już. Widzi­cie, jaką drogę przeszła książka. Od białej pulpy do dyktafonu, który zmienia słowa w zapisany tekst. Do roboty!

– Super! – ucieszyły się dzieci.

– Moja historia jest następująca – zaczęła Ada. – Wcześnie rano przyjechał po nas wujek Alfred i jak zwykle miał tajemniczą minę. Spodziewałam się, że wymyślił coś fajnego. I nie my­liłam się. Pojechaliśmy na wycieczkę. W starym klasztorze, czyli w miejscu, w którym dawno, dawno temu mieszkali zakonnicy, panowie o długich brodach, którzy spędzali czas na modli­twie i pracy, mieści się muzeum sztuki drukarstwa i książki. Pan drukarz wygląda, jakby sam był zakonnikiem z dawnych czasów. Ma brodę i długie ubranie z fartuchem.

– A ja mam taką historię – zaczął Adam:

Czcionce pięknie tej podziękuj.

Atramentu zręczny taniec

Złożył z liter długie zdanie.

Dawniej papier był czerpany,

Dziś dyktafon w ręku mamy.

 

Rozmowa z dzieckiem: W jaki sposób Ada i Adam pomagali robić papier? Czy to był sposób podobny do tego, którego my używaliśmy do sporządzenia papieru czerpanego? W jaki sposób tworzono książki przed pojawieniem się nowoczesnych drukarni?

 

 

 

„Polisensoryczna książeczka” – przestrzenna praca plastyczna dla chętnych. Zadaniem dziecka jest stworzenie książki, za pomocą której będzie mogło opowiedzieć o uczuciach, jakie towarzyszą mu na co dzień. Książka nie może jednak zawierać słów ani typowych obrazków. Wszystkie informacje mogą być z niej odczytane jedynie za pomocą dotyku, np. delikatny, mięciutki materiał może kojarzyć się z czymś miłym, czymś, co lubimy. Dziecko zszywaczem łączy kilka kartek z bloku technicznego. Następnie z materiałów – nasion, tka­nin, patyczków, kamyków, styropianu itp. – tworzy książeczkę polisensoryczną.

 

 

 

Praca z KP4.6a – umieszczanie nalepek w brakujących miejscach, czytanie wyrazów.

 

Praca z KP4.6b – uzupełnianie nalepkami ilustracji regału z książkami

 

 

 

Dzień IV   Temat: W księgarni

 

Cele:

-rozwijanie kompetencji poznawczych poprzez posługiwanie się modelami monet i banknotów;

-rozwijanie percepcji wzrokowej poprzez uzupełnianie ilustracji według podanego wzoru.

 

 

 

Wiersz „Wieki skarb”  Barbara Stefania Kossuth

Mam przyjaciela – wielki skarb,

największą radość w świecie.

Któż to? Aha, nie powiem, nie…

Z łatwością odgadniecie.

Chciałbym z nim przebyć cały dzień,

lecz mi nie daje niania.

– Ej, Jurku, chodź, na spacer czas,

dość tego już czytania.

Tak, książka to przyjaciel mój –

przyjaciel prawie żywy.

On opowiada cudów moc,

o świecie prawi dziwy.

O górach, morzach niesie wieść,

o naszej własnej ziemi,

wypowie wiersz lub cudną baśń –

czym? – Literkami swymi.

Więc cieszę się, że książkę mam.

Och, czytać pragnę wiele!

Nie niszczę ich, bo książki me –

najlepsi przyjaciele.

 

Rozmowa z dzieckiem: Czego – zdaniem autorki – można dowiedzieć się z książek. Jakie inne informacje możesz znaleźć w swoich ulubionych książkach? Co oznacza sformułowanie „książka moim przyjacielem”? Czy autorka miała na myśli takiego przyjaciela, z którym można się bawić, biegać, wyjeżdżać?

 

Dziecko może nauczyć się wiersza na pamięć. Będzie to świetne ćwiczenie dla pracy jego mózgu.

 

 

„Księgarnia” – Należy przygotować np trzy stoiska z książkami, na każdym z nich zaprezentować jeden rodzaj książek, np. kolorowanki, albumy, książki z obrazkami. Ważne, by książki z jednego stoiska miały charakterystyczne cechy wspólne. Każdy rodzaj książek ma inną cenę, np. 5 zł, 7 zł, 10 zł, 20 zł. Należy dać dziecku jakąś kwotę pieniędzy, np. 20 zł. I można bawić się w księgarnię. J  Dziecko może kupować książki w dowolnych cenach. Niech samo przelicza, wydaje, płaci. Ważne, by zostało mu jak najmniej pieniędzy. Nie można zmieniać cen książek podczas trans­akcji. Po zakupach dziecko pokazuje książki i opowiada, co sprawiło mu trudność, a co było przyjemne podczas tej zabawy.

 

 

Praca z KP4.7a – przeliczanie książek, uzupełnianie zbiorów, zapisywanie i rozwiązywanie

działań.  

 

Praca z KP4.7b – rysowanie wzorów po śladzie i samodzielnie, odczytywanie rebusów, umiesz­czanie nalepek.

 

Praca z KP4.8a – przeliczanie i rysowanie monet i banknotów.

 

 

 

 

Dzień V   Temat:  Lubię czytać – biblioteka

 

Cele:

– kształtowanie percepcji wzrokowej i myślenia matematycznego poprzez rozpoznawanie cyfr i liczb;

– ukazanie różnic i podobieństw między biblioteką i księgarnią.

 

 

Ćwiczenia ruchowe:

„Tęcza” – siad skrzyżny (po turecku). Pada deszcz – dziecko trzyma np szarfę (pasek )za końce, plecy proste, ręce wyprostowane nad głową. Robi skłony w bok, raz w prawo, raz w lewo – po deszczu pojawiła się tęcza.

 „Nie wpadnij do kałuży” – zabawa z elementem skoku. Po deszczu powstały kałuże, dziecko prze­skakuje po kamieniach tak, by nie wpaść do wody.

„Niedźwiadki obudziły się z zimowego snu” – zabawa z elementem czworakowania. Dziecko – niedźwiadek – czworakuje po całym pokoju. „Niedźwiadki wygrzewają się na słonku” – leżenie na ple­cach, machanie uniesionymi nogami i rękami.

 „Krecik wychodzi z kretowiska” – zabawa z elementem pełzania. Dziecko próbuje przedo­stać się na drugą stronę tunelu utworzonego przez inne dzieci stojące w rozkroku.

„Obserwujemy bociana” – ćwiczenia tułowia. Leżenie na brzuchu, nogi przyklejone do podłogi, dziecko z palców robi „lornetkę”, odrywa łokcie i obserwuje bociana spacerującego po łące, tak by go nie spłoszyć.

„Wąchamy kwiaty” – ćwiczenia uspokajające. Dziecko leży na podłodze w dowolnej pozycji. Wdy­cha wolno i spokojnie powietrze nosem i wydycha ustami.

 

 

 

Ilustracja księgarni . https://pliki.lubimyczytac.pl/Ewa/20180828_195115.jpg

 

Ilustracja biblioteki  https://static1.s-trojmiasto.pl/zdj/c/n/9/2299/1830×0/2299164-W-bibliotece-najwazniejsze-sa-ksiazki-ale-obecne-placowki-to-tez-miejsce-spotkan-i-cichej-pracy__c_0_58_1830_989.jpg

 

Pytanie do dziecka: Powiedz,  czym różni się księgarnia od biblioteki?

 

 

 

 

„Ruchome napisy” – plastyczna zabawa ruchowa. Potrzebne będą litery ze zrobionego  zestawu Alfabet, by dziecko mogło z nich ułożyć napisy: bajka i biblioteka. Oprócz liter potrzeb­nych do ułożenia wyrazów należy dołożyć jeszcze inne litery. Rodzic prezentuje napisy bajka i biblioteka, dziecko próbuje je przeczytać. Następnie Rodzic rozkłada na dywanie wiele liter, również te, które są potrzebne do uło­żenia wyrazów: bajka i biblioteka. Włącza dowolną  piosenkę, przy której dziecko tańczy w dowolny sposób. Kiedy zatrzymuje muzykę, zadaniem dziecka jest  znaleźć literę, która jest potrzebna do ułożenia wyrazu, i trzymać ją w ręku. Liter można szukać tylko w czasie, gdy nie gra muzyka. Rodzic może podzielić tę zabawę na dwie tury: najpierw dziecko szuka liter do wyrazu bajka, na­stępnie biblioteka.

 

 

 

 

 

„Jak się czujesz, gdy…?” – zabawa dydaktyczna. Dziecko rysuje (tworzy) sylwety uśmiechniętej twarzy oraz smutnej twarzy. Rodzic zadaje pytania, a dziecko pokazuje sylwetę z  odpowiednią mimiką. Przykładowe pytania. Dziecko może również zadawać pytania rodzicowi, musi je samo wymyślić.

 

  • Jak się czujesz, gdy czytamy ci książkę na dobranoc?
  • Jak się czujesz, gdy razem idziemy na spacer lub na lody?
  • Jak się czujesz, gdy uderzysz się w rękę?
  • Jedna postać jest smutna bo przewróciła się i potłukła sobie kolano. Jak się czuje druga postać?
  • Jedna postać jest wesoła, bo dostała na urodziny wymarzony prezent (dziecko pokazuje odpowiednią ilustrację), jak się czuje druga postać?
  • Jedna postać jest smutna bo zapomniała wziąć z piaskownicy swoją zabawkę, jak się czuje druga postać?
  • Jedna postać jest wesoła bo idzie do kina z mamą, jak się czuje druga postać?

 

 

 

 

„Podajemy sylaby” – zabawa językowa w parach. Jedna osoba z pary wypowiada dowolną sylabę, np. baj-. Druga osoba dodaje sylabę tak, by stwo­rzyć słowo. Można wymyślać jedynie tytuły baśni, imiona bohaterów itp. Na początku należy ustalić, że zabawa trwa np. trzy minuty lub pięć minut i nastawić klepsydrę albo minutnik. Po upływie tego czasu, zabawa się kończy. Potem można ustalić inną kategorię wymyślanych słów.

 

 

„Zagadki – rymowanki”

W Krakowie mieszka wawelski smok,

co zieje ogniem przez cały… (rok)1.

Krasnoludek jest malutki,

tak jak wszystkie… (krasnoludki).

Kto z krasnalami w tym domku mieszka?

To jest na pewno Królewna (Śnieżka).

Kto był dobry dla Kopciuszka?

Chrzestna matka, czyli (wróżka).

Czerwony Kapturek do babci wędrował,

Lecz wilk się zaczaił, za drzewem się (schował).

Groźna Baba Jaga domek ma z piernika.

Kto ją spotka w lesie, niechaj prędko (zmyka).

Gdy kot buty dostał,

Janek księciem (został).

Rzecz to znana, całkiem pewna,

Że Pinokio powstał z (drewna).

 

 

 

Praca z KP4.8b – czytanie zdań wyrazowo-obrazkowych, pisanie wyrazów po śladzie.

 

Praca z KP4.9a – umieszczanie nalepek z literami, odczytywanie hasła.

 

Praca z KP4.9b – kreślenie drogi w labiryncie, przeliczanie książek, porównywanie liczb.

 

Praca z KP4.10b – kącik grafomotoryczny, kolorowanie pól zgodnie z zauważoną regułą, koloro­wanie według wzoru. (ćwiczenia w kodowaniu)

 

 

 

Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo zdrówka!!!

Marzena Żurman

 


 

27 – 30 kwietnia

Drodzy Rodzice, kochane Pszczółki

Miałam cichą nadzieję że będziemy mogli się już spotkać, ale niestety okazuje się, że nie możemy jeszcze wrócić do przedszkola.  Bardzo chciałam przerobić z Wami osobiście temat „Polska to mój dom”, aby przybliżyć wam Polskę, jako piękny kraj w którym mieszkamy. I żebyśmy wspólnie upamiętnili tak ważne dla Polski święto 3 Maja, a przy tej okazji jeszcze raz wspólnie zaśpiewali hymn „Mazurek Dąbrowskiego”. 

Nie uda się zrealizować tematu razem, ale przygotowałam solidne i przejrzyste wskazówki do zrealizowania tematu w domu 🙂 Ważne jest żebyście jeszcze raz utrwalili sobie takie pojęcia jak: ojczyzna, kraj, stolica, Unia Europejska, wspólnota, znajomość wyglądu polskich symboli narodowych oraz niektórych symboli Unii Europejskiej. Podam linki do pieśni „Mazurek Dąbrowskiego”, „Jesteśmy Polką i Polakiem” oraz „Nasza warszawska Syrenka”. Poznacie literę j, wzory regionalnych strojów: kaszubskiego i łowickiego a także…

 

W ramach akcji „Pszczółki kochają Polskę” 🙂  chętne dzieci będą mogły wykonać flagę Polski na święto 3 maja, pracę plastyczną „Taka moja piękna Polska…” albo makietę pokazującą zabytki Warszawy lub innego polskiego miasta (wszystkie propozycje opisane poniżej). Oczywiście  możecie chwalić się swoimi pracami 🙂 Rodzice standardowo mogą  przesłać zdjęcia na mój nr telefonu. Zachęcam serdecznie do aktywności plastycznej, wzbogaci wyobraźnię i kreatywność dziecka, a dodatkowo dziecko ćwiczy sprawność manualną.

 

I dzień    Temat: „Polskie symbole narodowe”

Cel ogólny:  

Rozpoznawanie, identyfikowanie i podawanie nazw określonych symboli narodowych (flaga, godło, hymn narodowy).

 

Ćwiczenia ruchowe:

  • „Kotek na parapecie” – dziecko chodzi na czworaka (na kolanach i dłoniach) po pokoju, rozglądając się uważnie. Na hasło: Kotek na parapecie, dziecko zwija się w kłębek i leży nieruchomo aż do momen­tu, gdy Rodzic powie: Kotek na spacer.
  • „Ruchomy dywan” – Dziecko leży na dywanie z rękami wzdłuż ciała. Na hasło Rodzica dziecko przetacza się w jedną stronę, kiedy doturla się do ściany, próbuje przetoczyć się w drugą stronę.
  • „Tydzień” – Zadaniem dziecka jest przeskakiwanie do przodu i do tyłu z jednoczesnym wymawianiem nazw dni tygodnia.
  • „Wahadło” – dziecko stoi z nogami w lekkim rozkroku, z rękami na biodrach. Przenosi ciężar ciała z jednej nogi na drugą, huśtając się jak wahadło.
  • „Głaz” – dziecko siedzi w siadzie skrzyżnym. Ręce wyprostowane w łokciach trzyma nad głową. Zadaniem dziecka jest jak najwolniejsze przeniesienie wyobrażonego ciężkiego głazu trzy­manego w rękach na głowę. Kiedy to nastąpi – w podobny sposób ma unieść wyobrażony głaz aż do wyprostowania łokci. Rodzic przypomina, by dziecko nabierało powietrze nosem, a wypuszczało je ustami.

 

 

Film edukacyjny „Polak mały” o symbolach narodowych dla najmłodszych https://www.youtube.com/watch?v=FJ83BRqFPBA

 

 

 

 

„Polska” – Jeśli Rodzic ma możliwość, może przygotować mapkę Europy z zaznaczonym konturem Polski i wyraźnym kształtem Bałtyku   https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/4/42/Europa-mapa_polityczna.png   Obok może umieścić flagę Polski, a po przeciwnej stronie – godło Polski  https://eduzabawy.com/materialy-tematyczne-do-druku/listopad/swieto-niepodleglosci/dekoracje2e/godlo-a4-i-xxl/ . Dziecko wskazuje symbole pojawiające się w treści wiersza. 

 

Polska” (fragment) Małgorzata Strzałkowska

 

Polska leży w Europie.

Polska to jest kraj nad Wisłą.

Polska leży nad Bałtykiem.

I to wszystko? Nie! Nie wszystko!

 

Polska naszą jest ojczyzną –

Tu żyjemy, tu mieszkamy.

Tu uczymy się, bawimy,

I marzymy, i kochamy.

 

Herb, czasami zwany godłem,

To jest wspólny znak rodaków.

Orzeł na czerwonej tarczy

To odwieczny herb Polaków.

 

Flaga jest symbolem państwa.

Tak wygląda polska flaga –

Biały kolor to szlachetność,

Czerwień – męstwo i odwaga.

 

Polskim Hymnem Narodowym

Jest „Mazurek Dąbrowskiego”.

„Jeszcze Polska nie zginęła” –

Któż z Polaków nie zna tego?

 

 

 

„Gdzie jest j?” – zabawa słuchowa. Rodzic powoli ponownie czyta tekst wier­sza Polska. Zadaniem dziecka jest przykucnięcie, gdy usłyszy słowo zawierające głoskę j na początku, na końcu lub w środku słowa. Jeśli się pomyli, powinien stać na jednej nodze aż do następnego słowa z j. Rodzic może pomóc dziecku, akcentując właściwe słowa.

 

 

„Mazurek Dąbrowskiego” sł. Józef Wybicki, muz. autor nieznany

Rodzic odtwarza nagranie hymnu https://www.youtube.com/watch?v=AJsWz9SlpfA  Dziecko może również zaśpiewać hymn.

 

1.Jeszcze Polska nie zginęła,

Kiedy my żyjemy.

Co nam obca przemoc wzięła,

Szablą odbierzemy.

Ref.: Marsz, marsz, Dąbrowski,

Z ziemi włoskiej do Polski,

Za twoim przewodem

Złączym się z narodem.

 

2.Przejdziem Wisłę, przejdziem Wartę,

Będziem Polakami.

Dał nam przykład Bonaparte,

Jak zwyciężać mamy.

Ref.: Marsz, marsz…

 

3.Jak Czarniecki do Poznania

Po szwedzkim zaborze,

Dla ojczyzny ratowania

Wrócim się przez morze.

Ref.: Marsz, marsz…

 

4.Już tam ojciec do swej Basi

Mówi zapłakany –

Słuchaj jeno, pono nasi

Biją w tarabany.

Ref.: Marsz, marsz…

 

Pytania: W jakich okolicznościach słyszysz hymn Polski? Dlaczego Mazurek Dąbrowskiego jest odgrywany, gdy Polacy zwyciężą w ważnym turnieju? W jaki sposób powinniśmy słuchać hymnu?

 

 

 

„Flaga Polski”  praca plastyczna –  wykonanie flagi z papierowych kartek. Tu jest pokazane jak prosto wykonać flagę:  http://www.kuradomowa.info/2019/11/jak-zrobic-flage-polski-z-papieru.html.   Zachęcam do wykonania flagi, z pewnością przyda się na święto 3 maja. Jeśli nie ma w domu czerwonych kartek, dziecko może pomalować farbą lub  pokolorować kredką  https://eduzabawy.com/materialy-tematyczne-do-druku/swieto-niepodleglosci/kolorowanki-flagi/

 

 

Praca z KP4.11a – czytanie prostych wyrazów, pisanie wyrazów po śladzie, wycinanie napisów i przyklejanie pod właściwymi ilustracjami.

Praca z KP4.11b – wpisywanie liter do kratek według instrukcji, odczytywanie haseł, kolorowanie rzek na mapie.

 

 

 

Powtórzenie wiadomości o symbolach narodowych na stronie:  

http://morsmal.no/images/2016juni/POLSKIE_SYMBOLE_NARODOWE_1.pdf

 

 

 

 

Dzień II    Temat:  „Warszawa – stolica Polski”

 

Cele:

– doskonalenie umiejętności ilustrowania ruchem opowieści;

– rozwijanie umiejętności matematycznych poprzez podawanie nazw kierunków na kartce papieru,

– odczytywanie charakterystycznych punktów na mapie;

– rozpoznawanie, identyfikowanie i podawanie nazw określonych symboli.

