Pszczółki

Drodzy Rodzice i kochane Dzieci!

 W związku z nauką na odległość, przygotowałam materiały dydaktyczne do zabawy i nauki w domu. Proponuję podejść do tego z lekkością i humorem ;)Mam nadzieję, że już niedługo zobaczymy się w przedszkolu  🙂

Tydzień 23.03.-27.03.

W tym tygodniu realizowałabym temat „Witaj wiosno!”

To czas kiedy kontynuuje się rozmowy o wiosennych zmianach w przyrodzie, o rozkwitających pączkach, powracających ptakach, takich jak: bocian, czapla, skowronek, trznadel, jaskółka. Co to znaczy, że wiosna „wybucha”, które kwiaty są oznaką wiosny (przebiśniegi, pierwiosnki, przylaszczki, krokusy, kaczeńce, hiacynt, tulipan, magnolia). To czas „wiosennej matematyki”, zagadek matematycznych. Dzieci dowiadują się, jak wiosną należy dbać o zdrowie (podczas posiłków można utrwalać znajomość produktów spożywczych bogatych w witaminy). Utrwalają wiadomości o starym ludowym zwyczaju i symbolu odchodzącej zimy – topieniu marzanny.

Jak mogą Państwo w codziennych aktywnościach wesprzeć swoje dziecko?

W codziennych sytuacjach warto kontynuować z dzieckiem utrwalanie nazw ptaków i roślin. Dzieci mogą próbować odczytywać samodzielnie nazwy i próbować czytać proste teksty z poznanych liter. Aby ćwiczyć dodawanie w zakresie do 10, warto przeliczać przedmioty codziennego użytku. Podczas posiłków można również utrwalać znajomość produktów spożywczych bogatych w witaminy.

 

Treści programowe:

  • utrwalanie informacji o charakterystycznych cechach wiosny oraz o zmianach zachodzących wiosną w przyrodzie
  • Doskonalenie umiejętności matematycznych: arytmetycznych przez ćwiczenie zapisu dodawania cyfr
  • Przeliczanie w zakresie 10.
  • Wprowadzenie litery g
  • Utrwalanie kształtu poznanych liter
  • Utrwalenie informacji o kierunkach wędrówek ptaków
  • Zapoznanie ze zwyczajami dotyczącymi pożegnania zimy

 

Wprowadzenie litery G g

W tym tygodniu dzieci powinny poznać literę G g na przykładzie wyrazu globus.

Dziecko wykonuje ćwiczenia utrwalające pisanie litery G g zwracając uwagę na miejsce w liniaturze (TO JEST BARDZO WAŻNE).

Ćwiczenia wspomagające przy wprowadzaniu litery: 

  1. Dziecko wymyśla jak najwięcej wyrazów na literę g, należy je zapisać lub wydrukować, aby miało całościowy pogląd na wyraz.
  2. Na talerzu z kaszą, ryżem dziecko pisze literkę.
  3. Literka ze sznurówki – dziecko samo tworzy na dywanie kształt litery, a następnie wodzi po nim paluszkiem (poznaje literę dotykiem)

 

Opowiadanie „Tajemniczy lot” Maciej Bennewicz

 − Czy to już wiosna? – Ada każdego dnia od kilku tygodni nieodmiennie zadawała to pytanie i słyszała odpowiedź, to od mamy, to od babci, to znów od wujka Alfreda: – Jeszcze nie, kochanie, jak wiosna przyjdzie, to pierwsza się o tym dowiesz.

  Wreszcie pewnego dnia Alfred stwierdził, że czas najwyższy uspokoić Adę i wyruszyć na poszukiwanie wiosny. Po prostu należy wyjść jej naprzeciw. W tym celu należało przygotować się jak na prawdziwą wyprawę. Do ekipy dołączyła babcia, pies Dragon i oczywiście Adam. Przygotowano prowiant, termosy z ciepłym piciem, plecaki, nieprzemakalne peleryny, ciepłe buty, czapki i wiatroszczelne kurtki. Dzieci sądziły, że będzie to najzwyczajniejsza wycieczka do parku, jakich odbyły już wiele. Wpatrywanie się w gałęzie drzew w poszukiwaniu pierwszych pąków, przyglądanie się młodej trawie i takie tam, zwyczajne poszukiwanie zieleni, kwiatów oraz liści. Tymczasem jeszcze przed świtem pod blok, w którym mieszkali, w zupełnej ciemności podjechał wielki samochód terenowy i to z przyczepą. Własność kolegi wujka Alfreda, pana Jarka. Nikt niczego nie mówił, nikt nic nie zdradził. Jechali bardzo długo, aż Dragon zasnął, oparłszy głowę na kolanach babci.