 

 

Piosenka  „Nasza Warszawska Syrenka” sł. Zofia Holska-Albekier, muz. Edward Pałłasz  https://chomikuj.pl/joana46/P-LE/PIOSENKI/Zanim+zostaniesz+pierwszakiem/CD2/15+Nasza+Warszawska+Syrenka,4250198909.mp3(audio)

 

1.Nasza warszawska Syrenka

co noc urządza wyprawę.

Nocy się ciemnej nie lęka,

gdy pragnie zwiedzić Warszawę.

 

Ref. Warszawski Zamek,

pałac w Łazienkach nad cichym stawem,

dzielnice nowe i Stare Miasto

w naszej Warszawie.

 

2.Nasza warszawska Syrenka

Wisłą powraca nad ranem.

Z nią jest wiślana piosenka

i miasto w słońcu skąpane.

 

Ref. Warszawski Zamek,

pałac w Łazienkach nad cichym stawem,

dzielnice nowe i Stare Miasto

w naszej Warszawie.

 

Pytania: Wymień miejsca, które pojawiają się w piosence. Napisy do globalnego czytania: ZAMEK KRÓLEWSKI, ŁAZIENKI, DOMY, STARE MIASTO, WARSZAWA, WISŁA. Dziecko próbuje je odczytać i przyczepić pod odpowiednimi zdjęciami (Jeśli Rodzicowi uda się zorganizować ilustracje)  http://otowarszawa.pl/zabytki

Można powtarzać z dziećmi tekst piosenki wers po wersie: w różny sposób modulując głos, wystukując rytm dłońmi i stopami itp.

 

 

 

Ćwiczenia gimnastyczne:

 

– „Zwiedzamy Polskę” – Dziecko rusza w podróż  po Polsce. Mówi, dokąd jedzie pociąg (wymienia nazwę polskiego miasta). Porusza się uginając nogi w kolanach i kręcąc rękami koło bioder (niczym lokomotywa).

– „Dom ojczysty” – budowanie domów z klocków

– „Mali żołnierze” – dziecko maszeruje po dywanie, naśladując żołnierzy na defiladzie. Wysoko unosi kolana i wymachuje rękami. Rodzic wydaje komendy, np. Padnij (dziecko kładzie się na podło­dze), Czołgaj się (czołga się), Powstań (wstaje), Kryć się (chowa się za jakimś przedmiotem).

– „Gdzie mieszkasz?” – znajomość własnego adresu zamieszkania. Dziecko kuca w domkach (np. kartka gazety). R. włącza dowolną muzykę i wypowiada polecenia: Na spacer idziesz, jeśli miesz­kasz w / przy ulicy, w kraju, w województwie… (R. podaje nazwę miejscowości lub ulicy itd). Jeśli wymieni ulicę, na której mieszka dziecko, wychodzi z domku i porusza się w rytm muzyki. Kiedy muzyka cichnie, wraca do domku.

– „Biało-czerwoni” – zabawa z piłką. Rodzic rzuca piłkę do dziecka, podając jakiś kolor. Gdy dziecko usłyszy czerwony lub biały, nie łapie piłki. Gdy kolor będzie inny, łapie piłkę i ją odrzuca.

 

 

„Tańcząca syrenka” – zabawa ruchowa przy piosence Nasza Warszawska Syrenka

 

 

Praca plastyczna: Wykonanie makiety miasta Warszawy (lub innego polskiego miasta Zakopane, Kraków, Toruń, Lubartów itp. ). Można wykorzystać różnego rodzaju materiały: pudełka po zapałkach, po herbacie, pudełko po butach, rolki po papierze toaletowym,  farby, papier kolorowy, folie, itd. Z małych pudełek np. po lekarstwach, dziecko tworzy wieżowce, bloki mieszkalne i domy.

Ozdabia makietę, tworząc rzeki, parki, ulice. Na tak wykonanej makiecie można ustawić również rzeźby z plasteliny. Można wykorzystać naprawdę wszystko, co tylko jest dostępne w domu.

 

 

 

Praca z KP4.12a – rozpoznawanie warszawskich budowli, przeliczanie, zapisywanie cyfr.

Praca z KP4.12b – rysowanie po śladzie pomnika warszawskiej Syrenki, pisanie wyrazu syrenka po śladzie.

 

 

Karta pracy   https://www.kolorowe-obrazki.pl/wp-content/uploads/2016/08/szlaczki-nauka-kaligrafii-dla-dzieci-cwiczenie-nr-18.pdf

 

 

 

 

Dzień III    Temat: Polskie krajobrazy

 

Cele:

– rozwijanie zainteresowania przyrodą Polski;

– zaznaczanie morza i gór na konturowej mapie Polski;

– ćwiczenie analizy i syntezy wzrokowej

 

 

 

Przypomnienie znanej nam już piosenki „Jesteśmy Polką i Polakiem”    https://www.youtube.com/watch?v=plug6OIrxRM

 

 

 

„Dziwne wyrazy” – Rodzic prosi dziecko o wybranie z zestawu Alfabet (z poprzednich dni) 10 liter, które już rozpoznają. Może też wybrać litery, które jeszcze nie zostały wprowadzone, ale ono już je zna. Następnie, niezależnie od rodzaju wybranych liter, dziecko wyjmuje z zesta­wu samogłoski: o, a, i, e, u. Rodzic wyjaśnia sposób zabawy: Za chwilę przykryjesz swój zestaw liter chustką tak, by go nie było widać. Pięć samogłosek połóż oddzielnie. Twoim zadaniem jest wylosować spod chustki trzy litery i dobrać do nich jedną lub dwie samogłoski. Następnie ułóż  z tych liter wyraz i spróbuj  go przeczytać. Wyraz nie musi oznaczać konkretnej rzeczy, nie musi też naprawdę występować w języku polskim.

 

 

 

 „Polskie krajobrazy” – zabawa dydaktyczna. Rodzic przygotowuje plansze lub duże ilustracje, przed­stawiające różne polskie krajobrazy: lasy, niziny, morze, wydmy, jeziora, góry, rzeki.  http://www.polskatolubie.pl/ilustracje-polskie-krajobrazy/      lub    http://www.zdjecia-z-polski.com/    Rodzic przesłania każ­dą z plansz (ekran) kartą z wyciętym otworem. Prezentuje dziecku kolejno ilustracje, przesuwając miejsce z otworem. Jeśli dziecko rozpoznaje krajobraz, nazywa go. Dokonuje też wspólnie analizy głosek w podanych słowach.

 

 

 

„Znajdź rymy” – zabawa ruchowo-słuchowa.

Rodzic wypowiada tekst rymowanki, dziecko próbuje powtarzać słowa i wyszukiwać rym pasujący do rymowanek. Podczas wypowiadania rymowanki dziecko przeskakuje obunóż w lewo stronę, następnie znowu do środka i na prawo. Proponowane rymowanki:

 

Zosia koszyk grzybów niesie,1

Bo od rana była w (lesie).

 

Wojtek chciałby pójść do lasu,

Ale nie ma na to (czasu).

 

Tutaj rosły dwa maślaki,

Ale zjadły je (ślimaki).

 

Julek na łące był dzisiaj z rana,

Widział tam żaby oraz (bociana).

 

Stasio na łące spotkał ropuchę,

Co polowała właśnie na (muchę).

 

 

Zwierzęta występujące w Polce: https://polskazachwyca.pl/top-10/dzikie-zwierzeta-w-polsce-jenoty/    10 zwierząt żyjących dziko w Polsce.

https://www.e-horyzont.pl/blog/zwierzeta-w-gorach   zwierzęta w polskich górach.

 

 

„Gdzie mieszka moja rodzina?” – rozmowa kierowana. Rodzic: Przypo­mnij mi, proszę, nazwę miejscowości, w której mieszkamy. Czy to jest miasto, czy wieś? Czy wiesz, gdzie mieszkają Twoi dziadkowie? Czy twoja ro­dzina mieszka w górach / nad morzem / nad jeziorem? Jak nazywają się te miejscowości? Zabawa może być przeprowadzona z użyciem niektórych słów z języka angielskiego: nazwy członków rodzi­ny; w mieście – in a city, w miasteczku – in a town, na wsi – in a village, w górach – in the mountains, nad morzem – at the seaside.

 

 

Praca plastyczna „Taka moja piękna Polska…”. Narysowanie fragmentu Polski, wybranego krajobrazu. Można wykonać techniką mieszaną: wycinki z gazet, zdjęć. Można też wykorzystać fragment fotografii, natomiast resztę krajobrazu dorysować samodzielnie. Każdy pomysł i technika dozwolone 

 

 

Praca z KP4.13a – wycinanie i naklejanie fragmentów mapy Polski, pisanie zdania po śladzie.

Praca z KP4.13b – umieszczanie nalepek, czytanie zdań, pisanie po śladzie wyrazów z poznanych liter, rozwiązywanie rebusu.

 

Karta pracy   https://www.kolorowe-obrazki.pl/wp-content/uploads/2016/08/szlaczki-nauka-kaligrafii-dla-dzieci-cwiczenie-nr-17.pdf

 

 

 

 

 

Dzień IV    Temat:  Szlakiem Wisły

 

Cele:

– wprowadzenie litery j;

– przypomnienie nazw miast leżących nad Wisłą, w tym Krakowa;

– kształcenie słuchu fonematycznego poprzez słuchanie i identyfikowanie dźwięków z otoczenia.

 

 

 

 

Zagadki znad Wisły.    Praca z KZ  strony 68-69. Dziecko odszukuje mapę Polski, wodzi palcem po Wiśle zaznaczonej na ilustracji. Z pomocą Rodzica odszukuje miejsce, skąd wypływa Wisła, odczytuje nazwy miast, przez które przepływa w drodze do morza. Rodzic: Przeczytam za chwilę zagadki dotyczące miast, które Wisła mija podczas swojej długiej drogi z gór do morza. Poproszę, żebyś spróbował je odgadnąć. Każda odpowiedź rymuje się z treścią wiersza. Spróbujemy razem odszukać i wskazać te miasta na ma­pie.

 

„Zagadki znad Wisły”   Elżbieta Śnieżkowska-Bielak

 

Zagadka pierwsza

Popłyniemy Wisłą

Razem z rybitwami,

Zobaczymy miasta,

Co leżą przed nami.

Już zakręca rzeka

I czule oplata

Miasto, co pamięta

Dawne dni i lata.

Bogactwo i chwałę,

Mężnych królów wielu,

Którzy tu rządzili

Na polskim Wawelu.

Każde dziecko teraz

Na pewno odpowie,

Gdzie jest zamek Wawel?

No, proszę? W (Krakowie).

 

 

Zagadka druga

Na brzegu Syrenka,

Miasta swego broni.

Tarczą się osłania

I miecz trzyma w dłoni.

Dalej – Stare Miasto –

Barwne kamieniczki.

Zbiegają ku Wiśle

Wąziutkie uliczki

Zamek, a przed zamkiem

Na szczycie kolumny

Stoi sam król Zygmunt

Z miasta swego dumny.

Więc jakie to miasto,

Gdzie wciąż mieszka sława?

To stolica Polski,

A zwie się (Warszawa).

 

Zagadka trzecia

Teraz popłyniemy

Do miasta pierników,

Sporo się dowiemy

Tu o Koperniku.

Kiedy wyruszymy

Ulicami miasta,

Pomnik astronoma

Przed nami wyrasta

To jego nauka

Sprawiła, że może

Teraz kosmonauta

W gwiezdne mknąć przestworze.

Pierniki tu lepsze

Niż piecze babunia.

Gdzie dopłynęliśmy?

Do miasta (Torunia).

 

Zagadka czwarta

Płyńże, miła Wisło,

Płyń, Wisło szeroka!

Wtem, słońce zabłysło –

Przed nami zatoka!

Wisła z sinym morzem

Zostać zapragnęła

I o rannej zorzy

Do morza wpłynęła.

Patrzy na ich przyjaźń

Neptun i po pańsku

Informuje Wisłę,

Że jest wreszcie w (Gdańsku).

 

Na koniec dzieci odczytują tekst z poznanych liter w KZ (str. 68 – 69).

 

 

 

 

„Zrób to, co ja” – zabawa słuchowo-ruchowa.

Rodzic prezentuje rytm: klaśnięcie, tupnięcie dwiema nogami, klaśnięcie – dziecko powtarza. Przykłady kolejnych rytmów:

  • tupnięcie, uderzenie dłońmi o podłogę, tupnięcie;
  • uderzenie dłońmi o podłogę, tupnięcie, tupnięcie, uderzenie dłońmi o podłogę;
  • tupnięcie, tupnięcie, klaśnięcie, tupnięcie.

Dziecko może samo ułożyć rytm.

 

 

 

 

„J jak jama” – prezentacja litery w wyrazie. Rodzic przygotowuje wyraz jama (oraz ilustrację)  Prosi dziecko o wyklaskanie słowa zgodnie z modelem sylabowym: ja-ma. Dziecko liczy sylaby zawarte w wyrazie. Dziecko wymyśla inny gest, który pozwoli ła­two pokazać podział na sylaby, np. tupanie, dotykanie podłogi palcem. Następnie Rodzic tworzy schemat głoskowy wyrazu z pól niebieskich (spółgłoski) i czerwonych (samogłoski) j a m a, i prowadzi zabawę z analizą głoskową tak jak wcześniej z sylabową. Dziecko przelicza głoski, wspomagając się polami widocznymi na kartce.

Rodzic prezentuje sposób pisania liter J, j na kartce  https://eduzabawy.com/nauka-pisania/alfabet/litera-j/plansza-edukacyjna-litera-j-z-kierunkiem-pisania/  Prosi dziecko, by napisało literę palcem na dywanie i w powietrzu. Zwraca uwagę na kierunek pisania litery oraz na jej miejsce w liniaturze. W tym celu może narysować na kartce 3 linie zwieńczone dachem. Środkową linię należy pogrubić – to jest parter. Linia pod nią – to piwnica, a nad nią – strych. Pisząc litery J, j Rodzic może się posługiwać okre­śleniami „strych”, „piwnica”, „parter”, aby obrazowo utrwalić miejsce litery w liniaturze.

 

 

 

„Układamy i piszemy j” – zabawa z folią spożywczą i pianką do golenia. Dzie­cko siada przy stoliku, a Rodzic wyciska nieco pianki do golenia. Po polisenso­rycznym poznaniu pianki 😉 dziecko rozsmarowuje ją na fragmencie stolika, tworząc powierzchnię do pi­sania. Rodzic umieszcza wzór litery J, j , dzieci pisze literę J, j na powierzchni pokrytej pianką, pamiętając o zachowaniu właściwego kierunku pisania. Jeśli dziecko ma trudność z samodzielnym na­pisaniem litery, Rodzic może zrobić wzór na blacie, aby dziecko wodziło po nim palcem.  Zabawa na pewno spodoba się dzieciom 

 

 

Prezentacja ludowych strojów, ilustracje, opisy:

Łowicki:       https://polalech.pl/lowicki.htm

Kaszubski:   https://polalech.pl/kaszubski.htm

Lubelski:      https://polalech.pl/lubelski.htm

 

 

Praca z KP4.14a – identyfikowanie głoski j w słowach, zaznaczanie jej w odpowiednich miejscach.

Praca z KP4.14b – rysowanie obrazów z wykorzystaniem kształtu litery J, pisanie litery J, j po śla­dzie.  Praca z KP4.20 – kącik grafomotoryczny, samodzielne pisanie litery j, J, pisanie zdań po śladzie

Praca  z książką „Kropki, kreski i litery” strona 10. Pisanie litery J po śladzie, wykonanie szlaczków.

 

 

Karty pracy J j       https://www.kolorowe-obrazki.pl/wp-content/uploads/2016/05/kolorowanki-dla-dzieci-kaligrafia-litera-Jj.pdf      

 

https://eduzabawy.com/nauka-pisania/alfabet/litera-j/pisanie-po-sladzie/

 

 

 

 

 

Temat dodatkowy: Unia Europejska

 

Cele:

utrwalenie informacji o Polsce jako kraju członkowskim Unii Europejskiej, poznanie hymnu i flagi wspólnotowej;

– rozwijanie umiejętności matematycznych poprzez zapisywanie treści opowiadania w dostępny sposób.

 

 

Mapa Europy z zaznaczeniem państw należących do Unii http://przedszkolankowo.pl/wp-content/uploads/2017/01/unia2.jpg

Flaga Unii           http://przedszkolankowo.pl/wp-content/uploads/2017/01/unia3.jpg

Hymn       http://przedszkolankowo.pl/wp-content/uploads/2017/01/unia4.jpg

Utwór „Oda do radości”  https://www.youtube.com/watch?v=PuCznLq1QlA

Motto Unii        http://przedszkolankowo.pl/wp-content/uploads/2017/01/unia5.jpg

Waluta Unii         http://przedszkolankowo.pl/wp-content/uploads/2017/01/unia6.jpg

Maskotka Unii       http://przedszkolankowo.pl/wp-content/uploads/2017/01/unia7.jpg

 

 

„Opowiedz mi zadanie”  zabawa matematyczna – Dziecko otrzymuje trzy kartki z obrazkami ( np. z 5 jabłkami, 3 jabłkami, 4 jabłkami). Rodzic  wyjaśnia zadanie: Za chwilę rozpoczniemy zabawę, w której Twoim zadaniem będzie opowiedzieć o tym, co zmieniło się na obrazkach. W tym celu będziesz używać liczb. Ja będę  te działania – dodawanie lub odejmowanie, dokłada­nie lub zabieranie – zapisywać w dowolny sposób a potem zamienimy się rolami. Masz 3  trzy kartki z obrazkami: po lewej stro­nie jest obrazek, pokazujący początek historii, po prawej – to, co się stało dalej. Spójrz na mój obrazek, mogę ułożyć takie zadanie: W koszyku było 5 jabłek (Rodzic wskazuje na obrazek z 5 jabłkami po lewej stronie ilustracji), Ania poszła do sadu i zebrała jeszcze 3 jabłka (wskazanie na drugi ob­razek – z trzema jabłkami). Włożyła je do koszyka. Ile jabłek było razem w koszyku? Dziecko zapisuje to zadanie tak jak mu wygodnie – słowami, cyframi, symbolami. Następnie Rodzic zamienia się rolami z dzieckiem. Podczas zabawy R. może pomagać dziecku formułować zadania, podpowiadać pomysły. Rodzic prosi o opowiedzenie, co sprawiło dziecku trudność, co było łatwe, ciekawe itp.

 

 

Pozdrawiam serdecznie  🙂

Marzena Żurman

 


 

20 – 24 kwietnia

Temat tygodnia: Dbamy o naszą planetę.

Drodzy Rodzice, kochane Pszczółki!

Przed nami tydzień, w którym będziemy mówić, w jaki sposób należy dbać o planetę. Poznamy znaczenie słów ekologia i ekologiczny. Utrwalimy informacje o sposobach segregowania śmie­ci w domu. Poznamy odnawialne i nieodnawialne źródła energii. Poznamy doświadczenia badawcze pokazujące, ile wody może nam uciec przez cieknący kran oraz w jaki sposób działa prosty filtr oczyszczający wodę. Ponadto poznamy stworzenie prostego, zamkniętego obwodu elektrycznego i wyjaśnimy sposób jego działania. Nauczymy się rozpoznawać i kreślić po śladzie literę z oraz pisać ją samodzielnie. Poznamy znak większości i mniejszości. Wykonamy pracę plastyczną „Podwodny świat”, w której wykorzystamy wyłącznie niepotrzebne opakowania i odpady.

Przygotowałam też dla was piosenkę, której melodię już dobrze znacie, ale słowa są odpowiednie dla tematu o ekologii 😉

Jak mogą Rodzice w codziennych aktywnościach wesprzeć swoje dziecko?