    O świcie, kiedy czerwona tarcza słońca wychyliła się zza horyzontu, znaleźli się na oszronionej łące. Na środku stała grupka ludzi wokół czegoś, co Adzie wydało się wielkim smokiem. Smocze cielsko poruszało się, falowało, jakby pęczniało, z pyska co jakiś czas buchał płomień. Ludzie ciągnęli liny jakby starali się ujarzmić bestię, pochwycić w gigantyczną sieć i nagle, zanim Ada zdążyła cokolwiek powiedzieć, smok wstał. Był ogromny, wyprężył grzbiet i zakołysał się cały.

− Oto nasz pojazd, którym będzie podróżowali w poszukiwaniu wiosny – oznajmił wujek Alfred.

 − Latający smok? – spytała niepewnym głosem Ada.

 − Balon! – Zakrzyknął Adam – będziemy lecieli balonem! Hurra!

–  Owszem balon – potwierdził Alfred – a to jest nasz pilot, pan Marceli – dodał przedstawiając wysokiego pana z długą, rudą brodą.

     Po krótkiej naradzie zdecydowano, że Dragon, choć pies spokojny i stateczny, pozostanie na ziemi z panem Jarkiem. W czasie lotu balonem psisko mogłoby się zdenerwować i próbować wyskoczyć – Dragon przecież nigdy jeszcze nie oderwał się od ziemi.

   Reszta ekipy weszła do obszernego, wiklinowego kosza, który był podwieszony pod balonem. Na środku pod otwartą czaszą balonu wisiał zbiornik z paliwem i coś w rodzaju palnika, który od czasu do czasu buchał ogniem, co Ada wzięła za smocze płomienie. Dzięki podgrzewaniu powietrze w balonie robiło się coraz lżejsze i dzięki temu balon zaczął się unosić. Pomocnicy pana Marcelego puścili liny. Dragon wesoło zaszczekał, a pan Jarek pomachał czapką na pożegnanie.

  Wzbijali się wyżej i wyżej. Po chwili z balonu widać było czubki drzew, a ludzie na polanie wyglądali jak małe figurki. Niebo najpierw zrobiło się bladoróżowe, a potem rozświetlił je fiolet i czerwień. Po chwili stało się błękitno-złote.

 − Niebo wygląda jak suknia księżniczki – powiedziała Ada.

 – A słońce jak wielki kapelusz – dodał Adam.

    W ślad za balonem, na ziemi, łąkami ruszył pan Jarek w swoim samochodzie terenowym. Z góry wyglądał jak mała zabawka Adasia na zielonobrązowym dywanie. Po chwili usłyszeli głos w krótkofalówce. Pan Marceli, pilot balonu wydawał krótkie komendy i co chwila powtarzał: odbiór. Odwiesił krótkofalówkę i wyjaśnił, że pan Jarek z ziemi będzie śledził ich lot, żeby potem, już po lądowaniu, odebrać pasażerów i pomóc zwinąć ogromną płachtę balonu.

− Lecimy o świcie, gdyż wtedy są słabe prądy powietrza. Nie ma porywistych wiatrów i balon może spokojnie sunąć po niebie na poszukiwanie wiosny – wytłumaczył wujek Alfred i dodał wzruszonym głosem najwyraźniej zachwycony oszałamiającym widokiem, podobnie jak pozostali pasażerowie. – Słyszycie jaka cisza?

    Wiatr lekko muskał ich policzki, było rześko, delikatny mróz szczypał w buzie. W dole mijali ogromne połacie zieleniejących łąk. W wielu miejscach leżał jeszcze śnieg. W oddali widać było kominy wiejskich domów, z których unosił się dym. Ludzie w środku przygotowywali śniadania, palili w piecach, przygotowywali się do pracy, dzieci szykowały się do przedszkoli i szkół. Balon sunął po niebie w zupełnej ciszy. Niekiedy tylko buchał nad nimi płomień i trzeszczała krótkofalówka. Pilot Marceli co jakiś czas odzywał się do pana Jarka: że idą obranym kursem, że wszystko w porządku, że humory dopisują. Pytał czy balon jest widoczny z ziemi, czy pan Jarek nie traci go z oczu oraz, na prośbę babci, jak się ma Dragon. Domy, ulice, samochody i pola wyglądały jak pokój z zabawkami.

   I wtedy zobaczyli wiosnę. Od strony wschodzącego słońca w ich stronę ciągnął klucz wielkich ptaków. Wujek podał dzieciom lornetkę, lecz z każdą chwilą ptaki były coraz bliżej i bliżej, więc w końcu widać je było gołym okiem. Klucz okrążył czaszę balonu i przeleciały tak blisko, że niemal słychać było szum ich ogromnych skrzydeł.