Poprzez codzienne aktywności i uczestnictwo w obowiązkach domowych warto utrwalać wie­dzę dzieci dotyczącą segregacji śmieci. Wesprze to nie tylko rozwój poznawczy dzieci i świado­mość ekologiczną, ale również umiejętności matematyczne. Warto zadbać o świadomość ekologiczną dzieci – rozmawiać o potrzebach roślin i zwierząt, o tym, w jaki sposób człowiek ingeruje w środowisko. Warto przeliczać elementy w najbliższym otoczeniu, określać, czego jest więcej, a czego mniej.

Dzień I

Temat: Ekoprzyjaciele

 

Cele:

-wprowadzenie pojęć ekologia, ekologiczny;

-wprowadzenie litery Z, z na przykładzie wyrazu zegar

 

Zestaw ćwiczeń

„Witamy się” – powitanie w parze, dziecko z np. Rodzicem: dłońmi, ramionami, stopami, ko­lanami, pośladkami itp.

„Poranek na wsi” – leżenie na brzuchu z rękami pod głową, na klaśnięcie rozprostowa­nie rąk i uniesienie ich wraz ze złączonymi nogami nad podłogę.

 „Koty się budzą” – klęk podparty, dolny odcinek kręgosłupa „wpychamy” mocno w podłogę, aby stał się w tym miejscu wklęsły. Głowę podnosimy. Na hasło „koci grzbiet” górny odcinek kręgosłupy „wypychamy” w górę, głowę chowamy między ramionami.

 „Koniki” – bieg z uderzaniem piętami o pośladki.

„Sadzimy w polu” – pozycja stojąca w rozkroku, skłon do prawej nogi, wyprost, skłon do lewej nogi, wyprost. Ćwiczenie powtarzamy 4 razy.

 „Zwierzęta piją wodę” – skłony do przodu z pozycji siadu skrzyżnego w kierunku rozłożonego na podłodze np. woreczka, tak aby dotknąć czołem podłogi.

 

 

„Nowa moda” Małgorzata Strzałkowska – słuchanie wiersza i rozmowa na temat jego treści

 

W domu Oli oraz Ali

wszyscy razem się zebrali,

aby wspólnie pogawędzić,

jak sobotę miło spędzić.

Uradzili, jedząc ciasto,

że pojadą gdzieś za miasto,

lecz z powodu tej wycieczki

do solidnej doszło sprzeczki.

– Autem! – mówi wujek Tadek.

– Na motorach! – woła dziadek.

Na to babcia: – Autobusem!

Mama: – Lepiej minibusem!

Ala z Olą grzmią donośnie,

tata głową kiwa,

po czym nagle się odzywa:

– Samochody, autobusy,

motocykle, minibusy –

każdy z nich okropnie smrodzi,

a to naszej Ziemi szkodzi.

Po co spalin jej dokładać?

Lecz jest na to dobra rada –

pojedziemy rowerami,

bo nie trują spalinami.

Poprzez lasy, łąki, pola

pędzi Ala, za nią Ola,

mama, tata, babcia, dziadek,

a na końcu wujek Tadek.

Nowa moda jest w rodzinie

i rodzina z tego słynie,

że w sobotę się wybiera

na wycieczkę na rowerach.

Ziemia też oddychać musi,

bo inaczej się udusi.

 

Pytania do tekstu: Jakie plany miała rodzina występująca w wierszu? Ilu było członków tej rodziny? Czy potrafisz ich wymienić? Jakimi środkami transportu chcieli pojechać na wycieczkę? Ile środków transportu wymienili członko­wie rodziny? Dlaczego wybrali rowery? Co znaczy słowo „moda”? Co oznacza słowo „ekologicz­ny”?

 

„Czas dla Ziemi” Rozpoznawanie zdań prawdziwych. Rodzic do dziecka: Jeśli, twoim zdaniem, powiem zdanie prawdziwe – podskocz raz. Jeśli zdanie będzie fałszywe – podskakujesz dwa razy. Propozycje zdań o tematyce ekologicznej:

Czyste powietrze jest potrzebne nie tylko ludziom, lecz także zwierzętom.

Rower nie produkuje spalin.

Torebki foliowe szybko się rozkładają i nie szkodzą przyrodzie.

Woda w oceanie może być brudna – to nikomu nie szkodzi.

Autobus jest bardziej ekologicznym środkiem transportu niż samochód, którym jedzie tylko jed­na osoba.

Filtry na kominach nie pomagają w oczyszczaniu dymu, który z nich leci.

Wylewanie ścieków z fabryk do rzeki szkodzi rybom.

Ludzie mogą się zatruć, jedząc ryby pływające w ściekach.

 

„Z jak zegar”  Wprowadzenie litery Z, z. Rodzic przygotowuje napis ZEGAR

Dziecko przelicza głoski, wspomagając się polami napisu. Wyszukuje głoski odpowiadające literom, które już zna. Rodzic pre­zentuje sposób pisania liter Z i z na kartce. Zwraca uwagę dziecka na kierunek pisania litery oraz na jej miejsce w liniaturze. Na koniec dziecko układa ze sznurka, sznurówki na podłodze litery Z i wodzi palcem wskazującym po literce.

 

„Kropki, kreski i litery” Karta pracy str.24

 

Karty pracy:

https://www.kolorowe-obrazki.pl/wp-content/uploads/2016/05/kolorowanki-dla-dzieci-kaligrafia-litera-Zz.pdf

 

Karta pracy 1b: Podaj nazwy zwierząt i przedmiotów przedstawionych po lewej stronie. W każdym rzędzie tabeli  pokoloruj na czerwono pola z literami, z których składa się dana nazwa. Odczytaj pozostałe litery i napisz je pod tabelą. Co oznacza powstałe słowo?

 

 

Piosenka „Moja planeta”  https://www.youtube.com/watch?v=DwrJ5lFKpho

 

 

Dzień II

Temat: ZIEMIA TO NASZ DOM

 

Cele:

– kształtowanie poczucia odpowiedzialności za dobrostan naszej planety;

– doskonalenie percepcji wzrokowej przez wyszukiwanie różnic pomiędzy obrazkami;

– rozwijanie kompetencji językowych przez analizę i syntezę głosek w słowach.

 

„Ile wody nam ucieka?” – zabawa badawcza. Rodzic zadaje zagadkę: Co mam na myśli? To substancja, bez której nikt z nas nie mógłby żyć. Jest potrzebna nie tylko ludziom, lecz także zwierzętom i roślinom. Występuje na całej kuli ziemskiej, ale tylko niewielka część nadaje się do spożycia przez ludzi. Poprzez proces parowania i skraplania jej część do nas wraca. Po rozwiązaniu zagadki przez dziecko Rodzic  prezentuje napis WODA i prosi dziecko, aby ułożyło taki napis z różnych liter napisanych na karteczkach.

Następnie razem w łazience odkręcają kran w taki sposób, by woda kapała po kropelce do podstawionego naczynia. Rodzic prosi dziecko, by oszacowało, ile wody może w ten sposób wylać się z kranu do naczynia podczas np. godziny. Swój szacunek dziecko zaznacza flamastrem. Rodzic na­stawia zegarek, by wiedzieć, ile czasu minęło od odkręcenia kranu.

 

„Ekologiczne sudoku” (9 kartoników: 3 z napisem „woda”, 3 z napisem „ekologia”, 3 z napisem „planeta”, kartka formatu A4 podzielona na 9 pól ) zabawa rozwijająca spostrzegawczość i logiczne myślenie. Należy przygotować 9 kartoników: 3 z na­pisem „woda”, 3 z napisem „ekologia”, 3 z napisem „planeta”. Zadaniem dziecka jest przeczytać wyrazy i ułożyć je w taki sposób, by nie powtarzały się w rzędzie i kolumnie. Jeśli dziecko będzie miało problem z wykonaniem zadania, Rodzic pomaga, wskazując po kolei sposób rozwiązania.

 

Zestaw ćwiczeń gimnastycznych:

  1. „Rakieta” – dziecko naśladuje start rakiety. Stoi w kręgu, wolno klaszcze i tupie, jednocześnie pochylając się raz w lewo, raz w prawo. Potem klaszcze i tupie coraz szybciej. Obraca się.

Szybko uderza dłońmi w kolana. Prawą dłonią zatacza  kółka przed nosem i wydaje dźwięk pracujących silników rakiety. Unosi ręce i podskakuje z okrzykiem: Hura!. Rakieta wystartowa­ła.

  1. „Deszcz meteorytów” – potrząsanie pomponami (lub kartkami z gazety) w rytm wybranej melodii. Zadaniem dziecka jest potrząsać pomponami (kartkami), wymachiwać, zgniatać je w rytm melodii. Potem dotyka pomponami nadgarstka, łokcia, ramienia drugiej ręki. Podrzuca pompony. Naśladują taniec cheerleaderek. Dziecko ćwiczy każdą z rąk.

 

„Jaka to liczba?” – zabawa rozwijająca spostrzegawczość wzrokową i słuchową. Rodzic przygotowuje kartki formatu A4 z zapisanymi niektórymi cyframi. Nakłada na nie kartkę z wyciętym otworem. Przesuwa otwór po kartce, która znajduje się pod spodem, a zadaniem dziecka jest odgadnąć, jaka cyfra jest na niej napisana.

 

„Ile wody nam ucieka?” – kontynuacja zabawy badawczej. Rodzic sprawdza na zegarku, ile czasu upłynęło od rozpoczęcia eksperymentu. Tłumaczy dziecku, jak długo kapała woda, porównując ten czas np. do czasu trwania posiłku. Idą do łazienki, by sprawdzić, czy udało im się po­prawnie oszacować ilość wody, która zebrała się w naczyniu. Dziecko może zmierzyć ilość wody np. szklanką, łyżką, filiżanką. Rodzic rozmawia z dzieckiem o tym, że niedokręcony kran, zepsuta uszczelka itp. powodują marnowanie wody. Aby tego uniknąć, trzeba dokręcać krany, zakręcać wodę podczas mycia zębów, brać krótkie prysznice, zamiast przesiadywać w wannie 😉

 

„Odtwórz rytm” – Rodzic proponuje sekwencje 3–4 gestów do odtworzenia, np. klaśnięcie, tupnięcie, tupnięcie.

 

Karta pracy:

https://www.e-kolorowanki.eu/kolorowanki-edukacyjne/roznice/morskie-glebiny/ zaznaczanie różnic pomiędzy obrazkami

 

 

Dzień III

Temat: Segregujemy odpady

 

Cele:

– utrwalenie informacji o sposobach segregowania odpadów;

– rozwijanie umiejętności matematycznych podczas klasyfikowania przedmiotów według określonych cech.

 

„Łąka” – słuchanie i ilustrowanie treści wiersza.

 

Małgorzata Strzałkowska

Jak tu pięknie dookoła!

Strumyk szemrze, kwitną zioła,

skaczą żabki, buczą bączki

– jak nie lubić takiej łączki?

Pośród kwiatków sobie łażą

Ala, Ola, Staś i Kazio.

Nagle patrzą – jakiś dołek,

a w tym dołku jest tobołek.

Staś tobołek wyjął z dołka, po czym zajrzał do tobołka… a tam…

– Patrzcie! Stos papierków,

trzy butelki, pięć cukierków,

jedna guma…

– Już wyżuta…

– Dwie gazety i pół buta,

dwie torebki, cztery puszki…

– I zużyte trzy pieluszki!

– Ktoś na łące biwakował

i te śmieci tu wpakował.

– Cichcem, milczkiem, po kryjomu…

– Zamiast zabrać je do domu.

– Wiecie, jak tak dalej będzie,

jak będziemy śmiecić wszędzie,

to się Ziemia zdenerwuje,

tak że każdy pożałuje!

– Będzie miała dość brudasów,

bo jest miła, lecz do czasu!

– Zagra wszystkim nam na nosie

i przepadnie gdzieś w kosmosie,

a my zostaniemy sami,

płynąc luzem pod gwiazdami…

– A więc póki krąży w kółko,

niech się brudas puknie w czółko!!!

Jak naśmiecisz, to posprzątaj.

A jak nie – to marsz do kąta.

 

Pytania do wiersza: Jakie miejsce dzieci wy­brały na wycieczkę? Jak mogły się czuć, gdy spacerowały po czystej, pięknej łące? Co znalazły na łące? Jak się wtedy poczuły? Jak ty czułbyś się w takim zaśmieconym miejscu? Jak myślisz, dlaczego ktoś zostawił śmieci na łące? Czy przypominasz sobie, jaką radę ma autorka wiersza dla tych, którzy naśmiecili? Jakie rozwiązanie proponuje autorka tym osobom, które nie chcą po sobie posprzątać? Czy jest to prawdziwa i skuteczna rada, czy raczej żart? Jak się zachować, gdy ktoś przy nas zaśmieca otoczenie? Rodzic może odczytać cały wiersz raz jeszcze lub przypo­mnieć jego fragmenty, jeśli dziecko ma trudność z odpowiedzią na pytania. Warto wspomnieć, że rada autorki „marsz do kąta” jest żartem, Ziemi taka kara nie pomoże. Lepiej po prostu po sobie sprzątnąć.

„Głoski w moim imieniu” – Rodzic prosi dziecko, aby policzyło samodzielnie głoski, które tworzą jego imię. Gdy dziecko wykona zadanie, wspólnie z Rodzicem sprawdza ćwiczenie. Ważne, by zapytać dziecko, jaką formę swojego imienia wybrało do zabawy, od tego zależy poprawność odpowiedzi. Po sprawdzeniu Rodzic prosi dziecko, by zapisało na kartce cyfrę, która oznacza liczbę głosek w imieniu.

„Akcja – segregacja” – Rodzic prowadzi z dzieckiem rozmowę na temat tego, w jaki sposób można segregować śmieci w domu. Porządkuje wypowiedzi dziecka, tworząc 4 sylwety koszy w odpowiednich kolorach: niebieski z napisem PAPIER, zielony z napisem SZKŁO, żółty z napisem METAL I PLASTIK, brązowy z napisem KOMPOST. Dziecko może przyczepić odpo­wiednie ilustracje pod sylwetami koszy. Następnie przekazuje wielką torbę wypełnioną opakowania­mi oraz kartki: niebieską, zieloną, żółtą i brązową. Zadaniem dziecka jest posegregowanie śmieci zgodnie z instrukcjami widocznymi na tablicy. Po zakończonej pracy dziecko i Rodzic wspólnie sprawdzają swoją pracę. Dziecko liczy przedmioty w poszczególnych kategoriach, porównuje liczebność używając określeń mniej i więcej.

„Podwodny świat” –praca plastyczna z opakowań. Z arkusza tradycyjnej folii bąbelko­wej (lub folii z poduszeczkami powietrza, która często wypełnia kartony ze sprzętem elektronicz­nym) tworzymy ocean. Pod folię dziecko może podkleić arkusze niebieskiego lub zielonego papieru lub kawałki bibuły. Następnie tworzy zwierzęta i rośliny z materiałów, które były wykorzystane w za­bawie „Akcja – segregacja”. Ośmiornicę łatwo zrobić z rolki po papierze toaletowym czy papierowego kubeczka  http://crayonka.blogspot.com/2011/09/o-jak-osmiornica.html , ukwiały ze słomek do napojów itp. Dobrym pomysłem jest wykorzystanie małych plastikowych opakowań oraz ich pokrywek. Dziecko uzupełnia swoje prace fragmentami kolorowego papieru, pianki kreatywnej, drucików, sznurków itp.

Karty pracy:

https://przedszkolankowo.pl/wp-content/uploads/2018/04/Karta-pracy-1.pdf

https://przedszkolankowo.pl/wp-content/uploads/2018/04/Karta-pracy-2.pdf

https://przedszkolankowo.pl/wp-content/uploads/2018/04/Karta-pracy-3.pdf

https://przedszkolankowo.pl/wp-content/uploads/2018/04/Karta-pracy-4.pdf

https://przedszkolankowo.pl/wp-content/uploads/2018/04/Karta-pracy-5.pdf

 

 

Dzień IV

Temat: Skąd się bierze prąd?

 

Cele:

– rozbudzanie zainteresowań technicznych i konstrukcyjnych – tworzenie w małych grupach zamkniętego układu elektrycznego;

– zapoznanie z odnawialnymi źródłami energii.

 

„Skąd się bierze prąd?” – samodzielna praca z KZ (s. 64–65). Na podstawie ilustracji dziecko ma za zadanie sformułować krótką wypowiedź na temat: Skąd się bierze prąd? Rodzic wyznacza (za pomocą klepsydry lub minutnika) czas na tę pracę, np. 10 minut. Po upływie tego czasu dziecko dzieli się swoimi spostrzeżeniami.

 

„Prąd z wiatraka” – zabawa ruchowa. Dziecko stoi na dywanie, nogi złączone, ręce rozłożone sze­roko, wyprostowane w łokciach. Obraca się bardzo powoli, stopa za stopą, z zamkniętymi oczami. Ręce, jak skrzydła wiatraka, powinny być szeroko rozłożone przez cały czas wykonywania ćwiczenia. Jeśli dziecko będzie miało trudności z poruszaniem się z zamkniętymi oczami, może wykonać ćwiczenie bez tego utrudnienia.

 

„Obwód elektryczny” – eksperyment (będą potrzebne:

kieszonkowa latarka na baterie, bateria 4,5V (tzw. płaska), 4 jed­nożyłowe druciki około 0,5 mm, 6 „krokodylków” – zacisków na druciki, mała żarówka)

 Przedmioty niezbędne do wykonania eks­perymentu: kieszonkowa latarka na baterie, bateria 4,5V (tzw. pła­ska), 4 jednożyłowe druciki około 0,5 mm, 6 „krokodylków” – zacisków na druciki (nie są niezbędne, ale ułatwią dzieciom mocowanie całego obwodu), mała żarówka. Rodzic  rozkręca latarkę, pokazując, z jakich elementów jest zbudowana. Podaje ich nazwy. Następnie podaje dziecku żarówkę i baterię i prosi: Zrób tak, żeby żarówka się zaświeciła. Dziecko, ko­rzystając z pomocy, prawdopodobnie po chwili odkryje, że należy przymocować żarówkę do baterii. Następnie Rodzic proponuje: Teraz dam ci drucik. Zobacz, ma na końcu specjalny zacisk, żeby łatwiej było go przyczepić. Wykorzystaj go, żeby żarówka znowu się zaświeciła. Rodzic dodaje kolejne druciki z zaczepami, prosi, by dziecko  stworzyło obwód zamknięty. Jeśli żarówka się nie świeci, bo dziecko nie zamknęło obwodu, Rodzic prosi, by spróbowało poprawić połączenie. Ważne, by dziecko samo zauważyło, że – niezależnie od liczby użytych drucików – prąd płynie jedynie wtedy, gdy wszystkie druciki są połączone w jeden zamknięty obwód. Kiedy wspólnymi siłami zosta­nie stworzony zamknięty układ, Rodzic kolejno prosi o odłączanie po jednym druciku, ale w taki sposób, by żarówka nadal świeciła. Dzięki tym czynnościom wracamy do prostego układu: żarówka – bateria. Rodzic porządkuje informacje, podkreślając, że prąd w tym układzie nie płynie z gniazdka elektrycznego, lecz z baterii. W ten sposób działa latarka.

 

„Narysuj obwód” – podsumowanie eksperymentu w formie plastycznej. W widocz­nym miejscu stoi stworzony przed chwilą prosty zamknięty układ elektryczny. Dziecko próbuje stworzyć schematyczny rysunek, ewentualnie podpisać to urządzenie.

 

 

„Pstryk”   Grzegorz Kasdepke – słuchanie opowiadania, rozmowa na temat jego treści.

Na elektryczne urządzenia lepiej uważać…

– Uważaj, teraz będzie się działo – mruknął Dominik, włączając elektryczny czajnik. Zanim Junior zdążył podkulić ogon, w całym domu błysnęło, huknęło – a potem zapadła ciemność. I cisza. Przestało grać radio, przestały pracować lodówka i pralka, przestał działać komputer i nawet Junior przestał sapać, choć nie był przecież na prąd. Widać wszystko to zrobiło na nim spore wrażenie. Pierwsza odezwała się babcia Marysia.

– Dominik! – zawołała z dużego pokoju. – To twoja sprawka?!

– Prowadzę wykład – odkrzyknął dyplomatycznie Dominik.

– O czym?! – głos babci dochodził już z korytarza. – Nie mów, że o elektryczności!

– Mogę nie mówić… – mruknął Dominik.

– Hau! – dodał mu otuchy Junior.

Zza drzwi dobiegł ich szelest, trzask, odgłosy majstrowania przy elektrycznych korkach – i naraz z głośnika radia popłynęła muzyka, a lodówka wzdrygnęła się jak po przebudzeniu z krótkiej drzemki i znowu zaczęła pracować. Dominik i Junior zmrużyli oczy.

– Przecież tata ci mówił – zasapała babcia, wchodząc do kuchni – żebyś nie włączał tego czaj­nika, gdy pracuje pralka, tak?! Jutro przyjdą elektrycy i wszystko naprawią! A na razie trzeba uwa­żać! Bo przewody elektryczne w tym mieszkaniu są za słabe, i to dlatego! Chcesz wywołać pożar?!

– Hau! – uspokoił ją Junior.

Ale babcia Marysia nie była uspokojona; zakazała Dominikowi zabaw w kuchni, przez co dalsza część wykładu musiała się odbyć w łazience.

– Tak, z elektrycznością nie ma żartów – westchnął Dominik.

– Na przykład najgłupsze, co można zrobić, to suszyć sobie włosy w wannie. Bo jakby suszar­ka wpadła do wanny, to…

Junior zawył rozpaczliwie, dając do zrozumienia, że wie, co by się stało, gdyby suszarka wpa­dła do wanny.

– Tak samo głupie – kontynuował Dominik – jest wtykanie różnych przedmiotów do dziu­rek od kontaktu! Albo przecinanie przewodów elektrycznych! Jeżeli zobaczę kiedyś, że to robisz, to koniec, zakaz wychodzenia na spacery!

Junior, gdyby to było możliwe, podwinąłby nie tylko ogon, ale i uszy, nos oraz całego siebie.

– Niemądrze jest także – ciągnął zadowolony z siebie Dominik – ciągnąć za kabel jakiegoś urządzenia, żeby je wyłączyć, bo łatwo taki kabel przerwać! Ani podłączać zbyt wielu urządzeń do jednego gniazdka! I, i… słuchasz mnie?

– Hau… – odszczeknął zrezygnowany Junior.

– No tak, może to za dużo jak na jeden raz – zgodził się Dominik. – Najważniejsze jest jedno: nie wolno bawić się elektrycznością! Zrozumiałeś?

– Hau! – zapewnił Junior. Po czym podskoczył wysoko, pstryknął nosem wyłącznik światła – i wykład został zakończony.

O elektryczności można mówić jeszcze długo. Czas, start!

Pytania do tekstu: Jak nazywali się bohaterowie opowiadania? Kim byli? Dlacze­go po włączeniu czajnika zgasło światło w całym mieszkaniu? Jakie ważne informacje dotyczące bezpiecznego postępowania z urządzeniami elektrycznymi chłopiec przekazał Juniorowi? Jak my­ślisz, czy dzieci mogą samodzielnie posługiwać się urządzeniami elektrycznymi?

 

„Moja planeta” – zabawy muzyczne przy piosence: https://www.youtube.com/watch?v=DwrJ5lFKpho

 

Zadanie do napisania: Napisz po śladzie wyrazy:

Zegar, zebra, walizka, zamek, obraz, wiatr, woda, ropa, papier, kapsel, gazeta.

https://eduzabawy.com/generatory/pisanie-po-sladzie/

 

Dzień V

Temat: Wiem, jak chronić moją planetę.

 

Cele:

– zapoznanie ze sposobem działania oczyszczalni ścieków i sortowni odpadów;

– rozwijanie umiejętności arytmetycznych.

 

„Co to jest ekologia?”  D. Klimkiewicz, W. Drabik  – słuchanie wiersza, rozmowa na temat jego treści.

Ekologia – mądre słowo,

a co znaczy – powiedz, sowo?

Sowa chwilę pomyślała

i odpowiedź taką dała:

„To nauka o zwierzakach,

lasach, rzekach, ludziach, ptakach.

Mówiąc krótko, w paru zdaniach,

o wzajemnych powiązaniach

między nami, bo to wszystko

to jest nasze środowisko.

Masz je chronić i szanować”

– powiedziała mądra sowa….

Pytania do wiersza: Co to jest ekologia? Czego dotyczy ta nauka? Co oznacza słowo „szanować”?

Dziecko może nauczyć się tego wiersza na pamięć 😉

„Oczyszczalnia ścieków” – zabawa badawcza. Rodzic pokazuje ścieki w słoiku (woda zmieszana z ziemią z doniczki, małymi kawałkami folii i opakowań, olejem). Prosi dziecko, aby zasta­nowiło się, co się może stać, gdy ktoś wypije taką wodę. Rodzic naprowadza dziecko na informacje o cho­robotwórczym działaniu bakterii. Następnie wprowadza słowo „oczyszczalnia” i prosi dziecko, aby spróbowało opowiedzieć, jak ona działa. Naprowadza dziecko na pojęcia „filtr”, „filtrowanie”. Pyta: Co może być takim filtrem?. Rodzic przygotowuje dwa słoiki i dwie butelki typu PET, ucięte jak lejek. Szyjkę jednej z nich obwiązuje gazą i mocuje na niej gumkę recepturkę. Obie butelki Rodzic umieszcza tak jak lejki w słoikach. Dziecko powoli wlewa wcześniej obserwowane ścieki do obu butelek. Obserwuje, czy gaza w jakikolwiek sposób pomaga przefiltrować nieczystości. Sprawdza, czy na gazie osadziły się kawałki opakowań, porównuje kolor wody w słoikach. Rodzic pyta: Czy można stworzyć jeszcze doskonalszy filtr? Jak działają oczyszczalnie ścieków? Co może być naturalnym filtrem? Czy wodę z tych słoików można pić?. Rodzic przygotowuje: dwa słoiki, dwie butelki typu PET (z uciętym dnem, by tworzyły lejek), gazę, gumkę recepturkę i naczynie ze ściekami (woda wymieszana z ziemią, olejem, kawałkami papierków, folii). Ponadto: żwir, małe kamyki i czysty piasek. Zadaniem dziecka jest stworzenie w odwróconej butelce filtru z ka­myków, żwiru i piasku ułożonych warstwami. Dodatkowo należy zabezpieczyć szyjkę butelki gazą. Dziecko tworzy lejek również z drugiej butelki i obie wkłada do słoików. Wlewa ścieki do dwóch „lejków” i obserwuje proces oczyszczania wody. Po zakończeniu eksperymentu dziecko porównuje zapach i kolor wody z obu słoików, zapisuje różnice w dostępny sobie sposób. Rodzic zaznacza, że – pomimo filtrowania za pomocą żwiru i kamyków – ta woda nadal nie nadaje się do picia. Profesjonalne filtry są o wiele dokładniejsze. Wodą przefiltrowaną w ten sposób można natomiast np. podlać kwiaty w doniczkach 

 

„Mniej czy więcej?” – zabawa matematyczna. Rodzic czyta opowieść i ilu­struje ją przedmiotami: W pewnej sali stały dwa kosze na śmieci (Rodzic rozkłada np. dwie szarfy). W jed­nym z nich leżały trzy butelki (Rodzic wkłada 3 puste butelki do jednej szarfy), w drugim pięć bute­lek (Rodzic wkłada 5 pustych butelek do drugiej szarfy). W którym koszu było więcej butelek? Dziecko wskazuje prawidłową odpowiedź, a Rodzic kontynuuje opowieść: Wielka szufla śmieciarki otwiera się szeroko w tę stronę, gdzie jest więcej śmieci. Jak myślisz, w którą stronę się otworzy? Rodzic układa znak > lub <  z dwóch pasków papieru. Rodzic opowiada kilka takich krótkich opowieści, by utrwalić z dziećmi schemat zadania. Może poprosić dziecko o pomoc w wymyślaniu historii. Kolejnym krokiem jest ilustrowanie zadania cyframi zamiast przedmiotów.

 

Zadanie do napisania:

Napisz znaki > i < po śladzie: (Należy wybrać po lewej stronie – pisanie po śladzie w kratce)

https://eduzabawy.com/generatory/pisanie-po-sladzie/

 

 

Mam nadzieję, że niedługo się zobaczymy.

Pozdrawiam

Marzena Żurman 🙂 

 

 


 

6 – 10 kwietnia

Temat: Wielkanoc

Drodzy Rodzice, kochane Dzieci!

Przed nami tydzień o tematyce Wielkanoc. To czas na podejmowanie rozmów o przygotowaniach do Świąt Wielkanocnych. Dzieci zapoznają się z kulturą polską i zwyczajami regionalnymi związanymi z wielkanocnymi tradycjami: robieniem palmy, malowaniem jajek, przygotowaniem wielkanocnego koszyczka. Opowiadają, jak przygotowują się do świąt i jak je spędzają oraz co powinno znaleźć się na wielkanocnym stole i w wielkanocnym koszyczku.  Poznają „Legendę o białym baranku”, piosenkę „Wielkanocna piosenka”. Utrwalają zdobyte informacje dotyczące tradycyjnych potraw wielkanocnych, doskonalą umiejętności zachowania się przy stole. Wspólnie z rodzicami dekorują świąteczny stół, rozkładają naczynia i sztućce. Dodatkowo usprawniają aparat artykulacyjny przez ćwiczenia wykonywane podczas słuchania opowiadania. Odczytują proste wyrazy związane z tematem Wielkanocy, np.: baranek, pisanka, pisanki. Tworzą zbiory różnych przedmiotów, klasyfikując je ze względu na określone cechy.

Jak mogą Państwo w codziennych aktywnościach wesprzeć swoje dziecko?

W czasie przygotowań do Świąt Wielkanocnych możecie Państwo utrwalać z dziećmi wszystkie informacje, które zdobyły. Przyszło nam spędzać święta w bardzo trudnym czasie, nie możemy uczestniczyć w uroczystościach kościelnych, dostęp do materiałów jest utrudniony. Ale przecież, mimo że w uszczuplonym stopniu, to jednak uaktywniamy przygotowania do świąt. Wspólne malowanie pisanek, wykonanie palmy czy przygotowanie koszyczka  umożliwi dziecku zdobycie cennych doświadczeń.

Dzień I

Cele:

– rozwijanie umiejętności matematycznych poprzez sprawdzanie objętości płynów;

 – zabawy teatralne i dramowe.

 

 

Opowiadanie „Bajeczka wielkanocna” A. Galicy  Dziecko dostaje kartkę i ołówek. Podczas słuchania opowiadania dziecko ma zapamiętać, kogo budziło słońce i w jakiej kolejności. Odpowiedź może narysować lub zapisać w dowolny sposób na kartce.

Wiosenne słońce tak długo łaskotało promykami gałązki wierzby, aż zaspane wierzbowe Kotki zaczęły wychylać się z pączków.
– Jeszcze chwilkę – mruczały wierzbowe Kotki – daj nam jeszcze pospać, dlaczego musimy wstawać?
A słońce suszyło im futerka, czesało grzywki i mówiło:
– Tak to już jest, że wy musicie być pierwsze, bo za parę dni Wielkanoc, a ja mam jeszcze tyle roboty.
Gdy na gałęziach siedziało już całe stadko puszystych Kotków, Słońce powędrowało dalej. Postukało złotym palcem w skorupkę jajka – puk-puk i przygrzewało mocno.
– Stuk-stuk – zastukało coś w środku jajka i po chwili z pękniętej skorupki wygramolił się malutki, żółty Kurczaczek.
Słońce wysuszyło mu piórka, na głowie uczesało mały czubek i przewiązało czerwoną kokardką.
– Najwyższy czas – powiedziało – to dopiero byłoby wstyd, gdyby Kurczątko nie zdążyło na Wielkanoc.
Teraz Słońce zaczęło rozglądać się dookoła po łące, przeczesywało promykami świeżą trawę, aż w bruździe pod lasem znalazło śpiącego Zajączka. Złapało go za uszy i wyciągnęło na łąkę.
– Już czas, Wielkanoc za pasem – odpowiedziało Słońce – a co to by były za święta bez wielkanocnego Zajączka? Popilnuj Kurczaczka, jest jeszcze bardzo malutki, a ja pójdę obudzić jeszcze kogoś.
– Kogo? Kogo? – dopytywał się Zajączek, kicając po łące.
– Kogo? Kogo? – popiskiwało Kurczątko, starając się nie zgubić w trawie.
– Kogo? Kogo? – szumiały rozbudzone wierzbowe Kotki.
A Słońce wędrowało po niebie i rozglądało się dokoła, aż zanurzyło złote ręce w stogu siana i zaczęło z kimś rozmawiać.
– Wstawaj śpioszku – mówiło – baś, baś, już czas, baś, baś.
A to „coś” odpowiedziało mu głosem dzwoneczka : dzeń-dzeń, dzeń-dzeń.
Zajączek z Kurczątkiem wyciągali z ciekawości szyje, a wierzbowe Kotki pierwsze zobaczyły, że to „coś” ma śliczny biały kożuszek i jest bardzo małe.
– Co to? Co to? – pytał Zajączek.
– Dlaczego tak dzwoni? – piszczał Kurczaczek.
I wtedy Słońce przyprowadziło do nich małego Baranka ze złotym dzwonkiem na szyi.
– To już święta, święta, święta – szumiały wierzbowe Kotki, a Słońce głaskało wszystkich promykami, nucąc taką piosenkę:

W Wielkanocny poranek
Dzwoni dzwonkiem Baranek,
A Kurczątko z Zającem
Podskakują na łące.
Wielkanocne Kotki,
Robiąc miny słodkie,
Już wyjrzały z pączka,
Siedzą na gałązkach.
Kiedy będzie Wielkanoc
Wierzbę pytają.

Pytania do opowiadania: Kogo najpierw obudziło słońce? Kto był drugi? Kto był trzeci?  Dlaczego słońce budziło bazie, kurczaka, zajączka i baranka? Jakie święta zbliżają się do nas wielkimi krokami? Jak przygotowujemy się do świąt Wielkanocnych?

„Symbole Wielkiej Nocy”   Potrzebne będą małe karteczki z poznanymi literami(fiszki). Rodzic podaje dziecku wyrazy, zadaniem dziecka jest wyszukanie liter odpowiadających pierwszym głoskom podanych słów, następnie odczytuje hasło. Dziecko może zapisywać litery odpowiadające pierwszym głoskom.

Przykładowe wyrazy: piłka, igła, stół, aparat, noga, koło, ananas  (hasło: pisanka) Inne hasła: baranek, palemka.

 

„Tyle samo, mniej czy więcej” – zabawa badawcza   Potrzebne będą: plastikowa butelka z nakrętką, kubek lub szklanka, słoik, lejek, inne dowolne naczynie, kartka, ołówek. Rodzic pomaga formułować wnioski, zapisywać lub rysować hipotezy.

Czy w napełnionych naczyniach, które są na stole mieści się tyle samo wody? Może w niektórych mieści się więcej albo mniej? Dziecko zapisuje lub rysuje swoje spostrzeżenia. Następnie dziecko sprawdza swoje pomysły. Przelewa kolejno wodę z każdego naczynia do butelki za pomocą lejka (z butelki z powrotem do naczynia). Po skończonej pracy zapisuje wyniki eksperymentu i sprawdza, czy dobrze oceniło objętość naczyń.

 

Ćwiczenia gimnastyczne

  1. „Skaczące żabki”. Dziecko staje na wyznaczonej linii i na sygnał skacze do końca pokoju, naśladując żabki. Po drodze wykonuje 2 obroty.
  2. „Zające na łące”. Dziecko robi przysiad, opiera ręce na podłodze i skacz jak zając do wyzna­czonego miejsca. Po drodze wykonuje 2 obroty.
  3. Kaczuchy. Rodzic włącza nagranie piosenki Kaczuchy, dziecko tańczy naśladując kaczuszki. https://www.youtube.com/watch?v=0PrpZBCuCKo

 

Praca z KP3.40a – dorysowywanie brakujących części palmy i pisanki. 

Praca z KP3.40b – przeliczanie sylab w zdaniach, zapisywanie ich liczby, przeliczanie bazi, rysowanie „po tyle samo”.

Zadanie dla dzieci, które nie zabrały książek z kartami pracy:

Przeczytaj zdania. Policz sylaby w każdym zdaniu i zapisz ich liczbę obok zdania

Mama Ady robi palmę.    ……..

Ada pomaga mamie.     …….

Klei paski i kwiaty.    ………

Adam maluje jajka.   ………

Robi kolorowe pisanki.   …….

https://www.kolorowe-obrazki.pl/wp-content/uploads/2016/05/kolorowanki-dla-dzieci-wielkanoc-wielkanocna-pisanka.pdf   Pokoloruj kolorowankę

https://www.kolorowe-obrazki.pl/wp-content/uploads/2016/05/kolorowanki-dla-dzieci-wielkanoc-wielkanocne-jajka-2.pdf      Pokoloruj kolorowankę, każde jajko na inny kolor. Policz pisanki, zapisz ich liczbę pod obrazkiem.

 

Dzień II

Cele:

-zapoznanie z niektórymi elementami kultury regionalnej związanymi z Wielkanocą,

-kształcenie kompetencji językowych przez zapoznanie ze słowami pochodzącymi z języka kaszubskiego.

 

„Wielkanoc u języczka” – zabawa rozwijająca aparat mowy

Zbliża się Wielkanoc. Trwają przygotowania do świąt. Pan Języczek postanawia upiec ciasto. Najpierw do miski (robimy z języka miskę – przód i boki języka unosimy ku górze, tak by na środku powstało wgłębienie) wsypuje mąkę i cukier (wysuwamy język z buzi, a potem go chowamy, przesuwając nim po górnej wardze, górnych zębach i podniebieniu), dodaje masło (wysuwamy język z buzi, a potem go chowamy, przesuwając nim po górnej wardze, górnych zębach i podniebieniu). Wszystkie składniki miesza (obracamy językiem w buzi w prawo i w lewo) i mocno uciera (przesuwamy językiem po górnych zębach, następnie po dolnych). Ciasto już się upiekło (wdychamy powietrze nosem i zatrzymujemy je przez chwilę w buzi, nadymając policzki, następnie wypuszczamy powietrze ustami). Pan Języczek właśnie je ozdabia – polewa czekoladą (przesuwamy czubkiem języka po podniebieniu w przód, w tył i w bok), obsypuje rodzynkami (dotykamy językiem każdego górnego zęba), orzechami (dotykamy językiem każdego dolnego zęba).

Pan Języczek robi sałatkę warzywną. Kroi warzywa (wysuwamy język z buzi i wykonujemy nim szybkie ruchy w kierunku nosa i brody), dodaje majonezu, miesza, a potem próbuje. Sałatka jest pyszna (oblizujemy wargi ruchem okrężnym).

Następnie pan Języczek maluje jaja – powoli wkłada je do kubeczków z barwnikami (przesuwamy język po górnej wardze, górnych zębach i podniebieniu). Wyciąga pomalowane (wysuwamy język z buzi, przesuwając nim po podniebieniu, górnych zębach i górnej wardze w kierunku nosa) i dmucha, żeby szybciej wyschły (wdychamy powietrze nosem, wydychamy buzią). Potem rysuje na jajach wzorki – kropki (dotykamy językiem różnych miejsc na podniebieniu), kółka (oblizujemy wargi ruchem okrężnym), paski (oblizujemy górną wargę, górne zęby, miejsce za zębami, następnie dolną wargę, dolne zęby, miejsce za zębami), kratkę (dotykamy językiem naprzemiennie zębów dolnych i górnych, następnie prawego i lewego kącika ust).