− Już wiosna – oznajmił pan Marceli. – Kiedy z południa na Mazury lecą czaple, za nimi podąża wiosna. Zawsze tak jest w połowie marca. Najdalej za tydzień, góra dwa w lasach i na łąkach wszystko się zazieleni. Pierwsze są jednak skowronki, one przylatują najwcześniej, nawet kiedy jeszcze są mrozy. Skowronki to malutkie szaro-brązowe ptaszki, wielkości wróbelka, pięknie śpiewają. Samce skowronków, czyli panowie, przylatują do Polski czasem już w lutym, żeby założyć gniazda, a dopiero w marcu przybywają ich żony. Wtedy składają jajka, żeby wychować młode ptaszki.

− A czaple? – spytał Adam – też były szare.

− Tak jest, to były czaple siwe – potwierdził pan Marceli. – W czasie lotu rozpoznaje się czaple po wygiętej w kształt litery „S” szyi oraz długich, wystających poza ogon, nogach. Czaple są drugie.

  − Trzecie w kolejności przylatują jaskółki, dopiero w kwietniu. Mówi się, że wraz z jaskółkami przychodzi prawdziwa, zielona, bujna wiosna. Od ich przylotu wystarczą dwa, trzy dni dobrej pogody i zieleń wybucha jak oszalała.

− Co to znaczy, że wiosna wybucha? – spytała Ada. − To znaczy, że czasem w ciągu jednej nocy pączki na drzewach i krzewach zmieniają się w liście, a drobne listki w bujne korony drzew. Zaczynają kwitnąć żarnowce. Są piękne, ciemnożółte. Wraz z nimi kwitną magnolie o wielkich mięsistych kwiatach. Bywają magnolie białe, czerwone, różowe i fioletowe. To wspaniałe rośliny, bardzo je lubię – stwierdził pan Marceli – dlatego mojej córeczce daliśmy na imię Magnolia.

− Lecz wcześniej są przebiśniegi i pierwiosnki – dodała babcia. – Łatwo zapamiętać, gdyż ich nazwy oznaczają początek wiosny. Przebijają się przez resztki śniegu, są pierwsze na wiosnę. W ślad za nimi rozkwitną krokusy, a sosny zaczną otwierać swoje szyszki. W domu pokażę wam w albumie magnolie, przebiśniegi i pierwiosnki.

− I krokusy – dodała Ada.

 − I krokusy. – zgodziła się babcia. – A magnolię będziemy podziwiali przed naszym domem. Pokażę wam, gdy zakwitnie. Co roku ma piękne bladoróżowe kwiaty.

 − A te małe ptaszki, widzicie? – pan Marceli wychylił się z kosza, wskazując palcem na zbliżające się ptaki – to trznadle. Są większe od skowronka i mają żółte łebki i brzuszki. Skowronki i trznadle to nasze polskie ptaki. Rzadziej się o nich mówi, bo najbardziej popularny jest bocian, ale występują na polach i łąkach bardzo licznie. Te przed nami pewnie wracają z zimniejszych okolic do cieplejszej Polski. Jak są trznadle to znaczy, że wiosna jest tuż tuż.

   Wujek podał dzieciom lornetkę, dzięki której mogły dokładnie przyjrzeć się przelatującym ptaszkom.

    Po chwili balon zaczął się obniżać. Z krótkofalówki dochodził głos pana Jarka oraz poszczekiwania Dragona. Pierwszy głos nakierowywał pilota na właściwe miejsce lądowania, a  ten drugi – psi – oznaczał podniecenie z powodu zbliżającej się ogromnej kuli, która zniżała się ku polanie, błyskając ogniem.

   Wylądowali. Kosz delikatnie stuknął o ziemię, podskoczył do góry, a następnie pilot precyzyjnie posadził go na samochodowej przyczepie jakby stawiał filiżankę na spodku.             Jakież było następnego dnia zdziwienie w zerówce, gdy dzieci, na prośbę pani, namalowały farbami wiosnę, a na obrazkach Ady i Adama widniały balony, czaple siwe i magnolie. Ada i Adam opowiedzieli o swojej przygodzie i spotkaniu klucza czapli, które ciągnęły za sobą wiosnę. Adam pokazał album z ptakami i trzy zwiastuny nadchodzącej wiosny: skowronki, czaple i jaskółki. Ada natomiast w swoim albumie zaprezentowała przebiśniegi, pierwiosnki i magnolie oraz oczywiście krokusy. 

 

Panie skowronku skąd pan leci?

Z daleka lecę, a za mną czaple.

Czaplo, czaplo w słońcu się świecisz.

Za mną jaskółki lecą i trznadle.

 

A kim są trznadle? To ptaszki małe,

Z którymi wiosna do nas przybywa.

Wybuchnie zaraz tak okazale,

Że resztki zimy wnet powyrywa.

 

Następnie Rodzicu porozmawiaj z dzieckiem na temat opowiadania, zadawaj pytania:
 Czy udało ci się zapamiętać nazwy ptaków, które przelatywały obok balonu? W jakiej kolejności przylatują ptaki na wiosnę? Czy zapamiętałeś jak wygląda czapla, skowronek i trznadel? Co to znaczy, że wiosna „wybucha”? Czy pamiętasz, które  kwiaty są oznaką wiosny? Jaki kwiat rośnie przed domem babci? Jeśli dziecko ma trudność z odpowiedzią na niektóre pytania, rodzic może odczytać odpowiedni fragment powtórnie, akcentując wybrane treści.

Piosenka „Idzie wiosna” sł. Jan Babicz, muz. Zbigniew Ciechan

Strojna w zieleń, poprzez ziemię, idzie wiosna.

Cała w kwiatach, w śpiewie ptaków, w blasku słońca.

 

Jasną chmurę ma nad czołem, uśmiechnięta.

Wiatrem miękkim, pełnym ciepła owinięta.

 

Idzie ziemią, idzie wodą, jak to wiosna.

Aż do lata dojdzie strojna, by tam zostać.

 

Krótka rozmowa na temat tekstu piosenki: O czym jest piosenka? Jak wyglądała Wiosna? Czy piosenka jest smutna czy wesoła?

Dziecko może nauczyć się wiersza na pamięć, aby wspomóc myślenie i pracę mózgu.

 

Rachunki pani Wiosny – zabawa matematyczna

Potrzebne będą: klamerki (10) i np. tacka papierowa lub kartka brystolu. Dziecko SŁUCHA zagadek matematycznych, następnie przyczepia do talerzyka tyle klamerek, ile kwiatów pojawi się w zagadce:

Przyszła wiosna do lasku z kluczykiem przy pasku. A te kluczyki brzęczące to kolorowe kwiaty pachnące:

 

Rosną tu cztery zawilce i trzy krokusy. Oblicz proszę, ile kwiatków wyszło spod zimowych pierzynek?

 

Stąpa wiosna po łące, zbiera kwiaty pachnące. Ma pięć krokusów i trzy tulipany. Powiedz z ilu kwiatków zrobi wiosna bukiet pachnący ?

 

Chodzi wiosna po lesie. Promyki słońca w koszach niesie. Trzy kosze ma dla kwiatków, trzy dla trawki, trzy dla leśnej zwierzyny. Ile koszy przyniosła wiosna dla leśnej rodziny?

Można zaproponować pracę plastyczną: dziecko może pokolorować talerzyk lub brystol aby wyglądał jak łąka-farbami, kredkami, może wycinać kwiatki z papieru i przykleić na talerzyk.

Opowiadanie „Szpacze wesele i ptasie trele” –  Stanisław Kraszewski

   Ej, piękne to było wesele! Kiedy szpak Szpakowski żenił się z piękną szpaczanką zza rzeki, cały las huczał od plotek. Sroka przygadywała, że szpaczanka ma krzywe piórka w ogonie i jedną nóżkę bardziej. A pan młody dziób złamał w bójce o szpaczankę i teraz krzywo się uśmiecha, ale wiadomo – sroka to stara plotkarka i nikt jej nie uwierzy, dopóki nie zobaczy na własne oczy. Przez te jej plotki Szpakowie nie zaprosili sroki na wesele. Bo i po co? Prezentu państwu młodym nie przyniesie, a jeśli nawet, to kradziony. Bo sroka – nie dość, że plotkarka, to jeszcze złodziejka.

       Lista gości była długa i szeroka. Spisana na piasku rzecznym ptasimi pazurkami, zacierana przez wiatr i fale rzeki. A kiedy stary bóbr przeciągnął po piasku pęk gałązek wierzbowych, to już nikt nie wiedział, kto był zaproszony a kto nie. Ale najważniejsze, że jacyś goście przyszli, a raczej przylecieli na skrzydłach.

      Wielki zlot gości weselnych rozpoczął się od samego rana, od słowików i skowronków. Wcześnie zawitał gość honorowy i kuzyn Szpakowskiego, szpak Mądrak. Bociany i jaskółki odsypiały długą i męczącą podróż z Afryki.

 − Moim słońcem jest księżyc, dniem noc – powiedziała sowa.