Zaplata jeszcze koszyczek wielkanocny (kilkakrotnie dotykamy językiem górnej wargi, prawego kącika ust, dolnej wargi i lewego kącika ust) i już wszystko do świąt przygotowane. Cieszy się pan Języczek (uśmiechamy się szeroko nie pokazując zębów), bo może już świętować.

„Wielkanocna zabawa” – zabawa ruchowa przy muzyce Rodzic przygotowuje ilustracje. Zadaje dziecku pytanie: Co one przedstawiają? (zajączki, baranki, kurczaczki, pisanki). Zamiast ilustracji mogą być obrazki na monitorze komputera albo atrybuty przedstawiające zajączka itp. Obrazki mają przypisane zachowania: zajączki kicają, baranki kłaniają się, kurczaczki machają skrzydełkami (rękami ugiętymi  w łokciach), a pisanki obracają się. Rodzic puszcza dowolną muzykę i prosi dziecko, aby poruszało się do niej w określony sposób, zależny od ilustracji.

Zabawę można poprowadzić w jęz. angielskim (zajączek – bunny, baranek – lamb, kurczątko – chick, pisanki – easter eggs).

„Kaszebscze note – Kaszubskie nuty” wyliczanka w języku kaszubskim. Praca z kartą pracy KP3.41a   Dziecko słucha słów i stara się wskazywać palcem te ilustracje, o których jego zdaniem – jest właśnie mowa. https://www.youtube.com/watch?v=4CVNx_9IRZ4

To je krótczé, to je dłudżé, to kaszëbskô stolëca

to są basë, to są skrzëpczi, to oznôczô Kaszëba. Oznôczô Kaszëba, basë, skrzëpczi,

krótczé, dłudżé, to kaszëbskô stolëca.

To je ridel, to je ticz, to są chojnë, widłë gnojné.

Chojnë, widłë gnojné, ridel, ticz,

oznôczô Kaszëba, basë, skrzëpczi,

krótczé, dłudżé, to kaszëbskô stolëca.

To je prosté, to je krzëwé,

to je slédné koło wozné.

Slédné koło wozné,prosté, krzëwé,

chojnë, widłë gnojné, ridel, ticz,

oznôczô Kaszëba, basë, skrzëpczi,

krótczé, dłudżé, to kaszëbskô stolëca.

To są hôczi, to są ptôczi, to są prësczé półtorôczi.

Hôk, ptôk, półtorôk,

slédné koło wozné, prosté, krzëwé,

chojnë, widłë gnojné, ridel, ticz,

oznôczô Kaszëba, basë, skrzëpczi,

krótczé, dłudżé, to kaszëbskô stolëca.

To je klëka, to je wół, to je całé, a to pół.

Całé, pół, klëka, wół,

hôk, ptôk, półtorôk,

slédné koło wozné, prosté, krzëwé,

chojnë, widłë gnojné, ridel, ticz,

oznôczô Kaszëba, basë, skrzëpczi,

krótczé, dłudżé, to kaszëbskô stolëca.

To je môłé, a to wiôldżé, to są jinstrumenta wszelczé.

 

„Głodne kurczątka” – zabawa ruchowa.  Dziecko-kurczątko spaceruje w rytm dowolnej muzyki. Kiedy melodia  milknie, zbiera do koszyczka tyle np. nakrętek, guzików, klocków, ile razy usłyszy klaśnięcia.

Praca plastyczna   Dowolną techniką ozdób kolorowankę:

https://www.kolorowe-obrazki.pl/wp-content/uploads/2016/05/kolorowanki-dla-dzieci-wielkanoc-wielkanocny-kurczaczek.pdf

 

 

Praca z KP3.41a – podczas słuchania piosenki Kaszubskie nuty dzieci pokazują kolejne obrazki i próbują powtarzać nazwy przedstawionych na nich przedmiotów w języku kaszubskim. Naklejają nalepki pod tymi obrazkami, które przedstawiają przedmioty nazwane podobnie w języku kaszub­skim i polszczyźnie ogólnej.

Ilustracja dla dzieci, które nie zabrały książek z kartami pracy:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Kaszubskie_nuty#/media/Plik:Tablica_z_Kaszubskimi_nutami.JPG

 

Dzień III

Cele:

– wdrażanie do podtrzymania tradycji świątecznych;

– kształtowanie poczucia rytmu.

„Legenda o białym baranku” Autor: Urszula Pukała Dziecko podczas słuchania wiersza zastanawia się, o co pokłóciły się zwierzęta w koszyku. Stara się zapamiętać co znalazło się w wielkanocnym koszyku.

Posłuchajcie tylko ile było krzyku,
gdy się pokłóciły zwierzęta w koszyku.
Malutkie kurczątko, bielutki baranek,
Brązowy zajączek i kilka pisanek.

Żółciutki kurczaczek macha skrzydełkami,
jestem najpiękniejszy, żółty jak salami.
Mam czerwony dziobek i czerwone nóżki,
falujące piórka tak jak u kaczuszki.

Co ty opowiadasz – dziwi się baranek,
jestem cały z cukru, mam cukrową mamę.
Dzieci na mój widok bardzo się radują
i z mojego grzbietu cukier oblizują

Brązowy zajączek śmieje się wesoło,
jestem z czekolady – opowiada wkoło.
Właśnie mnie najbardziej uwielbiają dzieci,
już na sam mój widok dzieciom ślinka leci.

Dlaczego tak głośno kłócą się zwierzątka,
dziwi się pisanka zielona jak łąka.
Dziwią się pisanki żółte i czerwone,
brązowe, różowe, szare, posrebrzone.

Pytania do wiersza: Kto gościł w wielkanocnym koszyku? O co pokłóciły się zwierzęta? Spróbuj przypomnieć sobie, jaki kolor miały pisanki w koszyku. Dziecko może spróbować sformułować porównania, np. zielony jak…, czekoladowy jak…, żółty jak…

                    

„Co włożymy do koszyczka?”  Zabawa z Księgą Zabaw z literami  str.60.  Ilustracja koszyczka ze święconką. Rodzic i dziecko tworzą parę (może być starsze rodzeństwo). Należy ustalić między sobą, kto rozpoczyna zabawę. Jedna osoba w parze opo­wiada o wybranych produkcie z koszyczka rozpoczynając: Do koszyczka włożę produkt, który… Kiedy zagadka zostanie rozwiązana, następuje zamiana ról. Zabawę powtarzamy kilka razy. Można zaproponować również, by wybrały z Alfabetu litery, którymi rozpoczynają się nazwy produktów z koszyczka (należy napisać na małych karteczkach poznane przez dzieci litery). Dziecko losuje literę, nie pokazując jej osobie z pary. Formułuje zagadkę, określa­jąc produkt z koszyczka wielkanocnego, którego nazwa rozpoczyna się wylosowaną literą.

Ilustracja dla dzieci, które nie mają Księgi Zabaw z literami:

http://wlaczpolske.pl/index.php?etap=10&i=922

 

„Wielkanocna piosenka” muz. J. Rochecki, sł. M. Brykczyński

  1. Zając bardzo jest zajęty,
    Jak co roku o tej porze,
    Co dzień chowa gdzieś prezenty,
    Które każdy znaleźć może.Patrzy kurka z zającem,
    A tu babki pachnące
    I cukrowy baranek
    Na świąteczny poranek.2. Znosi kurka jajek sporo,
    Głośno chwali się na grzędzie,
    Wkrótce je do miski zbiorą
    I pisanek mnóstwo będzie.Ref. Patrzy kurka z zającem..3. Już baranek wita święta,
    Budzi wszystkich wcześnie rano,
    Żeby każdy to pamiętał,
    Kto przynosi nam Wielkanoc!Ref. Patrzy kurka z zającem…

 

Praca z KP3.41b – odnajdywanie fragmentów ilustracji i zakreślenie ich pętlą, pisanie po śladzie wyrazów „pisanki”, „baba”.

Praca z KZ s. 60–61. Dziecko przez chwilę uważnie ogląda ilustracje, opowiada, co na nich jest przedstawione, następnie czyta zdania

 

Tekst dla dzieci, które nie maja książek:

 

 

Dzień IV

Cele:

-utrwalenie informacji dotyczących tradycyjnych potraw wielkanocnych,

– doskonalenie umiejętności zachowania się przy stole i wdrażanie do właściwego podejmowania zaproszonych gości.

 

 

Zestaw ćwiczeń gimnastycznych:

  1. „Witamy się” – powitanie w parze, np. dziecko z rodzicem: dłońmi, ramionami, stopami, kolanami, pośladkami itp.
  2. „Poranek na wsi” – leżenie na brzuchu z rękami pod głową, na klaśnięcie rozprostowanie rąk i uniesienie ich wraz z nogami nad podłogę.
  3. „Koty się budzą” – klęk podparty, dolny odcinek kręgosłupa „wpychamy” mocno w podłogę, aby stał się w tym miejscu wklęsły. Głowę podnosimy. Na hasło „koci grzbiet” górny odcinek kręgosłupy „wypychamy” w górę tak, aby powstał swego rodzaju garb, głowę chowamy między ramionami.
  4. „Koniki” – bieg (uderzanie piętami o pośladki).
  5. „Sadzimy w polu” – pozycja stojąca w rozkroku, skłon do prawej nogi, wyprost, skłon do lewej nogi, wyprost. Powtórzenie 4 razy.

 

 

Piosenka „Święta Wielkanocne z jajkiem i zającem” https://www.youtube.com/watch?v=xAhMOdXuujg

Wiersz „Wielkanocny stół”  Autor: Ewa Skarżyńska

Nasz stół wielkanocny
haftowany w kwiaty.
W borówkowej zieleni
listeczków skrzydlatych
lukrowana baba
rozpycha się na nim,
a przy babie –
mazurek w owoce przybrany.

Palmy pachną jak łąka
w samym środku lata.
Siada mama przy stole,
A przy mamie tata.
I my.

Wiosna na nas
zza firanek zerka,
a pstrokate pisanki
chcą tańczyć oberka.

Wpuśćmy wiosnę,
Niech słońcem
zabłyśnie nad stołem
w wielkanocne świętowanie
jak wiosna wesołe!

Pytania do wiersza: Jakie elementy dekoracyjne znajdują się na stole? Kto usiądzie przy stole? Czego brakuje na stole, a powinno się znaleźć zgodni z tradycją wielkanocną?

Symbolika niektórych produktów znajdujących się na stole:

Pisanka – symbol życia.

Baranek – symbol zmartwychwstania Chrystusa.

Chorągiewka – znak zwycięstwa.

Palmy – nawiązują do wjazdu Chrystusa do Jerozolimy i powitania go przez mieszkańców miasta. Świąteczne palmy miały zapewnić dobre plony, chronić przed pożarami i chorobami.

Bazie – spożywano, gdyż wierzono, że chroni to przed bólem i dodaje sił. Są symbolem budzącej się wiosny.

 

Wielkanocne obliczenia – zabawa matematyczna Dzieci obliczają zadania za pomocą liczmanów (klocków, itp.):

1.W pewnym domu do świątecznego śniadania zasiadły następujące osoby: mama, tata, ciocia Basia z wujkiem Piotrkiem i dwiema córeczkami, babcia Frania i mały Michaś. Ile osób siadło do świątecznego stołu?

  1. Kasia ozdabiała świąteczny mazurek. Przygotowała 10 migdałów. Po chwili przyszedł Maciek i zjadł 2 migdały. Ile migdałów zostało Kasi do ozdobienia mazurka?
  2. Na stole leżało osiem jajek. Mama zjadła jedno, a tata dwa. Ile jajek zostało na stole?
  3. Zuzia zrobiła wielkanocną palmę. Przyczepiła na niej 3 czerwone kwiaty, 2 żółte kwiaty i 4 fioletowe. Niestety klej był zbyt słaby i 2 kwiaty się odczepiły. Ile kwiatów zostało na palmie?

Zabawa muzyczno-ruchowa przy dowolnej piosence. Dziecko porusza się po pokoju w rytmie piosenki. Na przerwę w muzyce rodzic kilka razy klaszcze. Dziecko musi tyle samo razy podskoczyć. W kolejnych powtórzeniach rodzic umawia się na inne ruchy, np. skakanie na jednej nodze, klaskanie, naprzemienne skłony w lewa i prawą stronę itp.

 

Praca z KP3.42a – rysowanie pisanek po śladzie, naklejanie sztućców obok talerzy.

Praca z KP3.42b – kolorowanie ilustracji zgodnie z kodem, pisanie po śladzie wyrazu Wielkanoc.

Zadanie dla dzieci, które nie mają książek z ćwiczeniami:

http://bystredziecko.pl/karty-pracy/matematyka/dyktanda/dyktando-graficzne-10×10-koszyk-pisanka-01.pdf     1- zapisz zakodowane komórki. 2 – pokoloruj wg kodu.

 

Dzień V

Cele:

– kształtowanie zainteresowania kulturą polską,

– odkrywanie różnic między zwyczajami regionalnymi,

-rozwijanie koordynacji wzrokowo-ruchowej przez zabawy ruchowe.

 

” PISANKA – BAJECZKA ” – Agnieszka Galica

Zniosła Kura cztery Jajka. – Ko- ko – ko – zagdakała zadowolona – leżcie tu cichutko, to nikt was nie znajdzie – i poszła szukać ziarenek na podwórku. Ale Jajka, jak to Jajka, myślały, że są mądrzejsze od kury, i zamiast leżeć cichutko, turlały się i postukiwały skorupkami, aż usłyszał je Kot.
– Mrau – powiedział przyglądając się Jajkom – cztery świeżutkie Jajka, będzie z was pyszna
jajecznica, mrau!
– Nie, nie, nie! – trzęsły się ze strachu Jajka – nie chcemy skończyć na patelni.
– Ale co robić, co robić? – postukiwały się skorupkami
– Ja uciekam – zawołało pierwsze Jajko i poturlało się przed siebie – nie dam się usmażyć!
A po chwili wróciło wesoło podśpiewując: Jestem czerwone w czarne kropeczki, nikt nie zrobi
jajecznicy z takiej biedroneczki.
– Co się stało, co się stało? – dopytywały się pozostałe Jajka.
– Pomalował mnie pędzelek kolorową farbą i teraz nie jestem już zwyczajnym Jajkiem, tylko
wielkanocną pisanką.
– Drugie Jajko nie zastanawiało się długo, poturlało się tak szybko jak umiało, by po chwili wrócić i zaśpiewać grubym głosem: To nie jajko tylko tygrys, nie rusz mnie, bo będę gryzł. I rzeczywiście, Jajko wyglądało jak pisankowy tygrys w żółto – czarne paski.
. I ja też i ja też – wołało trzecie Jajko turlając się wesoło.
– Ciekawe, co ono wymyśli? – zastanawiały się Jajko – Biedronka, Jajko – tygrys i Jajko – Jajko. I wtedy właśnie wróciło trzecie, całe zieloniutkie, śmiejąc się i popiskując. Jestem żabka, każdy to wie, czy ktoś zieloną żabkę zje? – Nie!
– Jajko – biedronka, Jajko – Tygrys i Jajko – Żabka były z siebie bardzo zadowolone. Tylko czwarte leżało i trzęsło się ze strachu.
– Pośpiesz się – mówiły kolorowe Pisanki do czwartego Jajka – bo będzie za późno. I właśnie wtedy nadszedł Kot.
– Czy ja dobrze widzę? Zostało tylko jedno Jajko? – mruczał niezadowolony – trudno, zrobię jajecznicę tylko z jednego Jajka – i pomaszerował do kuchni po patelnię.
Czwarte Jajko trzęsło się ze strachu tak bardzo, że aż zaczęła pękać na nim skorupka.
– Ojej, ojej, ratunku! – wołały przestraszone Pisanki – teraz już na pewno zrobi z ciebie jajecznicę.
– Trach, trach, trach – pękała skorupka na czwartym Jajku, aż pękła na drobne kawałki i …wyszedł z niej malutki, puszysty, żółty kurczaczek.
Otrzepał piórka, pokręcił główką i wytrzeszczył czarne oczka, przyglądając się kolorowym pisankom. Po chwili podreptał w kierunku cukrowego Baranka popiskując cichutko; Wielkanocna bajka – wyklułem się z jajka. Już cukrowy Baranek czeka na mnie od rana. A w świątecznym koszyku jest pisanek bez liku…

 

Pytania do opowiadania: Ile jajek zniosła kura? Dlaczego jajka uciekły? Co się przydarzyło każdemu jajku?

 

„Nie tylko pisanki” – praca z KZ s. 61. Rodzic przygotowuje napisy: drapanka, kraszanka, pisanka, oklejanka, nalepianka. Odczytuje je i prosi dziecko o prze­czytanie napisów. Dziecko powtarza nazwy, dzieląc je na sylaby. Rodzic prosi o policzenie sylab w każdej nazwie. Następnie Rodzic prosi, by dziecko opowiedziało o skojarzeniach, które nasuwają się z tymi na­zwami. Jak myślisz, czy można z tych nazw odczytać, w jaki sposób zostały udekorowane jajka? Czy potrafisz je rozpoznać na ilustracji w KZ? Rodzic porządkuje wypowiedź dziecka w taki sposób, by podkreślić, że drapanki powstają poprzez skrobanie wzoru szpilką na barwionym jajku, kraszanki – są barwione na czerwono, pisanki – tworzymy poprzez malowanie woskiem i farbowanie jaj, oklejanki – przyklejamy sitowie, płatki kwiatów, a nalepianki – oklejane papierem. Tradycyjne pisanki można spotkać w wielu regionach Polski

 „Moja pisanka” zabawa plastycznaZachęcam do wykonania z dziećmi pisanek. Ugotowane na twardo jajka a może z wydmuszek? Kolorowanie mazakami, oklejanie włóczką, oklejanie kolorową bibułą, papierem, ozdabianie plasteliną, wydrapywanie jaj zafarbowanych w łupinie z cebuli. Każda technika jest ciekawa J

 

„Pisanki” – zabawa matematyczna. Rodzic z pomocą dziecka przygotowuje wycięte z papieru pisanki i koszyczki. Pisanki są różnej wielkości i koloru. Jeden kolor może mieć kilka odcieni. Zadaniem dziecka jest dobranie pisanek wg dowolnego kryterium i włożenie ich do koszyczków. Rodzic prosi dziecko o wyjaśnienie, dlaczego dokonało takiego wyboru. Następnie dziecko układa na serwetkach pisanki z jednego zbioru od największej do najmniejszej. Porównuje liczbę pisanek w zbiorach. Zabawę można też przeprowadzić, posługując się zwrotami w języku angielskim (nazwy kolorów i wielkości oraz liczebniki)

 

Praca z KP3.43a – rozwiązywanie sudoku obrazkowego, wycinanie jajek po śladzie.

Praca z KP3.43b – wykreślanie niepasujących napisów lub obrazków, czytanie wyrazów.

Zadanie dla dzieci, które nie mają książek: https://eduzabawy.com/materialy-tematyczne-do-druku/wielkanoc/sudoku/     Uzupełnij sudoku.

 

Pozdrawiam serdecznie Marzena Żurman

 

13 – 17 marca

Temat: Praca rolnika

Drodzy Rodzice, Kochane Pszczółki J

Temat o gospodarstwie wiejskim. Dzieci poznają pracę rolnika oraz jej wpływ na życie ludzi wykonujących inne zawody. Dowiedzą się, w jakim celu hoduje się zwierzęta, jak powstaje mleko i jakie produkty wyrabiane są z mleka. Co to jest zboże i co się z niego produkuje. Rozwiną zainteresowania przyrodnicze poprzez przypomnienie sobie cyklu rozwoju roślin, założą uprawę ziół J  Poznają maszyny wykorzystywane w gospodarstwie. Będą kształtować umiejętności matematyczne, przez liczenie na konkretach, zapisywanie działań arytmetycznych, segregowanie, porównywanie liczebności zbiorów. utrwalą wiedzę o przemienności pór roku i ich cechach charakterystycznych.

Jak mogą Państwo w codziennych aktywnościach wesprzeć swoje dziecko?

W codziennych sytuacjach możecie Państwo zwracać uwagę na pochodzenie spożywanych produktów. Zachęcam do zabaw w wysłuchiwanie głosek w słowach, zabaw w przeliczanie i dodawanie na przedmiotach codziennego użytku, klasyfikowanie przedmiotów ze względu na podaną cechę. Warto oglądać albumy, książki, ilustracje, aby poobserwować pracę rolnika. Może to być doskonała okazją do rozmowy na temat obowiązków i konsekwencji niewywiązywania się z nich 😉

Dzień I

Cele:

– doskonalenie zdolności poznawczych przez przyporządkowywanie ilustracji do określonych dźwięków.

Ćwiczenia gimnastyczne:

„Krecik wychodzi z kretowiska” – Rodzic rozstawia tunel, np. z krzeseł. Dziecko próbuje się przedostać na jego drugą stronę.

 „Obserwujemy bociana” – dziecko kładzie się na brzuchu, nogi trzyma na podłodze, z palców robi „lornetkę”, podnosi łokcie i udaje, że obserwuje bociana spacerującego po łące.  „Wąchamy kwiaty” – Dziecko leży na podłodze w dowolnej pozycji i wdycha powietrze wolno i spokojnie nosem, a wydycha ustami.

 

„Wiejskie odgłosy”    https://www.youtube.com/watch?v=3oE8dF4HPAE

Pytania: Jak myślisz, skąd pochodziły odgłosy? Co słyszałeś/aś? Po czym poznałeś/aś skąd pochodzą odgłosy?

Wiersz „Rozmowy zwierząt” Barbara Kossowska

Mu, Mu, Mu, tak krowa muczy

Kto Cię krowo tak nauczył?

Nikt nie uczył mnie muczenia

Mówię Mu od urodzenia,

A ponadto daję słowo

Jestem bardzo mleczną krową

 

Baran do owcy mówi: beee

Czego baran od niej chce?

Powiedz owco ma kochana

Ile mleka dałaś z rana?

Dałam dzisiaj dużo mleka

Teraz na mnie fryzjer czeka

 

Kukuryku, kukuryku

Co się dzieje w tym kurniku?

Kura jaja wysiaduje,

Kogut z dumą spaceruje,

Bo za chwilę już na świecie

Ma pojawić się ich dziecię.

 

Źrebię w stajni mamy szuka

Rży, kopytkiem w ziemię stuka

Gdzie ta mama się podziała?

Pewnie z tatą w świat pognała

Klacz i ogier wnet wrócili,

Na wyścigach konnych byli.

 

Tak zwierzęta rozmawiają

One też swój język mają.

To jest język zagrodowy

Kury, owcy czy też krowy.

           

Rodzic rozmawia z dziećmi na temat wiersza: Jakie zwierzęta występowały w wierszu? O czym rozma­wiały zwierzęta? Czy zwierzęta rzeczywiście mogą ze sobą rozmawiać? Do czego służą wyda­wane przez nie odgłosy? Następnie Rodzic prosi, aby dziecko spróbowało naśladować odgłosy zwierząt, np. Spróbuj wydać odgłos jagnięcia, które zobaczyło wilka, bardzo się boi i przywołuje owcę. Spróbuj przedstawić krowę, która jest bardzo głodna i przywołuje gospodarza.

 

 

„Zagroda” – zabawa matematyczna. Rodzic rozkłada na podłodze np. kartki z bloku, a na każdej z nich jedną ilustrację przedstawiającą zwierzę, np.: kurę, konia, krowę, owcę, świnię, królika. Wokół kartek kładzie nieuporządkowane ilustracje z wizerunkami różnych zwierząt (mogą to być klocki w określonych kolorach- np. żółte to kury, czarne to konie itp.) Zadaniem dziecka jest przyporządko­wanie zwierząt (klocków) do odpowiednich zagród i ich policzenie.

„Zwierzęta w zagrodzie” praca plastyczna http://maluchwdomu.pl/2015/05/origami-zwierzatka-z-wiejskiego.html   Wykonanie wybranego zwierzątka techniką orgiami.

Zabawa w kodowanie:   https://przedszkouczek.pl/wp-content/uploads/2020/03/KodowanieZwierzeta.pdf

 

Praca z KP3.44a – łączenie młodych i dorosłych zwierząt tego samego gatunku.

 Praca z KP3.44b – przeliczanie figur, zabawy ruchowo-słuchowe, odczytywanie zdań, łączenie ich z obrazkiem.

Dla dzieci, które nie mają książek:

Policz sylaby w każdym zdaniu i zapisz obok nich liczbę:

Pies biega  ……

Krowa ma rogi.  ……

Indyk ma małe korale.  ……

 

https://www.kolorowe-obrazki.pl/wp-content/uploads/2016/08/szlaczki-nauka-kaligrafii-dla-dzieci-cwiczenie-nr-8.pdf  Rysuj szlaczki po śladzie.

 

 

Dzień II

Cele:

-rozwijanie zainteresowań przyrodniczych;

-przypomnienie cyklu rozwoju roślin.

 

Wiersz „Wspólna praca” Ludwik Wiszniewski

Polecenie dla dziecka: Zwróć uwagę na wszystkie trudne słowa, postaraj się je zapamiętać.

Kwaknął kaczor

raz i drugi:

− Na podwórku

widzę pługi…

Kwa, kwa!

Wróbel siedzi

na stodole:

− Już gospodarz

jedzie w pole…

Ćwir, ćwir!

 

Zając przysiadł

na ugorze:

− Już gospodarz

w polu orze…

Hop, hop!

Na podwórku

kogut pieje:

− Już gospodarz

w polu sieje…

Ko, ko!

 

Na topoli

kraczą wrony:

− Już koniki

ciągną brony…

Kra, kra!

Teraz krzyczą

wszyscy razem:

− Oraliśmy

z gospodarzem!

Hej! hej!

 

Pytania dla dziecka: Czy zrozumiałeś wszystkie słowa użyte w wierszu? Rodzic wyjaśnia, co to jest pług, ugór, orka, brona. Czy zapamiętałeś jakie zwierzęta występowały w wierszu? Co robiły i o czym opowiadały? Rodzic zachęca dziecko do tworzenia zdań z niektórymi słowami użytymi w wierszu.

 

 „Dlaczego rośliny rosną?” – aktywne myślenie podsumowane w formie pracy plastycznej. Rodzic kieruje słowa do dziecka:

Zastanów  się, czego potrzebują rośliny, żeby rosnąć i się rozwijać. Spróbuj  zrobić plakat, który pokaże to w zrozumiały sposób. Możesz korzystać z pomocy  http://przedszkolankowo.pl/wp-content/uploads/2017/03/17148733_1889303721305126_1472634995_o.jpg.

https://przedszkolankowo.pl/wp-content/uploads/2017/03/czego-potrzebuj%C4%85-ro%C5%9Bliny-plansza-2.pdf .

https://przedszkolankowo.pl/wp-content/uploads/2017/03/czego-potrzebuj%C4%85-ro%C5%9Bliny-plansza-3.pdf  .

https://przedszkolankowo.pl/wp-content/uploads/2017/03/czego-potrzebuj%C4%85-ro%C5%9Bliny-plansza-4.pdf  .

https://przedszkolankowo.pl/wp-content/uploads/2017/03/czego-potrzebuj%C4%85-ro%C5%9Bliny-plansza-5.pdf  .

https://przedszkolankowo.pl/wp-content/uploads/2017/03/czego-potrzebuj%C4%85-ro%C5%9Bliny-plansza-6.pdf  .

Możesz tworzyć ilustracje, rysować ilustracje i pisać wyrazy. Podczas pracy dziecka Rodzic służy radą, pomocą i udziela wskazówek. Następnie Rodzic prosi dziecko o omówienie swojej pracy.  

 PROSZĘ POCHWALIĆ DZIECKO ZA WYKONANIE PLAKATU. DZIECI MOGĄ PRZYNIEŚĆ PLAKATY DO PRZEDSZKOLA, KIEDY JUŻ WRÓCIMY DO NORMALNEGO TRYBU J

 

„Zakładamy uprawę ziół” – zabawa badawcza z KZ.  Na podstawie ilustracji naw KZ na s. 62 dziecko odpowiada na pytanie, jakie rośliny może uprawiać rolnik (pszenica, żyto, owies, jęczmień) oraz co można zrobić z tych roślin.

Następnie Rodzic pyta, co to są zioła, jak wyglądają, co czego można je wykorzystać. Zaprasza dziecko do założenia uprawy ziół. Na podstawie plakatu wykonanego w poprzedniej zabawie prosi o przypomnienie, czego rośliny potrze­bują do wzrostu i rozwoju. Następnie prezentuje dzieciom instrukcję złożoną z obrazków lub zdjęć, przedstawiającą proces przygotowania ziemi, doniczki i sadzenia w niej nasion https://przedszkolankowo.pl/wp-content/uploads/2017/02/wzrost-ro%C5%9Blin-3-elementy.pdf . Jeśli mają Państwo możliwość, dziecko może wysiać nasiona ziół do doniczek. Następnie należy podlać uprawę.

 

Praca dla chętnych dzieci i rodziców 😉 „Posadzenie fasoli w słoiku”.

Co jest potrzebne?
– 3 nasiona fasoli (proponuję fasolę „Jaś”, bo nasiona są duże i dobrze widoczne są ich wszystkie części oraz zmiany w nich zachodzące, ale inne odmiany też są dobre)
– słoik 0,25 l
– podstawka – miseczka pod słoik
– gaza
– gumka recepturka

Gazę złożoną 2-krotnie naciągnąć na słoik i przymocować do niego gumką. Palcem wcisnąć gazę do środka słoika, tak by powstał dołek, w którym należy umieścić nasiona. Nadmiar gazy obciąć. Do słoika wlać wodę tak, aby nasiona były stale wilgotne. Gaza nasiąka wodą i za jej pośrednictwem woda spływa do spodeczka. Z tego względu należy kilka razy dziennie uzupełniać wodę w słoiku, aby zapewnić nasionom ciągły dostęp wilgoci. Gdy pojawią się korzenie nie będzie konieczne tak częste uzupełnianie wody.

 

Można prowadzić dokumentację rozwoju rośliny. Na początku zapisać datę. Przez pierwszy tydzień robić notatki, w których należy opisać (albo rysować)  zmiany, jakie zaobserwowało się w wyglądzie nasion, a potem rozwijającej się rośliny. Następnie od kolejnego tygodnia można zapisywać notatki w dzienniku co 3-4 dni, aż do zakończenia obserwacji.

Co zrobić z rośliną?
Najlepiej byłoby posadzić ją do ziemi, gdyż hodowla wodna nie zapewni jej warunków wystarczających do pełnego rozwoju – po pewnym czasie liście zaczną żółknąć i roślinka zginie. W Polsce tradycyjnie sadzi się fasolę po imieninach Zofii, które przypadają 15. maja.

Mam nadzieję, że już spotkamy się w przedszkolu. Dzieci  mogą przynieść swoje fasole do przedszkola, a wtedy razem posadzimy je do ziemi J

 

 

Praca z KP3.45a – przypomnienie cyklu rozwoju roślin, zaznaczenie kolejności, rysowanie po śla­dzie pędów fasoli.

Praca z KP3.45b – rysowanie drogi w labiryncie, klasyfikowanie warzyw i owoców.

Dla dzieci, które nie mają książek:

https://www.kolorowe-obrazki.pl/wp-content/uploads/2016/08/szlaczki-nauka-kaligrafii-dla-dzieci-cwiczenie-nr-19.pdf   Rysuj szlaczki po śladzie.

https://www.kolorowe-obrazki.pl/wp-content/uploads/2016/05/kolorowanki-dla-dzieci-labirynt-7.pdf   Uzupełnij labirynt.

 

Dzień III

Cele:

-utrwalenie informacji o pochodzeniu produktów spożywczych;

-kształtowa-nie umiejętności arytmetycznych .

 

 

Ćwiczenia gimnastyczne

  1. „Koszenie trawy”. Dziecko z Rodzicem tworzy parę, jedna osoba z pary przyjmuje pozycję na czworakach, drugie obwiązuje je w pasie skakanką lub krawatem i prowadzi do wyznaczonego miejsca.
  2. „Pług”. Dziecko z Rodzicem tworzy parę, jedna osoba staje w rozkroku, a druga czołga się pod jej nogami. Następnie następuje zamiana ról.
  3. „Taczki”. Ćwiczenie w parze – np. dziecko klęka, podpiera się na rękach i wyciąga do tyłu wyprostowane, rozstawione nogi. Rodzic staje między nimi, łapie za kolana i unosi nogi dziecka. W pozycji „taczki” para musi przejść na drugi koniec pokoju. W drodze powrotnej następuje zmiana ról 😉
  4. „Maszyny rolnicze”. Dziecko na sygnał Rodzica, np.: traktor, kombajn, wóz z konikiem naśladuje maszyny rolnicze głosem i ruchem.

Piosenka „Rolnik sam w Dolinie” muzyka i słowa tradycyjne https://www.youtube.com/watch?v=KbTnmj9jWwE

 

„Odgłosy zwierząt z podwórka” – zabawa słuchowa. Rodzic naśladuje odgłosy zwierząt (kura, kogut, kaczka) i zadaje pytania:  Do jakiej grupy zwierząt możemy zaliczyć kurę, kaczkę, koguta? Czym te ptaki się odżywiają? Jakie odgłosy wydaje kura, kogut, kaczka? Gdzie mieszkają? Po co ludzie hodują te ptaki? Jeszcze mamy takiego jednego ptaka, a jaki to ptak dowiesz się odgadując zagadkę:

Nie dziewczyna to wcale, ale nosi korale.

Wachlarz w krąg rozkłada i gul-gul-gul gada. (indor)

 

                                                                                                                                      

„Tajemnicze pudełko” – rozmowa na temat produktów pochodzenia zwierzęcego. Rodzic przygoto­wuje pudełko z niewielkim otworem przez który można włożyć rękę. Dziecko wyciąga z niego różne produkty pochodzenia zwierzęcego. Podaje ich nazwy, a następnie mówi zwierzę, od którego dany produkt pochodzi, np. jajko, mleko w kartonie, miód w słoiku, kłębek wełny, pióro. Rodzic może poprowadzić tę zabawę w języku angielskim (jajko – egg, mleko – milk, miód – honey, weł­na – wool)

 

 

„Co można z nich zrobić?” Dziecko  podaje propozycje, do czego można wykorzystać produkty wyciągnięte z pudełka, np. jajka: kanapki, sałatka, jajka w majonezie, ciasto; mleko: kakao, ser, budyń; miód: kanapki, ciasto; wełna: sweter, czapka, rękawiczki; pióro: poduszka, pierzyna. Rodzic zapisuje słowa podane przez dziecko na kartce. Następnie prosi dziecko o ułożenie wybranego wyrazu z liter Alfabe­tu (z wcześniejszej zabawy) i podskoczenie tyle razy na jednej nodze, ile ten wyraz ma liter.

 

 

„Rozwijam się jak kwiat” – zabawa ruchowa.  Dziecko leży na plecach. Kolana ma przyciągnię­te do brzucha, ramiona skrzyżowane na klatce piersiowej. Rodzic snuje opowieść o rozwijającym się kwiatku, który rozchyla płatki do słońca. Zadaniem dziecka jest powolne wyprostowanie nóg i ramion i położenie ich na podłodze. Rodzic zachęca, by robić to jak najwolniej. Jeśli dziecko sprawnie wykonuje ćwiczenie, może dodatkowo podnieść głowę i powoli ją opuszczać, zgodnie z opowieścią Rodzica.

 

Praca z KP3.46a – zapisywanie i rozwiązywanie działań arytmetycznych, dodawanie w zakresie 10.

Praca z KP3.46b – czytanie sylab i pisanie utworzonych z nich wyrazów.

Dla dzieci, które nie mają książek:  

https://przedszkouczek.pl/wp-content/uploads/2020/03/Dodawanie.pdf

Przeczytaj zdania: Ada lubi selera, a Adam woli pora. Kto lubi pomidory?

 

Dzień IV

Cele:

-rozwijanie zainteresowań technicznych;

-kształcenie umiejętności matematycznych, segregowania, rozdzielania symboli graficznych według przyjętego kryterium

 

„Rekwizyt do zawodu” Dziecko ma za zadanie narysować jeden rekwizyt związany z zawodem, którego nazwę wylosuje. Rodzic odga­duje, o jaki zawód chodzi.

 „Co to jest farma?” – Rozmowa z dzieckiem: Co to jest farma? Czym zajmuje się rolnik? Jakie znaczenie ma praca rolnika dla osób mieszkających w mieście? Jakie obowiązki ma hodowca zwierząt, jak się nimi opiekuje? Co robi rolnik rano, w południe, a co wieczorem? Co jedzą zwie­rzęta hodowane w gospodarstwie?

„Rolnik sam w dolinie” –przypomnienie piosenki, którą poznały poprzedniego dnia

„Maszyny rolnicze”  Rodzic pokazuje zdjęcia przedstawiające różne maszyny i narzędzia rolnicze, wykorzystywane w gospodarstwie: kombajn, traktor, prasę, bronę, motykę, grabie, łopa­tę, widły, kosę. Dziecko dzieli ich nazwy na sylaby, następnie na głoski, oznacza pierwszą i ostatnią głoskę w wyrazie. Wspólnie z Rodzicem dobiera podpisy do obrazków. Następnie dziecko odpowiada na pytania: Jakich maszyn potrzebuje rolnik podczas swojej pracy? Do jakich czynności wykorzystuje te maszyny i narzędzia? Gdzie rolnik zwozi zboże?

„Różne zboża” Praca z  KZ. Dziecko przez chwilę uważnie oglą­da ilustracje KZ s. 62–63, zastanawia się, co jest na nich przedstawione. Na podstawie ilustracji opowiada, czym różnią się od siebie różne zboża i jakie mają cechy podobne. Zastana­wiają się, do czego wykorzystuje się zboża. Dziecko próbuje przeczytać tekst w KZ s. 63:

Co to ? To traktor pana Tomka. Pan Tomek to rolnik. Ma gospodarstwo i ogromne pole kapusty. Obok domu Pan Tomek ma sad morelowy.

Praca z KP3.47a – układanie historyjki obrazkowej o powstawaniu chleba, numerowanie kolejnych obrazków, rysowanie ostatniego elementu historyjki.

Dla dzieci, które nie mają książek:   http://zanotowane.pl/726/3604/  Opowiedz po kolei historyjkę.

 

Piosenka „W poniedziałek rano, kosił ojciec siano” https://www.youtube.com/watch?v=eyXUmg5UdSs

 

Dzień V

Cele:

-utrwalenie wiedzy o przemienności pór roku i ich cechach charakterystycz-nych;

– kształcenie zdolności poznawczych przez tworzenie i odtwarzanie rytmów wyrazowo- -obrazkowych.

 

Wiersz Od wiosny do wiosny Rodzic: Poproszę, żebyś zamknął oczy i spróbował sobie wyobrazić, co takiego dzieje się na świecie opisanym w wierszu. Podczas słuchania postaraj się zapamiętać, jakie pory roku są w nim przedstawione.

 

Na niebie jaśnieje słońce,

dni płyną, płyną miesiące…

Z lodu uwalnia się rzeka

i ze snu budzą się drzewa,

ptaki wracają z daleka,

będą wić gniazda i śpiewać.