 Sowa mądra głowa, ale światła nie lubi. Kukułka spóźniła się na wesele, przyleciała zdyszana i  wszystkim wmawiała, że szukała miejsca na gniazdo. Czy kto widział kiedyś kukułcze gniazdo?

    Kiedy państwo młodzi zaświergotali do siebie radośnie i  zaczęli wić wspólne gniazdko, rozpoczęły się ptasie trele.

   Pierwszy – szpak, zaczął tak:

− Weselisko miały szpaki, zaprosiły różne ptaki! Oj, tak, tak!

A potem jaskółki:

 − Gdy jaskółki się zjawiły, piękną wiosnę wywróżyły! Wit, wit, wit!

Po jaskółkach bociany:

 − Przyleciały też bociany, na weselu dalej w tany! Kle, kle, kle!

− Tańczy bocian z bocianową, podskakują sobie zdrowo!

− Nie podskakuj, kiedyś słaby, zbieraj siły swe na żaby!

− Nie na żaby, lecz na dziatki, bo czekają na nie matki!

A gdy kukułka przyleciała spóźniona, ptaki jej przygadywały:

− A kukułka się spóźniała, do gniazd jajka podrzucała! A na to kukułka:

− Miałabym kukułcze stadko, lecz nie jestem dobrą matką! Ku, ku!

A na to ptaki:

− Ani w gnieździe, ni przy garze, bo najlepiej jest w zegarze!

I znowu kukułka:

− Lepsza matka, gdy przybrana, oj da dana, aż do rana!

I ptaki:

 − Dobre chęci, marne skutki, gdy kukułcze są podrzutki!

I kukułka:

− Na wesele się spóźniłam, bo kukułcze gniazdo wiłam!

I ptaki:

− Tyle złego, co dobrego, nie ma gniazda kukułczego!

I kukułka:

− Moje życie to nie bajka, nie ma gniazda, lecz są jajka!

 A gdy pojawiła się sowa, ptaki zaśpiewały:

 − Przyleciała z dziupli sowa i pod skrzydło głowę chowa!

A na to sowa:

− Oj, tańcować nie jest łatwo, kiedy w oczy razi światło!

 A potem ptasi muzykanci podeszli do młodej pary i zaśpiewali:

 − Ej, nieraz bywało muzykantów wielu, lecz najwięcej grało na szpaczym weselu!

− Ej, trawy narwały, piórek naznosiły, dla siebie i szpacząt gniazdko będą wiły!

− Szczebiotały szpaki nie tylko od święta, będą miały w gniazdku wesołe szpaczęta!

Ptasie trele i tańce trwały Aż do świtu. A potem było następne wesele i kolejne ptasie gody, aż wszystkie ptaki w lesie uwiły swoje gniazdka. I ja tam byłem, ptasie mleko piłem, o niebieskich migdałach całą noc marzyłem!

Następnie porozmawiaj z dzieckiem na temat opowiadania, zadając pytania:

 Jakie ptaki zostały zaproszone na wesele? Jakie ptaki przyleciały? Kogo szpaki nie zaprosiły i dlaczego? Co mówiły o sobie ptaki? Co mówiła o sobie kukułka? Za co ptaki nie lubią kukułek?

Piosenka „Marzanna zła panna” autor Bożena Forma

Marzanna zła panna
smutki i choroby
zabiera ze sobą
do głębokiej wody.

Ref: La la la
la la la
do głębokiej wody.

Niech płynie do morza,
niechaj szybko znika.
A my już wiosenkę
pójdziemy powitać.

Ref: La la la
la la la
pójdziemy powitać.

 

Polecam strony internetowe z szeroką ofertą dydaktyczną dla dzieci:

 

https://www.wsip.pl/oferta/cykle/wychowanie-przedszkolne/

 

Pomysły na kreatywne zabawy z dziećmi w domu. Zamieszczone są również filmy z prof. Martą Bogdanowicz „Metoda Dobrego Startu wg prof. M. Bogdanowicz – seria filmów przybliży Ci jak efektywnie pracować w oparciu o Metodę Dobrego Startu na co dzień.”

 

https://www.squla.pl/przedszkole-i-zerowka

Wprowadzenie w świat literek, cyferek oraz przyrody. Dla chętnych także pierwsze quizy z j. angielskiego 😉

https://www.matzoo.pl/

 

Tutaj dzieci rozwiązują zadania matematyczne bez rejestracji, wystarczy wybrać klasę (zerówka)  i zagadnienia, których mają te zadania dotyczyć. Prosto, intuicyjnie, z możliwością sprawdzenia poprawności odpowiedzi.

 

https://matlandiajunior.gwo.pl/

 

Wersja junior jest płatna ;( Ale zadania w serwisie są bardzo dobrze przygotowane merytorycznie i atrakcyjne wizualnie. Na stronach dostępne wersje demonstracyjne, gdzie można podejrzeć jak to wygląda.