Sady zabielą się kwieciem…

To wiosna! Wiosna na świecie!

 

Na niebie jaśnieje słońce,

dni płyną, płyną miesiące…

Dni coraz dłuższe, gorętsze

pod lipą ciche pszczół brzęki,

woń siana płynie powietrzem,

z pól żniwne słychać piosenki,

zakwitły malwy przed chatą…

Lato na świecie! Już lato!

 

Na niebie jaśnieje słońce,

dni płyną, płyną miesiące…

W sadzie już jabłko dojrzewa

niebem sznur ptaków mknie długi.

Liście się złocą na drzewach

idą jesienne szarugi

wiatr nagle drzewa gnie w lesie…

Jesień na świecie! Już jesień!

 

Na niebie jaśnieje słońce,

dni płyną, płyną miesiące…

Długie i ciemne są noce

śniegową włożył świerk czapę

śnieg w słońcu tęczą migoce

i sople lśnią pod okapem,

rzekę pod lodem mróz trzyma…

Zima na świecie! Już zima!

 

Na niebie jaśnieje słońce,

dni płyną, płyną miesiące…

Ze snu się budzi leszczyna

i nową wiosnę zaczyna!

 

Rodzic:  Czy udało Ci się zapamiętać, które pory roku są przedstawione wierszu? Co oznacza sformułowanie „płyną miesiące”? Jakie prace gospodarskie wykonuje się w ogrodzie lub w polu wiosną, latem, jesienią a jakie zimą?

 

„Rok w domu i w przyrodzie” – zabawa w klasyfikowanie. Rodzic układa na podłodze cztery kartki, każdą z nich podpisuje nazwą jednej pory roku. Następnie prezentuje dziecku obrazki, np.: bocian z młodymi w gnieździe, bazie na wierzbie, przebiśniegi, wiosenny ogródek, truskawki, arbuz, maliny, porzeczki, borówki, czereśnie, jabłka, gruszki, śliwki, dynie, sople, bałwan, choinka itp. Dziecko określa, z którą porą roku kojarzą się mu te obrazki, i dlaczego. Układa obrazki na wybranych kartkach. Gdy jeden obrazek pasuje do kilku pór roku, Rodzic prosi dziecko, by ułożyło kartki w taki sposób, żeby można było położyć obrazek w jednym miejscu.

„Krzyżówka” – zabawa językowa z wykorzystaniem karteczek z literami z Alfabetu. Dziecko układa z kartoników z poznanymi literami wyrazy – mogą się krzyżować pionowo i poziomo, wykorzystując kartonik z jedną literą. Na koniec dziecko odczytuje ułożone wyrazy, przelicza je.

 „Karmimy kurki” – zabawa usprawniająca aparat mowy. Rodzic daje kartki, na których dziecko rysuje duże koła i je wycina. Niepotrzebne fragmenty papieru tnie na niewielkie kawałki (wielkości paznok­cia kciuka) – będą udawać pokarm kurki. Następnie dziecko za pomocą słomki przenosi papiero­we ścinki na wycięte koła, przelicza je.

Praca z KP3.47b – odnajdywanie elementów niepasujących do prezentowanej pory roku, nale­pianie nazwy pory roku.

Praca z KP3.48b – kącik grafomotoryczny –– uzupełnianie tabeli symbolami według wzoru, kolo­rowanie sekwencji kwadratów.

Dla dzieci, które nie mają książek:  https://ztorbynauczycielki.pl/puchate-sudoku/   Uzupełnij sudoku.

Pozdrawiam serdecznie Marzena Żurman

 


 

Drodzy Rodzice i kochane Dzieci!

 W związku z nauką na odległość, przygotowałam materiały dydaktyczne do zabawy i nauki w domu. Proponuję podejść do tego z lekkością i humorem ;)Mam nadzieję, że już niedługo zobaczymy się w przedszkolu  🙂

Tydzień 23.03.-27.03.

W tym tygodniu realizowałabym temat „Witaj wiosno!”

To czas kiedy kontynuuje się rozmowy o wiosennych zmianach w przyrodzie, o rozkwitających pączkach, powracających ptakach, takich jak: bocian, czapla, skowronek, trznadel, jaskółka. Co to znaczy, że wiosna „wybucha”, które kwiaty są oznaką wiosny (przebiśniegi, pierwiosnki, przylaszczki, krokusy, kaczeńce, hiacynt, tulipan, magnolia). To czas „wiosennej matematyki”, zagadek matematycznych. Dzieci dowiadują się, jak wiosną należy dbać o zdrowie (podczas posiłków można utrwalać znajomość produktów spożywczych bogatych w witaminy). Utrwalają wiadomości o starym ludowym zwyczaju i symbolu odchodzącej zimy – topieniu marzanny.

Jak mogą Państwo w codziennych aktywnościach wesprzeć swoje dziecko?

W codziennych sytuacjach warto kontynuować z dzieckiem utrwalanie nazw ptaków i roślin. Dzieci mogą próbować odczytywać samodzielnie nazwy i próbować czytać proste teksty z poznanych liter. Aby ćwiczyć dodawanie w zakresie do 10, warto przeliczać przedmioty codziennego użytku. Podczas posiłków można również utrwalać znajomość produktów spożywczych bogatych w witaminy.

 

Treści programowe:

  • utrwalanie informacji o charakterystycznych cechach wiosny oraz o zmianach zachodzących wiosną w przyrodzie
  • Doskonalenie umiejętności matematycznych: arytmetycznych przez ćwiczenie zapisu dodawania cyfr
  • Przeliczanie w zakresie 10.
  • Wprowadzenie litery g
  • Utrwalanie kształtu poznanych liter
  • Utrwalenie informacji o kierunkach wędrówek ptaków
  • Zapoznanie ze zwyczajami dotyczącymi pożegnania zimy

 

Wprowadzenie litery G g

W tym tygodniu dzieci powinny poznać literę G g na przykładzie wyrazu globus.

Dziecko wykonuje ćwiczenia utrwalające pisanie litery G g zwracając uwagę na miejsce w liniaturze (TO JEST BARDZO WAŻNE).

Ćwiczenia wspomagające przy wprowadzaniu litery: 

  1. Dziecko wymyśla jak najwięcej wyrazów na literę g, należy je zapisać lub wydrukować, aby miało całościowy pogląd na wyraz.
  2. Na talerzu z kaszą, ryżem dziecko pisze literkę.
  3. Literka ze sznurówki – dziecko samo tworzy na dywanie kształt litery, a następnie wodzi po nim paluszkiem (poznaje literę dotykiem)

 

Opowiadanie „Tajemniczy lot” Maciej Bennewicz

 − Czy to już wiosna? – Ada każdego dnia od kilku tygodni nieodmiennie zadawała to pytanie i słyszała odpowiedź, to od mamy, to od babci, to znów od wujka Alfreda: – Jeszcze nie, kochanie, jak wiosna przyjdzie, to pierwsza się o tym dowiesz.

  Wreszcie pewnego dnia Alfred stwierdził, że czas najwyższy uspokoić Adę i wyruszyć na poszukiwanie wiosny. Po prostu należy wyjść jej naprzeciw. W tym celu należało przygotować się jak na prawdziwą wyprawę. Do ekipy dołączyła babcia, pies Dragon i oczywiście Adam. Przygotowano prowiant, termosy z ciepłym piciem, plecaki, nieprzemakalne peleryny, ciepłe buty, czapki i wiatroszczelne kurtki. Dzieci sądziły, że będzie to najzwyczajniejsza wycieczka do parku, jakich odbyły już wiele. Wpatrywanie się w gałęzie drzew w poszukiwaniu pierwszych pąków, przyglądanie się młodej trawie i takie tam, zwyczajne poszukiwanie zieleni, kwiatów oraz liści. Tymczasem jeszcze przed świtem pod blok, w którym mieszkali, w zupełnej ciemności podjechał wielki samochód terenowy i to z przyczepą. Własność kolegi wujka Alfreda, pana Jarka. Nikt niczego nie mówił, nikt nic nie zdradził. Jechali bardzo długo, aż Dragon zasnął, oparłszy głowę na kolanach babci.

    O świcie, kiedy czerwona tarcza słońca wychyliła się zza horyzontu, znaleźli się na oszronionej łące. Na środku stała grupka ludzi wokół czegoś, co Adzie wydało się wielkim smokiem. Smocze cielsko poruszało się, falowało, jakby pęczniało, z pyska co jakiś czas buchał płomień. Ludzie ciągnęli liny jakby starali się ujarzmić bestię, pochwycić w gigantyczną sieć i nagle, zanim Ada zdążyła cokolwiek powiedzieć, smok wstał. Był ogromny, wyprężył grzbiet i zakołysał się cały.

− Oto nasz pojazd, którym będzie podróżowali w poszukiwaniu wiosny – oznajmił wujek Alfred.

 − Latający smok? – spytała niepewnym głosem Ada.

 − Balon! – Zakrzyknął Adam – będziemy lecieli balonem! Hurra!

–  Owszem balon – potwierdził Alfred – a to jest nasz pilot, pan Marceli – dodał przedstawiając wysokiego pana z długą, rudą brodą.

     Po krótkiej naradzie zdecydowano, że Dragon, choć pies spokojny i stateczny, pozostanie na ziemi z panem Jarkiem. W czasie lotu balonem psisko mogłoby się zdenerwować i próbować wyskoczyć – Dragon przecież nigdy jeszcze nie oderwał się od ziemi.

   Reszta ekipy weszła do obszernego, wiklinowego kosza, który był podwieszony pod balonem. Na środku pod otwartą czaszą balonu wisiał zbiornik z paliwem i coś w rodzaju palnika, który od czasu do czasu buchał ogniem, co Ada wzięła za smocze płomienie. Dzięki podgrzewaniu powietrze w balonie robiło się coraz lżejsze i dzięki temu balon zaczął się unosić. Pomocnicy pana Marcelego puścili liny. Dragon wesoło zaszczekał, a pan Jarek pomachał czapką na pożegnanie.

  Wzbijali się wyżej i wyżej. Po chwili z balonu widać było czubki drzew, a ludzie na polanie wyglądali jak małe figurki. Niebo najpierw zrobiło się bladoróżowe, a potem rozświetlił je fiolet i czerwień. Po chwili stało się błękitno-złote.

 − Niebo wygląda jak suknia księżniczki – powiedziała Ada.

 – A słońce jak wielki kapelusz – dodał Adam.

    W ślad za balonem, na ziemi, łąkami ruszył pan Jarek w swoim samochodzie terenowym. Z góry wyglądał jak mała zabawka Adasia na zielonobrązowym dywanie. Po chwili usłyszeli głos w krótkofalówce. Pan Marceli, pilot balonu wydawał krótkie komendy i co chwila powtarzał: odbiór. Odwiesił krótkofalówkę i wyjaśnił, że pan Jarek z ziemi będzie śledził ich lot, żeby potem, już po lądowaniu, odebrać pasażerów i pomóc zwinąć ogromną płachtę balonu.

− Lecimy o świcie, gdyż wtedy są słabe prądy powietrza. Nie ma porywistych wiatrów i balon może spokojnie sunąć po niebie na poszukiwanie wiosny – wytłumaczył wujek Alfred i dodał wzruszonym głosem najwyraźniej zachwycony oszałamiającym widokiem, podobnie jak pozostali pasażerowie. – Słyszycie jaka cisza?

    Wiatr lekko muskał ich policzki, było rześko, delikatny mróz szczypał w buzie. W dole mijali ogromne połacie zieleniejących łąk. W wielu miejscach leżał jeszcze śnieg. W oddali widać było kominy wiejskich domów, z których unosił się dym. Ludzie w środku przygotowywali śniadania, palili w piecach, przygotowywali się do pracy, dzieci szykowały się do przedszkoli i szkół. Balon sunął po niebie w zupełnej ciszy. Niekiedy tylko buchał nad nimi płomień i trzeszczała krótkofalówka. Pilot Marceli co jakiś czas odzywał się do pana Jarka: że idą obranym kursem, że wszystko w porządku, że humory dopisują. Pytał czy balon jest widoczny z ziemi, czy pan Jarek nie traci go z oczu oraz, na prośbę babci, jak się ma Dragon. Domy, ulice, samochody i pola wyglądały jak pokój z zabawkami.

   I wtedy zobaczyli wiosnę. Od strony wschodzącego słońca w ich stronę ciągnął klucz wielkich ptaków. Wujek podał dzieciom lornetkę, lecz z każdą chwilą ptaki były coraz bliżej i bliżej, więc w końcu widać je było gołym okiem. Klucz okrążył czaszę balonu i przeleciały tak blisko, że niemal słychać było szum ich ogromnych skrzydeł.

− Już wiosna – oznajmił pan Marceli. – Kiedy z południa na Mazury lecą czaple, za nimi podąża wiosna. Zawsze tak jest w połowie marca. Najdalej za tydzień, góra dwa w lasach i na łąkach wszystko się zazieleni. Pierwsze są jednak skowronki, one przylatują najwcześniej, nawet kiedy jeszcze są mrozy. Skowronki to malutkie szaro-brązowe ptaszki, wielkości wróbelka, pięknie śpiewają. Samce skowronków, czyli panowie, przylatują do Polski czasem już w lutym, żeby założyć gniazda, a dopiero w marcu przybywają ich żony. Wtedy składają jajka, żeby wychować młode ptaszki.

− A czaple? – spytał Adam – też były szare.

− Tak jest, to były czaple siwe – potwierdził pan Marceli. – W czasie lotu rozpoznaje się czaple po wygiętej w kształt litery „S” szyi oraz długich, wystających poza ogon, nogach. Czaple są drugie.

  − Trzecie w kolejności przylatują jaskółki, dopiero w kwietniu. Mówi się, że wraz z jaskółkami przychodzi prawdziwa, zielona, bujna wiosna. Od ich przylotu wystarczą dwa, trzy dni dobrej pogody i zieleń wybucha jak oszalała.

− Co to znaczy, że wiosna wybucha? – spytała Ada. − To znaczy, że czasem w ciągu jednej nocy pączki na drzewach i krzewach zmieniają się w liście, a drobne listki w bujne korony drzew. Zaczynają kwitnąć żarnowce. Są piękne, ciemnożółte. Wraz z nimi kwitną magnolie o wielkich mięsistych kwiatach. Bywają magnolie białe, czerwone, różowe i fioletowe. To wspaniałe rośliny, bardzo je lubię – stwierdził pan Marceli – dlatego mojej córeczce daliśmy na imię Magnolia.

− Lecz wcześniej są przebiśniegi i pierwiosnki – dodała babcia. – Łatwo zapamiętać, gdyż ich nazwy oznaczają początek wiosny. Przebijają się przez resztki śniegu, są pierwsze na wiosnę. W ślad za nimi rozkwitną krokusy, a sosny zaczną otwierać swoje szyszki. W domu pokażę wam w albumie magnolie, przebiśniegi i pierwiosnki.

− I krokusy – dodała Ada.

 − I krokusy. – zgodziła się babcia. – A magnolię będziemy podziwiali przed naszym domem. Pokażę wam, gdy zakwitnie. Co roku ma piękne bladoróżowe kwiaty.

 − A te małe ptaszki, widzicie? – pan Marceli wychylił się z kosza, wskazując palcem na zbliżające się ptaki – to trznadle. Są większe od skowronka i mają żółte łebki i brzuszki. Skowronki i trznadle to nasze polskie ptaki. Rzadziej się o nich mówi, bo najbardziej popularny jest bocian, ale występują na polach i łąkach bardzo licznie. Te przed nami pewnie wracają z zimniejszych okolic do cieplejszej Polski. Jak są trznadle to znaczy, że wiosna jest tuż tuż.

   Wujek podał dzieciom lornetkę, dzięki której mogły dokładnie przyjrzeć się przelatującym ptaszkom.

    Po chwili balon zaczął się obniżać. Z krótkofalówki dochodził głos pana Jarka oraz poszczekiwania Dragona. Pierwszy głos nakierowywał pilota na właściwe miejsce lądowania, a  ten drugi – psi – oznaczał podniecenie z powodu zbliżającej się ogromnej kuli, która zniżała się ku polanie, błyskając ogniem.

   Wylądowali. Kosz delikatnie stuknął o ziemię, podskoczył do góry, a następnie pilot precyzyjnie posadził go na samochodowej przyczepie jakby stawiał filiżankę na spodku.             Jakież było następnego dnia zdziwienie w zerówce, gdy dzieci, na prośbę pani, namalowały farbami wiosnę, a na obrazkach Ady i Adama widniały balony, czaple siwe i magnolie. Ada i Adam opowiedzieli o swojej przygodzie i spotkaniu klucza czapli, które ciągnęły za sobą wiosnę. Adam pokazał album z ptakami i trzy zwiastuny nadchodzącej wiosny: skowronki, czaple i jaskółki. Ada natomiast w swoim albumie zaprezentowała przebiśniegi, pierwiosnki i magnolie oraz oczywiście krokusy. 

 

Panie skowronku skąd pan leci?

Z daleka lecę, a za mną czaple.

Czaplo, czaplo w słońcu się świecisz.

Za mną jaskółki lecą i trznadle.

 

A kim są trznadle? To ptaszki małe,

Z którymi wiosna do nas przybywa.

Wybuchnie zaraz tak okazale,

Że resztki zimy wnet powyrywa.

 

Następnie Rodzicu porozmawiaj z dzieckiem na temat opowiadania, zadawaj pytania:
 Czy udało ci się zapamiętać nazwy ptaków, które przelatywały obok balonu? W jakiej kolejności przylatują ptaki na wiosnę? Czy zapamiętałeś jak wygląda czapla, skowronek i trznadel? Co to znaczy, że wiosna „wybucha”? Czy pamiętasz, które  kwiaty są oznaką wiosny? Jaki kwiat rośnie przed domem babci? Jeśli dziecko ma trudność z odpowiedzią na niektóre pytania, rodzic może odczytać odpowiedni fragment powtórnie, akcentując wybrane treści.

Piosenka „Idzie wiosna” sł. Jan Babicz, muz. Zbigniew Ciechan

Strojna w zieleń, poprzez ziemię, idzie wiosna.

Cała w kwiatach, w śpiewie ptaków, w blasku słońca.

 

Jasną chmurę ma nad czołem, uśmiechnięta.

Wiatrem miękkim, pełnym ciepła owinięta.

 

Idzie ziemią, idzie wodą, jak to wiosna.

Aż do lata dojdzie strojna, by tam zostać.

 

Krótka rozmowa na temat tekstu piosenki: O czym jest piosenka? Jak wyglądała Wiosna? Czy piosenka jest smutna czy wesoła?

Dziecko może nauczyć się wiersza na pamięć, aby wspomóc myślenie i pracę mózgu.

 

Rachunki pani Wiosny – zabawa matematyczna

Potrzebne będą: klamerki (10) i np. tacka papierowa lub kartka brystolu. Dziecko SŁUCHA zagadek matematycznych, następnie przyczepia do talerzyka tyle klamerek, ile kwiatów pojawi się w zagadce:

Przyszła wiosna do lasku z kluczykiem przy pasku. A te kluczyki brzęczące to kolorowe kwiaty pachnące:

 

Rosną tu cztery zawilce i trzy krokusy. Oblicz proszę, ile kwiatków wyszło spod zimowych pierzynek?

 

Stąpa wiosna po łące, zbiera kwiaty pachnące. Ma pięć krokusów i trzy tulipany. Powiedz z ilu kwiatków zrobi wiosna bukiet pachnący ?

 

Chodzi wiosna po lesie. Promyki słońca w koszach niesie. Trzy kosze ma dla kwiatków, trzy dla trawki, trzy dla leśnej zwierzyny. Ile koszy przyniosła wiosna dla leśnej rodziny?

Można zaproponować pracę plastyczną: dziecko może pokolorować talerzyk lub brystol aby wyglądał jak łąka-farbami, kredkami, może wycinać kwiatki z papieru i przykleić na talerzyk.