 

https://www.gov.pl/web/zdalnelekcje/oddzial-przedszkolny2

Rządowy serwis, który ma wspomóc uczniów, nauczycieli i rodziców w temacie edukacji online podczas społecznej kwarantanny. Strona jest prosta, czytelna i nie wymaga rejestracji. Pozbierano tam materiały z epodręcznika, pistacja.tv i serwisu scholaris. Jeśli więc nie korzystacie z tych portali osobno, macie tutaj wszystko razem.

 

 

 

https://www.domowyprzedszkolak.pl/

 

To bogata baza materiałów dla nauczycieli i rodziców. Dzięki nim będzie można zorganizować zajęcia w przedszkolu czy w domu.

 

http://www.dziecionline.pl/

Gry i zabawy edukacyjne.

Pozdrawiam serdecznie Marzena Żurman

 

 

30.03.-03.04.

Temat: „Zwierzęta na wiejskim podwórku”

To czas kiedy dzieci utrwalają wiadomości: Co się dzieje na wiejskim podwórku? Jakie zwierzęta żyją w wiejskiej zagrodzie? Dzieci mogą samodzielnie wyszukiwać w książkach i weryfikować informacje dotyczące ich wyglądu i zwyczajów. Rozpoznawać dźwięki wydawane przez zwierzęta, dopasowywać nazwę zwierzęcia i ilustracje je przedstawiające do dźwięku, który wydaje. Poznają produkty z mleka. Próbują czytać proste teksty z poznanych liter.

Jak mogą Państwo w codziennych aktywnościach wesprzeć swoje dziecko?

 Aby utrwalić wiadomości o zwierzętach gospodarczych, warto przeglądać wspólnie z dziećmi albumy, książki, i filmy związane z tematyką rolniczą. Dzieci powinny czytać proste teksty z poznanych liter. Warto w codziennych sytuacjach ćwiczyć dodawanie elementów w zakresie 10.

Treści programowe:

  • Wprowadzenie litery ł
  • Rozwijanie wiedzy przyrodniczej na temat zwierząt gospodarskich
  • Opowiadanie historyjki zgodnie z chronologią wydarzeń
  • Poznawanie różnych rodzajów serów
  • Utrwalanie informacji o produktach wytwarzanych z mleka
  • Przeliczanie w zakresie 10
  • Utrwalanie kształtu poznanych liter

Wprowadzenie litery Ł ł

W tym tygodniu dzieci powinny poznać literę Ł ł na przykładzie wyrazu łapa.

Dziecko wykonuje ćwiczenia utrwalające pisanie litery G g zwracając uwagę na miejsce w liniaturze (TO JEST BARDZO WAŻNE).

Ćwiczenia wspomagające przy wprowadzaniu litery: 

  1. Dziecko wymyśla jak najwięcej wyrazów na literę ł, należy je zapisać lub wydrukować, aby miało całościowy pogląd na wyraz.
  2. Na talerzu z kaszą, ryżem dziecko pisze literkę.
  3. Literka ze sznurówki – dziecko samo tworzy na dywanie kształt litery, a następnie wodzi po nim paluszkiem (poznaje literę dotykiem)

 

Ćwiczenia gimnastyczne i językowe.

 

Dziecko naśladuje ruchem i głosem zwierzątka:

Piesek szczeka: hau, hau, hau.

Kotek miauczy: miau, miau, miau.

Kura gdacze: kod, ko, dak.

Kaczka kwacze: kwa, kwa, kwa.

Gąska gęga: gę, gę, gę.

Owca beczy: be, be, be.

Koza meczy: me, me, me.

 

Indor gulgocze: gul, gul.

Krowa ryczy: mu, mu,mu.

Konik parska: prr, prr, prr.

A pies warczy: wrr, wrr, wrr.

 

„Dzień dobry zwierzątka”

Zabawa usprawniająca aparat mowy. Rodzic czyta opowiadania a dziecko naśladuje ruchami narządów mowy i dźwiękami zachowania zwierząt.

Bardzo wcześnie rano wszystkie zwierzęta jeszcze smacznie spały. Kogut i kury w kurniku na grzędzie (oblizywanie czubkiem języka górnych zębów po wewnętrznej stronie), krowa i koń w oborze (unoszenie języka za górne zęby i cofanie go do podniebienia miękkiego), a piesek w budzie (język w przedsionku jamy ustnej, oblizywanie górnych zębów).