Opowiadanie „Szpacze wesele i ptasie trele” –  Stanisław Kraszewski

   Ej, piękne to było wesele! Kiedy szpak Szpakowski żenił się z piękną szpaczanką zza rzeki, cały las huczał od plotek. Sroka przygadywała, że szpaczanka ma krzywe piórka w ogonie i jedną nóżkę bardziej. A pan młody dziób złamał w bójce o szpaczankę i teraz krzywo się uśmiecha, ale wiadomo – sroka to stara plotkarka i nikt jej nie uwierzy, dopóki nie zobaczy na własne oczy. Przez te jej plotki Szpakowie nie zaprosili sroki na wesele. Bo i po co? Prezentu państwu młodym nie przyniesie, a jeśli nawet, to kradziony. Bo sroka – nie dość, że plotkarka, to jeszcze złodziejka.

       Lista gości była długa i szeroka. Spisana na piasku rzecznym ptasimi pazurkami, zacierana przez wiatr i fale rzeki. A kiedy stary bóbr przeciągnął po piasku pęk gałązek wierzbowych, to już nikt nie wiedział, kto był zaproszony a kto nie. Ale najważniejsze, że jacyś goście przyszli, a raczej przylecieli na skrzydłach.

      Wielki zlot gości weselnych rozpoczął się od samego rana, od słowików i skowronków. Wcześnie zawitał gość honorowy i kuzyn Szpakowskiego, szpak Mądrak. Bociany i jaskółki odsypiały długą i męczącą podróż z Afryki.

 − Moim słońcem jest księżyc, dniem noc – powiedziała sowa.

 Sowa mądra głowa, ale światła nie lubi. Kukułka spóźniła się na wesele, przyleciała zdyszana i  wszystkim wmawiała, że szukała miejsca na gniazdo. Czy kto widział kiedyś kukułcze gniazdo?

    Kiedy państwo młodzi zaświergotali do siebie radośnie i  zaczęli wić wspólne gniazdko, rozpoczęły się ptasie trele.

   Pierwszy – szpak, zaczął tak:

− Weselisko miały szpaki, zaprosiły różne ptaki! Oj, tak, tak!

A potem jaskółki:

 − Gdy jaskółki się zjawiły, piękną wiosnę wywróżyły! Wit, wit, wit!

Po jaskółkach bociany:

 − Przyleciały też bociany, na weselu dalej w tany! Kle, kle, kle!

− Tańczy bocian z bocianową, podskakują sobie zdrowo!

− Nie podskakuj, kiedyś słaby, zbieraj siły swe na żaby!

− Nie na żaby, lecz na dziatki, bo czekają na nie matki!

A gdy kukułka przyleciała spóźniona, ptaki jej przygadywały:

− A kukułka się spóźniała, do gniazd jajka podrzucała! A na to kukułka:

− Miałabym kukułcze stadko, lecz nie jestem dobrą matką! Ku, ku!

A na to ptaki:

− Ani w gnieździe, ni przy garze, bo najlepiej jest w zegarze!

I znowu kukułka:

− Lepsza matka, gdy przybrana, oj da dana, aż do rana!

I ptaki:

 − Dobre chęci, marne skutki, gdy kukułcze są podrzutki!

I kukułka:

− Na wesele się spóźniłam, bo kukułcze gniazdo wiłam!

I ptaki:

− Tyle złego, co dobrego, nie ma gniazda kukułczego!

I kukułka:

− Moje życie to nie bajka, nie ma gniazda, lecz są jajka!

 A gdy pojawiła się sowa, ptaki zaśpiewały:

 − Przyleciała z dziupli sowa i pod skrzydło głowę chowa!

A na to sowa:

− Oj, tańcować nie jest łatwo, kiedy w oczy razi światło!

 A potem ptasi muzykanci podeszli do młodej pary i zaśpiewali:

 − Ej, nieraz bywało muzykantów wielu, lecz najwięcej grało na szpaczym weselu!

− Ej, trawy narwały, piórek naznosiły, dla siebie i szpacząt gniazdko będą wiły!

− Szczebiotały szpaki nie tylko od święta, będą miały w gniazdku wesołe szpaczęta!

Ptasie trele i tańce trwały Aż do świtu. A potem było następne wesele i kolejne ptasie gody, aż wszystkie ptaki w lesie uwiły swoje gniazdka. I ja tam byłem, ptasie mleko piłem, o niebieskich migdałach całą noc marzyłem!

Następnie porozmawiaj z dzieckiem na temat opowiadania, zadając pytania:

 Jakie ptaki zostały zaproszone na wesele? Jakie ptaki przyleciały? Kogo szpaki nie zaprosiły i dlaczego? Co mówiły o sobie ptaki? Co mówiła o sobie kukułka? Za co ptaki nie lubią kukułek?

Piosenka „Marzanna zła panna” autor Bożena Forma

Marzanna zła panna
smutki i choroby
zabiera ze sobą
do głębokiej wody.

Ref: La la la
la la la
do głębokiej wody.

Niech płynie do morza,
niechaj szybko znika.
A my już wiosenkę
pójdziemy powitać.

Ref: La la la
la la la
pójdziemy powitać.

 

Polecam strony internetowe z szeroką ofertą dydaktyczną dla dzieci:

 

https://www.wsip.pl/oferta/cykle/wychowanie-przedszkolne/

 

Pomysły na kreatywne zabawy z dziećmi w domu. Zamieszczone są również filmy z prof. Martą Bogdanowicz „Metoda Dobrego Startu wg prof. M. Bogdanowicz – seria filmów przybliży Ci jak efektywnie pracować w oparciu o Metodę Dobrego Startu na co dzień.”

 

https://www.squla.pl/przedszkole-i-zerowka

Wprowadzenie w świat literek, cyferek oraz przyrody. Dla chętnych także pierwsze quizy z j. angielskiego 😉

https://www.matzoo.pl/

 

Tutaj dzieci rozwiązują zadania matematyczne bez rejestracji, wystarczy wybrać klasę (zerówka)  i zagadnienia, których mają te zadania dotyczyć. Prosto, intuicyjnie, z możliwością sprawdzenia poprawności odpowiedzi.

 

https://matlandiajunior.gwo.pl/

 

Wersja junior jest płatna ;( Ale zadania w serwisie są bardzo dobrze przygotowane merytorycznie i atrakcyjne wizualnie. Na stronach dostępne wersje demonstracyjne, gdzie można podejrzeć jak to wygląda.

 

https://www.gov.pl/web/zdalnelekcje/oddzial-przedszkolny2

Rządowy serwis, który ma wspomóc uczniów, nauczycieli i rodziców w temacie edukacji online podczas społecznej kwarantanny. Strona jest prosta, czytelna i nie wymaga rejestracji. Pozbierano tam materiały z epodręcznika, pistacja.tv i serwisu scholaris. Jeśli więc nie korzystacie z tych portali osobno, macie tutaj wszystko razem.

 

 

 

https://www.domowyprzedszkolak.pl/

 

To bogata baza materiałów dla nauczycieli i rodziców. Dzięki nim będzie można zorganizować zajęcia w przedszkolu czy w domu.

 

http://www.dziecionline.pl/

Gry i zabawy edukacyjne.

Pozdrawiam serdecznie Marzena Żurman

 

 

30.03.-03.04.

Temat: „Zwierzęta na wiejskim podwórku”

To czas kiedy dzieci utrwalają wiadomości: Co się dzieje na wiejskim podwórku? Jakie zwierzęta żyją w wiejskiej zagrodzie? Dzieci mogą samodzielnie wyszukiwać w książkach i weryfikować informacje dotyczące ich wyglądu i zwyczajów. Rozpoznawać dźwięki wydawane przez zwierzęta, dopasowywać nazwę zwierzęcia i ilustracje je przedstawiające do dźwięku, który wydaje. Poznają produkty z mleka. Próbują czytać proste teksty z poznanych liter.

Jak mogą Państwo w codziennych aktywnościach wesprzeć swoje dziecko?

 Aby utrwalić wiadomości o zwierzętach gospodarczych, warto przeglądać wspólnie z dziećmi albumy, książki, i filmy związane z tematyką rolniczą. Dzieci powinny czytać proste teksty z poznanych liter. Warto w codziennych sytuacjach ćwiczyć dodawanie elementów w zakresie 10.

Treści programowe:

  • Wprowadzenie litery ł
  • Rozwijanie wiedzy przyrodniczej na temat zwierząt gospodarskich
  • Opowiadanie historyjki zgodnie z chronologią wydarzeń
  • Poznawanie różnych rodzajów serów
  • Utrwalanie informacji o produktach wytwarzanych z mleka
  • Przeliczanie w zakresie 10
  • Utrwalanie kształtu poznanych liter

Wprowadzenie litery Ł ł

W tym tygodniu dzieci powinny poznać literę Ł ł na przykładzie wyrazu łapa.

Dziecko wykonuje ćwiczenia utrwalające pisanie litery G g zwracając uwagę na miejsce w liniaturze (TO JEST BARDZO WAŻNE).

Ćwiczenia wspomagające przy wprowadzaniu litery: 

  1. Dziecko wymyśla jak najwięcej wyrazów na literę ł, należy je zapisać lub wydrukować, aby miało całościowy pogląd na wyraz.
  2. Na talerzu z kaszą, ryżem dziecko pisze literkę.
  3. Literka ze sznurówki – dziecko samo tworzy na dywanie kształt litery, a następnie wodzi po nim paluszkiem (poznaje literę dotykiem)

 

Ćwiczenia gimnastyczne i językowe.

 

Dziecko naśladuje ruchem i głosem zwierzątka:

Piesek szczeka: hau, hau, hau.

Kotek miauczy: miau, miau, miau.

Kura gdacze: kod, ko, dak.

Kaczka kwacze: kwa, kwa, kwa.

Gąska gęga: gę, gę, gę.

Owca beczy: be, be, be.

Koza meczy: me, me, me.

 

Indor gulgocze: gul, gul.

Krowa ryczy: mu, mu,mu.

Konik parska: prr, prr, prr.

A pies warczy: wrr, wrr, wrr.

 

„Dzień dobry zwierzątka”

Zabawa usprawniająca aparat mowy. Rodzic czyta opowiadania a dziecko naśladuje ruchami narządów mowy i dźwiękami zachowania zwierząt.

Bardzo wcześnie rano wszystkie zwierzęta jeszcze smacznie spały. Kogut i kury w kurniku na grzędzie (oblizywanie czubkiem języka górnych zębów po wewnętrznej stronie), krowa i koń w oborze (unoszenie języka za górne zęby i cofanie go do podniebienia miękkiego), a piesek w budzie (język w przedsionku jamy ustnej, oblizywanie górnych zębów).

Pierwszy obudził się kogut, wyskoczył z kurnika (szerokie otwieranie buzi i wysuwanie języka nie dotykając o zęby), rozejrzał się po podwórku (kierowanie języka w kąciki ust, przy szeroko otwartych ustach), wyskoczył na płot (unoszenie języka nad górną wargę) i głośno zapiał – kukuryku!!

Głośne pianie koguta obudziło kury, które zawołały – ko – ko – ko!! Na śniadanie kurki zjadły ziarenka (chwytanie ziarenek ryżu preparowanego wargami).

Obudził się też piesek, zaszczekał – hau hau, hau!! Pobiegał w koło podwórka (usta szeroko otwarte, oblizywanie warg ruchem okrężnym). Zmęczył się bardzo tym bieganiem i dyszy (wysuwanie szerokiego języka do brody).

Wyszedł także ze swej kryjówki kotek i zamiauczał – miau, miau!! Wypił mleczko z miseczki (wysuwanie języka nad dłońmi ułożonymi w kształcie miseczki) .

W chlewiku świnka zaczęła potrącać ryjkiem drzwi (wysuwanie warg do przodu jak przy samogłosce u).

Krowa zaryczała – muu, muu!! A koń zaparskał, że też już nie śpi (parskanie, kląskanie).

A ty co mówisz wszystkim rano, gdy się obudzisz? (dzień dobry)

 

Wiersz „W domu najlepiej” A. Frączek

 

Dorsz Dionizy, jak bociany,

chciał mieć gniazdo pod chmurami,

lecz gdy znalazł się na dachu,

zaraz drapnął w dół ze strachu.

 

Ślimak Dyzio chciał się ukryć,

hen, na drzewie, w dudka dziupli,

a ów dudek z marnym skutkiem

wtykał czubek w kundla budkę…

Pies się do muszelki wciskał,

ale zmieścił tam ćwierć pyska.

Dzik w pośpiechu siadł na grzędzie

– spadał z niej dwa razy prędzej.

 

Pomyśleli… podumali…

i do domów się udali.

 

Rodzicu, porozmawiaj z dzieckiem na temat wiersza i zadaj mu pytania:

 Czy wiersz cię rozbawił? Dlaczego? Które zwierzę cię najbardziej rozbawiło? Posłuchaj wiersza raz jeszcze i powtórz rymujące się słowa. O jakich zwierzętach jest mowa w wierszu?

 Gdzie zwykle mieszkają te zwierzęta? Dlaczego właśnie tam? Gdzie chciało zamieszkać każde z tych zwierząt? Jak skończyły się dla nich próby zamieszkania w innych niż zwykle miejscach? Czy to były odpowiednie dla nich domy? Dlaczego?  Czy człowiek mógłby mieszkać w miejscach wybranych przez te zwierzęta? Po co zwierzęciu potrzebny jest dom? Jak się nazywają domy znanych nam zwierząt: kury, świni, konia, krowy?

 

Matematyka w zagrodzie.

Potrzebne będą liczmany (klocki albo guziki). Dziecko układa je zgodnie z treścią zadań i przelicza, np.:

  • W gospodarstwie pani Marysi są: 2 krowy, 4 kozy, 1 koń. Ile pani Marysia ma zwierząt?
  • Na słońcu wygrzewają się 2 koty i 3 pieski. Ile zwierząt wygrzewa się na słońcu?
  • Po podwórku chodzi 1 krowa, 3 konie, 4 pieski i 1 kot. Ile zwierząt jest na podwórku?
  • Kura wysiadywała jajka. Najpierw wykluły się 2 pisklęta, chwilę później – 4 pisklęta, a po kolejnej chwili jeszcze 4. Ile piskląt się wykluło?
  • W stajni stały snopki siana: 3 pod drzwiami, 2 przy prawej ścianie, 4 przy lewej ścianie. Ile snopków siana stało w stajni?
  • W gospodarstwie były 3 kury i 2 kaczki. Ile ptaków było  w gospodarstwie?
  • Na wiosnę w gospodarstwie urodziło się jedno źrebię, dwoje cieląt, cztery kurczęta i dwa koty. Ile zwierząt urodziło się na wiosnę w gospodarstwie?

 

Zabawa badawcza z jajkiem kurzym.

Potrzebne będą: pojemnik z jajkami surowymi i ugotowanymi (np. po 2), talerzyk.

 Jak rozpoznać które jajko jest gotowane, a które surowe? Należy Zakręcić jajkami na stole – jajko surowe kręci się wolno, jajko ugotowane szybko. Rozbijcie jajka żeby sprawdzić wynik zabawy. Jajko gotowane kręci się szybciej, bo ma zwartą konsystencję – konsystencja surowego jaja hamuje jego obrót.

Niech teraz dziecko wyciągnie z pojemnika jedno jajko i sprawdzi czy jest surowe. Jeśli nie jest, to je odkłada i sprawdza kolejne jajko. Jeśli jest surowe to je rozbija i wylewa zawartość na talerzyk. Niech dziecko opowie z jakich części składa się jajko i jakie są funkcje poszczególnych elementów budowy jajka. Proszę pomóc dziecku dojść do wniosku, że skorupka i błona chronią jajko przed uszkodzeniem. Pisklę rozwija się z płytki zarodkowej. Białko chroni rozwijające się pisklę przed urazami. Żółtko jest źródłem substancji odżywczych, dzięki którym pisklę może rozwijać się i rosnąć. Komora powietrzna zapewnia pisklęciu możliwość oddychania. Skrętki białkowe utrzymują jajo w jednym położeniu. Proszę też wyjaśnić, że z jaj kupowanych w sklepach nie wyklują się kurczęta.

Zabawa na orientację.

Rodzic rzuca piłkę do dziecka, podając przy tym nazwę zwierzęcia. Dziecko łapie piłkę i naśladuje głos wskazanego zwierzęcia. Rodzic narzuca tempo zabawy (do zabawy mogą dołączyć inni członkowie rodziny J )

 

Wiersz „Przetwory z mleka”

Na zakupy wyruszamy,
dużą torbę zabieramy.
Trzeba kupić serek biały
i ser żółty w dziury cały.
Smaczny jogurt waniliowy,
naturalny, truskawkowy.
I koniecznie też maślankę,
ser topiony i śmietankę.
Różne są przetwory z mleka,
zatem niechaj nikt nie zwleka.
Dnia każdego – to zasada
coś z nabiału niechaj zjada.

Rodzicu, po przeczytaniu wiersza porozmawiaj z dzieckiem:

Jakie zwierzęta dają mleko? Jeśli jest taka konieczność, podpowiedz, że nie tylko krowa, ale także np. owca, koza. Jakie produkty są zrobione z mleka? Niech dziecko poda pierwszą i ostatnią głoskę wypowiedzianego przez siebie produktu. Dopytaj dziecko, czy lubi dany produkt.

 

Praca plastyczna „Sklep z nabiałem”.

Dziecko przegląda możliwie dostępne gazetki reklamowe, wycina produkty, które są zrobione z mleka (może narysować a następnie wyciąć takie produkty). Na kartce A4 rysuje półki sklepowe, nakleja wycięte produkty. Może dorysować ekspedientkę i wszystko to, co zażyczy sobie narysować.

Polecam strony internetowe z szeroką ofertą dydaktyczną dla dzieci:

 

https://www.wsip.pl/oferta/cykle/wychowanie-przedszkolne/

 

Pomysły na kreatywne zabawy z dziećmi w domu. Zamieszczone są również filmy z prof. Martą Bogdanowicz „Metoda Dobrego Startu wg prof. M. Bogdanowicz – seria filmów przybliży Ci jak efektywnie pracować w oparciu o Metodę Dobrego Startu na co dzień.”

 

https://www.squla.pl/przedszkole-i-zerowka

Wprowadzenie w świat literek, cyferek oraz przyrody. Dla chętnych także pierwsze quizy z j. angielskiego 😉

https://www.matzoo.pl/

 

Tutaj dzieci rozwiązują zadania matematyczne bez rejestracji, wystarczy wybrać klasę (zerówka)  i zagadnienia, których mają te zadania dotyczyć. Prosto, intuicyjnie, z możliwością sprawdzenia poprawności odpowiedzi.

 

https://matlandiajunior.gwo.pl/

 

Wersja junior jest płatna ;( Ale zadania w serwisie są bardzo dobrze przygotowane merytorycznie i atrakcyjne wizualnie. Na stronach dostępne wersje demonstracyjne, gdzie można podejrzeć jak to wygląda.

 

https://www.gov.pl/web/zdalnelekcje/oddzial-przedszkolny2

Rządowy serwis, który ma wspomóc uczniów, nauczycieli i rodziców w temacie edukacji online podczas społecznej kwarantanny. Strona jest prosta, czytelna i nie wymaga rejestracji. Pozbierano tam materiały z epodręcznika, pistacja.tv i serwisu scholaris. Jeśli więc nie korzystacie z tych portali osobno, macie tutaj wszystko razem.

 

 

 

https://www.domowyprzedszkolak.pl/

 

To bogata baza materiałów dla nauczycieli i rodziców. Dzięki nim będzie można zorganizować zajęcia w przedszkolu czy w domu.

 

http://www.dziecionline.pl/

Gry i zabawy edukacyjne.

Pozdrawiam serdecznie Marzena Żurman