Pierwszy obudził się kogut, wyskoczył z kurnika (szerokie otwieranie buzi i wysuwanie języka nie dotykając o zęby), rozejrzał się po podwórku (kierowanie języka w kąciki ust, przy szeroko otwartych ustach), wyskoczył na płot (unoszenie języka nad górną wargę) i głośno zapiał – kukuryku!!

Głośne pianie koguta obudziło kury, które zawołały – ko – ko – ko!! Na śniadanie kurki zjadły ziarenka (chwytanie ziarenek ryżu preparowanego wargami).

Obudził się też piesek, zaszczekał – hau hau, hau!! Pobiegał w koło podwórka (usta szeroko otwarte, oblizywanie warg ruchem okrężnym). Zmęczył się bardzo tym bieganiem i dyszy (wysuwanie szerokiego języka do brody).

Wyszedł także ze swej kryjówki kotek i zamiauczał – miau, miau!! Wypił mleczko z miseczki (wysuwanie języka nad dłońmi ułożonymi w kształcie miseczki) .

W chlewiku świnka zaczęła potrącać ryjkiem drzwi (wysuwanie warg do przodu jak przy samogłosce u).

Krowa zaryczała – muu, muu!! A koń zaparskał, że też już nie śpi (parskanie, kląskanie).

A ty co mówisz wszystkim rano, gdy się obudzisz? (dzień dobry)

 

Wiersz „W domu najlepiej” A. Frączek

 

Dorsz Dionizy, jak bociany,

chciał mieć gniazdo pod chmurami,

lecz gdy znalazł się na dachu,

zaraz drapnął w dół ze strachu.

 

Ślimak Dyzio chciał się ukryć,

hen, na drzewie, w dudka dziupli,

a ów dudek z marnym skutkiem

wtykał czubek w kundla budkę…

Pies się do muszelki wciskał,

ale zmieścił tam ćwierć pyska.

Dzik w pośpiechu siadł na grzędzie

– spadał z niej dwa razy prędzej.

 

Pomyśleli… podumali…

i do domów się udali.

 

Rodzicu, porozmawiaj z dzieckiem na temat wiersza i zadaj mu pytania:

 Czy wiersz cię rozbawił? Dlaczego? Które zwierzę cię najbardziej rozbawiło? Posłuchaj wiersza raz jeszcze i powtórz rymujące się słowa. O jakich zwierzętach jest mowa w wierszu?

 Gdzie zwykle mieszkają te zwierzęta? Dlaczego właśnie tam? Gdzie chciało zamieszkać każde z tych zwierząt? Jak skończyły się dla nich próby zamieszkania w innych niż zwykle miejscach? Czy to były odpowiednie dla nich domy? Dlaczego?  Czy człowiek mógłby mieszkać w miejscach wybranych przez te zwierzęta? Po co zwierzęciu potrzebny jest dom? Jak się nazywają domy znanych nam zwierząt: kury, świni, konia, krowy?

 

Matematyka w zagrodzie.

Potrzebne będą liczmany (klocki albo guziki). Dziecko układa je zgodnie z treścią zadań i przelicza, np.:

  • W gospodarstwie pani Marysi są: 2 krowy, 4 kozy, 1 koń. Ile pani Marysia ma zwierząt?
  • Na słońcu wygrzewają się 2 koty i 3 pieski. Ile zwierząt wygrzewa się na słońcu?
  • Po podwórku chodzi 1 krowa, 3 konie, 4 pieski i 1 kot. Ile zwierząt jest na podwórku?
  • Kura wysiadywała jajka. Najpierw wykluły się 2 pisklęta, chwilę później – 4 pisklęta, a po kolejnej chwili jeszcze 4. Ile piskląt się wykluło?
  • W stajni stały snopki siana: 3 pod drzwiami, 2 przy prawej ścianie, 4 przy lewej ścianie. Ile snopków siana stało w stajni?
  • W gospodarstwie były 3 kury i 2 kaczki. Ile ptaków było  w gospodarstwie?
  • Na wiosnę w gospodarstwie urodziło się jedno źrebię, dwoje cieląt, cztery kurczęta i dwa koty. Ile zwierząt urodziło się na wiosnę w gospodarstwie?

 

Zabawa badawcza z jajkiem kurzym.

Potrzebne będą: pojemnik z jajkami surowymi i ugotowanymi (np. po 2), talerzyk.

 Jak rozpoznać które jajko jest gotowane, a które surowe? Należy Zakręcić jajkami na stole – jajko surowe kręci się wolno, jajko ugotowane szybko. Rozbijcie jajka żeby sprawdzić wynik zabawy. Jajko gotowane kręci się szybciej, bo ma zwartą konsystencję – konsystencja surowego jaja hamuje jego obrót.

Niech teraz dziecko wyciągnie z pojemnika jedno jajko i sprawdzi czy jest surowe. Jeśli nie jest, to je odkłada i sprawdza kolejne jajko. Jeśli jest surowe to je rozbija i wylewa zawartość na talerzyk. Niech dziecko opowie z jakich części składa się jajko i jakie są funkcje poszczególnych elementów budowy jajka. Proszę pomóc dziecku dojść do wniosku, że skorupka i błona chronią jajko przed uszkodzeniem. Pisklę rozwija się z płytki zarodkowej. Białko chroni rozwijające się pisklę przed urazami. Żółtko jest źródłem substancji odżywczych, dzięki którym pisklę może rozwijać się i rosnąć. Komora powietrzna zapewnia pisklęciu możliwość oddychania. Skrętki białkowe utrzymują jajo w jednym położeniu. Proszę też wyjaśnić, że z jaj kupowanych w sklepach nie wyklują się kurczęta.

Zabawa na orientację.

Rodzic rzuca piłkę do dziecka, podając przy tym nazwę zwierzęcia. Dziecko łapie piłkę i naśladuje głos wskazanego zwierzęcia. Rodzic narzuca tempo zabawy (do zabawy mogą dołączyć inni członkowie rodziny J )

 

Wiersz „Przetwory z mleka”

Na zakupy wyruszamy,
dużą torbę zabieramy.
Trzeba kupić serek biały
i ser żółty w dziury cały.
Smaczny jogurt waniliowy,
naturalny, truskawkowy.
I koniecznie też maślankę,
ser topiony i śmietankę.
Różne są przetwory z mleka,
zatem niechaj nikt nie zwleka.
Dnia każdego – to zasada
coś z nabiału niechaj zjada.

Rodzicu, po przeczytaniu wiersza porozmawiaj z dzieckiem:

Jakie zwierzęta dają mleko? Jeśli jest taka konieczność, podpowiedz, że nie tylko krowa, ale także np. owca, koza. Jakie produkty są zrobione z mleka? Niech dziecko poda pierwszą i ostatnią głoskę wypowiedzianego przez siebie produktu. Dopytaj dziecko, czy lubi dany produkt.

 

Praca plastyczna „Sklep z nabiałem”.

Dziecko przegląda możliwie dostępne gazetki reklamowe, wycina produkty, które są zrobione z mleka (może narysować a następnie wyciąć takie produkty). Na kartce A4 rysuje półki sklepowe, nakleja wycięte produkty. Może dorysować ekspedientkę i wszystko to, co zażyczy sobie narysować.

Polecam strony internetowe z szeroką ofertą dydaktyczną dla dzieci:

 

https://www.wsip.pl/oferta/cykle/wychowanie-przedszkolne/

 

Pomysły na kreatywne zabawy z dziećmi w domu. Zamieszczone są również filmy z prof. Martą Bogdanowicz „Metoda Dobrego Startu wg prof. M. Bogdanowicz – seria filmów przybliży Ci jak efektywnie pracować w oparciu o Metodę Dobrego Startu na co dzień.”

 

https://www.squla.pl/przedszkole-i-zerowka

Wprowadzenie w świat literek, cyferek oraz przyrody. Dla chętnych także pierwsze quizy z j. angielskiego 😉

https://www.matzoo.pl/

 

Tutaj dzieci rozwiązują zadania matematyczne bez rejestracji, wystarczy wybrać klasę (zerówka)  i zagadnienia, których mają te zadania dotyczyć. Prosto, intuicyjnie, z możliwością sprawdzenia poprawności odpowiedzi.

 

https://matlandiajunior.gwo.pl/

 

Wersja junior jest płatna ;( Ale zadania w serwisie są bardzo dobrze przygotowane merytorycznie i atrakcyjne wizualnie. Na stronach dostępne wersje demonstracyjne, gdzie można podejrzeć jak to wygląda.

 

https://www.gov.pl/web/zdalnelekcje/oddzial-przedszkolny2

Rządowy serwis, który ma wspomóc uczniów, nauczycieli i rodziców w temacie edukacji online podczas społecznej kwarantanny. Strona jest prosta, czytelna i nie wymaga rejestracji. Pozbierano tam materiały z epodręcznika, pistacja.tv i serwisu scholaris. Jeśli więc nie korzystacie z tych portali osobno, macie tutaj wszystko razem.

 

 

 

https://www.domowyprzedszkolak.pl/

 

To bogata baza materiałów dla nauczycieli i rodziców. Dzięki nim będzie można zorganizować zajęcia w przedszkolu czy w domu.

 

http://www.dziecionline.pl/

Gry i zabawy edukacyjne.

Pozdrawiam serdecznie Marzena Żurman